MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Przy Kruszwickiej toną w ściekach

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 4 marca 2009, 8:55
Aktualizacja: Czwartek, 5 marca 2009, 8:07
Autor: Angela
Fot. Angela
Lokatorzy budynku przy ulicy Kruszwickiej kolejny raz przechodzą ten sam koszmar, który od lat pojawia się przy roztopach: zalewanie podwórza, piwnic i budynku przez ścieki z nieszczelnego szamba. W tym roku fekalia wlały się do piwnic na wysokość około pół metra, a obok budynku i placu zabaw pojawiło się cuchnące bajoro.

Jak mówią lokatorzy, szambo wypływa tak od około 14 lat i mimo obietnic jakie składał urząd miasta i ZGL „Południe” nikt nie chce im pomóc.
– Pisaliśmy pisma do ochrony środowiska, ZGL – u, prezydenta miasta i nic do tej pory nie zostało zrobione – mówią Władysław i Teresa Wysoccy z Kruszwickiej 1/4. Prezydent wysłał do nas dokument, w którym obiecał, że nasz budynek zostanie podłączony o kanalizacji do marca 2008 roku. Mamy marzec 2009 i kolejny raz przed dom musimy wychodzić w gumowcach, a do piwnicy nawet w kaloszach wejść się nie da.

Innym rodzinom zalało cały opał: nie mają czym palić w piecach. Nawet do kolektora ich nie podłączono. – W domu nie da się wytrzymać z tego smrodu, jak my mamy żyć? – pytają Krystyna Łazarz, Halina Klimek. – Przecież tu są dzieci, które w każdej chwili mogą wpaść do tego bajora i się utopić.

Sprawa jest o tyle skomplikowana, że właścicielem budynku jest nie tylko ZGL „Południe”, do którego należy około 58 procent budynku, ale również wspólnota złożona z ludzi, którzy wykupili mieszkania, a których nie stać na pokrycie kosztów przyłącza do miejskiej kanalizacji.

Lokatorzy na miejsce wezwali straż miejską, która zainterweniowała u dyrektora ZGL „Południe”. – Pani dyrektor zobowiązała się do wysłania na miejsce jeszcze dzisiaj wozu asenizacyjnego do wypompowania tych ścieków, jednak będzie to działanie tylko doraźne – usłyszeliśmy od strażników miejskich.

Ostatecznym rozwiązaniem problemu ZGL ma się natomiast zająć w najbliższym czasie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Nowe nazwy przystanków MZK

