MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Przyszłość w czarnych kolorach

Wiadomości: REGION
Czwartek, 6 sierpnia 2009, 7:19
Aktualizacja: Piątek, 7 sierpnia 2009, 8:10
Autor: Ania
Fot. Ania
NSZZ „Solidarność” zorganizował spotkanie z przedstawicielami Powiatowego Urzędu Pracy dla osób, które stracą pracę w Fabryce Dywanów w Kowarach. Pod koniec czerwca b.r. zakład ogłosił upadłość. Przejął go syndyk, który nie widzi szansy na wznowienie produkcji.

31 lipca 130 osób dostało wypowiedzenie. Kilkudziesięciu kolejnych pracowników czeka podobny los. O przyszłość martwią się zwłaszcza ci, którym brakuje kilka lat do emerytury. Podczas wczorajszego spotkania urzędniczki urzędu pracy tłumaczyły, co trzeba zrobić, żeby uzyskać zasiłek lub inne świadczenia.

Byłych pracownicy kowarskiej dywanówki nie zachwyca perspektywa, że jedyną pomocą, jaką mogą uzyskać, jest zasiłek dla bezrobotnych. Większość wierzy w szansę znalezienia dobrej pracy w powiecie jeleniogórskim. Są nastawieni negatywnie do przekwalifikowania się.

– Dlaczego osoby, które mają przynajmniej kilkanaście lat pracy, mają się uczyć w tym wieku nowego fachu. Od osób, które pracę w fabryce straciły przed nami, dowiedzieliśmy się jak to wygląda. Właściciele na trzy miesiące zatrudniają osoby na tzw. przyuczenie, a później zwalniają je i przyjmują kolejne – mówiła jedna z pracownic Fabryki Dywanów.

Tymczasem osoba bezrobotna musi przyjąć każdą zaproponowaną jej posadę. Jeżeli tego nie zrobi, traci prawo do zasiłku. To kłopot nie do ogarnięcia dla ludzi pracujących niemal od początku kariery zawodowej w „dywanówce”. Teraz muszą się przekwalifikować, aby odnaleźć w nowych realiach.

Na wczorajsze spotkanie do Fabryki Dywanów przyjechał Franciszek Kopeć, przewodniczący Zarządu Regionu Jeleniogórskiego NSZZ „Solidarność” oraz przedstawiciel kancelarii prawnej, z której usług mogą skorzystać byli pracownicy „dywanówki”. Był też obecny burmistrz Kowar Mirosław Górecki.

Ogłoszenia

Czytaj również

Chcą powtórki wyborów!

W piątek "odpalą" choinkę

Jazda z Mikołajem

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~j 23 6-08-2009 8:38
Urząd pracy tylko gnębi psychicznie bezrobotnych aby zabrać szybko zasiłek.Dają nam propozycję do sprzątania JG a w KOWARACH jest bałagan,musimy jeszcze z tego zasiłku zainwestować w dojazdy około 300zł jak odmówimy zabierają nawet ubezpieczenie na 120 dni.Ten co przepracował tyle lat ma gorsze prawa od tych co mają ,0,pracy ITP.W kowarach stawia się na wielką turystykę ale to kropla co do potrzeb.
~DJ_Jelonek 6-08-2009 9:35
Tak to jest jak oddaje się zarządzanie firmą osobom, które obsługiwały kserokopiarkę w USA. Dobrze Wam tak !
~wie39 6-08-2009 9:55
ludzi na bruk-do skrajnej nędzy ale dla leni którzy nie są stworzeni do pracy-cyganów płyną pieniądze...chory kraj
~hmmm 6-08-2009 10:06
ciekawe jak pomogą Związki:)
~Jano 6-08-2009 10:34
hahahahah zwiazki to tylko o kaszance moga pogadac , Walesa Japonie nam zbudowal to lapcie te japoniskie luksusy i Tuskowe Irlandie , wiac z tego kraju gdzie popadnie , do normalnosci , gdzie ludzie pracuja i sa zadowoleni a nie tkwicie w tym chorym panistwie i tylko narzekacie , wypiac sie na kraj ktory nie dba o obywateli swojego kraju ,20 lat przemian , a robolm dalej zyje sie jak dziadom , tylko elity sobie poprawily byt ,Walesa ,Tusk i reszta tych oprychow
~Jancio Wodnik 6-08-2009 11:20
Trochę z a późno się obudzili,przecież zakład nie upadł w ciągu jednego dnia.Solidarność i PUP pomoże tak samo jak pomogli Olszyńskiej Fabryce Mebli ,szczególnie działacze Solidarności.
~j 23 6-08-2009 12:50
Większość związkowców to jak aktorzy ,ale wypłaty biorą dobre za mówienie głupot i tak im leci .Ludzie którzy należą do związków to ich utrzymują ,nic z tego nie mając .
~malwa 6-08-2009 17:02
ciekawe po co tam sie zjawił pan burmistrz z tego co wiem nigdy urząd miasta nie podał ręki fabryce dywanów wprost przeciwnie teraz chyba powinni być zadowoleni że upadła niech tam zrobią Dom Kultury dla Romów będzie najlepiej do nich zawsze wyciągają ręke z pomocą
~przekwalifikowany 6-08-2009 18:12
pamiętam jak załoga " dywanówki"jako jedna z pierwszych strajkowała za czasów komuny, dążąc do wolności rynkowej i demokracji czyli do czasów które są i o które walczyli.Z dywanówki wyszedł I wojewoda - demokratyczny. Mają to czego pragnęli. Kto mówił że do emerytury będą pracować w dywanówce?? Ja do pracy dojeżdżam 50 km w jedną stronę.Muszę nie mam wyboru. Musiałem się przekwalifikować i nauczyć się już trzeciego zawodu i to za własne pieniądze, mając 53 lata. Nie szukajcie litości nad sobą tylko do przodu, nawet gdy się ma ponad 50 lat. powodzenia.
teessi 6-08-2009 20:10
Teraz takie czasy, że trzeba się przekwalifikowywać. Nikt z nas nie jest pewien, że do emerytury będzie robił to co obecnie.
~ 6-08-2009 20:19
jak zapszestali normalnej produkcji to nie ma sie co dziwic, swiete makatki(np. papiez) nie zarobia na taka firme,dziadoskie zazadzanie.to wstyd zeby taka firma padla nie wspomne o firmie orzel myslakowice
~ 6-08-2009 20:22
do j 23; jaka turystyka w naszych zawszonych kowarach- smiech na sali
~j 23 6-08-2009 22:10
do ~ stwierdzam tylko fakty ,które wypowiada burmistrz w mediach,bo co pytany to mówi budowa wyciągów będzie praca ,na byłym basenie też miała być praca ,a na to wychodzi że to puste słowa i jak ktoś wcześniej pisał tylko cyganie się liczą .
~ciemna 7-08-2009 20:39
Jelonek kogo winisz za zaistniałą sytuację,pracowników? To nie oni przyjmowali zarząd do pracy.O tym,że rządził ktoś od kserokopiarki zadecydowały układy,układziki a nie kwalifikacje,Przecież tu jest "czerwone zagłębie" i liczą się tylko dawne znajomości.Bez złudzeń!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Rok niespełnionych obietnic

Ruszył proces sprawców tragedii drogowej

Najczęstsze problemy pożyczkobiorców – jak sobie z nimi radzić?

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

To grozi tragedią  

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
575
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
9%