MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Przez roztargnienie stracił fortunę

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 20 maja 2008, 13:07
Aktualizacja: 15:51
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Sto tysięcy złotych, dokumenty i rzeczy osobiste zostawił w torbie konsument, który zatrzymał się na obiad w restauracji „Przycup w Dolinie” w Radomierzu. Kiedy wrócił po zapomniane rzeczy, już ich nie było. Policja szuka sprawców przywłaszczenia mienia.

Do zdarzenia doszło pod koniec marca. Pokrzywdzony zatrzymał się około godziny 15 na posiłek. – Miał przy sobie czarną torbę z paskiem typu laptop, w której było ponad 100 tys. zł, kluczyki do samochodu marki KIA Sorento, klucze do biura, faktury, dokumenty oraz karta bankomatowa – poinformowała nadkom. Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.

Po obiedzie około godziny 16 pokrzywdzony opuścił lokal pozostawiając torbę, o czym zorientował się dopiero około godziny 18.00. Skontaktował się z personelem restauracji, jednak torby już nie było i nikt nie widział, co się z nią stało.

W związku z powyższym policja wszystkie osoby, które tego dnia (30 marca) w godzinach od 16.00 do 18.00 zatrzymały się w restauracji „Przycup w Dolinie” i mogą posiadać jakiekolwiek informacje, które pozwolą na odnalezienie torby oraz osoby, która przywłaszczyła sobie pozostawione mienie o kontakt bezpośrednio z prowadzącym postępowanie pod numer 075/75-20147, 075/75-20-150 bądź na numer 997. – Gwarantujemy anonimowość – zapewnia policja