Drzymały do remontu

Lech Wałęsa w Świeradowie Zdroju

Komentarze (16) Dodaj komentarz

~mm 4-03-2009 9:20
na pewno ten rok z tych 14 -tu dotychczasowych jest inny - totalne zaskoczenie - że zalało, nie mogli tego przewidzieć biedaki.
~lokator 4-03-2009 9:57
ZGL Poludnie i Polnoc maja najemcow gleboko w d....e. Ich interesuje tylko to czy placimy tyle ile żądają za lokal na więcej ich nie stać jak na pobieranie opłat za coś czego dany lokal nie posiada,np. za CO ktore powinno być w danym lokalua a niema rozwiązywanie bezpocdawne umów najmu lokalu-zadłużenie którego nie powinno być UWIEZCIE MI BO WŁAŚNIE PRZECHODZĘ TEN KOSZMAR. Po za tym kiedyś pracowałem w ZGM-2 jako zdun to wiem jak podchodzą do lokatorów co mówią do ucha,a co mówią do kieszeni
~Ryba. 4-03-2009 10:45
Na nawozie trawa bedzie dobrze rosla.
~Były lokator 4-03-2009 11:08
Skąd ja to znam,co rok to samo nie ma na to środków ! mieszkałam i wiem jak to wygląda.Wodnik pobierał i pobiera opłaty za wodę i odprowadzenie ścieków, które nie są odprowadzane do kolektora ! Współczuję mieszkańcom.
~gośka 4-03-2009 11:43
Szczerze współczuje. Uważam, że komentarz „mm” jest nie na miejscu. Mam nadzieję, że ktoś podejmie działania (zanim stanie się …..nieszczęście), które w końcu doprowadzą do wysuszenia terenu i zabezpieczenia go w taki sposób, aby już nigdy nie dopuścić do takiej sytuacji, jaka zaistniała.
~Łowca byków 4-03-2009 13:08
Znam taki przypadek - działo się to na os. Orle. W starym poniemieckim budynku kanalizacja przez 7 lat zalewała regularnie piwnice tego budynku, bo kanalizacja nie miała ujścia do kolektora miejskiego, ponieważ budowniczowie nowych bloków uszkodzili przyłącze kanalizacyjne należące do tego budynku. Przez te siedem lat chyba raz w tygodniu ZGM (chyba wtedy tak nazywała się ta men..) przysyłał wóz asenizacyjny do wypompowywania tego szamba. W końcu znalazły się pieniądze (dobre sobie - więcej wydali na tę szambiarkę przez te siedem lat) i wykonano obok starej nową kanalizację. W momencie przyłączenia budynku do nowej kanalizacji lokatorzy tego budynku bili brawo dla brygady, która wykonała tę pracę – była to szczera radość wyzwolonych ludzi spod okupacji wroga. Jedna starsza pani nawet miała łzy w oczach, bo nie wierzyła, że doczeka w swoim życiu tego momentu. Ruszyło ostre sprzątanie piwnicy - ludzie byli uwolnieni od trującego smrodu.
~GUCIO 4-03-2009 14:06
Również współczuję mieszkańcom i w pełni popieram wpis "byłego lokatora" odnośnie pobierania opłat za odprowadzane ścieki do kolektora, którego nie ma!! Sprawa z zalewaniem powstała w latach 70-tych. Usuniecie problemów było w gestii Administracji !! ale jak to zwykle bywa nic w tej sprawie nie zrobiono!! Uważam, że powinien sie tym zająć SANEPID moze pogoniłby "kota" tym urzędnikom!! Bo ile można pisać i prosić o rozwiązanie tego problemu. Wiem bo mieszkałam .
~roko 4-03-2009 15:20
wspólczuje tym rodzinom,wiem co to wylewanie szamba ,miałem to same o kiedyś w starej kamienicy
~wuko 4-03-2009 15:57
Mam firmę kanalizacyjną Wuko i wczoraj własnie od strony MPK przepchaliśmy rurociąg po drogą niech lokatorzy nie zwaląją wszystkiego na ZGL tylko niech postukaqją się w serce jak oni to użytkują na koniec powiem niechluje koniec kropka A jelonka pisze głupoty co im pod długopis wpadnie zacząc trza od siebie
~ala 4-03-2009 15:59
przeciez ten budynek jest podłonczony do kanalizacji
~wie39 4-03-2009 19:36
najwyższy czas zrobić porządek z ZGL-prezesa i urzędników -nierobów na bruk-dość ciepłej posadki(po znajomości) i nic się nie robi
~123 4-03-2009 19:40
~gienek 4-03-2009 21:12
~lex 4-03-2009 22:31
Skandal , WODNIK pobiera od mieszkańców opłaty za odprowadzanie scieków nie swiadczac tej usługi , jest to jawne wyłudzanie nienaleznych nalezności. Co w tej sprawie zrobił SANEPID ?
~Zagwozdka 4-03-2009 23:31
Wodnik robi lepszy numer : pobiera opłatę za ścieki które kieruje do burzowników ! ale co tam mamy XXI wiek
~Były lokator 5-03-2009 6:58
Przepraszam a niby co takiego złego robią mieszkańcy z użytkowaniem kanalizacji ?Fakt kanalizacja jest do niczego bo przy większych opadach nie odbierały wody.Następnie co do kosztów z przyłączeniem do kolektora zastanawia mnie tylko jedno,ZGl twierdzi że mają brak funduszów na ten cel a gdzie są pieniądze które wpłacają lokatorzy i współwłaściciele ?? Na ulicy Kruszwickiej jest tylko jeden budynek którym zarządza ZGL i jak do tej pory zrobiono w latach 90 tylko dach.Na koniec będąc obiektywna,mogę napisać jedno jak kupowałam mieszkanie wiedziałam dokładnie że budynek jest stary i zaniedbany że wymaga remontu i pewnych napraw (każdy współwłaściciel o tym wiedział) Nie chcę tu zawlać całej winy na ZGL ale wsółwłaściciele mogli już dawno założyć fundusz remontowo-budowlany( ale była przepychanka słowna po co na co) i mieli by chociaż część pieniędzy na ten cel,resztę by dołożył ZGL.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Areszt dla podpalaczy

Zgrzyt w KO – kandydatka rezygnuje

Stop takim przepustom

Spacer szlakiem kowarskiej kolei

Winda w Ratuszu – po przetargu

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
606
Tak
86%
Nie
9%
Nie mam zdania
4%