MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 13 lipca
im. Małgorzaty, Henryka

Przepraszam, czy tu biją?

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 24 lutego 2008, 7:21
Aktualizacja: Poniedziałek, 25 lutego 2008, 15:11
Autor: Angela
Fot. Archiwum
W pubach studencki klimat już dawno został zastąpiony bójkami i upijaniem się na umór. Szarpiące się nastolatki to codzienność, a burdy wszczynane w sąsiedztwie do niedawna w miarę spokojnych klubów niepokoją mieszkańców i stróżów prawa.

Jedne z najpopularniejszych miejsc w stolicy Karkonoszy, gdzie można było w spokoju posiedzieć przy piwie i dobrej muzyce, zamieniają się w speluny, skąd zęby wynoszone są koszami, a interwencje policji to niemal codzienność.

– Jeszcze kilka lat temu były to lokale, do których chciało się przychodzić – mówi Paweł Miroński, jeden z byłych klientów pubu na obrzeżach starówki. – Świetna, studencka atmosfera przy kulturalnym piwku. Po zajęciach szło się z grupka znajomych trochę potańczyć, pobawić się. Dzisiaj strach tam wejść, bo można wyjść z kontuzją – dopowiada.

Fakty nie kłamią. Miesiąc temu w wyniku bójki przed Atrapą do szpitala trafił człowiek, który stracił oko. Przed dwoma tygodniami nastolatka przed jednym z pubów na obrzeżach starówki uderzono w głowę. Z raną ciętą trafił na szpitalne łóżko. Na tej samej dyskotece około dziesięciu uczestników imprezy wdało się w kolejną bójkę, w wyniku czego jednego z nich zabrała karetka do szpitala z pękniętą czaszką. Zresztą przykłady można mnożyć, bo do bójek dochodzi tu niemal za każdym razem.

Poszkodowani imprezowicze skarżą się jednak nie tylko na pijanych awanturników. Winnych upatrują również w ochronie oraz właścicielach lokali.
– Co z tego, że wewnątrz pubu jest monitoring? Kiedy dochodzi do awantury, jej uczestnicy wyrzucani są na zewnątrz. Tam wyrównują rachunki. Ochroniarzy już to w ogóle nie interesuje – opowiada siedemnastoletnia Ewelina z Jeleniej Góry. Jej chłopak dostał ostatnio w twarz od wyrostka o wyglądzie kulturysty. Za nic. Oddał mu.

– Zauważyli to ochroniarze i wyrzucili z lokalu Maćka i tego gnojka. Za nimi wyszli koledzy tego mięśniaka i skopali chłopaka. Nie miałam przy sobie komórki, więc chciałam zadzwonić na policję z telefonu z pubu, ale nie pozwolono mi. Na szczęście pomogli nam koledzy Maćka – opowiada dziewczyna.

To, co się dzieje w jeleniogórskich pubach, niepokoi policję i straż miejską, które poza stałymi patrolami prewencyjnymi, wzywane są często na interwencje. Ich liczba wzrosła.

– Pod Atrapą i Hainekenem nasi policjanci w roku ubiegłym interweniowali kilkanaście razy, w tym roku już co najmniej kilka. A mamy dopiero luty – mówi nadkom. Edyta Bagrowska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.

Interwencje najczęściej dotyczyły zakłócania porządku, burd i bójek oraz aktów wandalizmu. W ramach akcji „dyskotekom tak, narkotykom nie” patrole dokonują teraz częstych kontroli ludzi stojących przed lokalami. Wiadomo jednak, że nie są oni w stanie wyeliminować wszystkich agresywnych zachowań często pijanych uczestników imprez.

Ale o większości bójek policja i straż miejska nie są informowane. Pijani awanturnicy wolą bowiem swoje spory załatwiać osobiście, a pozostali boją się zawiadamiać kogokolwiek.
– Jak ktoś wezwie policję czy straż miejską, to może już się tu nie pokazywać, bo dostanie oklep – usłyszeliśmy przed jednym z pubów. – To są sprawy tylko i wyłącznie tych, którzy biorą udział w bójkach. Jak komuś się to nie podoba to niech nie przychodzi. Albo niech się nie miesza – słyszymy „dobrą” radę.

Rzecz w tym, że niewielu się to podoba. A w stolicy Karkonoszy ze świeczką można szukać pubu, w którym wieczór spędzony z przyjaciółmi przed kuflem upłynąłby w miłej i spokojnej atmosferze. Albo są to szykowne lokale dla starszych, gdzie trzeba zapłacić fortunę, albo coraz bardziej obleśne knajpy, w których nieznane twarze są źle widziane.

