MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Przegrana na własne życzenie

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 21 października 2006, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 21 października 2006, 23:51
Autor: Łukasz Stawski
Fot. Marek Tkacz
W sobotę w hali przy ul. Złotniczej (godz. 17.) MKS PR Finepharm przegrał z faworyzowaną drużyną AZS AWFiS Gdańsk 27:32 (11:13), a mógł i powinien wygrać. Na przeszkodzie stanęła choroba Marty Gęgi (ból gardła), która na własne ryzyko zagrała z gorączką oraz zbyt duża ilość podstawowych błędów jeleniogórzanek, po których rywalki zdobywały łatwe bramki z kontr.

A mimo tego mogły jeleniogórzanki wygrać to spotkanie, bowiem grały ze soba dwie równorzędne drużyny. Gdańszczanki to też młody zespół i również seryjnie popełniał błędy. Tylko, że mniej i dlatego wygrały.

Wyniki:
MKS PR Finepharm Jelenia Góra - <b>AZS AWFiS Gdańsk</b> 27:32
Start Elbląg - <b>Piotrcovia Piotrków Trybunalski</b> 28:38
AZS AWF Katowice -<b>Zgoda Ruda Śląska</b> 15:27
Sośnica Gliwice - <b>Ruch Chorzów</b> 21:27

Więcej na temat meczu czytaj w tygodniku „Jelonka.com” w poniedziałek - 23 bm. Pytaj o ten tytuł w kioskach.

