MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Protest głodowy w walce o syna

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 7 czerwca 2011, 10:52
Aktualizacja: Środa, 8 czerwca 2011, 11:43
Autor: Agrafka
Fot. .....
29–letni Krzysztof Laskowski walczy o egzekwowanie postanowień sądu o widywaniu się ze swoim dwuletnim synkiem, poprzez protest głodowy i ustawienie transparentu przed Sądem Rodzinnym w Jeleniej Górze pod hasłem „Oddajcie mi syna”. Sąd każe jedynie pisać kolejne pisma i tak ciągnie się sprawa miesiącami, a cierpi na tym głównie dziecko.

Krzysztof Laskowski od wczoraj pikietuje przed budynkiem sądu rodzinnego przy ulicy Norwida. Wywiesił transparent z apelem: „Oddajcie mi syna”. Dziś również stara się zwrócić uwagę na absurdalność przepisów sądowych, dzięki którym nie jest w stanie wyegzekwować od matki spotkań z synkiem.

– Mam zasądzone kontakty ze swoim synem. Sąd pierwszej oraz drugiej instancji wyznaczył mi dni i godziny, natomiast matka mojego dziecka nie stosuje się do postanowień sądu. Dziecko często zostaje pod opieką jej rodziców. Od pół roku ciągnie się sprawa w sądzie, natomiast informowałem o tym sąd już od roku, że kontakty z synem są mi ograniczane przez matkę mojego dziecka.

– Otrzymuję z sądu informacje, że mogę napisać kolejne pismo. Jedyna forma wyegzekwowania moich kontaktów w sądzie jest ukaranie matki formą kary pieniężnej, którą można w razie czego zamienić na dni aresztu. Więc znowu mam pisać pismo, na które odpowiedź będę musiał oczekiwać znów parę miesięcy, a dziecko przez ten czas pozostaje bez ojca. Nie chcę karać matki, chcę jedynie móc widywać się z moim synkiem – powiedział Krzysztof Laskowski.

Sąd twierdzi, że właściwie pan Krzysztof Laskowski całą sprawę wygrał, więc w świetle biurokracji jest zwycięzcą w walce o prawo do uczestniczeniu w życiu syna. Niestety rzeczywistość jest zupełnie inna.

- Nie mam możliwości wyegzekwowania kontaktów z dzieckiem, które mi przysługują. Dostaję sms-y od matki dziecka, że się z nim i tak nie zobaczę. Przyjeżdżałem nawet z policją żeby mieć świadków, że nikt w miejscu gdzie mieszka mój syn nawet drzwi mi nie chce otworzyć. Zgłosiłem się już do Fundacji Praw Ojca, nie wiem jak jeszcze mam walczyć o syna – dodał załamany Laskowski.

Sędziowie z Wydziału III Rodzinnego i Nieletnich z Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze twierdzą, że pan Krzysztof Laskowski ma ustalone kontakty z synem, które matka dziecka chciała mu zakazać, ale sąd oddalił ten wniosek. Jeśli nie są egzekwowane postanowienia sądu ojciec ma prawo złożyć wniosek i został już pouczony przez kuratora, w jaki sposób może egzekwować swoje prawa. Sąd nie ma innej możliwości działania, jak tylko na podstawie pisemnych zgłoszeń Krzysztofa Laskowskiego. Matka może być ukarana grzywną za nierealizowanie postanowień sądu o możliwości widywania się ojca z dzieckiem.

– Można stwierdzić, że sąd rejonowy nie zastosował się do postanowień sądu okręgowego, który przyznał mi widzenia od 16.00 do 19.00 u mnie w domu, bez obecności matki i nie ma potrzeby zabezpieczania tych kontaktów kuratorem. Natomiast sąd rejonowy skrócił mi czas kontaktów z dzieckiem do półtora godziny we wtorek i czwartek od 18.00 do 19.30, gdyż sędzia stwierdził, że skoro pracuję do 18.00, choć nie codziennie, to nie mam możliwości kontaktowania się wcześniej. Co drugi weekend mogę widywać się z chłopcem, ale w obecności matki, bo tak zasądził sąd rejonowy i u niej w domu, co jest niemożliwe, ze względu na agresję ze strony rodziny matki, jaką wobec mnie przejawia – powiedział tymczasem Krzysztof Laskowski.

