MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Ptaki żywcem zamurowywane? Przy ul. Kiepury

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 6 września 2011, 7:40
Aktualizacja: Środa, 7 września 2011, 7:43
Autor: Angela
Fot. Angela
Mieszkańcy Zabobrza przechodząc obok docieplanych bloków przy ul. Kiepury 10 i 12 słyszą odgłosy ptaków, które ich zdaniem, są zamurowywane w otworach budynków. Jeleniogórska Spółdzielnia Mieszkaniowa zapewnia, że od sześciu lat wlot do otworów blokują metalowe kratki.

W obronie ptaków stanęli mieszkańcy Zabobrza. Zgłosili problem do wszystkich instytucji, które ich zdaniem mogą uchronić ptactwo przed zagładą.
– Mieszkam nieopodal, a okna mojego mieszkania wychodzą właśnie na remontowane budynki. Na parterze jednego z nich mieści się też sklep Chata Polska, w którym robię zakupy, przez co widzę i słyszę, jak codziennie do zamurowywanych otworów dobijają się dorosłe ptaki, które mają tam swoje gniazda z młodymi. Jest to przeraźliwy odgłos, na który nie można zostać obojętnym – mówi jeleniogórzanka.

Inni mieszkańcy pytają, jak można dopuszczać się takiego okrucieństwa.
- Jest okres lęgowy, w którym ptaki chronione są przepisami prawa, które wyraźnie mówią, że do drugiej połowy wrześnie jest zakaz wykonywania takich prac. Dzwoniliśmy do Jeleniogórskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, która zleciła i nadzoruje prace. Powiadomiliśmy również Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce. Czekamy na rezultaty tych działań, bo to nie jest pierwszy raz, kiedy spółdzielnia działa wbrew prawu oraz bez jakichkolwiek ludzkich odruchów – usłyszeliśmy.

Tymczasem Dariusz Gębura, kierownik Administracji Zabobrze III Jeleniogórskiej Spółdzielni Mieszkaniowej zapewnia, że sześć lat temu na całym osiedlu na wszystkie otwory założone zostały metalowe kratki, które uniemożliwiają ptakom wlatywanie i gnieżdżenie się w nich.

- Przed rozpoczęciem docieplania budynków wszystkie otwory są szczegółowo sprawdzane. Osobiście byłem na budowie i pouczyłem inspektora nadzoru budowlanego, by wyczulił na tę sprawę pracowników. Metalowe kratki były ściągane tylko na czas remontu, więc nie było możliwości, by ptaki założyły tam gniazda. Nakazałem jednak nie ściąganie tych kratek, nawet na czas docieplania. Obserwowałem remontowany budynek i okazuje się, że rzeczywiście ptaki próbują się dostać do tych otworów, podlatują do kratek i skrzeczą. Do środka się jednak nie dostaną – zapewnia kierownik Dariusz Gębura.

Problemem już zajęło się Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce, które interweniowało już w JSM i zapowiada, że dokładnie sprawdzi, czy rzeczywiście nie dochodzi do zamurowywania ptactwa.
- Jeśli potwierdziłyby się doniesienia mieszkańców, zgłosimy to do prokuratury. Za tak okrutne działanie sprawcom grozi do trzech lat więzienia – mówi Eugeniusz Ragiel, prezes Zarządu Głównego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce.

