MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Przesyłki giną z przyczyn wyższych

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 1 lipca 2008, 8:24
Aktualizacja: 8:25
Autor: Angela
Fot. TEJO
W Polsce Ludowej zaginięcie paczki nikogo nie dziwiło. Dzisiaj po PRL śladów niewiele, ale ten został: klienci Poczty Polskiej mogą się spodziewać, że ich przesyłki odbiorca nigdy nie zobaczy. Przekonała się o tym Jadwiga Lewandowska z Jeleniej Góry.

Paczka do jej chrześniaka, która na poczcie zaginęła bez śladu, nadana została 10 czerwca z urzędu pocztowego przy ulicy Różyckiego. Kobieta starannie wypełniła polecenie nadania oraz wniosła opłacę o wiele wyższą niż za zwykłą paczkę, bo zależało jej na czasie.

Do odbiorcy paczka nie dotarła: ani we wcześniejszym terminie, za co Jadwiga Lewandowska dodatkowo zapłaciła, ani wcale. – Zamiast 5,80 PLN wydałam 17, 50, bo wybrałam przesyłkę priorytetową, która do Łodzi miała dojść w ciągu dwóch dni, a okazało się, że paczka przepadła – skarży się kobieta.

Kiedy poszła na pocztę tłumaczono jej, że były strajki i dostarczenie paczki może się opóźnić. Odczekała więc kilka dni. Dzwoniła do siostry codziennie, bo miała nadzieję, że przesyłka w końcu dotrze. Nie doszła. Kolejny raz poszła więc do naczelnik poczty i tam usłyszała, że najprawdopodobniej przesyłka zaginęła i będą jej szukać. Szukają do dziś.

Jak szacuje mieszkanka, prezent był wart około pięciuset złotych. Poczta w ramach zadośćuczynienia zaproponowała natomiast tylko sto złotych odszkodowania za zaginięcie. – Kazano mi napisać podanie i czekać na rozpatrzenie sprawy – mówi jeleniogórzanka. Jeśli nie uda się odnaleźć przesyłki, dostanie pieniądze. Ale pani Jadwiga nie chce takiego odszkodowania, tylko zwrot całej wartości przesyłki.

Marian Zięba, dyrektor Poczty w Jeleniej Górze, tłumaczy nam, że takie sytuacje zdarzają się, choć rzadko. – Jedynym sposobem uniknięcia podobnego rozczarowania jest opłacenie ubezpieczenia, które umożliwia odzyskanie całej kwoty za straconą własność – usłyszeliśmy.

Marian Zięba dodał, że poczta nie wypłaca żadnych odszkodowań za zwłokę w dostarczeniu przesyłki. Dlaczego? – Bo są różne sytuacje, które często uniemożliwiają dostarczanie przesyłki na czas. Jedną z nich jest na przykład strajk, który podobnie jak kataklizm jest przyczyną wyższą – tłumaczył. A klientce pozostaje liczyć na cud lub pogodzenie się ze stratą. Na pewno trudno będzie się jej przekonać do solidności pocztowców.

Ogłoszenia

Czytaj również

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Uczniowie piszą listy...