Ogłoszenia

Czytaj również

Cieplickie place

Wybieramy Prezydenta RP

Trwa budowa punktu widokowego

Komentarze (135) Dodaj komentarz

KochaS835 24-02-2008 7:37
Strach przejść przed Heinekenem lub Atrapą. Baniaki też nie mają najlepszej opinii wśród imprezowiczów... Szkoda słów...
~Policjantka 24-02-2008 8:17
Aby był porządek to musi zależeć na nim właścicielowi, a żeby mu zależało to koncesję powinno się cofać po każdym takim zdarzeniu.
~kierowca 24-02-2008 8:30
To proponuje zeby wlascicielom takich lokali cofnac koncesje na alkochol
ciepliczanka3 24-02-2008 8:44
proste dzieciom (młodzieży do osiemnastki) wstep zabroniony . kiedys tak było i rozrób było mniej . gdzie sa rodzice pijanych wyrostków ?a może boją się "niebieskiej linii" bo synuś zadzwoni jak mamusia kaze szesnastolatkowi wrócic do domu przed 22 ! ja winię przedewszystkim rodziców ponieważ to ONI MAJA OBOWIĄZEK WYCHOWANIA.
~Mam kaca 24-02-2008 8:55
Wczoraj zdarzyło mi się zajść do Atrapy. Wiedziałem że na klimat ze studiów nie mozna liczyć ale to co zobaczyłem to katastrofa!!! Może trzeba wprowadzić zakaz wstępu poniżej 25 lat i w dresach też nie wpus...ć!!! Gdzie ten klimat starej atrapy(jeszcze przed remontem)!!!
~alicja 24-02-2008 9:27
Wszystko to,niestety,prawda.Jestem już co prawda po studiach i mam prawie 30 lat,jednak czasem chciałabym pójść ze znajomymi na piwo i posłuchać dobrej muzyki w jakimś klubie.Jakoś nie potrafię się dobrze bawić wśród małolatów,którzy nie znają granicy spożycia alkoholu i którzy aż buzują agresją.Nie ma w Jeleniej klubu dla ludzi w moim wieku,jesteśmy skazani na siedzenie w domach w piątkowe popołudnia.Jeśli ktoś wie,gdzie mogą się pobawić, w dobrej atmosferze, ludzie w moim wieku-proszę o info. Niedawno byłam też w Legnicy w klubie skupiającym,podobno,ludzi powyżej dwudziestego piątego roku życia.Już w progu powitała mnie pijanym wzrokiem panienka typu plastic-fantastic.Potem było już tylko gorzej.W środku tabuny ludzi lekko powyżej osiemnastki,ciągłe przepychanki i łapanie przechodzących dziewczyn za tyłek.Takie obleśne typy jakby żywcem w zabawy w remizie wyrwane.Szybko opuściłam lokal,bo zwyczajnie nie chciałam wziąć w zęby. W Jeleniej jest,jak wynika z artykułu,identycznie.Dlaczego????
~seee 24-02-2008 9:28
Do ; Policjantka; popieram takie rozwiązanie mogło by przynieść skutek i zmusiło by właścicieli lokalów do ochrony również poza lokalem .
~ 24-02-2008 9:32
heh, no trza by poprawic bezpieczeństwo - ale jak w artykule co owa 17 latka tam robiła ( dowodu nie ma - wiec nie powinni wpuscic) - a lokale wpuszczaja nieletnich( wlasciwie nieletnie panny) i potem są problemy tez i przez owe dziewczyny..........- tak nie powinno byc
bryŻid bardot 24-02-2008 9:37
Taka z ciebie Policjantka jak ze mnie chińska cesarzowa. Żeby nie było wypadków na drogach, to należy zlikwidować ulice...
~AD 24-02-2008 9:59
POWIEDZIEC WAM COS????????? Głównym zagrozeniem sa ochroniarze, ktorzy sa nietykalni i robia co im sie podoba. Przyjrzyj sie co sie dzieje na wejsciu w heinekenie, gdzie roi sie od bandziorow i zlodziei aut ze zgorzelca. Nie chodze tam od 2 lat, strach sie spojrzec na ochroniarzy. Nie dosc ze nie pomoga to czekaja zeby sie tłuc. W razie czego przyjada im na pomoc koledzy z sasiedniej dyskoteki. A policji boja sie jak ognia z powodu wyrokow w zawiasach
~do alicji 24-02-2008 10:15
co?? dla was nie ma lokali?! dla was sa wszystkie, to dla nas nie ma! jakby bylo cokolwiek, to myslisz ze w atrapie, czy gdziekolwiek siedzialo by tyle "gowniarzy"?? wez sie zastanow bo jest calkiem na odwrot. wy jestescie skazani na siedzenie w piatki w domu?? - to my tu nie mamy dowodow....
~rydz 24-02-2008 10:33
To nie sa miejsca dla ludzi z charakterem o ogladą - to zlazy dziadostwa , choloty , żuli i zlodzieji. Powinno sie te Atrapy,Heineki i inne dziury pozamykac a dziadostwo popędzic na rykowisko pod Strzegom. Wystarczy teraz popatrzec ilu rośnie już kolejnych mięśniakow i jaki będzwalim wali im z próżnego lba. Nasze prawo i ich wykonawcy, jeszcze nie wiedzą że czlowiek jest nietykalny - na zachodzie w przypadku uderzenia i uszkodzenia drugiego czlowieka taki delikwent nie wyplaci się do końca zycia. Więc tam ręki na drugiego czlowieka się nie podnosi. U nas policja i prokurator nie egzekwuje tego od bandytow , więc jest to tolerowane jak u dżikich.
~luk26 24-02-2008 10:33
ja pamiętam atrapę z czasów moich studiów...najlepsze miejsce..., ale czasy się zmieniają... Może powinni wprowadzić wstęp od 21 lub nawet 23 lat, tak jak w najlepszych klubach w więksości miast na całym świecie. Poza tym za moich czasów kto by pomyślał, żeby wybrać się w dresie do pubu??? Niestety wszystko to dowidzi jak nisko upadają takie knajpy jak atrapa... szkoda...
~Do mam kaca 24-02-2008 10:38
Dla własciciela nie liczy sie atmosfera tylko zyski. A te sa jak jest duzo ludzi, nie wazne czy to ludzie kulturalni czy bydło. Bydło tez kupi piwo !
~do Mam kaca 24-02-2008 10:39
Jak to gdzie "klimat"? Wyjechał na wyspy!
~mondry 24-02-2008 10:39
Dajcie link tego artykułu prezydentowi miasta.. Bo on nie wie co tu się dzieje.. A na imprezy zapraszam do... Wrocławia! Też dużo piją ale nie biją hehe! (zastosowano system cofania licencji na alkohol)
~ddd 24-02-2008 10:41
Zgadzam się z policjantką zabierać koncesje porządek i spokój powinien leżeć po stronie właściciela !!!!!!
~bywalczyni 24-02-2008 10:44
to co dzieje sie w atrapie to jest porazka. co ochroniarze sami zaczynaja i bija nie potrzebnie innych co sa niczemu nie winni. oni powinni sie zastanowic nad soba. albo ich trzeba bylo by na jakies szkolenie wyslac, ile razy moi znajomymi dostali po glowach czy gdzies od nich. zero kultury oni w sobie maja;/
~mewa 24-02-2008 10:46
Każdy taki przypadek burdy - i pobicia "gościa" powinien być natychmiast wyczajony przez policję. Następnie powinno być wyplacone odszkodowanie poszkodowanemu , że zostal narażony w tym lokalu na utratę zdrowia i życia bo wlaściciel jemu tego nie zapewnil lącznie z droga do lokalu - a powinien bo na nim robi interes i kasę.Tak jak jest z pracodawcami - jak chce sie zarabiać na ludziach to należy stworzyć im bezpieczne warunki przebywania.Oczywiście wlasciciel z kolei może nastepnie sciągnąć wszelkie koszty z bandyty lub innego barachla.. I będzie porządek w kraju i Jelonce.
~student 24-02-2008 10:56
We Wrocławiu jest inaczej i studenci z Jeleniej moga spokojnie tam sie pobawic gdy jada na zjazd u nas niestety jest inaczej i zgadzam sie z autorami artykułu
~Omega1 24-02-2008 11:02
KochaS, a ty wogole gdzies wychodzisz??Ty to musisz byc niezle zestresowany!!Po tym co napisales mozna tylko stwierdzic ,ze boisz sie nawet wlasnego cienia!!!:))A teraz juz na powaznie bez KochaSia :),fakt faktem osoby ,ktore pisza o 17 latkach itd. sa juz dorosle, maja nawet ok 30stki teraz,a powiedzcie szczerze ile mieliscie lat jak zaczeliscie chodzic na rozne dyskoteki??Wiem co drugi odpowie 18:))!!Jedyna kwestia jaka nalezy poruszyc to jest to,ze mlodziez,ktora bawi sie teraz jest wychowana troszke na innych zasadach,obowiazuje"prawo piesci" i "hirerchia ulic", a tego juz nikt nie zmieni.Poprostu nam starej gwardii:)) powinni otworzyc puby z mozliwoscia wejscia od 25 lat,a mlodzi jak chca niech sie bawia jak chca i gdzie chca...Zreszta do tych co uwazaja sie juz za niesmowicie doroslych:ZAPOMNIAL WOL JAK CIELECIEM BYL!!!pozdrawiam!
~Atrapa i Haineken 24-02-2008 11:06
