MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Przygarnij psiaka z Jelonką.com

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 21 maja 2016, 8:00
Aktualizacja: Niedziela, 22 maja 2016, 8:08
Autor: AK/jel
Tess
Fot. Schronisko dla Małych Zwierząt w Jeleniej Górze
Terry, Tess i Tyron – to kolejne trzy psiaki ze Schroniska dla Małych Zwierząt w Jeleniej Górze, które w schroniskowych boksach czekają na nowy, ciepły i bezpieczny dom. O tym, dlaczego warto przygarnąć te psiaki tradycyjnie opowiada Anna Kaczmarczyk, oddana wolontariuszka schroniska.

Terry to dwuletni, średniej wielkości pies o krótkiej, czarnej sierści. Wyjątkowo szybko zaskarbił sobie sympatię wszystkich pracowników schroniska. Jakim sposobem? Po prostu jego smutek w pierwszych dniach pobytu w nowym miejscu i postawa pełna zagubienia sprawiła, że każdy chciał mu pomóc. Terry dostawał przysmaki ale przede wszystkim poświęcano mu mnóstwo uwagi. Chłonął każdy pozytywny gest, odwzajemniając się tym samym. Jednak jego samopoczucie nie poprawiało się, na szczęście tylko do czasu. Przełomem było przeniesienie Terrego do innego boksu, gdzie nie był już sam lecz z kolegami. Terry momentalnie rozkwitł, wstąpiła w niego nowa energia, nabrał pewności siebie. Nie chował się już po kątach boksu, ale odważnie występował jako lider swojej grupy. Poznaliśmy go wtedy od innej strony. Wniosek, jaki nasuwał się po tej metamorfozie był taki, że Terry bardzo potrzebuje towarzystwa. Zarówno obecność człowieka, jak i innych psów wpływa na niego ogromnie motywująco. Wymarzonym więc domem dla niego byłaby rodzina, która posiada już psa. Terry lubi się bawić, ma niespożytą energię, którą z kolegą bądź koleżanką mógłby odpowiednio spożytkować. Jest już po zabiegu kastracji, zaszczepiony, zachipowany. Gotowy na podbój świata, czeka w schronisku na osobę, która da mu szansę na dobre życie.

Tess jest dwuletnią suczka o brązowej, falującej sierści. Urokliwa, zawsze radosna. Tak, Tess jest wulkanem pozytywnej energii, dla niej każda chwila jest odpowiednia na zabawy. Wszystko przyjmuje z pełną akceptacją, nie ma rzeczy trudnych czy niemożliwych. Ona po prostu wszystko przyjmuje z dystansem okraszonym pełną aprobatą. Cieszy mnie fakt, że nawet w tak trudnej sytuacji, w jakiej się obecnie znalazła, potrafi dostrzec pozytywny i daleko jej do tego by się poddać. Tess kocha niezmiernie ludzi, łatwo to dostrzec, kiedy wyraża swoją radość na widok człowieka. Każdego, bez wyjątku traktuje z wielkim zaufaniem, szybko więc wzbudza sympatię, a więzi jakie nawiązuje są oparte na przyjaźni. Warto podkreślić, że Tess bardzo dobrze akceptuje obecność innych psów i tak naprawdę ciężko jest wypatrzeć u niej jakieś wady. Nie jest być może psem dla każdego, na pewno potrzebuje dużo aktywności, ale nie należy tego traktować w kategoriach przewinienia. Tess potrzebuje rodziny, która tak jak ona lubi czynnie spędzać czas na świeżym powietrzu. I takich osób szukamy dla naszej przesympatycznej suczki, zaręczając równocześnie, że mając taką towarzyszkę na pewno nie będziecie się nudzić.

Tyron ma około 6,7 lat. Wyglądem przypomina nieco posokowca, jest średniej wielkości, ma charakterystyczne, długie uszy. Innym bardzo oryginalnym elementem jego wyglądu jest lekko skrzywiona, górna warga. To drobny defekt urody, który niestety czasami buduje mylne wrażenie o Tyronie. Parząc na niego możemy mieć odczucie, że próbuje on nas ostrzec, że nie chce, aby ktokolwiek się do niego zbliżał. Nic bardziej mylnego, Tyron ogromnie lubi ludzi, jest łagodny, bardzo grzeczny. Wprost przepada za towarzystwem człowieka i choć sam nie potrafi zawalczyć o uwagę, bardzo cieszy się kiedy ktoś go dostrzeże. Tyron jest spokojnym i ułożonym psem, pięknie chodzi na smyczy, na spacerach zachowuje się nienagannie. Ma doskonale rozwinięty węch, wielką przyjemność sprawia mu zwiedzanie nowych miejsc i poznawanie ich za pomocą swojego noska. Bardzo szybko przywiązuje się do ludzi, których poznaje i choć czasami może wydawać się zbytnio skryty, to jego gesty mówią same za siebie. Tyron ludzi, których zna i lubi nie opuszcza nawet na krok, pokonując swoją nieśmiałość domaga się uwagi, walczy o zainteresowanie. Nie jest psem, który się afiszuje, nie potrafi ekspresyjnie okazywać uczuć. Ale jest mądrym i doskonale wychowanym psem, który bardzo zasługuje na dobry dom. Czy ktoś zechce go bliżej poznać? Zapraszamy serdecznie, Tyron czeka na was w boksie numer 21.

Komentarz autorki:
Wielu ludzi porusza widok psów zamkniętych w boksach schroniska. Na wielu działa również błagalne spojrzenie psiaków w obiektyw aparatu. Decydując się na adopcję, trzeba jednak pamiętać, że czworonogi , które trafiły do schroniska, wiele przeszły i nie są maskotką, której można się pozbyć, kiedy nam się znudzi. Dlatego tylko świadoma adopcja tych zwierzaków ma sens. Te psiaki potrzebują bowiem miłości oraz troski, ale przede wszystkim nie zasługują na to by kolejny raz ich ktoś skrzywdził lub porzucił…
Angelika Grzywacz-Dudek

Ogłoszenia

Czytaj również

Przetarg anulowany  

Na stadionie już jasno

WOŚP prowadzi nabór wolontariuszy  

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~paradise 21-05-2016 11:29
powodzenia dla pani Ani w Jej staraniach! szczęścia dla psiaków!
~ 22-05-2016 6:03
Angelika,przestań miauczeć wreszcie o kundlach,a zajmij si losem sierot w domach dziecka!
~do 6.03 22-05-2016 9:43
a widzisz, ignorancie, ja akurat dzieki artykulom przekonalam sie i rodzine do 100% adopcji, moze nawet dwoch psow. Moze jeszcze dzis pojade do schroniska.
~JG 22-05-2016 14:11
A gdyby na stronie schroniska ktoś chętny nie znalazł powalającego go psiaka, to niech zajrzy na stronę STARUSZKOWA w Karpaczu , tam jest i przemiłe rozrywkowe niewielkie ośmiomiesięczne szczenię , jak i pragnące ciagle być głaskanymi adopcyjne dorosłe psy ; byłam ,głaskałam , polecam . Wręcz lgną do człowieka!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Nowe zasady kontroli drogowej  

Droga pod Reglami

Studium na początek

Radni KO przeciw kupcom?

Dwa dni mega rabatów w salonie i serwisie Volkswagen, Audi oraz SEAT w Lubinie podczas Black Friday

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
912
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%