O finale sprawy postaramy się poinformować.

Ogłoszenia

Czytaj również

Święto Białej Laski

Efekty zmian klimatycznych  

Będzie kręcone!

Komentarze (192) Dodaj komentarz

~jelonkova 7-06-2011 11:21
Nic tylko porwac dziecko i wywiez dziecko do Niemiec. Baby to sa glupie co niektore:)
~Wujec 7-06-2011 11:27
A ten strajk głodowy to trwa w godzinach pracy Sądu? bo wczoraj po 15.00 to juz akcji głodowej nie widziałem:) A potem obiadek, kolacyjka, rano śniadanko i mozna sie 8 godzin opalać. Prawdziwy Fajter
~cc 7-06-2011 11:30
Widziałem wczoraj tego Pana, teraz wiem, że mogę ściskać za niego kciuki. Szkoda że ów sąd jest na Norwida, niewiele osób tamtędy chodzi, co innego gdyby taką demonstrację zrobić na głównej ulicy. Podziwiam faceta, gdyby była odwrotna sytuacja, zaraz byłoby wielkie larum o to, że ojciec zabiera matce dziecko...
~Jak Kuba ... 7-06-2011 11:36
Ty - Wujec - bodajbyś nigdy nie miał możliwości kontaktu z własnym dzieckiem, jeżeli oczywiście potrafisz je spłodzić. Głupota i chamstwo wyzierają z twej wypowiedzi!
~jan 7-06-2011 11:42
Krzychu nie daj się, walczysz o swoje dziecko. Co to za formuła: "Co drugi weekend mogę widywać się z Kamilkiem, ale w obecności matki, bo tak zasądził sąd rejonowy i u niej w domu" Skandal, żeby ojciec nie mógł się sam widywać z dzieckiem bez obecności "mamusi"
~moje zdanie 7-06-2011 11:46
Znając życie tatuś pewnie musiał nieźle nawywijać skoro matka przed nim dziecko strzeże..... matka wie najlepiej co dobre dla jej dziecka !!!
~ 7-06-2011 12:00
Zemsta kobiety? zemsta na Krzysku poprzez Kamilka? oczywiscie- trzeba by posluchac wersji obu stron. Moze sie tu mama Kamilka wpisze? Konflikt "rodzinny", ktorego ciezar nosi dziecko na swoich malych barkach.A potem, ze kilka lat okaze sie, ze dzieciak ma albo ADHD albo Bordeline. Ech, rodzice, ech, sady....Panie sedzio- ma pan dzieci? sa zdrowe?
~do 11:46 7-06-2011 12:06
Rzeczywiście medal ma dwie strony .Ponadto jest to przykre jak dwoje dorosłych osób załatwia swoje animozję kosztem dziecka. W takiej sytuacji sąd powinien matkę i ojca skierować do mediatora rodzinnego, tu dobro dziecka powinno być najważniejsze.
~Wujec 7-06-2011 12:14
DO - JakKuba - Chamstwo wyziera raczej z twojego postu. Gdyby nazwał to protestem, strajkiem, apelem... nie miałbym nic przeciwko. Ale strajk GŁODOWY? Nie wnikam w zasadność tego "strajku glodowego" bo nie znamy całej prawdy. Wiec, prosze nie obrażaj innych. tyle w temacie.
~ 7-06-2011 12:19
W wyrazaniu opinii na takie tematy polecam ostroznosc. Nie znamy sprawy, nie znamy powodow, dla ktorych matka dala "szlaban" na widzenie sie z dzieckiem. Moze takich powodow nie ma? moze sa? NIE WIEMY. Dlategp nie oceniajmy. Najsmutniejsze sa konsekwencje, jakie dzieci -przewaznie objawia sie to w wieku przekwitania- beda ponosic. Taki CYRK nie obejdzie sie bez echa dla psychiki dzieciaka. A rodzice? oni dadza sobie rade. Powkurzaja sie, podenerwuja- najwyzej bedzie pare nieprzespanych nocy, pare (dodatkowych) piwek, lzy i wydzieranie sie na klatce schodowej. Powazne konsekwencje ludzkiej glupoty (mam tu na mysli rownierz decyzje urzedow) poniesie tylko Kamil.
~@@@ 7-06-2011 12:21