Piechotą przez Stromiec na Okole

Komentarze (33) Dodaj komentarz

KochaSJG1983 1-07-2008 8:58
Nie dość, że zaginęła paczka o wartości około 500 zyla to jeszcze opłacenie ubezpieczenia... Ile takie ubezpieczenie kosztuje? 200, czy może 300, a może więcej zł? Dla mnie to jest jakieś dziwne, żeby zaginęła paczka. Może być też tak, że ktoś sobie przywłaszczył tą paczkę... Różni ludzie pracują na poczcie...
~a~a~a~ 1-07-2008 9:00
Paranoja!!! Paczka zaginęła...wypadła w czasie transportu, rozpłynęła się czy dostała nóg i sobie poszła? Co to znaczy zaginęła? Przecież są ludzie, którzy odpowiadają za te paczki i biorą za to wynagrodzenie. Chyba, że jest tak małe, że rekompensują sobie paczkami klientów.
~misio 1-07-2008 9:21
Marian Zięba powinien wiedzieć, że siła wyższa to siła niezależna od człowieka. A strajk to przecież twór człowieka, więc nie ma tutaj mowy o sile wyższej i niech nic takiego klientom nie wciska!
piipi 1-07-2008 9:32
..~Pocza polska potrzebuje konkurencji...uczciwej !!.
~Z pocztą bezpieczniej? 1-07-2008 9:43
Drogi panie Zięba! Nikogo z nas klientów nie interesują problemy z organizacją pracy na poczcie czy też przypadki losowe.To poczta powinna ubezpieczać się a nie klient. Klient wypełniając polecenie nadania zawiązuje umowę z pocztą. I nie intersują go wasze wewnętrzne kłopoty. Chyba nie uważa pan, że klient powinien jeździć razem z paczką i śledzić jej drogę. To wasze obowiązki. To bardzo źle, że nie potraficie szybko zlokalizować złodzieja.
~zażenowany 1-07-2008 9:56
Mi już kiedyś wcięło tak samo paczkę... a do tego nie dochodzi mi już 2 list z allegro na który czekam miesiąc... Po prostu jeżeli nie wejdzie na stałe jakaś inna firma doręczycielska to ludzie sami zrobią porządek w POCZCIE POLSKIEJ
marl 1-07-2008 10:11
Jak się spisuje czyjes wyznania warto sprawdzic co opopwiada - taka różnica cen - prawie 12 złotych - za priorytet to bujda nawet na poczcie, musiała kobieta cos jeszcze powybierać w opcjach wysylki a nie tylko priorytet.
~ja 1-07-2008 10:32
Tak jest z poczta polsa jak ja wyslalam raz list do mamy. To moja mama dostala otwary nie wiem kto go otworzyl.
HankaOdRumcajsa 1-07-2008 11:19
poczta to niech dojdzie i ustali kto za paczkę jest odpowiedzialny w danym momencie i niech ta osoba płaci. Przecież można chyba do tego dojść... Bez sensu...
~mm 1-07-2008 11:36
http://www.youtube.com/watch?v=vJdAXnbgpaY Jedna wielka ściema poczty , nic nie robią w zakresie znalezienia przesyłki i poprawy systemu. Powinny się zmienić przepisy gwarantujące bezpieczne dotarcie przesyłki do miejsca docelowego i surowe kary za straty przesyłek.To jest to samo co z internetem od dostawców którzy nie zapłacą odszkodowania pomimo odcięcia sygnału przez pół dnia. Zero gwarancji wykonywanych usług przez potężne firmy!
~Rada dla p.Jadwigi 1-07-2008 11:52
Proponuję , żeby osoba do której była adresowana paczka, udała sie na swoją pocztę i sprawdziła, czy nie ma tam paczki dla niej. Otrzymuję dużo paczek via Poczta Polska i wiele razy zdażyło się że listonosz (rozwoziciel paczek) nikogo nie zastał pod wskazanym adresem i nie zostawił avizo, a paczka "cierpliwie" czeka na odbiór
~qba 1-07-2008 11:58