Na stołach tańczą małolaty, na deskach klozetowych ślady butów (hihi), awantury-to nie kilkanaście rocznie-a jednej nocy, łamane kości....To co można zobaczyć,nieraz jest p...lią... Atrapa ma cały sztab ochroniarzy-i co oni mogą zrobić-gdy 30 łebków się tłucze-wywalić ich nim np. wywołaja pożar,czy ogólną dewastację-oni mają odpowiedzialność za lokal-nie za głupie pomysły łebków. Poza tym też nie chcą być dźgnięci nożem,czy pobitym szkłem, maja swoje zycie przeca... Więc słysząc takie opowieści osób,które tam co sobotę balują-nie byłem od ok 3 lat-w żadnej knajpie w JG sobotniej nocy...wolę spotkania w kręgu znajomych-jest o niebo lepiej-po prostu dobra zabawa...
~potrzydziestce 24-02-2008 11:12
Jedynem lokalem gdzie mozna w spokoju napic sie piwa,pogodac i posłuchac naprawdę fajnej muzyki jest Abordaż znajdujący sie zaraz obok Banku PKO na Podwalu! Naprawde polecam!
~studentZwrocławia 24-02-2008 11:12
jaka uczelnia tacy studenci i takie imprezy.
~potrzydziestce 24-02-2008 11:12
Jedynem lokalem gdzie mozna w spokoju napic sie piwa,pogodac i posłuchac naprawdę fajnej muzyki jest Abordaż znajdujący sie zaraz obok Banku PKO na Podwalu! Naprawde polecam!
~Wojtek 24-02-2008 11:32
Jak dla mnie klimat minął jakieś 2 lata temu . Teraz brakuje klubu w JG bez ogólno panującej wiochy i chamstwa ... i nie chodzi tu o nieletnich , poprostu niejednokrotnie ochrona nie radzi sobie z ochroną bawiących sie . Jedynie co potrafią te bezmózgi to wywalanie na zewnątrz ...
~P_jg_22 24-02-2008 11:34
Właśnie, sama dziewczyna wypowiadająca się w artykule ma 17 lat. Gdzie są rodzice? Gdzie są właściciele lokali? Dlaczego wpuszcza się małolaty?? Dlaczego za granicą na parkiet nie wejdziesz z drinkiem a tutaj dopuszczalne jest tańczenie z papierosem?? Gdzie jest kultura?? Dlaczego do klubu wpuszcza się ludzi "ile wejdzie" a nie uwzględnia się warunków panujących w środku, słabej klimatyzacji i miejsca na co najwyżej połowę obecnych? To skandal. Nie dość, że nie ma porządnych miejsc, żeby się dobrze pobawić, to jeszcze jest się zmuszonym na obecność "gorących piętnastek" w biodrówkach ze stringami na wierzchu. Paranoja....
~07 24-02-2008 11:39
najlepsza jest nazwa"jazz klub atrapa" a powinno byc "atrapa klubu jazzowego" nie chodze tam juz od dawna, i nie mam zamiaru...najlepiej jest tokaju na pocztowej
~Ti 24-02-2008 11:41
"mówi nadkom. Edyta Bagrowska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze, Edyta. " Poprawcie to!
~gusiek 24-02-2008 11:51
prawda jest taka że w Heńku bramkarze maja układy z dealerami i przez to tam jest bardzo łatwo dostać to czy tamto. ;) Atrapa hmm fajnie było kiedyś ale jak tam ma być bezpiecznie skoro bramkarze sami sa pjani??!!??!!
~Szukajacy dostania w zeby :) 24-02-2008 11:54
<i> regulamin złamany</i>
~DIABLO 24-02-2008 12:02
Witam Fakt atrapa, to już tylko beznadziejna dresiarska dyskoteka, bo jak to jest możliwe aby ochroniarze(pseudo ochroniarze) bo to barany bez szkoły, bili Klientów lokalu, bronili swoich, przecierz jesli byłbym właścicielem lokalu to koleś z miejsca straciłby prace. Może najlepiej od razu zgłaszać pobicie na Policję , sprawa, gośc dostaje zawias i jeśli kogos tknie idzie garować na twardo. Ciekawe kto teraz jest właścicielem tej spelunki.Może jakiś kurs z obsługi Klienta?Ochrona powinna być niezależna , nieznająca środowiska i wtedy byłoby OK.I oczywiście w mundurach , żeby łatwo było poznać czy to ochrona czy lokalny fan metanabolu i nonandrolonu.Najlepiej to jechac na imprezy do Wrocka, albo jeszcze lepiej do Georlitz.Tam są fajne lokale. A wogóle to brak już knajp , gdzie mozna napic sie piwka , gra na żywo jakiś zespół jak kiedyś w Atrapie. Pozdrawiam
~ 24-02-2008 12:07
Alicjo, niestety takie czasy naszły... Prawda, że jeżeli właściciele chcieliby utrzymywać porządek to by go utrzymali. Ale są nastawieni na zy$k. Poza tym wszystkim ich nic nie interesuje. Sam byłem uczestnikiem zajścia gdzie imprezowicz dał w łape banknot a pseudo ochroniarz, wyrzucił mnie bez żadnego powodu... Przekupstwo na całego, i jak miałem się poczuć? krzyczeć? kłócić się? to jeszcze bym dostał po buzi, ręce mam, bronić się potrafie ale po jakiego grzyba mam się bić z jakimś terminatorem? a co najlepsze to nie moglem nawet swetra zabrać ze środka. Uroda i inteligencja orangutanów, tylko się różnią tym że nie srają na posadzki. Każdy dobrze wie, o których mowa. Ten kto ich zna ma swięty spokój ale normalny człowiek chcący się z kulturą pobawić przeżywa istny sajgon gdy "nie daj Boże" komuś wpadnie w oko. A siedzą takie mendy i szukają zaczepki. Za niedługo będziemy widłami w Jeleniej po pubach ganiani... Stacza się to miasto i nie dziwie się, że młodzi wybywają do Wrocławia. Co do koncesji, do jej utraty dochodzi u nas sporadycznie. Przypadki sprzedaży alkoholu nieletnim są przez sądy i prokuraturę bagatelizowane, a do ich ujawnienia dochodzi niejako przy okazji. Stałe kontrole nie są prowadzone. Na łamanie prawa nie reagują także świadkowie, choć obywatelskim obowiązkiem jest informowanie o takich faktach. Tymczasem, nierzadko, na prośbę nieletnich, alkohol kupują im sami dorośli. Błędne koło... Bawny się po domach najlepiej, niestety. Smarki chleją, biznes się kręci, a obite twarze to ryzyko zawodowe. Pzdr
~driver 24-02-2008 12:10
bylem w Londynie na kilu dyskotekach, aby wejść trzeba mieć dowód osobisty inaczej 2 metrowy 100kg murzyn nie wpuści, po drugie obowiązkowo elegancki strój ( w dresie czy w trampkach nie można wejść) po trzecie kultura bawiących sie w Angli jest całkiem inna i to nie tylko samych angoli ale i przyjezdnych włochów, filipińczyków i innych maści. Miałem sytuacje ze wpadłem na angola o wyglądzie "mordercy-kibica" przez przypadek i skończyło sie na tym ze sie oboje przeprosiliśmy pomimo ze to ja nie uważałem i dalej sie wszyscy świetnie bawiliśmy w atrapie czy heinku pewnie by mnie 5 skopało..pozdrawiam
~GrZeJnIk 24-02-2008 12:16
JA JAKOS LATAM PO JELENIOGORSKICH BALETACH I NIE DOSTAJE CEPOW:)NIGDY NIE DOSTALEM:)JAK CHODZA CWANIACZKI I KOZACZA TA DOSTAJA CEPY POZNIEJ:)TRZEBA WIEDZIEC DO KOGO MOZNA WYSKOCZYC A KOGO TRZEBA OMIJAC Z DALEKA I NAWET SIE NIE PATRZYC NA NIEGO!!!PZDR KOKSY Z ATRAPY HAHAH
~szukam porady 24-02-2008 12:25
To gdzoe chodzić ma dorosły niezamożny człowiek po 30? Do pubu Doktor na piwo??? Do baru Edward na PKSie? Żeby klimat był, muzyczka, pogadać można, parkiet opcjonalnie, przy tym bez agresorów, narkomanów i zażyganych dzieciaków.
~socjolog 24-02-2008 12:52
chorzy ludzie, jak świat światem na dyskotekach i wiejskich zabawach szły kije golfowe w ruch i sztachety. Skąd właściciel lokalu może wiedzieć komu palma odbije? Musiałby Macierewicza zatrudnić chyba. Gdyby za każdą zadymę zabierano licencje, to od razu zamknijcie dyskoteki, bo konkurencja będzie podsyłać prowoków do dyskoteki przeciwnej i dopiero nam się gangi wyrosną...
~Obserwator 24-02-2008 13:08
Nie tylko na dyskotekach jest niebezpiecznie,teraz jest strach wyjść z domu.Podam przykład,piątek (22.02.08)os.Zabobrze, przed blokiem przy ul.Moniuszki 3 godz.po 19:00 12-sto osobowa banda napada na młodego chłopaka,przed taką bandą nie ma szans jedna osoba,przyjeżdza pogotowie,chłopak ma wstrząs mózgu i ogólnie potłuczenia a policja przyjeżdza gdy jest już po fakcie,po bandytach nie ma już śladu.MAKABRA.Co to się dzieje!
~Rudebwoy 24-02-2008 13:11
Polecam JAZZGOT w Szklarskiej Porębie... dobra muzyczka, klimacik... i nie ma awantur :]
~Obserwator 24-02-2008 13:13
Nie tylko na dyskotekach jest niebezpiecznie,teraz jest strach wyjść z domu.Podam przykład,piątek (22.02.08)os.Zabobrze, przed blokiem przy ul.Moniuszki 3 godz.po 19:00 12-sto osobowa banda napada na młodego chłopaka,przed taką bandą nie ma szans jedna osoba,przyjeżdza pogotowie,chłopak ma wstrząs mózgu i ogólnie potłuczenia a policja przyjeżdza gdy jest już po fakcie,po bandytach nie ma już śladu.MAKABRA.Co to się dzieje!
