MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Środa, 15 lipca
im. Henryka, Włodzimierza

Przedmałżeńskie szaleństwa, czyli z kamerą na wieczorze kawalerskim

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 18 grudnia 2012, 9:11
Aktualizacja: 9:13
Autor: Elster
Fot. ID
Wczoraj (17 grudnia) na scenie Teatru im. Cypriana Kamila Norwida został wystawiony gościnny spektakl „Dobry wieczór kawalerski” Doroty Truskolaskiej–Alibert w reżyserii Piotra Nowaka, przygotowany przez warszawski Teatr Palladium.

Po tym jak sztuka Andrzeja Saramonowicza „Testosteron” odniosła wielki sukces i urzekła także jeleniogórską publiczność Teatru im. Norwida (wg. danych w latach 2003-2007 dwieście spektakli widziało ponad 17 tys. widzów, a wpływy ze sprzedanych biletów wyniosły blisko 300 tys. zł), zaczęły być realizowane produkcje filmowe („Kac Wawa”) i sceniczne („Perfect Wedding” Robina Hawdona, „Klub kawalerów” Michała Bałuckiego) o podobnej tematyce. Podobnie w swoim autorskim dziele „Dobry wieczór kawalerski”, Dorota Truskolaska-Alibert z wyczuciem tematu przedstawia pięciu uczestników wieczoru kawalerskiego.

Przyszły Pan Młody Jędrek (Mateusz Damięcki), przed poślubieniem Bożenki, którą zna od dwóch miesięcy, organizuje w swoim mieszkaniu kawalerskie spotkanie. Na imprezie zakrapianej alkoholem spotyka się grupa dżentelmenów. Jest wśród nich stary kawaler Alu (Tomasz Borkowski), ornitolog Kukuła (Leszek Lichota) oraz Wołek (Mirosław Zbrojewicz), pantoflarz z wieloletnim stażem małżeńskim. Do męskiego towarzystwa dołącza Miki (Andrzej Andrzejewski), omyłkowo wynajęty striptizer.

Na scenie zostaje więc pięciu mężczyzn. Jeszcze nie są tacy starzy, ale już nie tacy młodzi. Panowie rozpoczynają zażartą dyskusję. Przede wszystkim próbują dociec, kim jest wybranka Pana Młodego. Rozprawy naukowe mieszają się z błyskotliwą ironią na tematy damsko-męskie, co prowadzi do odkrywczych wniosków. A w finałowej scenie jeszcze niedoszły Pan Młody w zasłoniętej żaluzją wnęce mieszkania odkrywa trzy półki wypełnione wybornym alkoholem.

Sądząc po głośnych i nie powstrzymywanych salwach śmiechu, spektakl o współczesnych mężczyznach przypadł najwyraźniej widzom do gustu. Wszystko to za sprawą mnóstwa akcentów „z życia wziętych”, które dostarczają swoistego humoru i dowcipu sytuacyjnego. Sporo jest tutaj ostrych tekstów i śmiałych scen. Wszystko jednak ma swoje uzasadnienie. Libacja alkoholowa może jednak nie wystarczyć, żeby poradzić sobie ze skomplikowanym życiem emocjonalnym. Gorzkie, ale dowcipne.

Ogłoszenia

Czytaj również

Powstanie trasa rowerowa – sprostowanie

Trwa nabór do Straży Granicznej

Norweska Dolina Luxury Resort***** – 4 dzieci gratis, poleca ITAKA

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~Kryniu 18-12-2012 9:21
spektakl świetny, bardzo zabawny, polecam! naprawdę wymiata:)
~ 18-12-2012 9:35
a zdjęć jak kot napłakał
~kk 18-12-2012 9:56
wielkie gratulacje dla aktorów :) spektakl wyśmienity :))
~Ola 19-12-2012 7:19
Nie wiem czym się zachwycali jeleniogórzanie bo ja większej "chały" już dawno nie widziałam. Powiedzmy,że w doborowym towarzystwie poleje się litrami wódka to i teksy będą lepsze niże te w spektaklu. Pozdrawiam wszystkich "zachwyconych"

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Śmieci przy ścieżce na Perłę Zachodu

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Pomnik Nepomucena odrestaurowany

Tak nie wolno parkować!

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
723
Tak
46%
Nie
41%
Nie wiem
13%