ludzie - dobrze wam radze. paczki o wartosci nawet juz powyzej 100 zł radze wysylac kurierem!! mniej nerwow i przynajmniej na czas... ew. paczką z zadeklarowaną wartością, ale to i tak nic pewnego w tej smiesznej poczcie polskiej... pamietajcie ze w przypadku zaginiecia paczki nieubezpieczonej poczta zwraca 10 krotnosc kosztow wysylki + sam koszt wysyłki, czyli przewaznie jest to w okolicach 80-90 zł max...
~xxx 1-07-2008 12:34
a może ktos sobie przywłaszczył paczuszkę.? nie pierwszy raz takie coś się dzieje.! począwszy od małych kartek czy listów które też niedochodzą po paczki o wartości 500 zł. porażka.
~M.... 1-07-2008 12:45
Od dawna mam do czynienia z Pocztą Polska z racji pracy w firmie wysyłkowej. Potrafię wszystko zrozumieć że na poczcie sa kolejki, że czasami paczka priorytetowa nie dotrze w ciągu 2 dni tylko np. dzień później ale nie zrozumiem jak paczka mioże tak po prostu zniknąć. W ciągu 4 lat okradziono mi 3 paczki a 2 zaginęły. Nie jest to jakaś szokująca ilość ale takie rzeczy w ogóle nie powinny mieć miejsca. Najlepsza jest odpowiedź na reklamację: po przeprowadzeniu dochodzenia stwierdza się że: paczka nie dotała do miejsca przeznaczenia, nie została zwrócona do odbiorcy ani nie zalega w Urzędzie Przesyłek Niedoręczalnych w Koluszkach tym samym uznaje się ją za zaginioną (czytaj) ktoś bezczelnie ukradł Twoją przesyłkę. Co jakiś czas wybucha w mediach afera dotycząca własnie okradania paczek na poczcie ale to niestety i tak nic nie daje. Podobno są ludzie którzy na tym procederze dorobili sie majatków (pamiętam reportaż TVN sprzed 2 czy 3 lat) a klient niech się cieszy że łaskawie dostanie marne kilkadziesiąt złotych odszkodowania za straconą wiarę w zwykłą ludzką uczciwość.
~JA 1-07-2008 13:12
Mój list polecony też zaginął a poczta w ramach rekompensaty wypłaciła 114 zł. Straty obliczono na podstawie dokonanej opłaty pocztowej czyli 4,50zł
~ASA 1-07-2008 13:42
Na szczęście mamy kapitalizm i możliwość wyboru operatora pocztowego. InPost i liczne firmy kurierskie tylko na nas czekają. Co prawda InPost z początku miał pewne problemy ale już się pozbierał. Osobiście po tym jak dziś dowiedziałem się o wzroście cen paczek i listów raz na zawsze rezygnuje z usług PP. Co do listów to w XXI w mamy e-maile, faksy i telefony. Tak już jest że przez PP warto wysyłać jedynie pocztówki z wakacji czy pozdrowienia z okazji świąt i nic więcej.
~Lincoln 1-07-2008 14:32
Chwila chwila, priorytet kosztuje dodatkowo 1zl, wiec jak ona tyle zaplacila? Jesli dostanie 100cos złotych tzn ze wysylala albo zwykla paczka rejestrowana albo listem poleconym. Jesli jej zalezalo na czasie mogla wyslac pocztexem. Pocztex gwarantuje przesylke u adresata na drugi dzien. Jesli bedzie spozniona to juz mozna ubiegac sie o odszkodowanie od PP. Takze artykul to albo fantazja autora albo pani Jadwiga troche ubarwila swoja historie, by zaistniec w mediach... Takze jak cos piszecie to sprawdzcie najpierw informacje, a nie wierzycie na slowo pani, ktora z powodu zaginiecia paczki robi afere na pol Jeleniej Góry. Jesli chciala 500zl to trzeba bylo ubezpieczyc paczke za kilka zlotych. Jasno w regulaminie pisze, ze max odszkodowanie za np list polecony to ok 115zl. Wiec teraz niech nie placze ze chce cala kwote, albo nastepnym razem niech paczke wysle kurierem...
~Fruzia48 1-07-2008 14:40