Ogłoszenia

Czytaj również

Teraz lepiej widać

Święteczny konkurs rozstrzygnięty

Działalność kupiecka, rzemieślnicza i miejska  

Komentarze (101) Dodaj komentarz

~ja pier 6-09-2011 7:52
ale gnoje
~jelonekM 6-09-2011 8:12
Też widzę ten budynek i nie widzę aby ptaszki latały obok niego.Latające ptaki widziałem w moim bloku właśnie wtedy gdy zakładano kratki.Wyglądało to rzeczywiście żałośnie ale prace po interwencjach przerwano i dokończono późną jesienią gdy ptaszków już nie było.Od tego czasu jedyne ptaki, jakie widzę to gołebie , które robią "guano" na parapety i balkon.
~Pietr 6-09-2011 8:15
Jak można wiem cos o tym znieczulica zrobic zatkać i mieć spokuj a ptaki a co tam niech swoje dzieci zamurują
goscniedzielny 6-09-2011 8:23
pelno tych smietnikowych ptakow na calym Zabobrzu. Znow ktos z okolicznych dokarmiaczy robi afere. Jesli ptaki zostaly uwiezione ukarac za to wykonawce, jesli natomiast ich tam nie ma, obciazyc kosztami akcji i przestoju, zglaszajacych obywateli, milosnikow ptaszkow smietnikowych.
~cdi 6-09-2011 8:39
Wytruć wszystkie gołębie, wyłapać bezdomne kundle i koty! A leciwe staruszki promujące choroby odzwierzęce karać surowymi mandatami!
~sqandal 6-09-2011 8:43
to tylko gołębie a ocieplenie budynków jest korzyścią dla mieszkańców , proste
~ 6-09-2011 8:59
" To tylko golebie"...wypowiedz w katolickim kraju...BRAWO!!!!!!!!!!!!! wiadomo, ze golebie nie sa ani piekne, ani pozyteczne. Ale sa istotami zywymi, ktore czuja bol, glod, zimno i strach. I zamurowanie tych ptakow jest czynem haniebnym, niegodnym ludzi, ktorzy w niedziele zapelniaja koscioly i padaja na kolana. Powiem tylko jedno: RZYGAC SIE NA WAS CHCE.
~do 8:23 6-09-2011 9:00
obyś zginął
~ 6-09-2011 9:10
I dobrze ze mieszkancy sie tym interesuja. A dlaczego je tam zamurowali? Bo tego typu pracownicy to z reguły hołota bez wykształcenia i jest im obojetne czy ptaki beda zyly czy tez nie. Byleby dostac dniowke...
~Ekolog 6-09-2011 9:12
to jest skandal!
~dani 6-09-2011 9:20
w stropodachach mieszkają malutkie ptaki Jerzyki, które są pod ochrona, ich okres lęgowy przypada od 1 III do 15 X. Prace termomodernizacyjne budynków prowadzone w tym czasie muszą być uzgadniane z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska. Karygodne jest niszczenie ich gniazd czy zamurowywanie piskląt i skazywanie na śmierć. To jest Spółdzielniana rzeczywistość - bezprawie, brak kompetencji i wiedzy. Czas najwyższy by Władza Spółdzielni poniosła surową karę!
~zabobrzanka2 6-09-2011 9:29
Taka sytuacja, jak opisana powtarza się co roku. Sama widziałam podobne, kiedy były remopntowane wieżowce na ul.Bacewicz. Popieram poprzednią wypowiedź. Wiekszośc ptaków, także tych zabobrzańskich jest pod ochroną. Ustawa mówi, że nie można wykonywć prac remontowych na budynkach do konca września. Tak mówi ustawa. Ustawa, to prawo. Prawa należy przestrzegać. Prawa w wPolsce si nie przestrzega. Nie tylko tego. Nie przestrzega sie prawa o ruchu drogowym, regulaminów obowiązyujących w budynkach spółdzielnianych. Lokatorzy palą papierosy na korytarzach i w windach, wyrzucaja niedopałki przez balkon, czasem na głowy przechodniów, no i jest coraz brudniej ... I oczekuje sie, że mieszkańcy sami będą to załatwiać między sobą ...
~trew 6-09-2011 9:34
A w przyszłym roku Ci sami ludzie których teraz los ptaków nie interesuje będą płakać że ich komary i końskie muchy żywcem zżerają. A co do budowlańców to ich szef zamiast pstryknąć trzy zdjęcia i opowiedzieć ładną opowieść o poszanowaniu przyrody (miałbym fajną reklamę) to drze się tylko: TO NIE JA!!!
~Rudebwoy_JG 6-09-2011 9:37
Te ptaki psują całą elewacje drążąc w niej dziury... PTAKI DO LASU!! :)
~ 6-09-2011 9:37
Niemcy ( tak, tak; ci ohydni, hitlerowscy Niemcy) maja tez wielki problem z golebiami. I radza sobie w inny sposob- np. wylapuja je i wywoza poza miasto. Tam sa przez jakis czas dokarmiane, by sie przyzwyczaily. I tylko niewielki odsetek tych ptakow wraca do miasta. W Niemczech takie zamurowanie ptactwa potraktowane byloby wysoka grzywna i negatywnym rozglosem. Ale coz.....przyjdzie proboszcz, poswieci budynek i bedzie "po ptokach". Jestem zbulwersowana i dzisiaj wstydze sie, ze sie w tym miescie urodzilam.
~... 6-09-2011 9:40
no i wyfrunęło ptactwo z gniazd...
~fantom 6-09-2011 9:50
do 09:37 To fakt, Niemcy mają duże tradycje w wyłapywaniu i w wywożeniu za miasto... Babcia mi sporo o tym opowiadała.
~ 6-09-2011 9:59
