MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Ratownicy pamiętają i ostrzegają

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Poniedziałek, 16 stycznia 2006, 0:00
Aktualizacja: Środa, 15 lutego 2006, 18:27
Autor: Polskie Radio Wrocław 96,7 FM
30 lat temu dwaj czescy ratownicy Horskiej Slużby, czyli odpowiednika GOPR zginęli na zboczach Śnieżki. Jan Messner i Stefan Spusta ratowali turystę, który ześlizną się z czerwonego szlaku i zjechał w kierunku Kotła Łomniczki. W poniedziałek w Śląskim Domu pod Śnieżką odbędzie się pamiątkowe spotkanie.

Tego dnia Śnieżka była "szklaną górą". Zamiast śniegu pokrywał ją lód. O tragedii sprzed lat dzisiaj przypomina pamiątkowa tablica. Pamiętają też o tym przyjaciele i znajomi Jana Messnera i Stefana Spusty, którzy o 10.00 spotkają się w Śląskim Domu u podnóża Śnieżki.

Dzisiaj Śnieżka nie jest aż tak bardzo oblodzona jak 30 lat temu, ale szlak prowadzący na jej szczyt miejscami jest pokryty lodem.

Warto tu przypomnieć o lawinie, która zeszła w Kotle Małego Stawu dwa lata temu. Podczas ćwiczeń pod lawiną zginął ratownik GOPR, a dwóch towarzyszących mu Niemców odniosło bardzo poważne rany. Niech będzie to przestrogą dla wszystkich, którym przyjdzie na myśl zlekceważenie zakazów wstępu na zamknięte zimą szlaki.

Ogłoszenia

Czytaj również

Duże inwestycje w gminie Mirsk  

Lista Lewicy do Sejmu

Pożar na Zabobrzu

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~rys 16-01-2006 22:34
Dlaczego ten przypadek jest dla przypomnienia, gdzie ratownicy maja wpisane ryzyko w swej dzialalnosci. Mysle, ze bardziej adekwatny przyklad bylby odnoszacy sie do tej tragedji z przed 31 lat, ktory byl nieszczesliwym wypadkiem a moze takie bardziej odwazne wyczyny naszych turystow; np. z 30 grudnia 2001r. Jest ich wiecej, bardziej swieze w pamieci np. z dnia 20.11.2004 i wszystkie pochodza z Kotla Lomniczki. Wydaje mi sie, ze RATOWNICY mysza trenowac w ekstremalnych warunkach, by sprotac tym co maja "exstra pod czacha" i przypominanie im co wynika z powyzszej informacji jest wielkim bledem dla tych WIELKICH ludzi - sami pamietaja jak widac.
~Dziś po Śnieżce 1-05-2009 0:04
Jeśli ktoś ratuje i ginie - to wielka tragedia, ale jeśli doświadzeni ratownicy (Mały Staw 2003) robią takie rzeczy - o niestety chroń nas Boże przed ich ratunkiem :(

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

KSON: Góry otwarte dla wszystkich

Protest pod sądem

Uwaga – pojedziemy inaczej

Piękne święto plonów

Problemy z wodą pod Szrenicą

Sonda

Czy majątki żon i dzieci polityków również powinny byc jawne?

Oddanych
głosów
90
Tak
79%
Nie
18%
Nie mam zdania
3%