A ja na odnalezienie paczki czekam juz 1,5 roku (centralny magazyn w Koluszkach) tak długo szukaja, ze znalezc nie moga, ale ja jestem cierpliwa i co jakis czas sie im przypomianam, a oni??? niby dalej szukaja
~może już wystarczy? 1-07-2008 15:01
Dlaczego to klient poczty ma sie ubezpieczać od zagubienia przesyłki przez pocztę? Przecież to Poczta pobiera opłatę za wykonanie usługi, zatem przyjmuje na siebie wszelkie zobowiązania z tytułu odpowiedzialności za powierzone jej mienie. A może mądralom z Poczty wydaje się, że prawo ich nie obowiązuje? Może pora już pogonić to złodziejskie bractwo na własny wikt, na własną odpowiedzialność za partoloną robotę? Złodziejskie dlatego, że nie dość iż okradną, to jeszcze każą okradanym za to płacić.
~lu 1-07-2008 15:28
ja wysłałem telefon za pobraniem za kwotę 150 zł tez nie doszedł poczta zwróciła tylko połowę wartości przesyłki ..
~s. 1-07-2008 15:43
Pierwsze podstawowe pytanie. Czy zależy im na znalezieniu złodziei ? Nikt mi nie powie, że gdy ginie list polecony to nie można ustalić kto jest za niego odpowiedzialny. Może to jest taka strefa, że i podwładny, i przełożony mają korzyści ? Lub mają taki bajzel i nikt za nic nie odpowiada. Wtedy strach cokolwiek wysyłać a to, że coś dochodzi do adresata to - CUD BOSKI.
zloty666 1-07-2008 15:59
Szanowni Klikacze ! ! ! Zanim zaczniecie się wypowiadać, w sprawach dla Was nieznanych, sprawdźcie dane/informacje dodatkowe dotyczące sprawy - np. cennik Poczty Polskiej dostępny na stronie Firmy. Skąd tak wielka róznica między zwykłą paczką a priorytetową ?!? Dodatkowe ubezpieczenie kosztuje dodatkową opłatę 1 zł za każde 50zł lub jej część, więc w tej sytuacji Klientka dopłaciłaby extra 10zł do ceny podstawowej przesyłki. Wtedy w razie zaginięcia mogłaby żądać wypłaty całej kwoty ubezpieczenia plus koszty nadania przesyłki. Przestańcie narzekać na Pocztę, popatrzcie na inne firmy ! ! ! Dlaczego narzekacie na powolną obsługę na okienkach w urzędzie pocztowym, a cicho siedzicie gdy stoicie w jeszcze dłuższych kolejkach w bankach ! ? !
~trevor 1-07-2008 16:00
Chwilunia panie Zięba.. pan chyba raczy żartować. Gdy nadaje przesyłke pocztową w ręcę PP to mam nadzieję, że ta paczką dojdzie w całości pod wskazany adres, jeżeli nie, to wypłacacie mi odszkodowanie. Dlaczego z góry mam ubezpieczać paczkę? Ja płace za usługę i usługa ma byc wykonana. Mówi pan,że takie sytuacje zdarzają sie niezwykle rzadko... prosze się nie ośmieszać. Nie ma dnia, żeby na poczcie coś ciekawego sie nie działo. Jeżeli ludzie nie nadaja się do pewnego rodzaju pracy, to ich zwolnić, aż znajdą się tacy, co swoja robotę wykonają wzorowo. Proste? Skoro pan tak usprawiedliwia działania poczty, to wniosek z tego prosty są to nasze pieniądze wyrzucone w błoto, a banda leserów te pieniądze zarabia...
~dura lex sed lex 1-07-2008 16:02
PAN ZIĘBA BZDURY OPOWIADA, jeżeli twierdzi, że strajk jest siłą wyższą (vis maior) dla samych strajkujących (ew. podmiot odpowiedzialny za ich działanie, czy zaniechanie). Nie ma to jak używanie określeń co do których nie ma się zielonego pojęcia. NIEPRAWDA, że poczta nie wypłaca odszkodowań. Trzeba tylko znać swoje prawa, a Panu Ziębie pewnie płacą, żeby wciskał takie kity, bo wtedy oczywiście każdy (głupi) stwierdzi, że nie ma co się wysilać w walce o odszkodowanie (skoro i tak nie wypłacają). A WYPŁACAJĄ, DO TEGO CZĘSTO I DUŻO (szczególnie ubezpieczyciele OC Poczty Polskiej S.A.). Co do samego strajku, to pewnie zdziwiłby się Pan Zięba, gdyby pracował w Zakopanem, bo tamtejszy burmistrz właśnie wystąpił o wielomilionowe odszkodowanie za brak terminowego doręczenia przez pocztę licznych zaproszeń na cykl imprez, przez co miasto poniosło olbrzymią stratę. Więcej kompetencji Panu życzę na zajmowanym stanowisku.