~hej 24-02-2008 13:14
<i> regulamin złamany </i>
~Obserwator 24-02-2008 13:20
Nie tylko na dyskotekach jest niebezpiecznie,teraz jest strach wyjść z domu.Podam przykład,piątek (22.02.08)os.Zabobrze, przed blokiem przy ul.Moniuszki 3 godz.po 19:00 12-sto osobowa banda napada na młodego chłopaka,przed taką bandą nie ma szans jedna osoba,przyjeżdza pogotowie,chłopak ma wstrząs mózgu i ogólnie potłuczenia a policja przyjeżdza gdy jest już po fakcie,po bandytach nie ma już śladu.MAKABRA.Co to się dzieje!
~Kamik_22 24-02-2008 13:30
wiocha straszna jest w tej Atrapie.. biegają po parkiecie jacyś naćpani kolesie szukający zadymy... raz jedyny byłem i od razu się naciąłem... jakiś rozjuszony koks mocno trącił i uderzył koleżankę z którą się bawiłem... okazało się że to jakiś kumpel ochroniarzy... koleś później biegał po całej knajpie i szukał dalej zadymy... my opuściliśmy lokal...
~studentka 22 24-02-2008 13:41
aż żal patrzeć w Atrapie na pół nagie nastolatki.... przepraszam, a może zapytać o dowód? uważam, że wstęp powinien być zdecydowanie od 18 lat. naprawde zal patrzec na takie napite dzieciaki.
~Precz z Atrapą 24-02-2008 13:47
Co tydzien to samo , jestem swiadkiem i uczestnikiem nie jednej zadymy pod atrapa , nie podoba i sie to ze musze sie prac z jakimis mlotami lub oni mi , potrzeba tam ochrony z prawdziwego zdarzenia a nie kilku SZATNIARZY
~Kamik_22 24-02-2008 13:59
wiocha straszna jest w tej Atrapie.. biegają po parkiecie jacyś naćpani kolesie szukający zadymy... raz jedyny byłem i od razu się naciąłem... jakiś rozjuszony koks mocno trącił i uderzył koleżankę z którą się bawiłem... okazało się że to jakiś kumpel ochroniarzy... koleś później biegał po całej knajpie i szukał dalej zadymy... my opuściliśmy lokal...
~do obserwator 24-02-2008 14:32
misiu proste pytanie do Ciebie. Mianowicie jeśli widziałeś to zajście to dlaczego nie zszedłeś do policjantów i nie powiedziałeś co widziałeś??? Jeśli się bałeś to na 997 za free można zadryndać i powiedzieć że to janek tomek itd... To jest dobrze pojęta cywilna odwaga na przeciwstawianie się takim pajacom, a jeśli myślisz że jest inaczej to poczekaj kiedy tobie stłuką twarz a zaczniesz myśleć inaczej.
chris13 24-02-2008 14:40
Ja sie urodzilem w Jeleniej, i po 14 lat wrocilem teraz z Miami z powrotem do Jeleniej.. Nie mowie to specjalnie zeby sie chwalic tylko ze mam poruwnanie... Ja bylem, w atrapie, heineken, i streecie nie mialem zadnych problemow, bo tez nie szukalem... A jak szukasz problemow to wiadomo ze latwo znalesc. Najlepsza atmosfera, ktora widzialem to w Streecie.. Mili ludzie, bramkacze mili (no moze tak trafilem) barman nawet sprawdzil mi dowod przed kupiciem drinka (TAK ma byc)..I dobrze sie bawilem, i na pewno powroce do Streeta moze liczyc na moj biznes Co by zmienic w wtych klubach..... Jakis kod dresowy, no przestancie gosc przychodzi sie bawic w dresie i trampkach przeciec nie idzies sie bawic na piaskownice albo w pilke grac tylko zabawic sie i poznac ludzi. Jak cie stac placic co tydzien po 5/10 zlotych za wejscie to cie stac kupic koszule i jakies dzinsy/spodnie 2. Ochroniarze powinny miec koszulki rozpoznawcze...Ktos by mi dal 100 zlotych i kazal znalesc bramkarza w klubie to bym nie wygral bo bym szukac przez pare dni...Jakto rozpoznac?! Wszyscy tak samo wyglodajo i tak samo ubrani 3. Przy wejsciu/dzwiach ktos powinnien stac i kontrolowac dowody.. Nie masz tyle lat ile musisz miec zeby wejsc nie ma w stempu...Mie nie obchodzi ze twoj tata piwo w srodku pije, albo ze buta zgubiles miesiac temu jak tanczyles etc.. 18 jest 18, 21 jest 21.. Nie masz tyle lat, nie wchodzis i mnie nie przekupisz. Kto jest prezydentem tego miasta?! Zamiast lodowisk budowac, niech se mozg kupi... Jak maja pieniadze na lodowisko, no tez maja pieniadze zeby patrol w samochodzie postawic kolo klubu w piatek/sobote...Policja sie skarzy ze nie ma spokoju w klubach, a jaki ma byc spokuj jak sie zjawiacie 3 tygodnie pod fakcie... Twa razy szlem w Jeleniej po 3 w nocy, z psem bym szedl i bym nie znalazl policjanta Wszystko mozna naprawic, tylko czeba chciec..I miec ludzi ktorzy chca..
~klubowiczka 24-02-2008 14:46
w atrapie to sami ochroniarze szukaja zadym niestety. kiedys bylam swiadkiem jak kolesie sie szarpali to ochrona tak jednego sprala na zewnatrz ze karetka go zabrala (ten drugi to pewnie ich koleszka byl). a dziewczyny 15letnie juz potrafia sie tak wystroic ze wygladaja na te 20 i nikt nie sprawdfza dowodow... nie ma sie gdzie bawic w jeleniej...
~precz z szatniarzami 24-02-2008 14:53
wina w ochronie!! potrzeba tam ochroniarzy a nie szatniarzy!!!
piipi 24-02-2008 14:57
...a co z pub °48 - przy ul:Pilsuckiego ? ~Czy jest komus wiadomo,co z wlascicielem ?.
~xxx 24-02-2008 14:57
ATRAPA dawno powinna miec jakas kontrole, tam sami ochroniarze szukaja zadymy , chcesz dostac w morde idz do atrapy jak nie dostaniesz od dresow ktorych tam multum to dostaniesz od ochrony pffffffffffffff
~MV 24-02-2008 15:36
'Jazz Klub Atrapa' bueheheheheh
~qba 24-02-2008 15:48
Chodze do atrapy od wielu lat i takiej wiochy jak ostatnimi czasy nigdy tam nie było. Po prostu równie dobrze można by zagonić bydło z pola na impreze i efekt byłby ten sam! Oczywiscie jest tez spora grupa ludzi normalnych, znajomych czy nieznajomych ale potrafiacych sie w sposob cywilizowany bawic, ale zawsze znajda sie tacy co skutecznie w tym przeszkadzają.
~zocha 24-02-2008 15:51
jesli ktos sie boi to poprostu niech w domu sie bawi,jest nie ciekawie to fakt ale to zmieni sie tylko wtedy kiedy sami uczesniczacy w zadymach pomysla i przestana dymic.nie ma innego sposobu,pamietajcie ,jesli nie umiecie pic to nie pijcie!!!wszelkie uzywki sa dla ludzi myslacych.pozdrawiam
~xxx 24-02-2008 16:25
Cieszy mnie to ze Jelonka poruszyła tak trudny temat Jeleniej Góry, jestem tylko ciekawy czy cos sie zmieni....pozdrawiam
~gusiek 24-02-2008 16:34
polecam chate Karkonoska w Karpaczu tam się bawia pokolenia!!!!!!
~PijMleko 24-02-2008 16:47
Ochrona Z Licencja !!! a nie Patologia ktora Swiroje ochrone :( hihihihiih
~zniesmaczona 24-02-2008 17:12
do AD-CAŁKOWICIE zgadzam się z AD. Alkohol w lokalach był i będzie, tak samo różni ludzie, ale to co dzieje się teraz to wina głównie właścicieli lokalu i tych pseudo ochroniarzy! Ci "wspaniali" ochroniarze to prawie wszyscy są z wyrokami(zwłaszcza heineken), często sami prowokują sytuację w których mogą wyładować emocje na nierównych sobie! Chyba zapominają że nie są tam po to żeby wystawiać ofiary swoim kolegom z sąsiednich dyskotek ale po to żeby pilnować bezpieczeństwa bawiących się ludzi!!! Ale czego można spodziewać się po prostakach którzy sami do pracy przychodzą jak na imprezkę (wiele razy widziałam jak szatniarze z atrapy pół wieczoru piją a drugie pół biją!! i gdzie w takiej sytuacji jest właściciel lokalu?!) Czy naprawdę mało było już tragedji z udziałem "ochroniarzy", czy muszi stać się naprawdę wielka tragedia żeby ktoś się tym zajął. A może właściciele jeleniogórskich lokali powinni pojechać choćby do wrocławia i zobaczyć jak wygląda ochrona w dyskotekach i jaki reprezentuje poziom!!!
~Mocherowa 24-02-2008 17:28
I dobrze lejcie się po m...ach.Ja bawię sie na Paulinum. Nawet ochrony tam nie potrzeba taka kultura, wiadomo nawet jak na pastwisku jest bydło to pasterz portrzebny.
~belgin 24-02-2008 18:11
policja wogole nie powinna interweniowac zrobic im lokal poza miastem np. bylej rakownicy i niech sie swoloc bawi i moze sami sie powybijaja a w Jelonce zostana normalni cywilizowani ludzie a dresiarze sa mocni w dziesieciu skopac jednego ale jak jest sam to potulny jak baranek
