MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Przedwojenne hity o miłości i życiowe porady Anny Dereszowskiej

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 15 listopada 2014, 22:38
Aktualizacja: Poniedziałek, 17 listopada 2014, 9:33
Autor: Manu
Fot. Telewizja StrimeoTV
W sobotę (15.11) na deskach Zdrojowego Teatru Animacji, w ramach trzeciej edycji wrocławskiego Festiwalu Aktorstwa Filmowego im. Tadeusza Szymkowa, gościła aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna oraz piosenkarka Anna Dereszowska. Artystka wystąpiła przed jeleniogórską publicznością z programem muzycznym “Instrukcja obsługi kobiety” w reżyserii Magdaleny Smalary.

Ponad godzinny koncert został przyjęty gromkimi brawami. Anna Dereszowska dostała gorące owacje. Porwała publiczność zanim jeszcze zabrała głos na scenie. Goście koncertu tak wymownie domagali się bisów, że wywołali aktorkę i towarzyszących jej muzyków na scenę kilkakrotnie. Artystce towarzyszył Febus Wąsaty Trio w składzie: Urszula Borkowska - fortepian, kompozycje, aranżacje, Marcin Świderski – saksofon oraz Konrad Kubicki – kontrabas.

Muzyczny show obfitował w utwory o zawiłościach duszy kobiecej, do której kluczem może być muzyka i trafnie dobrane słowa. – Wszystkie teksty są takie, że zwracam się bezpośrednio do publiczności – mówiła Anna Dereszowska. - Z wielką ochotą usłyszałabym jakieś komentarze, interakcje.

“Jej portret”, “Bo we mnie jest seks”, “Gram o wszystko”, “Jeszcze poczekajmy”, “Krzyżówka”, “Lepszy model”, “Sing, Sing”, “Tango rzeź”, “Ugotuj mi coś” czy “Żegnaj kotku” to tylko niektóre z prezentowanych piosenek. Uzupełnieniem ich były praktyczne porady dla rozwiązania problemów, które często pojawiają się w związkach damsko-męskich.

Anna Dereszowska wykonała także wielkie polskie szlagiery o miłości, pochodzące z legendarnych filmów (“Co mój mąż robi w nocy…”, “Szpieg w masce” czy “Zapomniana melodia”) i musicali przedwojennej Warszawy. Piosenki, które są nacechowane emocjami - smutkiem, radością. Utwory pierwotnie śpiewane przez takich artystów jak Tola Mankiewiczówna (“Odrobinę szczęścia w miłości”), Hanka Ordonówna (“Miłość Ci wszystko wybaczy”) czy Aleksander Żabczyński (“Już nie zapomnisz mnie”). Niezapomniane ponadczasowe melodie Henryka Warsa w zupełnie nowych odświeżonych aranżacjach nadały im bardziej awangardowego brzmienia.

Aktorka bisowała - nawiązała doskonały kontakt z publicznością. Po koncercie dyrektor naczelny III Festiwalu Aktorstwa Filmowego im. Tadeusza Szymkowa – Stanisław Dzierniejko oraz dyrektor artystyczny Bogusław Linda podziękowali obecnym włodarzom miasta za organizację piątkowej prezentacji kultowego filmu sensacyjnego “Psy” (z 1992 r.) w reżyserii Władysława Pasikowskiego w sali widowiskowej Jeleniogórskiego Centrum Kultury, sobotniego spotkania autorskiego z Janem Nowickim (promującym swoją książkę pt. “Białe walce”) w Książnicy Karkonoskiej oraz koncert Anny Dereszowskiej w Zdrojowym Teatrze Animacji.

Warto przy tym dodać, że od ubiegłego piątku (14.11) do najbliższego czwartku (20.11) Annę Dereszowską można oglądać na ekranie jeleniogórskiego Kina “Lot” w komedii romantycznej “Dzień dobry, kocham Cię!” w reżyserii Ryszarda Zatorskiego w niewielkiej roli nimfomanki Tamary, ekscentryczki ze skłonnością do przemocy, która mimo sądowego zakazu zbliżania się do byłego partnera, nigdy z niego nie zrezygnowała. A jutro (17.11) ukazać się ma druga płyta aktorki nagrana z zespołem Machina Del Tango “Tango Va Banque” z przebojami filmowymi w nowych aranżacjach.

Film Telewizji StrimeoTV

Ogłoszenia

Czytaj również

Niebezpieczne wyzwania

Pablopavo i Ludziki

Studium na początek

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~uczestnik 16-11-2014 20:29
Ten cały wrocławski Festiwal Aktorstwa Filmowego to kicz i chała. Występ Dereszowskiej też niestety nie zachwycił. Parę odgrzewanych hitów, które jednak dużo lepiej brzmią w oryginalnym wykonaniu. Nie wiem po co sprowadzać do naszego miasta osoby z Wrocławia, które niczego wartościowego sobą nie reprezentują...
~ 16-11-2014 20:42
aktorka z tej pani też słaba. z aktorstwem nie wyszło to bierze się za śpiewanie - o ile ktoś jej napisze muzykę i teksty, bo tego też nie potrafi.
~man 17-11-2014 7:42
No jak się jest d....em wychowanym na disco polo i łup dup łup dup to może lepiej się nie wypowiadać w sprawach dla móżdżku niezrozumiałych.
~ 18-11-2014 0:38
@ man: Widać że masz mizerne pojęcie o muzyce, bo muzyka to nie tylko pioseneczki o miłości, do których ktoś napisze ładnej panience muzykę a jeszcze ktoś inny tekst, tylko też muzyka poważna, jazz czy folk. Ale co o tym mogą wiedzieć takie móżdżki jak ty dla których jedynym znanym gatunkiem jest disco polo?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Genius loci – Salon Biznesu i Kultury

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Karkonosze bardziej.... w MDK Muflon  

O rozpadających się górach

Dekada Gabrieli Zawiły

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
219
Tak
61%
Nie
35%
Nie wiem
4%