~TI 1-07-2008 16:27
Ja miałem przygodę z listem poleconym - priorytetowym... Do odbiorcy trafił... po 14 dniach. List nadany z Urzędu Pocztowego w Cieplicach (Jelenie Góra 9).
~clown 1-07-2008 16:47
Ja od pewnego czasu korzystam z usług InPostu, taniej niż poczta i szybciej, bo to właściwie kurier:)
~to norma 1-07-2008 17:59
mój braszek wysłał tel kom.co sprzedał na allego jednak odbiorcy nidy nie zobaczył ....2gi przykład ,kolega pieniądze bratu do jednoski wysłał w liscie (700zł) i tez nigdy nie doszły..czyli złodziejską poczte mamy
piipi 1-07-2008 18:03
..~Tylko NARZEKANIA,a kupcie sobie golebia i go z listami ..wysylajcie !!.
~do zloty666 1-07-2008 18:08
Dlatego też wybieramy takie banki w których kolejki są szybko rozładowywane a obsługa miła.
~fan komury z kowar 1-07-2008 19:49
poczta polska to relikt komuny ; tam jescze duzo wody musi uplynac zanim to sie zmieni .te pobieranie oplat za wszystko ,igmorancja i,hamstwo ;tumiwisizm . oto wizerunek naszej poczty .na calym swiecie sa poczty cieszace sie szacunkiem , mila obsluga i punktualnoscia, tylko nie poczta polska .
piipi 1-07-2008 21:39
..do - [~fan komury z Kowar..]...niezgodze sie tutaj z Toba,bo poczta wloska jest najpowolniejsza !!.
piipi 2-07-2008 1:07
cd. do ~fan komury z Kowar..nie zgodze sie rowniez z Toba,ze obsluga PP jest nie uprzejma.~Dziewczyny z Poczty Glownej,to Cudowne Aniolki i zawsze usmiechniete .~BRAVO !!.~Pozdrowienia rowniez dla Fajnych Ludzi z Poczty Glownej.piipi.
~pompadour 2-07-2008 20:37
Czy za Komuny, czy teraz zawsze przesylki na poczcie ginely i jak do tej pory nic sie z tym fantem nie robi a zwala na sily wyzsze, czyli w Niebie? Czas najwyzszy wziac sie za profesjonalne wykonywanie uslug tak jak w krajach cywilizowanych. Butnie wszedzie sie chwalimy jak to Polacy potrafia, swego czasu jezdzili do Angli aby tubylcow uczyc rachowania? a w swojej zagrodzie nie umiemy zaprowadzic porzadku i jak zwykle po polsku narzekamy tylko i czekamy az KTOS sie wezmie do roboty i zaprowadzi porzadek. W krajach cywilizowanych wykorzystano CUDY techniki i po nadaniu przesylki poprzez strone internetowa moze klient sledzic gdzie w tej chwili jest przesylka, w ten sposob mozna tez ja szybko odnalezc. Ale coz skoro my lubimi kameralnosc przeszlosci i z czystego sentymentu jeszcze konmi powozimy. Poprzez porownanie do Poczty WLOSKIEJ jeszcze nic sie nie poprawilo (no moze w/g zamierzen autorki humor, ale to i tak nie udane). Poczto Polska zycze krotkiej i nie wyboistej drogi do cywilizacji-profesjonalizmu, zwalanie winy na cos nieuchwytnego naprawde jest zalosne w 21 wieku.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Rozrywki tu nie będzie, powstanie market

Świętowali Złote Gody

Konferencja naukowa w Politechnice

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Wichura narobiła szkód

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
860
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
8%