MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

PŚ: Kowalczyk lepsza od Bjoergen, ale daleko

Wiadomości: Polana Jakuszycka
Piątek, 17 lutego 2012, 20:05
Aktualizacja: Sobota, 18 lutego 2012, 16:50
Autor: Przemo
Fot. Tomasz Raczyński
W pierwszym dniu Pucharu Świata rozgrywanego w Szklarskiej Porębie emocji nie brakowało. Ograniczona ilość kibiców na Polanie Jakuszyckiej oraz miliony przed telewizorami elektryzowali się pojedynkiem Justyny Kowalczyk z Marit Bjoergen, ale wielkie faworytki zakończyły sprint już w ćwierćfinale! Po pasjonującym finiszu najlepsza okazała się Szwedka Ida Ingemarsdotter.

W eliminacjach wiceliderka Pucharu Świata zajęła odległe 24. miejsce. Do ćwierćfinału zakwalifikowały się również dwie inne Polki, najlepiej wypadła Agnieszka Szymańska, która była 21, a 27. pozycję zanotowała Sylwia Jaśkowiec. Pozostałe reprezentantki gospodarzy odpadły z dalszej rywalizacji. Najlepszy wynik kwalifikacji uzyskała Niemka Denise Herman.

Rywalizacja, na którą czekali kibice nie tylko w Polsce i Norwegii rozstrzygnęła się już w ćwierćfinale, kiedy to odpadły Kowalczyk i Bjoergen. Trzykrotna zdobywczyni Kryształowej Kuli w ćwierćfinale długo prowadziła, ale końcówka należała do Kiken Randall. O drugiej pozycji zadecydowała fotokomórka, w której o centymetry lepsza okazała się Zeller i było już jasne, że wielkie gwiazdy muszą się pożegnać z rywalizacją w sprincie techniką dowolną. Marit Bjoergen pokonała tylko Sylwię Jaśkowiec. W pierwszym ćwierćfinale pecha miała trzecia z reprezentantek Polski - Szymańczak, która juz na początku biegu złamała kijek i była wyłączona z rywalizacji. W kolejnych biegach wygrywały Prochazkova, Caspersen Falla oraz Jacobsen.

- Najważniejsze jest to, co zobaczyłam na trasie, czyli tłumy polskich kibiców. Przepraszam, że dzisiaj nie spisałam się na miarę możliwości, ale czasem tak bywa - podsumowała Justyna Kowalczyk.

- Wydawało się, że na ostatnich metrach zrobiłam wszystko jak trzeba. Na samym finiszu wcześniej położyłam stopę. Nie wiem z jakich przyczyn, ale cofnęłam ją w ostatniej chwili, tuż przed samą linią mety. Widocznie traciłam równowagę i wykonałam taki ruch - tłumaczyła.

W półfinałach świetnie radziły sobie Amerykanka Kikann Randall - jedna z najlepszych sprinterek świata oraz Norweżki: Maiken Caspersen Falla i Astrid Jacobson. Wszystkie pewnie awansowały do finału. W decydującym biegu mimo upadku Randall nie rezygnowała z walki o zwycięstwo, ale po emocjonującym wyścigu pierwsze zawody w Szklarskiej Porębie wygrała Szwedka Ida Ingemarsdotter, która wpadła na metę przed Fallą oraz Randall.

W rywalizacji mężczyzn Polacy odpadli w eliminacjach. Michał Kreczmer zajął 55. miejsce, Michał Wróblewski był 66., a Mateusz Ligocki 69. Sprint techniką dowolną w Szklarskiej Porębie wygrał po niesamowitej walce na finiszu Kanadyjczyk Devon Kershaw, który wyprzedził rzutem na taśmę Nikołaja Moriłowa z Rosji. Trzeci był Norweg Ola Vigen Hattestadt.

W sobotę (18. lutego) o godz. 12:30 rywalizację w biegu na 15 km techniką klasyczną rozpoczną mężczyźni, zaś o 14:30 na 10 km klasykiem pobiegną kobiety. W niedzielę (19. lutego) o godz. 09:00 odbędzie się FIS World Uphill Trophy - zawody, które nie będą zaliczane do klasyfikacji Pucharu Świata.

Ogłoszenia

Czytaj również

Co z tym SOR–em?

Kruszwicka z wykonawcą!

Do parku narodowego z psami czy bez?

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~ytm 17-02-2012 20:55
Gratulacje dla organizatorów - świetna impreza na światowym poziomie. Byłem, widziałem i jestem pod wrażeniem, że choć pierwszy raz organizowana jest tu taka impreza to wyszło na prawdę nieźle.
~Samaruk 17-02-2012 21:38
Nigdy ne widziałm Justysi tak szczęśliwej... Serce rośnie:-) Sport to potęga:-))) To piękne dni dla "Polsich nart"
~Kolej 17-02-2012 22:05
A ja w ciaz czekam na stacji Szklarska Poreba i tak czekam az mnie zabieze ten pociag na ten Puchar Swiata. Dzis sie nie doczekalem moze jutro sie doczekam. W koncy wyslali trzech kolejarzy z lopatami na odsniezanie torow, niestety odsniezarka poszla pod palnik.
~do kolej 17-02-2012 23:27
Ale maruda jesteś i drętwy koment dałeś. Masakra hahaha
~qwertyy 18-02-2012 11:39
Zainteresowanie imprezą jest wielkie ale tylko w nowinach i na jelonce. Media ogólnopolskie więcej uwagii poświęcają Radwańskiej niż Kowalczyk i drugoligowej piłce nożnej. Na świecie to już zupełna cisza.
~>kolej 18-02-2012 11:41
odpusc sobie, szkoda czasu.
~koss 18-02-2012 13:25
Dlaczego Polacy jako jedyni maluja nazwy swoich wiosek na fladze narodowej. profanacja, zaden inny narod tego nie robi. Bazgroly na fladze narodowej.
~iras 18-02-2012 13:30
Pociąg pojedzie po PŚ,już jest owilż i wszystko wróci do normy.
~kamera 18-02-2012 15:12
Zainteresowania mediami nie będzie bo trasa nie ma infrastruktury do medialnego przekazu.Sama polana to mało.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Dużo drożej za śmieci

Wielkie cięcia na Polanie Czarownic

Maraton Karkonoski już w sobotę!

Giną woreczki na psie odchody

Bulwar niemal gotowy

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
920
Tak
21%
Nie
76%
Nie mam zdania
3%