Matko Kamilka opamiętaj się!!!!!!!!!!!Chodzi przecież o dobro Twojego dziecka,ma ojca,więc niech uczestniczy w Jego życiu!!!DAJ MU SZANSĘ!!! Twój syn jak urośnie może Ci tego nie wybaczyć!!!Życzę,abyście doszli do porozumienia,niech dziecko nie cierpi przez Was!!!!!!!!!!!!
~TTT 7-06-2011 12:30
Afera, gostek robi sensację !!! Zapomniał, tylko, że nie potrafi się porozumieć i robi zadymę ! Sprawa jest opisana tylko z punktu widzenia ojca - jest jeszcze druga strona, matka z dzieckiem ! Publikacja jednostronna dla sensacji - pytanie zasadnicze; KOMU TO SŁUŻY ? CO PRZESZKADZA OJCU, ŻEBY SIĘ SPOTYKAŁ Z DZIECKIEM W OBECNOŚCI MAMY - niech ojciec stworzy dziecku namiastkę rodziny, że spotyka się rodzina - mama, tata i dziecko. Dziecko w 100% będzie dumne, że są razem przynajmniej w czasie spotkań ! Gostku obudź się i nie bądź uparty - spotykajcie się razem !
~Strajkujacy 7-06-2011 12:33
Dziękuje serdecznie za miłe słowa. Wiem że jest to radykalne posunięcie ale nie widziałem innego rozwiązania jak napisać o sytuacji w jakiej się znalazłem. Więcej informacji na temat moich działań można przeczytać na moim blogu. Dla zainteresowanych link maksymę się na moim profilu facebook. Mam nadzieję że nagłośnienie tej sprawy pomoże innym rodzicom znajdującym się w podobnej sytuacji. Pamiętajmy że sprawy sądowe trwają latami a to właśnie czas jest największym wrogiem naszych dzieci. Nikt nie zwróci im czasu spędzonego bez drugiego rodzica. Pozdrawiam. Ps. Kolego Wujek. Gdy byś przechodził koło sądu to byś wiedział do której godziny i w jaki sposób jest prowadzona moja akcja. Wystarczy trochę dobrej chęci aby porozmawiać że mną, tak jak to robią niektóre osoby.
~merc 7-06-2011 12:53
Chłopie nie wiesz co robić?Idź do księdza porozmawiaj kobiety przeważnie boją sie potępienia.Weź moje rady do serca bo ona to czyta i uderzy pierwsza.Za ten artykuł napewno jest wciekła
~obiektywny1 7-06-2011 12:53
Niektóre wypowiedzi potępiajace zachowania ojca wobec rodziny mnie bardzo dziwią.Przecież to Sąd Rodzinny okreslił formę spotkań z ojcem , więc uznał że ojciec ma prawo widzieć się z dzieckiem, nie jest złym człowielkie, dziecku nie zrobi krzywdy. Osobiście znam mamy ,które rzekomo dla dobra dziecka nie pozwalają się widywać z dzieckiem mimo wyroku Sądu, w 99% to zwykła zawiść ,uprzykrzanie życia tylko szkoda że własnemu dziecku. Dorośli w takich sutuacjach bardziej lub mniej sobie radzą , dziecko jest bezbronne, potrzebuje miłości . Moim zdaniem Sąd powinien przyjrzeć sie matce jeszcze raz, czy aby nie robi krzywdy własnemu dziecku, sączenie nienawiści od najmłodszych lat jest dla dziecka okropnością, niegodziwością.
~jupiter 7-06-2011 13:10
do ~ moje zdanie. Nie znasz sprawy, ale łatwo się tak wypowiadac na forum i wychwalać mamunie pod niebiosa jaka niby cudowna jest. A może jest na odwrót, może faktycznie się mści poprzez dziecko i w ten sposób chce ukarać ojca. Na miejscu sądu wymierzyłbym jej karę raz, a porządną to by sie babol zastanowił. Jestem ojcem i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, że nie mogę miec kontaktu z synami. Na szczęście nie musze się o to martwić....
~taka jaka... 7-06-2011 13:11