Widzisz? wiedzialam, ze pojawi sie taki- lub podobny- tekst! Jesli chodzi o ochrone zwierzat, Niemcy wioda prym i Polska moglaby sie wiele od nich nauczyc.Ale coz- wola biegac do kosciola, zamurowywac ptaki, wiazac psy przy budach, meczyc koty i...pisac pierdoly!!!!!! VIVA POLONIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~fantom 6-09-2011 10:04
z volksdojczami nie dyskutuję, szkoda pary...
~ 6-09-2011 10:11
Nie jestem Volksdeutschem, nie zapieniaj sie. Jesli masz troche oleju w glowie (w co jednak niestety watpie) zajmij sie jakims problemem, ktory nie daje wam normalnie funkcjonowac i nie pozwala normalnie myslec.(bo chyba mi nie powiesz, ze normalnym jest popierac murowanie zywych zwierzat!!!). Przykladem niech bedzie ochorona zwierzat- to u was duza i brudna dzialka. Tam sie zaangazuj, tu na Jelonce marnujesz cenny czas. poodwiazuj psy, ktore siedza na polmetrowych sznurkach, nakarm bezpanskie kociaki i wyczysc gowienka w schronisku na Spoldzielczej. Net ci szkodzi!
~miss@ 6-09-2011 10:16
Nie liczcie na Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w J.G w osobie Eugeniusz Ragiela !!! W dniu 29-08-2011r znalazłam na osiedlu Głowackiego 200m od domu Ragielów wygłodzonego psa Husky. Pojechałam zaraz do schroniska odczytać CHIP. Do dnia dzisiejszego czyli 06-09-2011r. nie może znaleść karty zgłoszeniowej chipowania psa. Ma totalny "BURDEL" w papierach, jest nieporadny życiowo. Byłam na rozmowie u prezesa MPGK p.Kasztelana- bicie piany bez rezultatu. Pies ma chipa, prezes powiedział,że wie, żej est taki Chip w poniedziałek mi odczyta,dzisiaj jest wtorek i NIC. Zadzwoniłam w poniedziałek do dyr. Stasiaka, On nic nie wie o żadnym chipie, we wtorek wezwie Ragiela i wyjaśni sprawę / w poniedziałek podobno Ragiel był w Sądzie /. A INTERNAUCI myślą, że KTOŚ pomoże BIEDNYM PTAKOM zamurowanymi
~fantom 6-09-2011 10:22
niemiecki obywatelu drugiej kategorii, odreagowujesz frustracjie swojego przesiedlenia na Jelonce? mam dla ciebie złą wiadomość, dla nich i tak zawsze będziesz tylko biedną przesiedloną Polką, co byś tu nie nawypisywała... adieu (a miałem nie dyskutować z volksdojczami)
~fantom 6-09-2011 10:26
niemiecki obywatelu drugiej kategorii, odreagowujesz frustracjie swojego przesiedlenia na Jelonce? mam dla ciebie złą wiadomość, dla nich i tak zawsze będziesz tylko biedną przesiedloną Polką, co byś tu nie nawypisywała... adieu (a miałem nie dyskutować z volksdojczami)
Piipi Jelonkowa 6-09-2011 10:29
..cierpienie boli !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~rp 6-09-2011 10:37
Ogólnie te prace remontowe to jeden wielki żart. Czy ktoś zwrócił uwagę w jaki sposób traktowane są płyty AZBESTOWO-BETONOWE przed ociepleniem budynku. Fundują nam nowotwór, a teraz do tego jeszcze ta afera z ptactwem.
~Balbina 6-09-2011 10:50
Ludzie potrafią być okrutni.
~ 6-09-2011 10:56
Jesli chodzi o kategorie- do ktorej kategorii nalezysz ty? Mi jest wszystko jedno, kim jestem dla Niemcow a kim dla Polakow.Powiem ci na pocieszenie, ze w obu jezykach mowie bez akcentu, mam niepolskie (ale i nie niemieckie!) nazwisko, wiec ani Niemiachy ani "Polaki" nie wiedza, gdzie mnie zaszufladkowac. Niemcy nie widza, ze jestem urodzona w Polsce. W Polsce nie chwale sie, ze mieszkam w Niemczech. I dobrze mi z tym! niepotrzebna mi zadna przynaleznosc. Naleze sama do siebie, kocham zwierzeta i przyrode. Nienawidze glupoty, ktora soba reprezentujesz. A tobie zycze- albo idz do psychiatry, albo zajmij sie dzialanoscia spoleczna. Komputer nie nadaje sie dla ciebie. Chrzanisz ciagle jedno i to samo....
~miss@ 6-09-2011 10:59
Wiadomość z ostatniej chwili !!! Kasztelana i Stasiaka nie ma w MPGK SP.Z O.O. - w delegacji. Ragiel straszy mnie sądem, nic nie robi w kwestii znalezienia właściciela psa Husky, NIEROBY wokoło, a ja z........am za nich i uprawiam wolontariat za tych wałkoni już 9 dzień. UHA-HA.
___x 6-09-2011 10:59
to po diabła ptaszyska się phają tam gdzie ich nikt nie zaprasza a wy "wielcy ekolodzy" umiecie podskakiwać jak trzeba wyciąć p[are drzewek by ludzie mieli pracę albo jak ludzie bronią się przed dokuczliwymi ptaszyskami ale to tony drewna idą na ulotki zaśmiecające nasze miasta i ciągle zmieniające się podręczniki oraz że koncerny motoryzacyjne/paliwowe blokują dbają o to by olbrzymie ilości silników spalinowych zanieczyszczało powietrze (także nasz rząd o to dba rujnując kolej) to już was nie rusza co? jesteście jak ojciec patologicznej rodziny który leje swą żonę bo od kogoś innego boi się dostać w ruj , gardzę wami