Ogłoszenia

Czytaj również

37. MFTU rozpoczęty!

Świetne półkolonie

PiS apeluje do mieszkańców

Komentarze (32) Dodaj komentarz

~elef 21-10-2006 22:39
Ach ta Dyba....Najbardziej sexi babeczka z naszych dziewczynek
~sainz 21-10-2006 23:15
mecz byl do wygrania i bylo blisko
~pablo 22-10-2006 8:32
do elef.ktora to Dyba ze sie tak podniecasz??na ktorym zdjeciu jest!
~Aras 22-10-2006 9:43
Dyba jest na zdjeciu tytulowym (kawalek pupy) ;] i na ostatnim
~kibic 22-10-2006 10:09
do elef i pablo przestancie sie osmieszac...a teraz gratuluje wasowi meczu przegral na wlasne zyczenie...brawa dla bramkarek o dziwo obudwu...ale jak w ataku bedziemy glupio tracili bramki do daleko nie zajdziemy...co druga akcja kroki i glupi faul Sabiny w koncowce gdy na 4 minuty do konca byly 3 bramki do odrobienbia!:/ duzo zdrowia dla Marty!:)
~ViJeG 22-10-2006 11:34
Odnośnie meczu PR Jelenia Góra - Nata Gdańsk. Mecz stał na bardzo niskim poziomie, mnóstwo błędów, straty piłek, kroki, niedokładne podania. Nata była spokojnie do pokonania! Jednak stało się inaczej. Głównym winowajcą, przynajmniej wg. mnie, był trener PR Jelenia Góra - Zdzisław Wąs. W ciągu 15 minut, w ekipie z JG zagrały wszystkie zawodniczki(oprócz rezerwowej bramkarki(Nowak) i 3 kołowej(Buklarewicz) Taka rotacja jest zła! A jeszcze gorsze jest mieszanie rozgrywającymi(Kasprzak grała na środku rozegrania, na lewym rozegr, prawym rozegr, Dąbrowska na sr. rozegr, na lewym rozegr itd itd) Niepokojące jest również to, iż w dalszym ciągu nie wiadomo kto jest 3 rozgrywającą(bo raz jest nią Odrowska, raz Dąbrowska a jeszcze innym razem jest nią Kobzar) Dziwi mnie również brak reakcji naszego trenera w 2 połowie, kiedy aż się prosiło aby wziął czas! Odnośnie samego meczu. Tak jak pisalem dużo błędów, gra niepoukładana, chaotyczna. Szkoda, iż Marta Gęga była przeziębiona, gdyż wówczas 2 pkt zostałyby pewnie w JG. Wczoraj zdziwiły mnie zmiany przeprowadzone przez trenera. Odrowska, która grała nawet nieźle siadła na ławie(weszła dopiero ok 40min) Grała Kobzar, która teoretycznie rzuciła najwięcej bramek(9) ale aż 6x z rzutów karnych. Kobzar wogóle grała, przynajmniej wg. mnie, bardzo słabo. Mnóstwo błędów, wiele rzutów zablokowanych, bzdurne podania, kroki. Z taką formą, to ona powinna wchodzić tylko na rzuty karne, bo rozwalała nam całe rozegranie. Kasprzak, kolejna rozgrywająca-qcze fajnie rozgrywa, nieźle gra w obronie, ale qde trzeba RZUCAĆ! Rozgrywająca MUSI rzucać, nie ma się co bać! Nie podawać na koło(na siłę) bo to staje się aż zbyt czytelne! Próbować wchodzić! Nie wiem czy Karolina to przeczyta, ale mam nadzieję, że tak i że będzie RZUCAĆ. Odrowska miała parę niezłych piłek, ale myślę, że stać ją na dużo więcej. Skrzydła próbowały poderwać grę, no i w jakimś stopniu się to udało. Anka Dyba(koło) grała nieźle, Gośka Jędrzejczak - hmm obok Kobzarowej najsłabsza nma boisku(z pierwszych 6 bramek 4 z jej błędów, bzdurne podanie na 15 sek przed końcem 1 poł(przez co tracimy bramkę) słabiutki mecz. Jedyny + tego meczu to sędziowie. Często narzekamy na sędziów, że kręcą, nie znają przepisów, gubią się itd. Wczoraj sędziowanie było na naprawdę dobrym poziomie. Brawa dla panów w ...żółtych strojach:) --- Tak więc jak widać moja opinia różnic się od opinii IPť62.87.156.193. Ja osobiście byłem hmm zniesmaczony tym spotkaniem. Liczyłem na coś więcej...