skandal..znam chłopaka i jego rodzinę,są to ludzie bardzo w porządku.Dziecko ma ojca i kochających go dziadków(opamietaj się kobieto)jeżeli kochasz swojego syna.
rymcycymcy 7-06-2011 13:17
Solidarność jajników ...to zaraza tocząca nie tylko sądy :) ...tutaj dotknęła kilku komentatorów rodzaju męskiego (?) ! :)
~Andrzej M. 7-06-2011 13:19
Nie ma się czemu dziwić, mieszkamy przecież w polsce. To chory kraj pod wieloma względami. Kiedyś miałem podobne problemy. W tym skorumowanym państwie matka zawsze będzie miała większe prawa niż ojciec. I niech nikt nie waży się powiedzieć, że panie sędziny z sądów rodzinnych kierują się dobrem dziecka BO TO TOTALNA BZDURA ! Ja walczyłem 4 lata o swoje dzieci, żeby je odebrać mojej byłej żonie, która nadużywała alkoholu. Sprzedałem auto, piękną działkę budowlaną, zeby mieć na adwokatów i WYGRAŁEM !!! W sumie razem wygraliśmy. Moje pociechy są już dziś pełnoletnie. Mają kontakt oczywiście z matką, ale najważniejsze, że udało mi się je wychować, wykształcić i nauczyć przebaczać. Życzę wytrwałości Panie Krzysztofie !
~Wujec 7-06-2011 13:21
Do - STRAJKUJĄCY - Wyjaśnij mi prosze jak prowadzona jest twoja akcja? Na czym polega ten strajk "głodowy"?
~a1 7-06-2011 13:22
rozpierdziela mnie ten artykuł... właśnie faceci w tym wieku,są tacy durni... chłopie idź naprawde do kościoła,a nie chodzisz do Jelonki.com i publikujesz za ich pośrednictwem takie artykuły... takich jak ty jest mnóstwo,a przeważnie z czego to wynika...z winy faceta.... kobieta wie co dla swojego dziecka jest dobre... jeśli Twoje spotkania z dzieckiem źle na nie wpływają,to nie dziw się z takiego obrotu sprawy... Sąd sądem,a rzeczywistość rzeczywistością... w sądzie można kłamać i każdy o tym wie,a jeszcze w rodzinnym,to każdy gra na swoją korzyść... na pewno świety nie byłeś i nie jesteś,na pewno wiele dziecko wycierpiało,mimo iż jest takie malutkie... więc nie dziw się matce!
~do a1 7-06-2011 13:28
A ja się dziwię matce, Sąd zadecydował, dziecko dla włsnego prawidłowego rozwoju ma mieć kontakt z ojcem, ma do tego święte prawo. Ojcu życzę wytrwałości nie tylko jak są zainteresowane media Jego sytuacją ,ale niech walczy o dziecko zawsze.
~strajkujący 7-06-2011 13:28
Pod tym adresem znajduje się mój blog, http://tatawalczy.wordpress.com/
~strajkujacy 7-06-2011 13:40
Na wszelkie pytania odpowiem dzisiaj na swoim blogu. W tej chwili mam z wami jedynie kontakt przez tel. kom. Tutaj nie chodzi tylko o mojego syna i walkę z matka. Trzeba zrozumieć że takie sytuację się zdażają i dotyczy to zarówno ojców jak i matek alienujacych. A w tym wszystkim jest niewinne dziecko.
~Adaś 7-06-2011 13:41
Czy tatuś płaci regularnie alimenty na syna? A może deprecjonuje matkę dziecka? Z pewnością rodzice roztawali się bardzo niekulturalnie, burzliwie i z wielkim hukiem. To w zupełności wystarczy, żeby ograniczyć kontakty rodzicowi z dzieckiem.
~ 7-06-2011 13:49
Wiecej ostroznosci i obiektywizmu. nie znamy sytuacji. Ale ktos tu napisal: moze marym byloby spotkanie "rodzinne"- tata+mama+dziecko? ale to wymaga wielkiej dojrzalosci. Macia ja? Krzychu, czemu nie spotkasz sie w obecnosci matki?
~taka jaka... 7-06-2011 13:51