~GOŁĄB 6-09-2011 11:00
WYSTARCZYŁ BY JEDEN SOKÓŁ NA CZTERY BUDYNKI I SPOKÓJ .
~mp51 6-09-2011 11:06
Pan kierownik Gębura jest znany z tego, że nie przepada za przyrodą ...
~do wpis10,59 6-09-2011 11:09
A cienbie kto tu prosił ? Tu, gdzie teraz mieszkamy były kiedys pola i łąki. Tam, gdzie jest Carrefour kumkały żaby, w miejscach, gdzie teraz stawiane są kurniki szumnie zwane domkami (u podnóża Góry Szybowcowej, były pola i łąki. To my, ludzie się tu wepchgaliśmy, a nie ptaki. poziom społeczdństwa i jego kulturę mierzy sie nie tylko stosunkiem do drugiego człowieka, ale i do przyrody, środowuiska, wktórym muieszka. Wypowuiedzi niektóre świadfczą, że nie tylko do zwierząt nie mają żadnego stosunku, ale także do ludzi. coraz więcej osób, nie tylko tych, które mieskają za granicą, obcokrajowców, ale takżwe wielu z nas zaczyna zwracać uwagę na przerażająco niski poziom kultury Polaków. Kiedy czytam niektóre wpisy, muszę się z tym zxgodzić.
~mojzeszKSK 6-09-2011 11:29
do 11:09 ja pier.... gdzieś ty się polskiego uczył, a co do tych niby i prawdziwych ekologów wywiózł bym ich do lasu i niech tam se mieszkają, żyją i chronią te wszystkie zwierzątka!!!
Piipi Jelonkowa 6-09-2011 11:43
..do - [~Autora postu z godz.10:11 ] .. nie przejmuj się ! Niemcy potrafią bronic zwierzęta .. i podziwiam ich za ostatnie poszukiwania Yvonne ! Fajnie,że ona znalazła miejsce w wspaniałym domku Doddendorf Gut Aiderbichl ! ~BRAVO ..dla Niemców ..za serce, które rozumie zwierzę !
~ 6-09-2011 11:47
Polskiego nauczyli mnie moi rodzice, ktorzy sa Polakami- wiem, dziwne, ze mieszkajac w Niemczech od malego dziecka, pisze lepiej, niz wielu z was POLAKOW, ktorzy uczeszczali do polskich szkol. Tez sie dziwie. Ale nic juz wam nie poradze.....ale tu juz nawet nie chodzi o styl i ortografie. Chodzi o tresci, ktore sa dla mnie czasami sredniowieczne. Zabic, zameczyc, zamordowac zwierzyne i jeszcze obstawac przy "wlasnej" racji. Nikt nie kaze wam golebi ani kochac, ani karmic- tez tego nie uprawiam. Ale zdrowy rozsadek homo sapiens nie moze pozwolic na to, by jakiekolwiek zwierze w taki sposob bylo traktowane!
___x 6-09-2011 12:00
do 11:09 w poprzedniej wypowiedzi właśnie o to chodzi by ekolodzy na szerszą skalę zajęli się ochroną środ ale dla ciebie to albo za trudne do zrozumienia albo specjalne odwracasz kota ogonem a zamurowywania ptaków nie popieram bo ich gnijące zwłoki mogę źle się przyczynić do trwałości budynku a wy ptakoluby za przykładem niemców moglibyście zorganizować dokuczliwym ptaszyskom wywózkę na niezamieszkane tereny wtedy byłby wilk syty i owca cała no ale to takie typowo polskie bynic nie robić tylko szczekać na siebie na wzajem
~do __x 6-09-2011 12:07
szkoda strzępić klawiaturę i karmić tych foumowych troli ekologicznych są za cieńcy w uszach by podskakiwać koncernom motoryzacyjnym a nawet na to by zorganizować wywózkę ptaków lepiej szczekać na tych co się przed ptakami próbują bronić chamować inwestycje (co z tego że duża liczba ludzi pracy nie dostanie ważne że te pare drzewek uratowanych) ale to że ich całe tony idą na ulotki i co chwilę zmieniane podręczniki to już w porządku
~Tomatol 6-09-2011 12:07
Ty mojzeszKSK rzuć sie lepiej w gnój bo i tak g...no masz w głowie. Nie dbasz o przyrode to nie dbaj ale jak za kilkadziesiat lub kilkanascie lat bedziesz chciał wysłać kogoś by pooglądał sobie przyrode w lesie to wielce prawdopodobne, ze nie będziesz miał gdzie go wysłać. Do tego doprowadzi takie podejscie do sprawy jakie przedstawiasz kolego. Zobaczcie ludzie chociażby jak zmieniło się środowisko w ciągu ostatnich 20 lat. To dramat to woła o pomste do nieba. Nie można w tym przypadku dążyć do celu po trupach bo tymi trupami bedziemy najpredzej my sami, a przyroda się odrodzi ale juz bez nas. Pasożyt zostanie wyeliminowany.
~MAZUR 6-09-2011 12:11
To ta firma" AKRO" z Rzeszowa zamurowała biedną ptaszyne. Ptasiek was dojedzie !!
~kiepurek 6-09-2011 12:21
moze to goske ptak zamkneli hahhhhhaaaaa
~mieszkamw10 6-09-2011 12:32
goske moze tak,a innych ptaków nie widzialem i nie slyszalem. wiec o co tu chodzi....do ludzi docieraja głosy ale "z boku"!!!!!!!!!
~mojzeszKSK 6-09-2011 12:32