~precz z szatniarzami 24-02-2008 18:15
POPIERAM PRZEDMOWCE """ .......::: PRECZ Z SZATNIARZAMI :::.....""""
~patrze! 24-02-2008 18:30
seksi zdjęcie! ja wiem że to na pocieszenie...
piipi 24-02-2008 19:02
......do - (~Mocherowej)...oj..Ciepla Kobiecino ty,jak te inne...tylko gadu,gadu !!.~Zameczek kupujesz i o swoich jadlodajniach piszesz...oj ! - bedziesz od teraz ...ochrone SZUKAC !.....i moherowe torebeczki (na szmal)..produkowac!......
~;))) 24-02-2008 19:48
polecam Kaligrafię w samym rynku albo Klub Jazzgot w Szklarskiej Porebie, puby dla powaznych ludzi a nie dla zasmarkanych małolatów w dresach.
~niki 24-02-2008 20:07
moim zdaniem takich tepych bujek by nie bylo gdyby nie ta gowniazeria ktora tam wpuszczaja!!!!! brak mi slow jak na baletach przechodzi kolomnie 14 letnia laska miezac mnie z gort na du!!!! ja w wieku 15 lat moglam tylko pomazyc o baletach gdzie sa rodzice tych dziewczyn!!!!!!!!!!!!!!!!!! jednym slowem w jg nie ma gdzie sie pujsc pobawic na spokojnie i nie myslac czy wroci sie calym i zdrowym do domu. a co do atrapy to moze niech te klopsiaze co stoja nakoksowani jakims gownem i udaja ochroniazy przestana tyle cpac bo pomalu woda im sie z muzgu robi osobiscie kiedys mialam z piecie z jednym z nich za nic i omaly wlos przez tego gnoja nie stoczylabym sie z tych pieknych schodow kolo speluny atrapy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~do chris13 24-02-2008 21:26
no wiesz koles lodowisko to jedyne miejsce w jeleniej w ktorym nie drogo mozna spedzic wolny czas (jak ktos nie ma 18 lat, "eee tam jestem pelnoletni... mlodziez mnie nie interesuje... niech siedza w domu do ukoncznenia 18-stki) i w swietle prawa nie trzeba miec dowodow... wez sie zastanow koles bo piszesz farmazony, niech nie robia nic dla mlodziezy, zadnych lodowisk ani nic tylko nowe kluby i bramkarze, a wszystko dla pelnoletnich.... a jak ktos sie urodzil w 1980 roku, nie w styczniu ale w lipcu to bedzie czekal i marzl na dworze, na kolege ktory sie urodzil kilka miesiecy wczesniej i moze sobie legalnie wejsc do atrapy.... to wszystko jest jedna utopia. a teraz do wszystkich: legalne miejsce dla mlodziezy wstep do 25 lat, masz dowod kupujesz piwo, chcesz dwa piwa potrzebne sa dwa dowody i nara. a wy sie dziwice - nie mamy gdzie chodzic, nie mamy gdzie sie bawic to moze cos dla nas.... zapomniliscie jak to bylo byc mlodym?? co??? pomyslcie cos o innych a nie tylko o sobie. bo tylko o sobie myslicie... i o tym jak mlodziez jest zla... bo siedzi w baniakach. a ma wybor?? dom, dwor gdzie jest zimno i jakis cieply lokal.... to co mamy sie bawic na dworze czy w domu???
~popo 24-02-2008 22:26
a jam mam pytanie co siedemnastoletnia Ewelina robi w lokalu gdzie sprzedaje się alkohol ,zrobić tak jak na zachodzie wstęp od 21 lat i ochroniarze z licencją którzy potrafią wyłapać potencjalnych zadymiarzy i po prostu ich nie wpuszczają,a u nas prawda jest taka że 90 procent zadym kręcą kolesie karków którzy stoją na bramce co tydzień Ci sami i cały czas ich się wpuszcza przecież dla właściciela to straty ,w większości zachodnich klubów i w Polsce już też to się wprowadza przed wejściem jest selektor który odpala dziwne postacie po drugie monitoring z profesjonalną ekipą która obserwuje lokal ze specjalnego pomieszczenia i wkracza wtedy kiedy jest potrzeba a nie wozi się po knajpie i udaje bogów
~do omega 24-02-2008 23:31
Jak mieliśmy po 18 lat to chodziliśmy tam gdzie nas wpuszczano. Poniżej jakoś nie szlajaliśmy się po pubach. Fakt czasami coś się zakupiło jakieś wino, piwo, wódkę ale zwykle były to niegroźne imprezy przy ognisku. Kto pomyślał jakieś 10lat temu, że spotka na imprezie 16 czy 14 latkę. Jak to w przyrodzie bywa zawsze silniejszy miał większe prawa. Tylko, że wtedy łepki byli bardziej kumaci. Dragi nie były tak uzdatniane jak teraz. Teraz łepek bierze jakieś gówno i chodzi jak stoper. Oczy jak 5złotych i tylko szuka burdy. Wszystko dla ludzi ... ale bez przesady. Zakazy są tylko wtedy wprowadzane gdy widać, że dana jednostka wiekowa nie spełnia pewnych kryteriów. Gdyby łepki zachowywali się dobrze to by nikt nie krzyczał, że lokale tylko od 25lat. Teraz co niektórzy mają 22 lata i w głowie siano. Jeszcze trochę a będę za tym aby lokale były od 28.
~heeee 24-02-2008 23:45
dokładnie nie ma gdzie sie bawic wytapetowane małolaty i smieszni jeleniogórscy gangsterzy hee Cyrk jak ch**, lepiej mniec wieciej znajomych niz wrogów
~do niki 25-02-2008 15:17
<i> regulamin złamany </i>
~do diablo i reszty klubowiczów 25-02-2008 15:46
widać dzieciaku że nie masz pojęcia o prowadzeniu lokalu-ochrona niezależna, nieznająca środowiska i w mundurach-to dopiero byłaby istna masakra, wszyscy pijani miejscowi klienci chcieliby się z nimi sprawdzać, nie mówiąc o ciągłym wytykaniu palcami. Jakiś czas temu w Atrapie było testowanych kilka agencji i kilkunasto pseudoochroniarzy i niestety musieli wrócić do pilnowania sklepów, bo to im zdecydowanie lepiej wychodziło. Na każdej liczącej się dyskotece od pilnowania porządku są miejscowi bramkarze, bo tylko to jest gwarancją zachowania spokoju w lokalu. A na zewnątrz to jest już sprawa policji, tylko co z tego, bo jak zawsze boją się zainterweniować i wolą poczekać aż wszystko się samo rozejdzie. Patrol policji powinien stać przed każdą piątkową i sobotnią dyskoteką. Niejeden pijany klient może zastanowił by się czy warto wszczynać awanturę, czy może ugryźć się w język i iść do domu. W końcu wszyscy za to płacimy z naszych podatków
Patol 25-02-2008 18:35
Sama ochrona lokalu na to pozwala. Patrzą się jak się biją i nie rozdzielają i nie dzwonią po policje. Szkoda słów na to co się dzieje z życiem klubowym w JG. W poznaniu jest kultura i rzadko zdarzają się takie sytuacje. Dobrze że ja już żadko bywam w tej dolinie nędzy i rozpaczy.
~rakieta 25-02-2008 20:55
gadanie chodze do Riversaidu co tydzień i nikt tam sie nie bije a co do innych klubów dostaj tylko naćpane cwaniaki.
~ 25-02-2008 22:19
nic sie nie dzieje bez powodu
~ 26-02-2008 1:08
Ja nie jestem w ogole przeciwny zeby dla dzieci budowac lodowiska..Ale jaki myslocy czlowiek planuje to budowac na poczatku wiosny?! Dlaczego tego nie zbudowali na poczontku zimy? Lodu zabraklo?! Za te 200000 zlotych co planuja inwestowac niech pierw dzieciom naprawia boiska.. Ja bylem zobaczym boisko w mojej starej szkole "13" to myslalem ze jestem w Bagdadzie... Jeszcze gorzej wygloda nisz 16 lat temu..To nie jest nawet boisko jusz Ja wcale nie winie mlodziezy za to co sie dzieje w Jeleniej ..Ja pamietam moje dziecinstwo to bylo to samo...Lodowisku jest moze startem..Niech otworzo jakis park wodny, kregle, i kino ktore pokazuje wiecej niz 2 filmy w tygodniu...Ja wiem jaka jest odpowiec...Skod kase?! Ale tak pomyslec to te same pieniodze miasto traci za interweniowanie wsrod mlodziezy jak so problemy...Ale co sie dziwic, jak nie ma co robic to sobie sami rozrywke szukaja
~pawello 26-02-2008 13:08
