MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Przychodnia „tylko” za półtora miliona

Wiadomości: REGION
Poniedziałek, 5 października 2009, 8:11
Aktualizacja: 8:12
Autor: Ania
Fot. TEJO
Budynek, w którym mieści się ośrodek zdrowia w Karpaczu, zostanie ponownie wystawiony na sprzedaż. Starostwa powiatowego w Jeleniej Górze nie stać na jego utrzymanie.

Odbyły się już dwa przetargi, podczas których bezskutecznie próbowano sprzedać obiekt. Jedyną zainteresowaną firmą był obecny dzierżawca, czyli Centrum Pulmonologii i Alergologii S. A. Wycofał się jednak, bo starostwo wg zainteresowanych chciało za dużo.

Budynek zostanie więc ponownie wystawiony na sprzedaż, ale jego cena wywoławcza będzie wynosić nie dwa miliony, a półtora miliona złotych. Ponadto zostanie on wystawiony w przetargu otwartym. Należy jednak wiedzieć, że nabywca, który zdecyduje się go kupić, będzie mógł w nim prowadzić jedynie działalność medyczną, gwarantuje to miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.

Sprawę przychodni w Karpaczu poruszono podczas ostatniej sesji rady powiatu. Radni dyskutowali nie tylko o sprzedaży budynku, ale także o tym, że nie jest on dostosowany do warunków, jakie stawia ministerstwo.

– Należy wiedzieć że obiekty służby zdrowia do 2012 roku muszą spełniać wszelkie wymogi jakie stawia Unia Europejska, co oznacza, że większość z nich musi zostać wyremontowana. Okazuje się jednak, że czasem lepiej jest wybudować nowy budynek, niż remontować stary. Podobnie może być z przychodnią w Karpaczu – mówił radny powiatowy, Marek Śmietana.

Wiadomo, że samorządowcy z Karpacza nie chcą nowego ośrodka zdrowia. Zależy im na tym, żeby do wymogów ministra i Unii Europejskiej przystosować dotychczasowy obiekt. – Ośrodek zdrowia znajduje się blisko od przystanku autobusowego i niedaleko od centrum miasta. Jego położenie jest więc korzystne dla mieszkańców. Chcemy także zachować obecną architekturę obiektu – mówi burmistrz Karpacza, Bogdan Malinowski.
Data przetargu, w którym zostanie sprzedany budynek nie jest jeszcze znana, ale odbędzie się on najprawdopodobniej jeszcze w tym roku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Burza wokół Tomaszewskiego

Utrudnienia na żółtym szlaku

Cecylia Woźniak skończyła 100 lat!

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~Grendal 5-10-2009 8:51
Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w Karpaczu nie gwarantuje niczego, bo bywa zmieniany ad hoc pod potrzeby wskazanego inwestora. Podobny zabieg zastosowano wobec przedszkola przy ulicy Parkowej. W pierwszym przetargu obiekt posiadał funkcję publiczna, co zniechęcało potencjalnych inwestorów w drugim pojawiła się już wzmianka o możliwości zmiany funkcji ale pole było już oczyszczone i obiekt stał się własnością protegowanego burmistrza. W podobnych warunkach powstało Netto. Zgodnie z planem miały w tym miejscu powstać dwa małe pensjonaty jednak zapisy planu nie zagwarantowały takiego zagospodarowania działki. Dworzec w Karpaczu, który zgodnie z deklaracjami miał pełnić rolę publiczną (Centrum Kultury) w planie miał jednak wpisaną funkcję komercyjną i gdyby nie opór niejakiego Gerstena z KDR już dawno nie byłby miejski. Obecnie dworzec pełni rolę składu budowlanego.Trwają także przepychanki wokół łąki na Osiedlu Skalnym, która w planach ma obecnie wpisaną funkcję rekreacyjną lecz burmistrz próbuje przeforsować zmianę umożliwiającą budowę kolejnych dużych hoteli. Zgodnie z deklaracjami Burmistrz stara się o przywrócenie połączeń kolejowych do Karpacza. W rzeczywistości Malinowski liczy na rozbiórkę linii kolejowej i zabudowę tych terenów marketami. Zastanawiam się, ile jeszcze razy działania muszą się minąć z deklaracjami żeby mieszkańcy zrozumieli, że rozgrywki Teamu Malinowski/Włodyga są po prostu dla nich szkodliwe i dokonali zmian.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wypadek przy baniakach  

Radni KO przeciw kupcom?

Studium na początek

Stoi kolej na Kopę

WOŚP prowadzi nabór wolontariuszy  

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
858
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%