chronię środowisko jak mogę a co do tego g..na w głowie to chciałbyś chociaż tyle go mieć co ja!!! he he parówo. Kiedyś bylem za ochroną całkowita ale jak się przejechałem przez augustów to ani razu 2 w aucie nie wrzuciłem a ludzie po pół godziny na pasach stali bo tir za tirem wiec mi powiedz co ważniejsze życie ludzkie czy robaczków(a ekolodzy z doliny Rospudy to mieli 600-1000 zł za dzień przypięcia do drzewa...wiec pomyśl czy chodzi o zwierzęta!?!)
~grabiu 6-09-2011 12:35
żenada..............
~Mam 6-09-2011 12:43
Wcześniej każdy wieżowiec miał swoją parę ptaków drapieżnych (nie wiem czy były to np. pustułki?). Teraz jest już niewiele gołębi, za to mnóstwo kawek i srok. Te dopiero niszczą elewacje. Ludzie za to mieszkają w domach pozasłanianych drzewami, ciemno i zimno, bo słońce nie dochodzi. Cały dzień trzeba mieć zapalone światło. Na wycięcie, czy skrócenie tych drzew nigdy nie ma pieniędzy. Mieszkamy jak w lesie.
~ 6-09-2011 12:48
Do 12:09- mylisz pojecia- jesli ktos nienawidzi, jak cierpi niewinne stworzenie (nawet to najbrzydsze i najobrzydliwsze), to nie zaraz trzeba by nawiedzonym ekologiem. Trzeba byc ekologiem, zeby szanowac zwierzyne i przyrode? Takie myslenie u was doprowadza do tego, ze rzeki (Mlynowka!) pelne sa opon, reklamowek i innych smieci, ze psy zasrywaja wam Zabobrze, ze zwierzeta sa meczone (psy lancuchowe!), ulice zasmiecone i zasikane i wy tego nawet nie zauwazacie. Ja nie jestem ekologiem. Jestem czlowiekiem szanujacym nature. A HAMUJE pisze sie tak. Polecam slownik, jesli w Polsce nie chodziles do szkoly.
~ 6-09-2011 12:56
do zabobrzanka2. ustawa tak mówi że nie można docieplać budynków do końca września? ciekawe co to za ustawa- chyba twoja. to kiedy mają niby docieplać budynki skoro ptaki są pod ochroną lub w okręsie godowym albo lęgowym? w grudniu czy styczniu gdy jest minus 15 stopni? weź się kobieto puknij w czoło, chora jesteś jak te ptaszory. Przecież to się nie bedzie trzymać. wybieraj, albo ptak z choróbskami albo Ty.. Ja wybieram ludzi. gołebie i inne ścierwo niech leci do lasu.
~krogulec 6-09-2011 13:19
" To tylko golebie" - rasowy katolik, dla Was dusze ma tylko czlowiek
~Gap'a 6-09-2011 13:22
Mieszkam obok i z braku pracy przyglądam sie cudzej - czyli tych co robią ocieplenie. Od początku prac nie zauważyłem żadnych ptasich tragedii. Jedno co mnie dobijało, to ryczące na cały regulator radio. Ale już je wyłączyli. Mam wrażenie, że artykuł miał za zadanie zaktywować forowiczów, bo krzywdy ptakom nikt nie zrobił. I jeszcze jedno – dzisiaj specjalnie przyjrzałem sie otworom i kratkom - są tam gdzie były przed ocieplaniem.
~Greg 6-09-2011 13:29
W sumie to ta firma budowlana zaczerpnęła inspirację z budowniczych Chińskiego muru. W sumie w czerwcu 1941 sowieci i III rzesza też tak robili - tyle że z ludźmi. Historia zatacza koło... Pozdrowienia z Państwa Srodka dla wszystkich Jelonkowiczów !
Nattea 6-09-2011 13:32
W naszych blokach poza gołębiem miejskim gniazda zakładają jeszcze ptaki takie jak jerzyk, pleszka, wróbel, jaskółka oknówka, kawki oraz coraz częściej pustułki, które polują na drobne ptactwo i gryzonie na łąkach i polach. Jak doskonale wiemy ul. Kiepury znajduję się w niedalekiej odległości od łąk i pól w okolicy \"starego basenu wojskowego\" gdzie pustułki mogą spokojnie wyżywić młode. Jaskółki wyłapują komary ich minusem jest to, że bardzo brudzą...Wszystkie ptaki związane z budynkami, łącznie z gołębiem miejskim, są objęte ścisłą ochroną gatunkową. Nie wolno ich zabijać, płoszyć, niszczyć ich jaj, gniazd, siedlisk (Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 28 września 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną (Dz. U. 2004 nr 220, poz.2237)
Nattea 6-09-2011 13:37
Na zniszczenie siedliska jerzyka poprzez zakratowanie otworów wentylacyjnych stropodachu (nawet jeśli ma to miejsce zimą!) potrzebna jest obecnie zgoda Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. RDOŚ zezwalając na zatkanie otworów zaleca kompensację przyrodniczą w postaci budek lęgowych. Należy podkreślić, że zgoda na zamknięcie stropodachu kratkami dotyczy stropodachu pustego, a nie zamknięcia w nim ptaków. Pytanie brzmi, czy na zabobrzu spotyka się budki lęgowe??
~Pietr 6-09-2011 13:43
Musi sie ktoś za to zabrać ukarac gnojków za zabetonowanie ptaszkuw kazdy chce zyć
~loki 6-09-2011 13:55
jak człowieka kopią na ulicy to każdy głowę odwraca, a tu takie grono wrażliwych ludzi na krzywdę roznoszących choróbska gołębi,szkoda gadac
~do 13,55 6-09-2011 14:05