Baniaki to teraz kinder party - przedział wiekowy 12-17 lat, no czasami wpadna 18-19 zeby sprzedac towar, a tych ktorzy sie tymi zajmuja łatwo palcem wskazac... wchodzisz i juz komus wisisz kase.. to sa wlasnie baniaki. Atrapa? - ochroniarze robia z niej test umiejetnosci tlukac na schodkach na dole 3:1 kogos i zostawiajac go o jeden cios od smierci... Heineken - ludzie przychodza tu juz nawaleni.. ochrona wpuszcza bez problemu, dowodzikow nawet sie nie sprawdza Street? - ponoc najlepszy w tej chwili lokal, aczkolwiek w nim jeszcze nie bylem... Jaki mo...l? Jak chcemy miec ochrone w klubach to niech beda z urzedu.. a nie wyrostki na sterydach z ulicy... w koncu za cos placimy te podatki, miasto powinno zadbac o ochrone w miejscach publicznych... a w koncu miasto zyje rowniez w nocy.. no moze inaczej.. zaczyna umierac.. bo ludzie wola robic parapetowki i miec interwencje strazy miejskiej o 3 rano z powodu zbyt glosnej muzyki niz pojsc do jakiegokolwiek lokalu i dostac w zeby za nic.. albo dostac butelka.. bo akurat leciala. Ludzie, opanujcie sie. Co do dresow to powinni chodzic do spelun a nie w porzadne miejsca.. bo to glownie przez nich sa bojki, handel narkotykami itepe itede... niestety to nie te czasy z tablicami.. tych klientow nie obslugujemy;/
~ochro 26-02-2008 13:28
ochroniarze ---smiech kilku koksów po podstawówce----na sterydach,,,,szatniarze,,,,jak dwóch się kłóci najlepiej potrafia wyrzucić 2 osoby---
~ 26-02-2008 14:52
najlepiej to jakis klub gdzie mlodziez bedzie mogla legalnie posiedziec. i nie chodzi mi o swietlice przykoscielna z zabawkami tylko normalny lokal z barem, stolikami, ale bez alkoholu. to chyba jest realne?
~ 26-02-2008 15:28
pawello - zgadzam sie w 100 % z Toba...
zloty666 26-02-2008 16:28
Pamiętam otwarcie i początki Atrapy, OkoLoko, itp barów. Atmosfera była spokojna, muzyka taka jaką chcieli siedzący a nie barmani. Ci ostatni zawsze sprawdzali dowody, ochrony nie było, bo do knajp przychodzili ludki z mózgiem, więc ochrona nie była potrzebna. Teraz w drzwiach stoją bezmózgie mięśniaki ubrani jak inni. Ochrona powinna być dyskretna, twarda i elegancka, tak żeby z daleka było widać kto pilnuje (garnitur, itp.), zadyma w knajpie to porażka dla prawdziwej ochrony, która ma tak pilnować, żeby do takich sytuacji nie dopus...ć ! ! ! Mało, który ochroniarz o tym wie. Swoją drogą dzisiejsze nastolatki-dzieci czują wolność, a bary nie wyganiają młodych, bo to oni nakręcają im koniunkturę a nie starsi. Młody wleje w siebie kilka piw, a starszemu wystarczy 1-2 piwka na całe posiedzenie. Częstsze i rzetelniejsze kontrole to nie wszystko ! ! ! Po prostu takie czasy nastały :(
~nat 26-02-2008 17:23
masakra;/ jak poszłam niedawno do ATRAPY to jakiś młodniś wyskoczył z klubu wyciągnął nóż i chciał kogoś pociąć... takich wypadków jest tam coraz więcej.... a to że nieraz można się poczuć tam jak w przedszkolu to inna sprawa...
~ 26-02-2008 17:34
<i> regulamin złamany </i>
~ 26-02-2008 18:18
<i> regulamin złamany </i>
~xvxcvxc 26-02-2008 18:37
mam ndzieje tylko że czyta to właściciel Atrapy i ci ochroniarze i może przejżą w końcu na oczy... Mogliby też o określonej godzinie przestać tam wpuss...ć ludzi (jak jest dużo),moge nawet 10zł zapłacić za wstep bylyby nie było takiego ścisku :/ :/ :/
~do nat 26-02-2008 21:07
nat nie przesadzaj bo jak tu chodzilas do przedszkola w wieku 16 czy 17 lat to niezle...
~... :D 26-02-2008 21:12
z atrapą i z heńkiem jest tak jak z Media Markt.... :D
~Ewa 26-02-2008 22:34
Wszyscy tak mowią ze gówniarze przychodzą...ale czy w wieku 16-17 lat wy nie chodziliście na imprezy??? czy nie zaczynaliscie wtedy swojej młodości?? i wiecej takich bijatyk jest przez naćpanych 19nasto 20sto latków...nawet jak ktoś jest w atrapie kto nie ma dowodu a go wpuścili przypadkiem bo wyglądał poważnie zazwyczaj sie nie wychyla...i moim zdaniem jak wszytskim DOROSłYM przeszkadza młodzież to wlasnie dla nas powinni zrobić jakies miejsce do zabawy...i tak sie wypowiadacie ze małolaty tancza i lataja wszedzie...ale teraz chłopacy od 18stki w góre sami sa w zwiazkach z takimi dziewczynami i z nimi chodzą na imprezy...ale oczywiscie nie ma sie do kogo doczepic to do nastolatkow...sami wszyscy nimi byliscie i napewno chcieliscie sie bawic w gronie swoich znajomych ktorzy byli starsi...pff parodia!!!
~zlep 26-02-2008 23:19
ja mysle ze ochroniarze w atrapie odwalaja kawal dobrej roboty. sumiennie pilnuja parzadku i sa zmuszani prac najgorsze brudy tego miasta. maja bardzo odpowiedziala i stresujaca prace. nie pokonczyli szkol bo ich do tego zmuszla ciezka sytuacja albo mieli do szkoly pod gorke i po zakretach. to ze robia cos wolniej to nie znaczy ze robia zle. ja mysle ze ochroniarze powinni byc uhonorowani wspanialymi orderami usmiechu. siekierka na czesc ochroniarzy!!!!
~KoChas 27-02-2008 0:54
Popieram, ochroniarze wykonuja solidna i porzadna prace i dajcie se siana z opiniami typu nie ubrani tak jak wam sie wydaje ze powinni byc ubrani, wtapiaja sie w tlum i kogo trzeba elimnuja. To jest ich praca i dajcie sobie wszyscy krytykanci na luz nie musicie tam chodzic, krytykanctwo uwielbiacie, na rzekomych wiesniakow narzekacie którzy mieszkaja w miescie to o tym nikt nie napisze :) Ja bym zabronil pisania w tym forum ludziom do 18 roku zycia. Temat bezpieczeństwa slusznie poruszony, chuliganów tepić, jest ich mniej. Pozdrawiam k#$%^s
~grr 27-02-2008 1:56
atrapa to bylo swego czasu kultowe miejsce, ja ja pamietam jeszcze z czasow, kiedy byla wielkosci "kiszki", pozniej sie powiekszala dwa razy do obecnych rozmiarow. byla muzyka live (nie wiem czy teraz jest?) i mozna bylo tam rzeczywiscie przyprowadzic "gosci z daleka" na pifko i mile posiedzenie. po pierwsze to rzeczywiscie powinny zostac wprowadzone pewne reguly wstepu ale pytanie czy wlascicielowi zalezy na selekcjonowaniu klienteli? przeciez taka selekcja oznacza mniejszy zysk, to oczywiste, wiec nikomu nie zalezy na robieniu imprez typu "wstep tylko z ligitymacja studencka" lub "wstep tylko od 25 lat lub nawet od 30". no ale wowczas przyszloby moze z 30 osob maximum. po drugie sami studenci sa teraz w wiekszosci biedni (wiem o tym od obecnego studenta-znajomego) i wola imprezowac w akademikach z pifkiem z supermarketu, tak taniej a i wesolo moze byc jak w atrapie. po trzecie ochroniarze sa od wielu lat ci sami i jak zauwazylem ostatnimi czasy, zrobili sie mniej uprzejmi i bardziej chomowaci (znizyli sie do poziomu obecnej klienteli?). po czwarte bylbym wdzieczny jakby mi ktos powiedzial czy godzinami i dniami otwarcia atrapy rzadza jakies reguly? :) po piate, rodzajem klienteli mozna sterowac serwujac odpwiednia muzyke, no ale... i na koniec dodam, ze jak jestem w jg a mam ochote isc z kims do atrapy to idziemy tam wczesnym popoludniem, kiedy jeszcze jest zupelnie pusto, saczy sie cicha, niezaklocajaca konwersacji muzyka i jest przyjemnie bo bez dymu papierosowego :) pozdrawiam!
~do zlepa 27-02-2008 2:32
taa z tym orderem to jak najbardziej.. a przy tym twoim niepełnym podstawowym to z nich sami doktorzy po habilitacji..
~Marysia 27-02-2008 2:50
A ja myśle że strasznie fajne z nich chłopaki, tacy przystystojni i napakowani,szczególnie ten duży pokolorowany i jego mniejszy czarny brat z Henia, buźka dla wszystkich bodyguardów..
~do zlep 27-02-2008 4:12
podzielam Twoje zdanie, odwalają naprawde kawał dobrej roboty bo staraja utrzymać jakiś ład i sądze ze wszyscy Ci którzy źle się wypowiadają o nich mają coś na sumieniu i boją sie do tego przyznać ze kiedys sami dymili, bo łatwiej jest kogoś zgnojić niż sie przyznac do błędu
KochaS835 27-02-2008 7:50
Powinno się zatrudniać ochroniarzy, którzy posiadają licencję oraz niekaralność. Kiedyś można było się pobawić, gdzie się chciało, a teraz to jest istna porażka...
~ 27-02-2008 8:35
jak wam sie nie podoba to wypie....dlac do wrocka! proste!
~ten typ 27-02-2008 9:16
KochaS835> Po co ? Przecież oni są drodzy :D Atrapa: wprowadzić ochronę + selektora jakiegoś, żeby po wyskoku jakiegoś typa już następnym razem nie wszedł! Heniek: Policja powinna się zająć i sprawdzić co jest grane tam. "Te lewe interesy" + zmiana ochrony. Baniaki: Ostatnio pewna osoba została usunięta z ochrony i jest spokojniej. Ale tutaj to raczej "gangi - buhahaha" szukają zaczepki. Przydała by się selekcja.