skandal..znam chłopaka i jego rodzinę,są to ludzie bardzo w porządku.Dziecko ma ojca i kochających go dziadków(opamietaj się kobieto)jeżeli kochasz swojego syna.
~do str 7-06-2011 13:53
Przeczytałem Twój blog i obejrzałem filmy. Szczerze mówiąc sytuacja dość typowa. Sądy, kurator i policja działają schematycznie. Tam chodzi tylko o odfajkowanie sprawy. Nie licz na cokolwiek.Doraźnie wygrywa matka i jej patologiczna rodzinka, w dłuższej perspektywie - o ile będziesz wytrwały, samo dziecko zadecyduje. Przekonany jestem, że na Twoją korzyść. Dużo wytrwałości. Przed Tobą kilka ciężkich lat.
~edi 7-06-2011 14:00
Trzymam za pana kciuki .Dlaczego mama Kamilka tak egoistycznie chce ukarać i synka i tatę .Jeżeli dwoje ludzi się rozstaje to trzeba to zrobić w sposób żeby nie krzywdzić dziecka .To dla dziecka jest szok kiedy w jednej chwili jeden z rodziców znika z jego życia.Ludzie się kochają i nienawidzą ale jak to wytłumaczyć 2 latkowi.Proszę się zastanowić ,czy chce pani ukarać byłego partnera czy swojego synka ,Bo Kamilek na pewno tęskni za Tatą .To pani przestała kochać pana Krzysztofa a nie Kamilek.
~xxx 7-06-2011 14:05
Krzychu, z całego serca życzę Ci powodzenia. Ja też jestem w takiej sytuacji, że mam malutką córeczkę o którą musiałem walczyć. Ale udało się jakoś. Może nie jest to idealna sytuacja ale ja tak łatwo się nie poddaję. W takich sytuacjach liczy się cierpliwość. PS na Twoim miejscu nie zastanawiałbym się tylko złożył sprawę o utrudnianie kontaktów z dzieckiem bo to przecież dla jego dobra
~ewa 7-06-2011 14:10
Jestem też matką,i radzę tej Pani żeby przemyślała swoje postępowanie dla dobra Waszego Dziecka!!!!Proszę nie słuchać niby !dobrych rad znajomych,rodziców tylko samej wszystko dobrze przemyśleć i podjąć decyzje w sprawie wizyt .Może niech one się najpierw odbędą po za pani domem.Niech radość pani dziecka spotkania się z ojcem ,będzie też pani radością,Radości przecież pani dziecka!bo nie ma pani do tego prawa!!!Niech mu pani tego nie zabiera!Czy pani była też pozbawiona tego?powodzenia życzę wam obojgu:dla dobra Waszego niewinnego dziecka;
~jaaa 7-06-2011 14:14
wielkie brawa -chłopie nie daj się....niech ta kobieta zastanowi się nad sobą przecież robi krzywde dziecku
~nn 7-06-2011 14:15
Polecam Ci kolego adwokata z ulicy Solnej, Panią mec. Olę K. , ceni się, ale lepszego specjalisty w tych sprawach nie znam. Wyegzekwuje dla Ciebie i dla dziecka to co najlepsze. pozdrawiam
~strajkujacy 7-06-2011 14:26
Na wszelkie pytania odpowiem dzisiaj na swoim blogu. W tej chwili mam z wami jedynie kontakt przez tel. kom. Tutaj nie chodzi tylko o mojego syna i walkę z matka. Trzeba zrozumieć że takie sytuację się zdażają i dotyczy to zarówno ojców jak i matek alienujacych. A w tym wszystkim jest niewinne dziecko.
~quartz 7-06-2011 14:31
Jestem z tobą chłopie i wiem co potrafią matki które to niby robią dla dobra dziecka a tak naprawde to patrzą żeby tylko na złość zrobić...
~ 7-06-2011 14:34
Krzychu- jesli tak jest faktycznie, jak opisujesz, to trzymam kciuki. Polskie prawodawstwo jest chore, jak i ten caly kraj. Pisalam juz o tym wielokrotnie i ciagle obrywam za to po glowie. Pozdrawiam i zycze wytrwalosci.
