MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Radni za zmianami w szpitalach kowarskim i jeleniogórskim

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 15 marca 2011, 17:04
Aktualizacja: Środa, 16 marca 2011, 7:56
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Opinię tyczącą fuzji szpitali: Wojewódzkiego w Jeleniej Górze i Wysokiej Łąki w Kowarach mieli dziś wyrazić radni jeleniogórskiej rady miasta. Jednocześnie do zaopiniowania był także fakt, że szpital w stolicy Karkonoszy zostanie formalnie zlikwidowany. Dyskusja była gorąca, ale w sumie rajcy nie powiedzieli „nie”.

Dzisiejsza sesja rady w ratuszu zaczęła się o godz. 11 i trwała ponad pięć godzin! Pod sam koniec porządku dnia przewidziano wspomnianą wyżej problematykę i w tym właśnie celu do magistratu zaproszono Jerzego Łużniaka, wicemarszałka dolnośląskiego, dr Romana Szełemeja, pełnomocnika zarządu województwa ds. restrukturyzacji szpitali, a także Stanisława Woźniaka, dyrektora połączonych szpitali oraz Zbigniewa Markiewicza, zastępcę szefa SW.

Jerzy Łużniak na wstępie przedstawił znane już powody, dla których szpitale powinny zostać połączone. Najważniejsze: oddłużenie Szpitala Wojewódzkiego w Jeleniej Górze, którego wierzytelności sięgnęły już 50 milionów złotych. Do tego także znaczące dofinansowanie na rozwój usług w zakresie pulmonologii i ftyzjatrii. Zaznaczył przy tym, że o marszałkowskich planach muszą wypowiedzieć się samorządy zarówno Kowar jak i Jeleniej Góry, choć dla organu prowadzącego nie musi być to opinia wiążąca.

W dyskusji – choć nie zabrakło akcentów zrozumienia dla fuzji (każdy chciałby, aby szpital oddłużyć) – radni wyrazili wiele sceptycyzmu. Oliwer Kubicki z Prawa i Sprawiedliwości wezwał do ogólnego sprzeciwu i przedstawił zestawienie działania dwóch szpitali. Wynikało z tego, że kowarska placówka jest w świetnej kondycji (ku zadowoleniu pacjentów i personelu), natomiast szpital jeleniogórski – ledwo się trzyma: tonie w długach, jest niewydolny, a załoga trwa w konflikcie z dyrekcją. Radny zwrócił uwagę, że proponowane rozwiązanie nie sięga do przyczyn złej sytuacji, a jedynie łagodzi jej skutki i finalnie nic nie da.

Roman Szełemej ripostował radnemu Kubickiemu, że w Kowarach wcale tak kolorowo nie jest. Szpital był dobry – owszem – ale kilka lat temu, choć świetny personel i bogate tradycje ma do dziś. Pochodzący sprzed ponad 100 lat obiekt coraz częściej nie spełnia wymogów współczesnej medycyny. I przynosi straty: 350 tysięcy złotych w roku ubiegłym. Coraz częściej zdarza się, że pacjenci z diagnozami chorób leczonych w „Wysokiej Łące” wybierają inne placówki, a w Kowarach pacjentów jest zbyt mało. Brak dofinansowania „Wysokiej Łąki” oznaczałby, wg pełnomocnika R. Szełemeja, realną możliwość wycofania się Narodowego Funduszu Zdrowia z kontraktowania usług medycznych.

– Byt szpitala byłby zagrożony! – ostrzegł mówca. – Nieskorzystanie z szansy, jaką daje fuzja, byłoby grzechem zaniechania! – podkreślili pomysłodawcy. Radni usłyszeli przy tym, że owszem – sytuacja szpitala w Jeleniej Górze nie jest dobra, ale jego oddłużenie jest absolutną koniecznością. R. Szełemej dodał także, że przyszłość medycyny leży w dużych i wieloprofilowych centrach medycznych, a nie w mniejszych ośrodkach mono-profilowych, jakim jest „Wysoka Łąka”. W tym przypadku bliższa ideałowi jest Jelenia Góra. Choć - jak zaznaczył R, Szełemej - nikt nie jest pewien, czy ta kuracja da uzdrawiające efekty. - To wyzwanie dla zarządu i załóg obydwu szpitali - usłyszeliśmy. Jednak pełnomocnik przedstawił kilka przykładów podobnych działań w dolnosląskich placówkach, gdzie skutki były pozytywne.