~archi 27-02-2008 10:26
moje jedyne miejsce wypadu od co najmniej dwóch lat to tylko i wyłączenie Tawerna Żeglarska Abordaż (na tyłach muzycznego radia). Przynajmniej nie oberwę od nikogo, barman miły, trochę znajomych. Wchodzisz i się wychodzić nie chce tak jest miło. No i muzyczka, nie żadna łupanka a dobry polski rock :)
~:) 27-02-2008 10:45
pamietam jak kiedyś byłem w jednym z klubów i byli ochroniarze z licencją, jak cos sie działo to nie wiedzieli co robić lub udawali że nie widzą, oni sie do marketów nadają a nie do pilnowania porządku na imprezie
~Yogi 27-02-2008 10:50
Firmy ochroniarskie zatrudniają róznych ludzi , którzy sprawdzają się lub nie , ale to własciciele klubu odpowiadają| za bezpieczeństwo bawiacych się .Jezeli ,ktoś uważa ,ze któryś z lokal do bezpiecznych nie nalezy to niech omija go z daleka. Ochrona powinna byc dyskretna ,ale stanowcza, czasami stosuje siię metodę odstraszania ( potężny facet z twarzą jak po wyroku) . Podstawowa zasada ochrony to nie prowokować , działać szybko i skutecznie., ale zawsze na trzeżwo i z rozwagą. Niestety tacy ochroniarze pracują zupełnie w innycjh miejscach.
~ciekawski 27-02-2008 10:56
dlaczego autorka artykułu wymienia z nazwy tylko atrapę, a reszta knajp to "puby na obrzeżach starówki"? zapomniała nazw ? a może puby na obrzeżach starówki to te ulubione?
~XXX 27-02-2008 12:38
To że wykonują kawał dobrej roboty to nie podlega żadnej dyskusji, eliminują wszelką patologię i menelstwo, a wszystko po to żeby zapewnić bezpieczeństwo bawiących się. Przecież oni ryzykują tam własnym zdrowiem, a nieżadko życiem, skutecznie usuwając agresywnych i problematycznych kllientów. Często zdarza się że ci klienci mają ze sobą kije, pałki, szklanki, butelki czy noże! żeby dochodzić swoich racji.. Więc jak mają reagować??? Na agresję odpowiada się agresją, na siłę-siłą itd.. I oni skutecznie to robią! Bo tego wymagają od nich wszyscy pozostali dobrze bawiący się w środku ludzie. Tak jak juz ktoś wspomniał, pracują tak już po kilka lat, więc świetnie widocznie się do tego nadają. A to że czasem są niemili-widocznie też ktoś ich musiał do tego doprowadzić czy sprowokować.Ochrona z licencją-jeszcze żadna plakietka, koszulka czy mundur nie zrobiła z kogoś ochroniarza, któremu można powierzyć swoje bezpieczeństwo-więc dajcie sobie siana. To nie parking czy sklep, tylko miejsce gdzie codziennie jest po kilkadziesiąt czy nawet kilkaset osób, często pijanych i agresywnych. A policja która właśnie zabezpiecza swój samochód i dobry sen w krzakach gdzieś na obrzeżach miasta, mogłaby też wyciągnąć z tego wnioski i postawić patrol przed lokalem, bo w końcu co za różnica gdzie prześpią swoją ciężką nocną służbę..
~allo 27-02-2008 15:41
Niektorzy ludzie nie maja wyobrazni piszac te komentarze. Prawie w 100% zgadzam sie z XXX. To nie jest latwa praca. Od 18 do 5 caly czas na nogach, co chwile cos sie dzieje i to nie jak tutaj wielu pisze z ich powodu tylko przez gowniarzy, ktorzy chleja a pozniej sie leja nawzajem. Szanujacy sie klub nie moze pozwolic sobie na takie bojki i wywala sie obie strony.... jesli jedna strona to strona zaprzyjazniona z ochroniarzami to trudno... nie prowokuj sytacji nastepnym razem albo siedz w domu. Najbardziej mnie rozbawila mimo wszystko PANI POLICJANTKA, ktora chciala pochwalic sie madrym komentarzem. skad sie biora takie tumany jak ta policjantka.... odebrac koncesje za to ze ktos sie leje bo sie nachlal...
~AAAAA 27-02-2008 16:08
Widzę że wszyscy są bardzo obeznani w tym jak powinna wyglądać impreza i praca ochroniarzy???interwencja na zewnątrz???a kto w takim przypadku pilnowałby porządku w środku???a może jeszcze "na dowidzenia" powinni dawać pijanym klientom lizaka, pogłaskać po główce i życzyć miłego i spokojnego powrotu do domu no i oczywiście zabronić jakichkolwiek bójek po drodze.... Ludzie na jakim świecie wy żyjecie!!!!????przecież żeby był skutek musi być przyczyna!!! Chodziłam do Atrapy i innych klubów w Jeleniaj przeszło 5lat i jakoś nigdy nic mi się nie stało, nikt mnie nie zaczepiał i nie pobił!!! Jestem bardzo ciekawa czy te wszystkie osoby piszące na forum potrafiliby pracować jako ochroniarze, być uprzejmi, uśmiechnięci i przyjacielsko nastawieni do każdej pijanej osoby....????? BARDZO CIEKAWE i wątpliwe...
~ 27-02-2008 16:14
dobrze jest
~ cyganowa 27-02-2008 21:25
w pub-ie "15" jest BARDZO spokojnie i rzadko dochodzi tam do jakichkolwiek konfliktów bo przeważnie przebywają tam tzw stali klienci i w razie problemów pomagają( pozdrowienia dla c...na :* ) a poza tym mamy chłopaków z Jockera :D wiem bo sama tam pracuje, a szefowa dba nie tylko o zyski ale i o renomę pub-u!!!! buźka Aniu
~szok:) 27-02-2008 21:53
zgadzam sie to ochroniarze sa prowodylami tego wszytskiego, tych wszytskich bujek ...stanie taki napakowany kurdupel cwaniak ... i szuka zaczepki... a koledzy ochroniarze z atrapy szybko przybeda.... na pomoc w atrapie...tyle razy zaczepil mnie gdy szedl do jakiejs bujki prawioe mnie przerwocil bo szedl do bojki...
~Ilona 28-02-2008 8:06
<i> regulamin złamany </i>
~allo 28-02-2008 12:50
hahaha pub 15 jest spokojny. jak od zawsze chodze do atrapy i nie powiem ze jest tam bezpiecznie to w 15 jest mega niebezpiecznie! przeciez tak jest najwiecej interwencji o czym sami policjanci mowia. tego typu speluny powinni pozamykac. w atrapie ludzie pija i sie bawia a w 15 tylko chleja i pozniej jest jak jest....
~ 28-02-2008 13:22
w jelonce brakuje rozrywik ala starszej młodzieży powinien być klub z rozrywkami bilard lotki tak jest w PLAY-CIE na konopnickiej spokuj cisza
pietruh 28-02-2008 14:07
Pytanie do redakcji ...A dlaczego strona zniknęła z głównej z wiadomości ?? <br> <br> <i>Została przeniesiona do działu - TEMAT TYGODNIA, pozdawiamy </i>
~^ToM^ 28-02-2008 14:28
Atrapa i Heineken są najbardziej nasycone narkotykami.Atrapa trawą a heineken piksami i wszyscy bardzo dobrze o tym wiedzą ale nikt o tym głośno nie mówi. A atrapie dostajesz po głowie od zdemo...lizowanego klienta a jak powiesz, że dzwonisz na POLICJE to ochrona mówi "zastanów sie ...". Więc ja dziękuje za takie kluby. Jak ktoś sie nie weźmie za te lokale to będzie coraz gorzej. Tyle sie mówi o sprzedawaniu alkoholu nie letnim ale tylko sie mówi. Sami doprowadzimy do tego, że ktoś straci życie a potem będzie już za późno. Wiec moi kochani RADNI zróbcie coś w tym kierunku bo to się odbije tylko na was. Z pozdrowieniami ^ToM^
~kierownik karuzeli 28-02-2008 14:34
<i> regulamin złamany </i>
~precz z szatniarzami 28-02-2008 20:40
Szatniarze to nie ochroniarze najedli się fasoli i świrują .kiedyś i na nich przyjdzie czas ze wrócą z Buzka obita od domku:)pozdrawiam "security"
~do precz z szatniarzami 29-02-2008 13:06
kolejny matoł, który załatwił sobie pewnie zakaz wstępu do lokalu, a teraz wypluwa swoje gorzkie żale na forum. Na drugi raz zacznij myśleć-to nie boli, chyba że u ciebie jest inaczej..
~Czarna 29-02-2008 15:59
to ja polecam Komitet ;)
~a 29-02-2008 20:24
Każdy widzi jak Jelenia staje się do końca już prowincją,ale nie widzi tego nasz zadowolony prezydent... A wiecie co jest największą tragedią ,że nie ma kandydata na lepszego prezydenta,choć ten jest już słaby wyjątkowo.Powinien wrócić na uczelnie,a nie uprawiać wojenki polityczne
~citizen 29-02-2008 22:07