~do pablo 22-10-2006 11:50
na ostatnim:)
~JG 22-10-2006 14:02
do ViJeG:nie mam zamiaru komentowac twojej wypowiedzi,kazdy ma swoje zdanie.Ale skoro jestes tak wielkim fachowcem w pilce recznej dlaczego nie startowales na trenera ekstraligi badz 1 ligii,moze wtedy mialbys szanse zdobywania punktow w lidze i wyeliminowania bledow w jeleniogorskim zespole!
~kibic 22-10-2006 14:41
do elf. do elf.J tak najładniejsza jest Buchcic
~kibic 22-10-2006 15:25
do JG:a co nie spodobalo Ci sie w wypowiedzi ViJeG?to ze wytknal wszystkie bledy i napisal to o czym wszyscy mowia?Karolina gra dobrze ze dobra zawodniczka ale za malo rzuca!jezeli byles na meczu to uslyszalbys ze kibice mieli pretensje do Wasa...mozna przegrywac ale w jakim stylu?glupio tracimy ptk. Bardzo duzo zalezy od trenera co bylo widac w ubiueglym sezonie wiec niech Was wezmi sie za trenowanie dziewczynek z I ligi bo one sie go boja a przez to sluchaj sie go oraz powinnismy zatrudnic nowego trenera a najlepiej byloby sciagnac z powrotem Foderowicza!
~ViJeG 22-10-2006 16:09
Do JG: piszesz, że "każdy ma swoje zdanie". Skoro tak, to uszanuj zdanie innych! Ponadto gdzie Ty przeczytałeś, że ja jestem jakimś "wielkim fachowcem"? Qcze dobry jesteś, widzisz więcej niż przeciętny człowiek. A tak na poważnie, to są moje przemyślenia, nie zgadzasz się z nimi - trudno! Nie musisz, przecież nie potnę się z tego powodu żyletkami! Szkoda tylko, że nie napiszesz własnego zdania o meczu...
~JG 22-10-2006 18:06
ViJeG po pierwsze przeczytaj jeszcze raz uwaznie moja wczesniejsza wypowiedz,nie mam zadnych zaprzeczen do twojej opinii bo kazdy ma prawo wyglaszac wlasna. tylko uwazam ze skoro tak dobrze sie znasz na pilce recznej to dlaczego nie wykorzystasz swojej wiedzy,tylko wdajesz sie w dyskusje na forum?a poza tym skoro tak wiele znaczy osoba trenera to nie miejmy pretensji do dziewczyn w jaki kolwiek sposob by nie graly,poniewaz graja taj jak zostaly nauczone i nadal ucza.
~Rocky23 23-10-2006 0:27
Podzielam zdanie Vijega odnosnie Karoliny, podoba mi sie jej gra (nie robi krokow jak cala reszta i zazwyczaj jak juz rzuca to trafia, z Nata 3 na 3), faktem jest jednak, ze robi to za rzadko. Nie czepialbym sie z kolei Sabiny bo wiekszosc pilek, ktore rzucala w blok byla wymuszona czasem, a bramki zdobywala w momentach gdy wiekszosc dziewczyn nie mogla tego uczynic. Martwi mnie fakt, iz tylko ze slabymi druzynami potrafimy grac zespolowo, gdy mamy przed soba agresywna obrone brakuje ruchu w ataku a pilka krazy na tyle schematycznie, ze przeciwniczki odczytuja nasze zamiary i nie udaje sie nam nawet oddac rzutu. No i stad sie biora te kroki!!! Ta prawidlowosc nie dotyczy jedynie Anki Dyby, ktora kroki robila zawsze i nikt z niej tego nie wypleni. Zwroccie uwage, ze ona nie potrafi nawet biec kozlujac pilke.
~pablo 23-10-2006 8:28
Popatrzcie na 3zdjecie od gory!2zawodniczki za ta rzucajaca!Jedna sie modli(przypuszczalnie o to by pilka nie wpadla do bramki)a druga(z MKSu)chwyta sie za buta,robi jakas dziwna poze i strzela glupia minke!Fajna fotka:))
~Elef do Rocky 23-10-2006 8:28
a od Dyby to ty sie......:)
~obserwator 23-10-2006 11:20
jesli chodzi o A.Dybe to zgadzam sie z tym ze ona nie potrafi nawet kozlowac na prostej.wazne ze czasem w obronie jej jakos idzie!!
~Marazm 23-10-2006 14:37