głowę odwraca, bo za chwilę sam zostanie skopany, a ptak w żaden sposób przed bestialstwem sie nie obroni. Nawet przepisy ustawy go nie bronią ... A tiry - na tory !
~ 6-09-2011 14:12
Dzialasz metoda: " No to co, ze zabilem kumpla? moj sasiad zabil trzech!!! On jest jeszcze gorszy, niz ja!". Nie porownuj gruszek z jablkami- jasne, ze to niedobrze, ze sie od potrzebujacego czlowieka odwraca glowe. Nikt tutaj tego nie podwaza! ale to calkiem inna sprawa, niz murowanie ptakow, nie ma co robic takich porownan.
~polen polen 6-09-2011 14:18
Helmutowi lepiej obiad gotuj bo zaraz z arbeitu nach hause wóci i znowu marny bedzie twój los jak nie zdążysz, a nie pouczaj tu ludzi jak mają pisać i jak mysleć. Damy sobie radę bez twoich niemieckich rad. Auf viedersehen.
~loki 6-09-2011 14:33
i tu polen polen cie popieram ,ja pisze swoje i nie pouczam nikogo,każdy robi to co lubi,jedni ptaki zamurowuja drudzy ja ratuja jakbyśmy byli tacy sami to nudno by było strasznie, a helga do darów
~ 6-09-2011 14:41
Jak czytam wpis tego ,,wielkiego polaka"o Niemcach i Polakach mieszkajacych w Niemczech to wydaje mi sie ze ten czlowiek nie ma zadnych argumentow ,tylko ,,gryzie "Mysle ze jest czlowiekiemograniczonym,prostakiem,ktorego jedyna rozrywka jest kawiarenka internetowa,piwopod sklepem.Ublizanie innym ktorym sie lepiej powiodlo.
~dani 6-09-2011 14:43
jak widać, wszyscy jesteśmy wrażliwi na czyjąkolwiek krzywdę, - i tak trzymać!. Oby te wszystkie opinie i wpisy trafiły do Władz Spółdzielni "Zabobrze" i do Służb Ochrony Praw Zwierząt. Ktoś musi ponieść karę za taki czyn. Redakcja "Jelonki" powinna wydrukować wszystkie wpisy i dostarczyć wyżej wymienionym.
rymcycymcy 6-09-2011 14:48
Ptak zawsze znajdzie dojście ...natury nie przechytrzysz ! ;)
~polen polen 6-09-2011 14:49
Helga, tobie sie wcale lepiej nie powiodło, nie przesadzaj - mieszaj zupę lepiej... Nie piszę o Polakach i o Niemcach tylko irytują mnie takie twoje "dobre rady" na odległość i pisanie jaka to ja jestem lepsza od was wszystkich. A piwa to ja nie miałem w ustach już ze 2 tygodnie, nad czym ubolewam. Pozdrów Helmuta jak wróci na obiad.
~ 6-09-2011 15:29
Jak zwykle- jesli brakuje argumentow- zaczyna sie zaczepiac moje "niemieckie bytowanie". Szkoda, ze jestescie tak prymitywni. Nie ma sie co wobec czego dziwic, ze w Polsce ptaki muruja, jesli tylu z was opowiada sie za niszczeniem przyrody i meczeniem zwierzat. Taka ladna Polska, a takich durnowatych ludzi musi tolerowac. Jaka szkoda. PS. moj maz to nie Helmut; nie jest nawet Niemcem. Ale to juz inny temat. I jesli ktos komus zupke gotuje- to on mi, a nie ja jemu. Macie przestarzale stereotypy myslowe dotyczace malzenstwa. Jesli pojmujecie, co mam na mysli, bo stereotyp to trudne slowo.....Auf Wiedersehen (=tak sie pisze). Widze, ze u was ani po polsku, ani po niemiecku.....
~ 6-09-2011 15:37
lepiej napiszcie jak tydzien temu pod sklepem w maciejowej mezczyzna jechal navara tak szybko, ze nawet nie probowal hamowac, jak pies wbiegal pod auto! ogromny huk, siersc fruwala w powietrzu. jechalam z naprzeciwka. potracil psa i zajechal sobie spokojnie pod sklep, zostawiajac go na jezdni- no tak, auta by go rozjechaly do samego asfaltu i by nic nie zostalo... co za bezdusznosc!! jak tak mozna. a jakby to dziecko bieglo, strach pomyslec... spisalam numery rejestracyjne, ale czy to cos da :( szkoda, ze w polsce nie ma takich kar jak w usa.
~polen polen 6-09-2011 15:38
Helga, ty nadal swoje....nudna się już robisz. My nic nie umiemy, niczego nie mamy, nie umiemy mówić, ani pisać. Dobrze że chociaż mamy kogoś kto nam to wszystko uświadamia. Jak tam Helmut, wrócił? Kopsnij mu piwko z lodówy, to dostaniesz parę euro kieszonkowego... :)
~ 6-09-2011 15:54
Ha ha ha ha...ciekawe, czy ty sobie dzis kopsniesz piwko po meczu. Chyba na otarcie lez. PS. moj maz piwa nie pije. A tak poza tym- piszcie poprawnie, gadajcie do rzeczy, to nikt sie do was nie przychrzani. Nie lubie prymitywizmu w twoim wydaniu; jestes cienki Bolo. Nawet po to piwo bym cie nie wyslala, chociaz nie pije.
~polen polen 6-09-2011 16:06
Ha Ha Ha Helga, ty pewnie nie masz męża i ściemniasz tutaj wszystkim.... Czyżby Helmut wykorzystał i zostawił? Wolał prawdziwą Niemczycę, bo ładniejsza była? Nie przejmuj się, kogoś znajdziesz, masochistów nie brakuje. PS. Meczu nie oglądam bo nie lubię jak nas Niemcy biją.
~ 6-09-2011 16:24