~antysędzia 7-06-2011 14:45
Kiedyś długo nie mogliśmy mieć dzieci. Zaopiekowaliśmy się dziewięć lat, i zostaliśmy ostatnie dwa lata rodziną zastępczą córki kuzynki narkomanki. Ciotka wykradła pięcioletnią wnuczkę z Kinderhaus i przywiozła do Polski. Bóg w tym czasie wynagrodził nas dwójką własnych dzieci. Sąd Rodzinny i Nieletnich w Jeleniej Górze przywrócił później prawa rodzicielskie biologicznej matce, która córkę uprowadziła spod gimnazjum i wywiozła do Niemiec. Wygraliśmy sprawę w Hamm. W wyniku jednak niezawisłych wyroków polskich, nasza była córka siedzi obecnie w więzieniu za handel narkotykami, a jej nowo narodzony synek jest w Kinderhaus.
~a to SZELMA 7-06-2011 14:46
Wytrwałości życzę i trzymam kciuki za pozytywny i SZYBKI bieg spraw. Powodzenia.
~Adaś 7-06-2011 14:48
Rodzice zgotowali piekło dla własnego dziecka. Badania w RODK-u, wizyty kuratora sądowego, wątpliwi świadkowie stron, kupa dokumentow, opinii, itd... Widocznie tatuś inaczej nie potrafi komunikować się z matką swojego dziecka..., no i z jej rodziną. Za parę lat emocje opadną wszystkim. Kibicujący internauci mają niestrawną pożywkę medialną. TATA chce zaistnieć w mediach, więc szaleje.
~olo 7-06-2011 15:18
Po pierwsze to ty chłopie nie wiesz czego chcesz . Biadolisz na sąd a nie chcesz ukarania matki dziecka za niezastosowanie sie do poleceń sadu ? Po drugie jak chcesz robić z siebie bohatera i walczyć o prawa wszystkich ojców to weż i się podpal efekt medialnie znacznie lepszy. Powodzenia
~Miś 7-06-2011 15:37
Do olo z 15:18. Jak masz pisać takie głupoty to lepiej nie pisz to też dotyczy się innych. Jak byś był w takiej samej sytuacji to byś nie pisał durnych tekstów niczym 10-cio latek.
~Jak Kuba 7-06-2011 16:11
Wujec - nie pyszcz! Najpierw opluwasz, a później domagasz sie wyjaśniania ci, że jest inaczej! Twoje przypuszczenia są pewnie adekwatne do twojej 'moralności", czyli mo0żna każdego pomówić, obrazić, bo tak ci to pewnie pasuje, a jeżeli opluwany się nie zgadza z twoimi przypuszczeniami, to jazda - ma obowiązek ci udowadniać. Lepiej więc nie zabieraj głosu na czyjś temat, sokoro to tylko twoja bujna wyobraźnia każe ci budować własną teorie spiskową. Wydaje mi się jednak, że raczej masz swój ukryty, prywatny cel w dokuczeniu temu człowiekowi.
~Strajkujący 7-06-2011 16:12
olo - Jak byś trochę poznał temat działania Sądu Rodzinnego i poznał obowiązujące przepisy to nie komentował byś w tak prymitywny sposób. Nie ma ze ja ukaram matkę. Wnosisz wniosek do sadu, czekasz kilka miesięcy i sąd decyduje czy ukarać czy nie. Kara pieniężna jest nakładana na matkę czyli uderza też w dziecko i w zasadzie nie każesz matki. Odbierasz pieniądze swojemu dziecku bo to z jego domu zniknie część pieniędzy. Zapraszam jutro pod sąd i zachęcam do rozmowy a nie anonimowej wypowiedzi. Pozdrawiam. Adaś - Emocje były rok temu. Jak by tata chciał zaistnieć w mediach to by poszedł do mam talent a tutaj chodzi o własne dziecko. Widać jeszcze nie jesteś tatusiem ale gdy to nastąpi i będziesz wiedział co to jest miłość do dziecka to zmienisz zdanie.
~Strajkujący 7-06-2011 16:20