ViJeG - Zgadzam sie z toba, w II polowie nie moglem zrozumiec dlaczego trener nie przekazuje zadnych uwag. Mankamenty w grze byly czytelne dla kazdego... no oprocz niego. Jedrzejczak nagminnie wychodzila do rozgrywajacej zostawiajac za plecami kolo, ktore przewaznie dostwalo pilke i.. brama! Owszem, moze w ten sposob probowala wspolpracowac z rozgrywajaca i jej pomoc, ale konczylo sie to tragicznie. Ne zgodze sie co do Kasprzak! Wg. mnie byla wolna, tragicznie podawala i co najgorsze - razem z Buchcic chyba z gory postanowily ze do obrony nie wracaja! Widac bylo jak na dloni ze ponad 50% kontr Naty szla po bledach po prawej stronie, a Buchcic z Kasprzak nawet nie probowaly gonic tej kontry. Kazdy to widzial i cos krzyczal... ale nie trener! kobzar, nic dodac nic ujac... krotko mowiac przereklamowana przez mamusie i co najgorsze nie widac zbytnio jakis prognoz na przyszlosc. Asortyment dwoch wodow i dwoch sposobow na rozwiazanie ataku to chyba nie ta slynna rosyjska szkola? Rocky23 - domyslam sie ze dla ciebie the best jest zawodniczka ktora najwiecej rzuci w meczu, mimo nawet fatalnej skutecznosci i statystowaia w obronie. Gry w obronie nie rozumiesz i nie masz pojecia o zaslonach, splaszczeniach i calej robocie jaka odwala kolowa, dlatego zostaw moze komentarze na temat gry kolowych wylacznie dla siebie bo bzdury piszesz. Jesli nie skumales do czego pije to podpowiem ci ze Dybka gra wlasnie na kole i nawet kilka bledow w ataku nie jest w stanie przyslonic tego wszystkiego co zasuwa w obronie co mecz! Dla porownianai podac ci moge kilka rozgrywajacych ktore rzucaja np. 9 bramek w meczu, gwiady? Co nie? A zauwazasz ze po ich bledach w obronie rywalki zdobywaja przyjamniej z 5 bramek, dodaj do tego ich niecelne rzuty, plus straty i bledy techniczne. Okaze sie same zdobyly 9, ale rywalkom sprezentowaly dobre 10 goli... dalej gwaizdy?
~Rocky23 23-10-2006 21:32
Do Marazm. Nie obrazilbym sie gdyby Twoja Dyba grala tylko w obronie najlepiej wraz z Toba skoro znacie sie na tych wszystkich cyt. zaslonach, splaszczeniach i calej robocie. Przynajmniej nie bylo by tylu szybkich kontr o ktorych sie tak rozwodziles. Nie wiem tez czemu piejesz do mnie o pochwale zawodniczek rzucajacych duzo bramek i nieskutecznych. Przeciez ja chwalilem Kasprzak ktora nie rzucila ani najwiecej w meczu (3 bramki)ani nie byla nieskuteczna (100 procent z rzutow).
~elef 23-10-2006 23:28
Jedno jest pewne - tracimy najwiecej bramek w lidze..przykre to.......
~Dyba 24-10-2006 9:49
Słuchaj Rocky czytałam wczoraj twoje komentarze na mój temat i mimo, że było mi bardzo przykro to uwazam że każdy ma prawo do wyrażenia swojego zdania (chociaż z tymi krokami przesadziłeś/aś bo nie robię tego nagminnie, a tak można wywnioskować z twojej wypowiedzi), ale że zaczynasz mnie obrażać po wypowiedziach kogoś innego (czyt. Marazm) to grubo przesadziłeś/aś. Mimo, że go nie znam to ma on więcej pojęcia niż Ty o piłce ręcznej, a podejrzewam że masz coś wspólnego z piłką ręczną:). Tak na marginesie ciakawa jestem kim jesteś. Z twoich wypowiedzi na mój temat wieje dużą nienawiścią i niechęcią do mnie, więc wnioskuję że się znamy:) Nauczysz mnie kozłować na treningu?:)
~Marazm 24-10-2006 10:29