Taka argumentacja nie przekonała niektórych radnych. Krzysztof Mróz (PiS) miał obawy, co do znaczenia „likwidacji”, bo choć będzie tylko formalna, to jednak sprawi, że mieszkańcy mogą czuć się niepewnie „bez własnego szpitala”. Wyraził też niepokój co do losów pracowników, którzy zostaną zwolnieni (90 osób).

Zastępcy prezydenta Zofia Czernow i Hubert Papaj przekonywali tymczasem, że podczas posiedzenia rady społecznej szpitala wojewódzkiego związkowcy wyrazili akceptację co do planów łączenia. Ponieważ sesja rady była transmitowana przez jedną z telewizji, przedstawiciele szpitalnych związków zawodowych zadzwonili do radnego Miłosza Sajnoga (Razem dla Jeleniej Góry), twierdząc, że żadnej zgody oficjalnie nie wyrażali.

Radny Ireneusz Łojek zastanawiał się, jak szpital po fuzji poradzi sobie z zatrzymaniem zadłużenia wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który jest największym wierzycielem placówki. Radny Rafał P. Szymański (PiS) z kolei chciał wiedzieć, jak placówka poradzi sobie z bilansowaniem usług, skoro dziś na żadnym poziomie tego bilansu brak.

Ostatecznie radni wyrazili pozytywną opinię co do zmian: w obydwu przypadkach „za” było dwunastu radnych, pięciu sprzeciwiło się, a dwóch – wstrzymało się od głosu. Do innych tematów dzisiejszej sesji wrócimy w osobnych doniesieniach.