Widze, ze cie moja osoba bardzo interesuje. Wyluzuj, ja nie lubie ani Polakow (macho) ani Niemcow (nie podobaja mi sie). Moj maz jest z jednego takiego fajnego kraju, o ktorym ty mozesz tylko pomarzyc.... Helga powiadasz? Nikt w moim wieku sie tu tak nie nazywa. Mam na imie Viktoria. Sciemniam? co to znaczy? ciemno sie robi w bialy dzien? przestan pic metanol, to nie jest zdrowe.
~LibeR do 16:24 6-09-2011 16:43
Paniusiu - daruj sobie te żałosne przedstawienie... Gardzisz Polakami, a sama jesteś Polką... Próbujesz się wywyższać, a tylko pokazujesz jakim jesteś zapatrzonym w siebie snoobem... Śmiać mi się chce czytając Twoje wypowiedzi, bo jak tak zapatrzona w siebie - żeńska odpowiedniczka Narcyza, może w jakikolwiek sposób komentować rodowitych Polaków, którzy nie zostawili Kraju, uciekając z podkulonym ogonem na zachód... Obrażasz nas...? Spójrz na siebie arogancka i chamska Panno... Pluję na takich ludzi i gardzę nimi, bo tylko tego jesteście warci...
~polen polen 6-09-2011 16:47
Helga, chyba cie tu nikt nie lubi....
~ 6-09-2011 16:57
Przemawia przez was zazdrosc i niestety- glupota. Wywyzszam sie? zdaje sie wam. Mam zdrowe poczucie wlasnej wartosci. Kogos obrazam? zawsze jestem pierwsza obrazana, szkoda, ze tego nie widzisz...podkulony ogonek mialam, jak wyjechalam? ja bylam malutka...nie wiem, moze i byl podkulony. Ale za to teraz- dumny i puszysty. I tak trzymam! a wam zycze troche wiecej rozsadku, wiary w siebie i milosci do przyrody, bo jej czescia takze i wy jestescie, w co wlasciwie trudno uwierzyc, czytajac wasze wpisy, ale tak jest.... he he he....arogancka? a czytalas wpisy twoich poprzednikow, ktore sa do mnie adresowane? aaaaaa...wam wolno? bo to WASZA Jelonka? jakie to zalosne.
~wjgz 6-09-2011 17:26
I bardzo dobrze! Mam dość tych szkodników! Karmiących gołębie zachęcam do zamieszkania z nimi.:)
~bleah 6-09-2011 19:19
jak dla mnie co by sie nie dzialo to 3 lata więzienia przesadzili
~do Piipi 6-09-2011 19:25
Ta krowa to chyba jednak z Austrii była.... A przy okazji apel (w imieniu Piipi): Panowie dbajcie o swoje ptaki !!!
~sabotage 6-09-2011 19:28
gołębie to pasożyty, jesli zamurują i zdechnie tysiąc z miliona to zadna strata
~canon49 6-09-2011 20:09
Należy karać tych bezdusznych budowlańców. Jak można zamurować żywcem młode lęgi. To jest bezduszność.
~goska 6-09-2011 20:33
A może by przy okazji Chatę Polską zamurować?
~............ 6-09-2011 21:33
Trzeba poczekać z zamurowywaniem, aż dorosną i wyfruną same, a wtedy zamurować, trzeba tego pilnować. I nie ma co wynosić piskląt na dwór, bo padną, a samiczka ich nie znajdzie. Po prostu, trzeba poczekać, aż dorosną. Trudno. A co właściwie się w tych budynkach zamurowuje i dlaczego? nie można zostawić otworów i odgrodzić/zabezpieczyć wewnątrz, aby nie wiało do środka budynku?
~xxx 6-09-2011 22:21
pamietajcie jedno ze ROZDZIOBIĄ NAS KRUKI,WRONY....(żeromski)
Piipi Jelonkowa 6-09-2011 22:44
..do - [~Autora postu z godz.19:25] .. mieszkała u Niemca,który chciał ją zabic! ..wyczuła śmierc i w ostatniej chwili uciekła do lasu i tam od maja ukrywała się przed ludzmi ! Obroncy z Gut Aiderbichl k/Salzburga zainteresowali się losem Yvonne i odkupili ją od Niemca ! Obecnie mieszka w Doddendorf w Gut Aiderbichl /Niemcy/ Włascicielem obydwu Gut Aiderbichl w Austrii i Niemczech jest Michael Aufhauser - Niemiec z Augsburga.
Piipi Jelonkowa 6-09-2011 23:01
.. do - [~Autora postu z godz.19:25] .. ~C.d . - ZOBACZ ! ..gdy ludzie słyszą podejrzane GLOSY to wzywają księdza,który przychodzi z święconą wodą .. aby odgonic duchy ! Tutaj na Zabobrzu .. zabrakło serca,który mówi o miłośći .. na mszy św.! Pozdrowiam Ciebie i Twojego Ojca dla którego Polska jest .. niezapomnianym wspomnieniem !*piipi
rymcycymcy 7-09-2011 0:13
Wiki ...ja Cię zawsze lubię, nawet z tymi Twoimi problemami ...alkoholowymi :)
~jeleni ogór 7-09-2011 1:21
do 21:33 posrało cię po totalu tyle szczypania się dla tych szkodników? - nie zamurowywać bo gnijące ścierwo zniszczy mury od środka A gniazda i te ptaszyska powywalać w cholerę
~Kejarko 7-09-2011 5:54
Gołębie są inteligentnjejsze od tych głupców,którzy tak je krytykują bo każdy z tych palantów tylko w swoim wypierdzianym krzesełku przed komputerem jest ftlozofem,a gdy się znajdzie w podmiejskim lesie po obrocie 360 stopni sra w gacie jak wyjść z lasu nawet nawigacja wymyślona przez przedstawiciela dwunożnego z mediów wiemy że wyprowadziła na głęboką wodę , a gołąbek wywieżiony za granicę w jednych ciuchach bez balastu na grzbiecie wróci i zagina na w a s parola