Rocky23 ale twoja Kasprzak w obronie byla cienka jak... pupa weza, baaa... gdyby chociaz do tej obrony wracala... niestety w momencie gdy tracilismy juz bramke ona moze zdazyla sie doczolgac gzies w rejony lini srodkowej. A akurat o Dybce sie rozpisalem bo totalne glupoty piszesz i akurat jej nazwisko wziales sobie za przyklad. A na marginesie to chetnie bym zobaczyl co ty potrafisz zrobic z pilka do recznej. Wiem juz od pewnego czasu ze ZERO choc snujesz tu i tam swe madrosci. W przeciwienstwie do ciebie ja w reczna troche pogralem ;-)
~Rocky23 24-10-2006 11:16
Do Dyba. Gwarantuje Ci, ze sie nie znamy i nie naleze do osob, ktore zywia do Ciebie nienawisc. Ciesze sie, ze uwazasz, iz kazdy ma prawo do wyrazenia zdania. Na pilce sie rzeczywiscie nie znam (przynajmniej tak jak Wy), totez odnosnie nauki kozlowania polecam kolege Marazma.
~Kibic 24-10-2006 12:10
Ania Dyba jest naprawde bardzo dobrą zawodniczką, a błędy mogą się przytrafić każdemu... nie rozumiem jak można chwalić inne zawodniczki które jeszcze do ekstraklasy się nie nadają... ale cóż jak nie ma kto grać:/ Moim zdaniem to Ania Dyba Marta Oreszczuk i Małgosia Jędrzejczak są najbardziej doświadczonymi zawodniczkami... :*
~Handi 24-10-2006 12:12
szkoda ze w tych komentarzach pojawiaja sie prywatne rozgrywki miedzy samymi kibicami....wielbicialami, fanami i anty-fanami, anty-wielbicielami i anty reszta. az nie chce sie czytac..... a co do meczu....byl slaby i tu nie ma co sie rozpisywac. Nie mam szansy,choc bardzo chce cos pozytywnego napisac, Sabina Kobzar gra strasznie czytelnie i przeciwniczki nie maja najmniejszego problemu z odczytaniem jej zamiarow, Marzena Buchcic gubi zbyt czesto pilke, ktoras tam nie wraca do obrony, choc powina jako pierwsza. sa to oczywiscie indywidualne bledy zawodniczek, ale kto ma je pomoc wyeliminowac??? trener....wiec choc imiennie obrywa sie zawodniczkom to Pan Wąs powinien zrobic sobie rachunek sumienia, zastanowic sie czy warto dalej psuc ten zespol, i poszukac innych pasji......
~ViJeG 24-10-2006 13:22
hmm a ja moze sie naraze, ale stane w obronie Kasprzak. Powiem tak, nie osadzajmy zawodniczki po 1 meczu. Wczesniej grala naprawde dobrze w obronie. W ataku fajnie rozgrywala, ale nie rzucala(o czym juz pisalem, wiec nie bede sie rozpisywal) Nie wiem tylko, czy Was kaze jej grac na kolo czy co...Bo nawet kiedy ma dobra pozycje do oddania rzutu to woli oddac pilke na kolo - a szkoda. Ale ogolnie jestem zadowolony z tej dziewczyny. Tylko musi wiecej RZUCAC! Pozdr.
~Marazm 24-10-2006 15:23
Rocky23 otoz zauwaz ze to nie ja zarzucalem zawodniczkom braki techniczne, m.in. nieumiejetnosc kozlowania, wiec miej chlopcze choc odrobine godnosci i nie wycieraj sobie... buzi innymi. Lubie dyskutowac, takze w internecie, cenie tych ktorzy maja inne zdanie... jesli sa konsekwentni i potrafia kontynuowac dyskusje... na takich jak ty co wylacznie potrafia cwaniaczyc, a pozniej wycofywac sie ze skulonym ogonem nie mam czasu. Cienki z ciebie zawodnik, nawet w dyskusji. W przeciwienstwie do ciebie mam ogromny szcunek do zawodniczek i pracy jaka wkladaja w mecze i treningi i przyjmij do wiadomosci ze to ty zarzucales komus nieumiejtnosc kozlowania, podejmij wiec moze rekawice i pokaz co potrafisz z pilka do recznej, a nie chowaj sie za mnie. ViJeG moje opinie odnos tylko i wylacznie do tego meczu. Jesli chodzi o wczesniejsze gry Kasprzak do zgoadzam sie ze jest o wiele zbyt czytelna w swych zagrywkach, chodzi o podania do kola. moim zdaniem wcale tym nie pomaga druzynie jak i kolowym - dla rywalek jest to szybko niezwykle czytelne i dobrze pilnuja kolowych. Gdyby przynajmniej raz na kazde 10 minut meczu zamiast dogrywac do kola poszla sama na bramke wieksza by byla z tego kozysc. Swoja droga to pewien paradoks to co sam pisze. Zazwyczaj mam za zle rozgrywajacym ze gdy maja pilke w rece niczego i niogo nie widza oprocz 2 slupkow i poprzeczki, a kolezanki z boiska przestaja istniec....