Ogłoszenia

Czytaj również

Drużyna Schetyny

PiS ujawnił listy kandydatów

PiS zaprezentował kandydatów

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~miejscowy 15-03-2011 18:16
Ciekawe jak długo będą jechać na tym picu i kiedy wyjdzie szydło z worka.
~ 15-03-2011 18:36
mam wrazenie ze nie wazne czy pis czy po czy komunisci, to wszystko jedno wielkie bagno
~m13 15-03-2011 18:59
a czy ktos zapytal sie czy obecna dyrekcja szpitala/ 0,5 etatu./ ex. wojewódzkiego sie nadaje do tej pracy czy gwarantuje przyszle sucesy albo choc raczej brak kleski w przyszlosci bo jak szpital jest zarzadzany / mimo olbrzymiej pomocy tez finasowej sejmiku/ kazdy widzi ps. a jak ktos ma watpliwosci czy mozna dobrze kierowac szpitalem niech pojedzie do zgorzelca!!
~ 15-03-2011 19:30
Ciekawe,czemu nie zaprosili pani b.b.Chyba się domyślają,że jak ona się odezwie,to od razu wszyscy będą przeciw...Szkoda...Nawet na jej procesie mąż ją reprezentował w sądzie,bo przecież ona by sobie sama na własną szkodę działała...A głowę dam sobie uciąć,że ma niemały udział w tym pomyśle.
~Kubicusss 15-03-2011 19:39
trzeba podziękować naszej władzy że nas tak traktuje cały czas podwyżki lub redukcje odwołajmy naszych rządzących zapraszam do współpracy !!!!
~//////////// 15-03-2011 19:48
Jeżeli władza cos sobie postanowi to nie znam przypadku ażeby stalo sie inaczej.
~12 gr 15-03-2011 20:10
coś tu śmierdzi, aż w Norge czuć.
jolamz 15-03-2011 20:12
Który to już raz będziemy oddłużać szpital? Byłam w tej wspaniałej placówce wczoraj zarejestrować się na rehabilitację i pocałowałam klamkę - rejestracje nieczynna z powodu urlopu do końca tygodnia. Odnoszę wrażenie, że pacjenci przeszkadzają ordynatorom, lekarzom i pozostałym pracownikom. Zupełnie inaczej dzieje się w szpitalach we Wrocławiu i Poznaniu. Tam dba się o pacjentów!
~Obywatel 15-03-2011 20:23
Nie byłoby zadłużenia szpitala gdyby nie kretyńskie pomysły BB. o ile drożej wyniesie montaż rezonansu na 1 pietrze, urzadzenie ważace 5 ton będzie wpychane na pierwsze piętro od zewnątrz po zdemontowaniu fragmentu ściany - kuriozum, czy danie pracy zaprzyjaźnionym firmom. Bez sensu wykonywane remonty, przenosiny pracowni już funkcjonujących to wszystko kosztuje ale miłościwie panująca CZarna Mamba ma to gdzieś i dalej ze swoimi donosicielami uprawia kreatywną księgowość. Nadal zarząd województwa nie przedstawił konkretów, konkretów na piśmie to wszystko tylko piękne słowa producenta doniczek i nic więcej. PARANOJA I ZŁODZIEJSTWO
~Kubicusss 15-03-2011 20:24
Odwołajmy polityków !! za to że nas tak traktują !! proponuję referendum !!! KTO ZA ? potrzebuje wsparcia !!! pokażemy kto w tym mieście rządzi czyli my mieszkańcy!!!
~jak 15-03-2011 20:59
czy marnotrawienie mienia społecznego może być bezkarne?Brońmy szpitala i dobry personel.
~Sekrenty 15-03-2011 21:23
Szpital w Jeleniej Gorze dopóki nie bedzie pracowal na rachunek wlasny niemarnotrawnie czyli musi byc sprywatyzowany , przy jednoczesnej generalnej zmianie organizacji pracy- bowiem dzisiaj panuje w tym szpitalu wtorny socjalizm , czesto ordynatorzy cale dnie siedza i śpia na tzw. dyżurach nabijajac godziny przez co wybieraja za to grybe pieniadze po 15 tysiakow na miesiąc a te pieniadze idzią z ogolnej puli przeznaczonej dla pacjentow .Przy zmienie organizacyjnej skoncza sie wylegiawania i dlugie wypoczynki - zacznie sie liczyc pieniadze i efektywna pracę a na urlopy i wyjazdowe szkolenia biesiadowe to beda musieli znaleśc zastepstwo a nie jak jest dzisiaj niech sie martwi następny przelozony bo mam sie należy. Skończa sie tez prywatne praktyki w swoich gabinetach a potem skierowanie na państwowe łózko do szitala.Konieczna i pilna jest zmiana dzialania szpitala - bo w przeciwnym kierunku z dziadostwa nigdy nie wyjdziemy.
~............ 16-03-2011 0:11
w jakiej wysokości stratę wygenerował szpital w Jeleniej Górze? wie ktoś? niech napisze, wtedy będzie wiadomo, do czego dokładać ma szpital w Kowarach
~ 16-03-2011 5:58
syf kila mogila
~dani 16-03-2011 8:23
Popieram stanowisko "Obywatela", dodam jeszcze,że uroczyste otwarcia oddziałów i pracowni, które funkcjonowały już od jakiegoś czasu, zmiana lokalizacji oddziałów, tworzenie (na papierze) nowych pododdziałów ma na celu pokazanie kreatywności i aktywności Pani B.B., jako twórcy Panu Naprawy Szpitala. Pani Dyrektor B.B., minął rok Pani rządów i jak się mają założenia Pani PLANU? Stworzyła Pani chaos, bałagan i konflikty. Otoczyła się Pani "wiankiem" swojej nieudolnej gwardii ściągniętej z poprzednich miejsc pracy Pani i dyr.Woźniaka. Dyrekcja nie ma szacunku dla pracowników i pacjentów. Wnoszę o zmianę Dyrekcji!
~ 16-03-2011 17:00
12 radnych za + 5 przeciw + 2 wstrzymanych= 19 radnych. A co w tym czasie robiło 4 pozostałych radnych?????????
~ 19-03-2011 9:24
Pracuję w szpitalu jeleniogórskim ,przeżyłam kilku dyrektorów ale takiego bagna jak jest teraz to jeszcze nie było.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Stop takim przepustom

Chcą zdobyć więcej...  

Drzymały do remontu

Zgrzyt w KO – kandydatka rezygnuje

Jacek Sutryk i Jerzy Łużniak o 21 tezach

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
604
Tak
86%
Nie
9%
Nie mam zdania
4%