pochodze z JG ale mieszkam we Wrocławiu. Wg mnie życie towarzyskie w danym miejscu tworzą ludzie którzy tam żyją. Kiedy ide do klubu we Wrocławiu jakoś nie musze sie obawiać że strace zęby albo rozwalą mi łeb, mam tu na myśli knajpy w okolicy rynku. Napewno zdażają sie bójki itp. ale jakoś jest inaczej, bezpieczniej, normalniej niż w JG. Ludzie sa jakby mniej konfliktowi, bardziej uprzejmi, kulturalni, na poziomie. Jak ktoś kogoś potrąci oboje mówią "sorry" i po temacie. Ale to wszystko dzięki temu że wynoszą to zachowanie z uczelni, szkół gdzie kultura jest na wyższym poziomie. Wydaje mi się że w JG główne zagrożenie w klubach to gówniarze wychowani na siłowniach. Szkoda że ci d...le idąc na siłownie nie pomyślą z czego bedą żyć jak matka przestanie dawać jeść. Może trening fizyczny zamienić na umysowy? Np. kilka słów angielskiego będzie jak znalazł na zmywaku w Angli.Pozdrawiam wszystkich normalnych klubowiczów!
~roman 1-03-2008 5:07
bo tam wiecej pixów biora i sa przyjażni a w j.g tylko piko a pozatytm jelenia jest the best
~były imprezowicz 1-03-2008 14:42
Drodzy w Jeleniej Górze odkąd pamietam zawsze tak było , nie pamiętam dyskoteki sprzed roku,2 lat czy 5 -ciu aby nie było walk , czy burd , niezaleznie czy była to Atrapa,Riverseid czy inna . Nigdy w jeleniogórskich pubach nie było prawdziwej ochrony tylko jeden układ karków i gangów wszyscy sa ze sobą powiązani , a właściciele - co oni moga - siedzą cicho bo też oklep dostaną . Zgadam się że w Jeleniej trzeba znać kilka osób aby na dyskotekach czy pubach byc nietykalnym TAK BYŁO JEST I BEDZIE BO JELENIA TO JEDNA WIELKA WIOCHA Pozdrawiam
~wierna klubowiczka 1-03-2008 16:27
jestem zniesmaczona poziomem większości wypowiedzi na tym forum, jak się nie ma pojęcia o czym sie pisze, to się nie pisze o tym wcale. Znam tych chłopaków dosyc dobrze i tak się sklada że większość ma pokończone dobre szkoły, studia wyższe, ze soba dyplomy itd. A prywatnie też to są jednymi(przynajmniej cześć z nich) z najinteligentszych ludzi jakich znam, a znam wielu, bo troche jeżdze po świecie i ciągle poznaje nowych. Więc jeśli ktoś pisze takie bzdury jak 'koksy po podstawówkach' to po prostu nie ma pojecia o czym pisze. A co do tych 'koksów' to to, że ktoś wyglada lepiej od innych, to nie znaczy od razu ze brał sterydy, niektórym zajeło to lata cięzkich ćwiczeń żeby byc tym kim są. Co do Atrapy to zawsze jak tylko jestem w Jeleniej staram się tam wpaść, spędzić miło czas i porozmawiać z przesympatycznymi ludzmi, którzy tam pracują. Gorąco pozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego...
~Roti 1-03-2008 21:54
Do Allo,chłopie nie wiem o jakiej 15 mówisz,bo chyba o tej sprzed 5 lat...Ja od 2 lat chodzę do 15 na Krótkiej i przyznam szczerze że od kiedy zmienił się właściciel,jestem pod wrażeniem.Trzepanie dowodów i stanowcze Nie małolatom to u nich standard,muza fajna a barmanki przesympatyczne - Szacunek dziewczyny...
~ 1-03-2008 23:00
Czarna - no wlasnie komitet :D niby najgorsza "speluna" w miescie a ani jednego zlego slowa o nim nie przeczytalam. w komitecie najlepiej jest!
~prawada 2-03-2008 11:31
Zmiana ochrony!! nie moga stac tam d...le ktorzy uwazaja sie za ochrone a tak nprawde to kazdemu chceli by rozwal.... twarz dla zasady bo oni sa ochrona.! Juz pare takich cwaniaków ma za to zawiasy i dalej udaja ochrone "zasada wszytskich w pape tylko nie ich kolegów" Ludzie robcie obdukcje tam sa kamery na zewnatrz we wnatrz zgłaszajcie to na policje własiciel musi wam udostepnic nagranie z kasety dane ochrony i głupków do sadu... a wtedy robia sie tacy mali..
~ 2-03-2008 20:10
oj widzę że się odezwali znajomi szatniarzy dajcie spokój są okropni a do tego sadyści, ćpuny i sterydziarze
~ja28 3-03-2008 8:59
Nie wiem w czym problem atrapy jakos nie widze tam pijanych bramkarzy chodze juz ponmd 10 lat po miescie i jakos w pysk nie dostałem. Jak sie fika za to kara. Flustraci sie wypowiadaja. NIe tepcie Atrapy. Spojrzcie na takie miejsca jak Epoka.. Jestem ostanio w Atrapie dosc czesto i jak jest zadyma to na parkiecie miedzy samcami. Jak sie dostaje w pysk to sie jest d...lem bo zawsze mozna taka sytuacje uniknac. I ludzie nie wyzywajacie tych bramkarzy bo sa kupe lat tylko kliencii sie zmieniaja i to na gorsze. Street??? tam bramkarz po wyroku, Heniek tam tez po wyroku i to ciezkim absolut jeszcze gorzej hahhaha
zloty666 3-03-2008 9:03
Ładna ilość komentarzy ! Redakcja powinna teraz popełnić całkiem obszerny artykuł, a władza, Policja i sm odpowiednie wnioski wyciągnąć.
~luki 3-03-2008 12:51
ochrona powinna na pewno sie wyóżniac od gości, aby odrazu bylo widać ze ktos pilnuje pożadku ale najistotniejsze jest by byli blisko np. parkietu, tam gdzie czesto dochodzi do jakis przepychanek itp. sam fakt obecnosci ochroniaza na pewno by spowodowal iz bylo by mniej bójel. jeden problem ze atrapa jest dosc mala
~do redakcji 3-03-2008 13:30
Droga redakcjo zawsze mi się wydawało że tydzień to 7 dni, ale widze że redakcja posługuje sie chyba innym kalendarzem, no chyba że brakuje już tematów do opisania??
~waldi 5-03-2008 10:59
<i>regulamin złamany </i>
~xxxxxx 17-03-2008 17:55
od jakichs 2 lat jestem co tydzien w atrapie, czesto w heinekenie, czasami w baniakach i streecie, nigdy nie zdarzylo mi sie dostac od kogos, prawda jest taka, kto nie szuka zadymy ten nie dostanie łomotu, trzeba brac poprawke ze krzywy wzrok na kogoś moze byc powodem bojki i nalezy tego unikac.a kto kozaczy ten dostaje w ryj, krotko i na temat.
~clown 19-03-2008 10:51
mysle, ze problemem jest tez fakt, ze te lokale wpuszczają jak najwiecej ludzi. jak spokojnie siedziec czy potanczyc, kiedy nawet nie da rady sie obrócic? powinno sie wpuszczac tyle osob, ile moze jest miejsc siedzących, zeby sie nawzajem nie wyrzucali z miejsc i mieli gdzie spokojnie usiąść. knajpy idą na ilosc a nie na jakosc. a w dymie papierosowym i oparach alkoholu trudno nawet stwierdzic, czy nasza grupa to jeszcze nasza, czy obok juz podsiedli nas obcy...
~Juliś 13-05-2008 0:32
Dobrym miejscem na posiedzenie w towarzystwie i spokojne porozmawianie jest Old Pub w Teatrze. Chodzę głównie tam bo jestem osobą niepalącą (a tam jest całkowity zakaz palenia) i bardzo odpowiada mi to miejsce - nie spotka sie wulgarnych i bezczelnych bywalców. Atrapa czy heineken odstraszają ilością dresów, małolatów i zapchanym przez nich parkietem.
~Juliś 13-05-2008 0:41
I coś jeszcze - byłam kiedyś świadkiem jak kolega szatniarza z atrapy chciał wejść ze swoją 15 letnią dziewczyną, ale nie udało mu się to, szatniarz był nieugięty więc to też tak nie do końca prawda że lecą na ilość i wpuszczają kogo popadnie:)
~Mieszkaniec Jeleniej 18-08-2008 0:32
Jacy ludzie tekie miasto, władze, kluby. Wystarczy popatrzeć na dzielnice Jg niedaleko KK, czy też marketu Tesco, bieda smród i ubustwo, menele bezkarnie sączą publicznie winko pod drzewem,co chwile ktoś podbiega z proźbą o kasę na piwko - starsi proszą, młodsi krzczą o kasę, można tam spotkać cały przekrój wiekowy wspólnie chlejący "paliwo odrzutowe", typy leżą na trawniku i nikt nie zwraca na to uwagi. Więc co tu się dziwić, jacy rodzice takie dzieci, zero wchowania. Sami cwaniacy, którzy myślą że szybko zdobędą kasę z niczego. Takich dzielnic w Jeleniej jest więcej, przykład? - przejdzcie się obok akademika akademi ekonomicznej. Tam strasi mieszkańcy żalą się przechodnią tym, w jakich muszą żyć warunkach i z jakimi sąsiadami.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

JBO: Ogrodzenie boiska w Parku Norweskim

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Kapitalna wiadomość w sprawie linii kolejowej do Karpacza i Kowar!

Zameczek do powtórki

Frekwencja dopisała. Będzie skatepark?

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
575
Tak
47%
Nie
39%
Nie wiem
13%