Ogłoszenia

Czytaj również

Udany Piknik Strzelecki

Finał remontu

Wypadek przy baniakach  

Komentarze (26) Dodaj komentarz

~Ktos 20-05-2008 13:23
Do zdarzenia doszło pod koniec marca.Mamy teraz 20 maja.Czy o takich sprawach nie powinno informowac sie w ciagu kilku dni ???
Patol 20-05-2008 13:30
No to masz gościu pecha bo nikt normalny nie odda CI takiej kasy! Zastanawia mnie fakt gdzie ten człowiek był przez 2 godziny skoro zostawił w tej torbie klucze od auta?? NA piechote gdzieś poszedł?? Pojechał z kimś innym?? Dla mnie to sierota jakaś. Szkoda że mnie tam nie było wtedy ;-(((
ebee 20-05-2008 13:33
Miał chłop pecha. Ale w dobie bankomatów 100 000 zł nosi przy sobie z całym szacunkiem ...tylko idiota. Na cud odnalezienia i .............policję raczej bym nie liczył. ebee
~Zły porucznik 20-05-2008 13:45
Jakaś lipa to jest.
~Sratatata 20-05-2008 14:13
do "ebee" chłopczyku napisz mi jakim sposoben chcesz wybrać 100tyś z bankomatu ?? albo nawet idąc do banku co ??? Żeby wybrać większą sumę musisz umawiać się wcześniej i to w banku. Widać że nie miałeś nigdy grubszej kapuchy
~misio 20-05-2008 14:16
Redakcjo, znowu byk: "Po obiedzie około godziny 16 pokrzywdzony opuścił lokal pozostawiając torbę, o czym zorientował się dopiero w około godziny 18.00." - na końcu "w" jest niepotrzebne. I jak tu Was nie lubić ;)
~krzych 20-05-2008 14:36
na biednego to chyba nie trafiło skoro po mdwoch godzinach sie zorientował ze niema 100000:)ja to majac grupsza kwote pilnuje jej na kazdym kroku.
~UZet 20-05-2008 14:38
I robią sobie nadzieję, że ktoś odda? Ha-ha Niezły żart.
~do Ebe 20-05-2008 14:39
Kgtóry bakomat wypłaci ci naraz 100 000 zł ????
piipi 20-05-2008 14:54
....i znowu mezczyzna,jak grzeczny Aniolek lokal ..bez pieniedzy opuscil.~Aniolkowie maja zawsze pecha,bo na Diabelka najczesciej trafia.
~aLfa 20-05-2008 15:00
Skoro przypomniał sobie o takiej kasie tak późno, to pewnie to dla niego nie stanowi. 100 koła w tą czy w tamtą :)
~_rymcycymcy___ 20-05-2008 15:37
A sprawdzał pod stołem ? ...może spadła i jeszcze tam leży !!! ;)
~cowboyka 20-05-2008 15:50
"Do zdarzenia doszło pod koniec marca.(...)W związku z powyższym policja wszystkie osoby, które tego dnia w godzinach od 16.00 do 18.00 zatrzymały się w restauracji" Ale jaki to konkretnie dzień?
~bolas 20-05-2008 15:51
Jaaaaaasne....już widze jak oddaje :-)
piipi 20-05-2008 17:08
..temu nowemu "wlascicielowi" ..te pieniadze szczescia nie dadza !.~Na pewno,tym nowym "wlascicielem" jest mezczyza..bo oni tylko TAK potrafia !.~Piipi..inaczej postepuje,a takze kobiety.
~joorek 20-05-2008 18:39
piipi ty coś wiesz o tej torbie
~noch 20-05-2008 18:58
może wygrał na loterii ;p
~aaa 20-05-2008 19:07
Co ten gościu robił przez 2 godziny ? Chyba że był na "pięterku" ze swoją panią którą poznał w Rivierze . Albo to wszystko stało się właśnie w Rivierze tylko głupio się przyznać bo jeszcze żona się dowie !!! Widać że pan biznesmen wypłacił sobie z banku drobne na drobne wydatki :-))
~jelgór 20-05-2008 19:09
fajny przycup miał; widocznie mu smakowało jedzenie i zostawił freudowski znak, że chce tam wrócić... i wrócił! a następnym razem konwojowanie kasy warto powierzyć ochroniarzowi z certyfikowanej i ubezpieczonej firmy albo załatwiać to przez bank
~hugo 20-05-2008 20:15
cos mi to kulą śmierdzi.bez teczki się oddalił i bez kluczyków do auta na 2 godz?przecież grzybów jeszcze nie ma chyba że pocisnął na hubę...
~stanleyowsky 20-05-2008 21:46
Skromny obiadek w tej knajpie kosztuje 50,-. Lokal jest cały drewniany, więc zagrożenie pożarowe też jakieś istnieje, ale właściciele zaoszczędzili na kilku kamerach do monitoringu i rejestratorze...??? A co do dwóch godzinek - przecież obok jest miła agroturystyka. Akurat, żeby tam na tyle wyskoczyć... oczywiście tylko wziąć prysznic i się zdrzemnąć.
~hirsch 20-05-2008 22:08
piipi 20-05-2008 23:54
..do - [~joorek..]..~Torba ma nowego "wlasciciela".~Gdybym wiedziala,to bym na pewno ,tego zlodzieja w rece policji przekazala.~Jak mozna miec radosc z tych pieniedzy ?.
~pj 21-05-2008 11:54
Dwa tygodnie temu w smażalni ryb w Sosnówce wypadł mi portfel z kieszeni (karty, dokumenty, ok. 1300 zł). Dojechałem do Sobieszowa i dopiero tam zauważyłm brak portfela. Po powrocie portfel czekał na mnie w bufecie - z całą zwartością. Nawet jeszcze zastałem uczciwego znalazce. Oczywiście znaleźne zapłaciłem (chociaż nie chciał). Jeżeli gubić to w porządnym miejscu.
ebee 21-05-2008 14:34
Do Sratatata ! A po co wybierać w ogóle taką kwotę i nosić przy sobie ? Przelew to standard, zapłata kartą............... Widać że czas Ci się najpewniej zatrzymał.
~zulus-czakow 23-05-2008 20:05
Zostawił torbę w restauracji i nikt z obsługi chodzącej po sali - nie zauważył tego? Myślę, że jednak ktoś zauważył, ale w łańcuchu było słabe ogniwo - obsługa nigdy nie zarabia dość dobrze, a za wybudowanie takiej ładnej chaty - właściciel musi spłacać drogi kredyt. Takie chłodne rozważania. Ja straciłem przez własną głupotę - połowę takiej kwoty, ale nie rozczulałem się nad sobą, bo głupich mi nie żal. Inna sprawa - to słaba rekomendacja dla knajpy. Podjadę coś zjeść, mój samochód zniknie z parkingu, a obsługa rozłoży bezradnie ręce. Bo nie stać ich na kamery? Kiedyś Chata za Wsią przerabiała taki scenariusz, ale w końcu się opamiętali i dołożyli starań do porządnego pilnowania parkingu.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Marcin Wyrostek patriotycznie

O krok od tragedii

To już jutro!  

Radni KO przeciw kupcom?

O rozpadających się górach

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
831
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%