~JG 24-10-2006 16:51
co do Kobzar skoro jestescie takimi fanami jestem pewien ze byliscie na meczu,wiec nie uwierze ze nie slyszeliscie(badz nie chcieliscie uslyszec) jak trener Was caly czas krzyczal ze ma rzucac,wrecz wymagal tego od niej nawet wtedy kiedy juz widzial ile oddala niecelnych rzutow.wiec moze wina nie lezy jedynie po stronie zawodniczki?
~kibic 24-10-2006 17:05
och Rocky23...masz jakies pretensje ze ponoc Dyba nie potrafi kozlowac ze Kasprzak gra za czytelnie ale nie zapominaj ile razy graly tak ze kibice bili im brawa czy Ty grales kiedys w reczna?moze Karolina zagrala slabiej w tym meczu ale to byl tylko jeden mecz!a Dyba jest bardzo pozyteczna zawodniczka dla naszego zespolu na kole w ataku i obronie robi swietna robote za co naleza jej sie brawa!oby tak dalej!pozdrawiam i trzymam kciuki w sobote!:)
~Rocky23 25-10-2006 13:01
Dobrze Marazm odpowiem po raz ostatni na Twoja polemike, dawno nie dotyczaca tresci, bo szopki zaczynaja sie robic zamiast komentarzy. Zawsze stoje przy tym co juz raz wypowiem a moje wypowiedzi juz czytales. Nie wyobrazaj sobie, ze lubisz dyskutowac bo lubisz poprostu gadac, a to roznica. Nie wciskaj mi, ze nie mam szacunku do pracy dziewczyn bo czesciej wpisuje pozytywne komentarze niz negatywne (dotyczace nie tylko tego watku). Niech Ci sie nie wydaje, ze masz racje tylko dlatego, ze uzywasz agresywnych zwrotow i dlatego, ze grales kiedys tam w reprezantacji szkoly. Na koniec powiem, ze chodze na mecze i place za mozliwosc ich ogladania wiec mam prawo do krytyki faktow o ktorych mam nawet mniejsze albo jak wolisz zadne pojecie. Nie mam tez zamiaru nikogo uczyc kozlowania czy rzucania bo to nie jest moj obowiazek i to nie ja gram w ekstraklasie. Dlatego jak chcesz jeszcze mi cos zarzucic to prosze bardzo, tylko nie produkuj sie zbytnio bo nie lubie sie powtarzac i nie bede odpowiadac na Twoje wypociny.
~jot 26-10-2006 11:15
a moze by tak rzeczywiscie wykonac telefon do trenera fedorowicza.opinie wszystkich w okresie jego pracy w jeleniej gorze byly jednoznaczne.dlaczego nie przyszedl wczesniej.teraz konczy sie pierwsza runda i jest dluga przerwa az do stycznia.ten zespol ma przed soba przyszlosc ale powinien byc dobrze prowadzony.jest wiec troche czasu i nalezy ten czas wykorzystac jak najlepiej.
~Bambursky 1-11-2006 14:20
Uwazam ze trener Federowicz to dobry pomysl. dzieki niemu zespol napewno by sie podciagnol!! Ja na niego stawiam!!
~dandel_ts 12-11-2006 12:43
ogolnioe bardzo slabo.ale mam y potencjal ktory zaowocuje juz nie dugo chyba ze znowu wszystko zepsuja piniadze.pozdrawiam

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Bus był zepsuty?

Promesa dla powiatu

Dużo drożej za śmieci

Bilety MZK też podrożeją?

Giną woreczki na psie odchody

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
626
Tak
21%
Nie
76%
Nie mam zdania
3%