MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Przewodnicy i tajemnice zamku Czocha

Wiadomości: Region
Piątek, 23 grudnia 2016, 8:23
Autor: K–T
Fot. Użyczone/K.Tęcza
Na zamek Czocha przybyli przewodnicy sudeccy, na specjalne spotkanie szkoleniowe. W imieniu dyrektora zamku Jarosława Kuczyńskiego przybyłych przywitał Piotr Kucznir. Przedstawił on nowe wiadomości historyczne, jakie pojawiły się w ostatnim czasie.

Przywiezione niedawno z Niemiec dokumenty (ponad 3 i pół tysiąca sztuk) znacznie wzbogacają dotychczasową wiedzę o zamku Czocha. Jest w nich wiele ciekawych spraw poruszających także wyobraźnię badaczy dziejów zamku. - Nie będę tutaj podawał usłyszanych rewelacji bez ich sprawdzenia, skupię się zatem na tym co pokazano nam podczas nocnego spaceru tajnymi przejściami ukrytymi pomiędzy ścianami i poszczególnymi pomieszczeniami zamkowymi – informuje Krzysztof Tęcza.

- Już w pomieszczeniu, w którym nas podjęto znajdują się wejścia aż do trzech zamaskowanych korytarzy. My udajemy się kamiennymi schodami prowadzącymi kilka pięter niżej. Nasz przewodnik prosi jeszcze byśmy starali trzymać się razem tak by później pracownicy zamku nie musieli tracić nocy na szukanie zbłąkanych „owieczek”. Kamienne schody wyglądają całkiem solidnie. Nie ma zatem obawy, że nie wytrzymają obciążenia jakie niesie ze sobą wejście na nie kilkudziesięciu osób. Wkrótce docieramy do pomieszczenia wykorzystanego podczas kręcenia filmu „Gdzie jest generał?”. I cóż się okazuje, ano to, że niektóre części ścian przerobiono dla potrzeb filmu używając do tego materiałów zupełnie tu niepasujących ale po ich starannym dopasowaniu wcale nieodbiegających od reszty murów, przynajmniej wzrokowo – relacjonuje K. Tęcza.

- Po przejściu kolejnych schodów docieramy do sali, w której zgromadzono przedmioty znalezione podczas ostatnich prac poszukiwawczych. Jest tutaj także ładna makieta zamku. Jednak znacznie ciekawsze eksponaty to urządzenia sanitarne pochodzące z łazienki przy komnacie książęcej wykorzystywane tam przez ponad sto lat czy niemiecki aparat tlenowy, a także działające do dnia dzisiejszego radio Telefunken z 1932 roku. Są także sprzęty gospodarstwa domowego. Na koniec możemy zajrzeć do skarbca, by sprawdzić sensacyjne wiadomości o tym, iż dawno temu ktoś dostał się tutaj wydłubując ze ściany kilka cegieł. Okazuje się to zupełnie niemożliwym do wykonania, tak samo jak rozprucie stalowych drzwi. Nie zmienia to jednak faktu, że dzisiaj skarbiec jest zupełnie pusty - dodaje.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Z rzeką za pan brat

Odpust na szczycie

Uważajmy na tojady

Będzie park rekreacji

Z Ziemi czerpane...

W Karpaczu działo się!

Co z tym podświetleniem?

Lech Wałęsa w Świeradowie Zdroju

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
404
Tak
87%
Nie
9%
Nie mam zdania
4%