~Xena 7-09-2011 7:28
Proponuje kilku mądrala zamieszkać np. na poddaszu i zobaczyć co to te cholerne gołębie prócz obsranych parapetów to jeszcze ten te zasrane gołębie roznoszą takie robactwo że trzeba zamykać okno ażeby coś cie nie pogryzło i dobrze to się legnie jak szczury jak kilka się zamuruje nic im nie będzie a ci mądrale sami chodzą po !-go maja i je gonią a tu wielcy z Greenpeace się znaleźli
~~mieszkaniec 7-09-2011 7:53
temat znany, nie raz było slychac ptaki buszujace w otworach wentylacyjnych i mysle ze zadnych kratek tam nie ma
~ 7-09-2011 9:07
Podoba mi sie wpis Kejarko no i oczywiscie rymcy:-)) Wypierdziane krzeselka- a ptaki (nawet jesli sa troche wstretne) cierpia. W cywilizowanym swiecie sa inne metody na golebie, a nie zamurowywanie.Tez nie za bardzo lubie golebie- sa szkodnikami. Ale epoka kamienia lupanego juz minela. Ale-jak widac- nie dla wszystkich.Nie lubie prymitywizmu i meczenia zwierzat. Zamuruj jeden z drugim zone/ meza, bo ci jest niewygodny, a od golebi sie odpimpaj.
Piipi Jelonkowa 7-09-2011 9:53
.. do - [~Autora postu z godz.09:07] .. wszystkich zwierząt jest zal .. tych zle traktowanych przez człowieka ! Turyści i mieszkancy miasta Oliva /Costa Blanca/ jedli nieświadomie mięso z kotów i psów sporządzanych w Restauracji prowadzonej przez "ludzi" pochodzenia chińskiego
~ 7-09-2011 10:14
No i proszę, wreszcie ktoś się wziął za niemrę... Szmaciana jelonka zablokowała mnie za komentarze na jej temat, ale są za ciency w uszach! A niemka bujaj się!
~ 7-09-2011 10:34
Niemra na niemieckie fora, tam pouczaj swoich...
~ 7-09-2011 13:03
Slabe Bolasy jestescie, nawet nie umiecie komentarzy formulowac tak, aby nie byly blokowane. No coz- ja tu zostane na wasze nieszczescie, bo mnie to bawi. Do "swoich", powiadasz? nie mam takich jakichs "swoich"; swiat, Europa nalezy do nas wszystkich. I jak ktos uprawia tzw. syf na forach, to bedzie przeze mnie krytykowany- nie lubie bowiem glupoty, meczenia zwierzat, slabszych ludzi, nieposzanowania przyrody, alkoholizmu, narkomanstwa oraz nawiedzenia religijnego. I bede sie na ten temat wypowiadac, czy tobie sie to cienki Bolasie podoba, czy nie. I nie lubie hipokryzji- obnoszenia sie polskoscia, a przy tym walenia ortograficznych bykow, az komputer deba staje. Od-pim-paj sie!
~ 7-09-2011 14:12
piszesz te komentarze w czasie wykonywania swoich obowiazkow w miejscu zadrudnieniana i za to powinnas byc zwolnona dyscyplinarnie z pracy ,tak "po niemiecku"
~ 7-09-2011 14:38
wiesz co? ZADRUDNIONA to ja jestem sama u siebie i BRACUJE na wlasny rachunek, wiec ile WYBRACUJE, tyle mam. Nikt mnie nie zwolni, nie martw sie. Dzieki za to, ze sie martwisz o moj byt i mja BRACE, czyli ZADTRUDNIENIE.
~ 7-09-2011 14:53
...pez bracy ni ma kolaczy...albo: jaka braca, taka blaca:-)
~ 7-09-2011 15:11
Niemra gada sama ze sobą... Niezła paranoja...
~ 7-09-2011 15:53
Cwana bestia, no! beda z niego ludzie. Gratuluje rodzicom; odwalili kawal dobrej roboty.Za dwa lata wsadzi im noz pod zebra.
Piipi Jelonkowa 7-09-2011 18:23
~Vikuśia ! ..dlaczego się nie podpisujesz ? Czasami mam takie wrażenie,że jesteś mężczyzną !
~ 7-09-2011 20:09
Niemra ześwirowała i gada do siebie. Ale nie dziwię się jej, tyle lat gadali przy niej po niemiecku. Mało kto by taki koszmar wytrzymał.
~tom 8-09-2011 16:30
ale mnie ta Polko-Niemka drażni. Kobieto zajmij sie pracą bo wydaje mi sie ze pracujesz z ludźmi uzależnionymi A RACZEJ NIE PRACUJESZ !!! tylko siedzisz na jelonce i pierdzielisz bzdury nie widząc całej sytuacji. MOHERY sie nudzą i donoszą o takich przypadkach które nie maja miejsca.
~222 8-09-2011 23:35
Myślę że trochę wszyscy zagalopowali się w tych wyzwiskach ,jest to nie potrzebne aby się tak wyzywać.Pomyślcie ,jeżeli na budynku zamontowane są kratki, to jakim cudem znalazły się tam ptaki i ich gniazda.Ja myślę że to jedna wielka bzdura,albo komuś się nudzi i bije pianę,chcąc zwrócić na siebie uwagę.
~DIZEL 2-10-2011 18:44
NAJ LEPIEJ ZAMUROWAC PRACOWNIKOW NIECH ZOBACZA CO TO ZNACZY SMIERC GLODOWA
~obrońca 30-11-2011 15:48
Obiad chłopom gotować a nie się ptakami zajmować nieroby jedne

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wokół Ratusza – to warto zobaczyć!

Remont ulicy Drzymały – jaka decyzja?

Seniorzy świętowali

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Wreszcie dobra droga

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
468
Tak
61%
Nie
36%
Nie wiem
3%