13:49 - Proszę obejrzeć film z mojej jednej wizyty pod obecność dziadków Kamilka. Matka raz tylko odważyła się otworzyć mi drzwi. Zazwyczaj wyręcza się rodzicami gdyż ich zachowanie można tłumaczyć że "są nie reformowalni i starej daty". W zeszłym roku podejmowałem próby spotykania się z dzieckiem i jego matką, po to aby Kamilek wiedział ze ma oboje rodziców i oboje mogą się nim zajmować. Matka jednak twierdziła że nie będzie oszukiwać dziecka i nie brała udziału w zabawie.(miejscem spotkań był tylko plac zabaw) Ostatni sms od matki brzmiał "nie zbliżaj sie do mnie do mojego syna i do mojej rodziny" a1 - Rozpierdziela to mnie twoja opinia. widać nie przeczytałeś mojego bloga i snujesz domysły. Nie ja przyszedłem do Jelonki. Pozdrawiam
~ 7-06-2011 16:30
moje zdanie - Każdy ma swoje zdanie a mi nie zależy na tym aby przekonywać Ciebie do jego zmiany. Zdaję sobie sprawę ze z jednego krótkiego artykułu nie można wiele wywnioskować. Wujec - Najdłużej czekasz na odpowiedź a więc jej udzielam. Czym według Ciebie jest strajk głodowy i jak powinien wyglądać. Czy strajkuję 10 czy 24 godziny to i tak nie jesteś w stanie uwierzyć w to czy jem czy nie. Prawdę mówiąc siedząc na chodniku też mógł bym zajadać kanapki. Z takim podejściem można powiedzieć że strajk głodowy nie istnieje bo każdy może podjadać. Nie na tym rzecz polega. Jeżeli robisz coś ze szczerego serca zależy Ci na czymś lub na kimś to będziesz robił wszystko aby dotrzeć do celu. To się nazywa determinacja. Utrata ukochanej osoby bardzo mobilizuje.
~bujgora 7-06-2011 16:31
Protest może i żaden głodowy a tym bardziej okupacyjny ale jest! Ojciec ma sądownie ustalone wizyty z dzieckiem i ma do tego prawo czy to się podoba matce czy nie. W tej sytuacji to ona łamie prawo. Jeśli jej nie odpowiada ta sytuacja, to ONA powinna złożyć wniosek o całkowite odebranie praw rodzicielskich ojcu. Problem w tym, że wniosek taki musi mieć jakieś uzasadnienie a nie "widzi mi się" matki. Bardzo dobrze, że ojciec nagłaśnia sprawę. Widać, że XXIw. nadal są równi i równiejsi wobec prawa.
~ 7-06-2011 16:36
moje zdanie - Każdy ma swoje zdanie a mi nie zależy na tym aby przekonywać Ciebie do jego zmiany. Zdaję sobie sprawę ze z jednego krótkiego artykułu nie można wiele wywnioskować. Wujec - Najdłużej czekasz na odpowiedź a więc jej udzielam. Czym według Ciebie jest strajk głodowy i jak powinien wyglądać. Czy strajkuję 10 czy 24 godziny to i tak nie jesteś w stanie uwierzyć w to czy jem czy nie. Prawdę mówiąc siedząc na chodniku też mógł bym zajadać kanapki. Z takim podejściem można powiedzieć że strajk głodowy nie istnieje bo każdy może podjadać. Nie na tym rzecz polega. Jeżeli robisz coś ze szczerego serca zależy Ci na czymś lub na kimś to będziesz robił wszystko aby dotrzeć do celu. To się nazywa determinacja. Utrata ukochanej osoby bardzo mobilizuje.
~K_asia 7-06-2011 16:38
Wyrazy poparcia dla strajkującego. Wytrwałości życzę.
~Strajkujący 7-06-2011 16:44
Przeczytaj na czym polega strajk głodowy i jakie są jego cele. Ze względu że jest to apel pojedynczej osoby a nie akcji zorganizowanej wygląda to trochę inaczej niż miasteczko pielęgniarek. Nie jest to wieloosobowa akcja zorganizowana. temperatury jakie panują na zewnątrz powodują to że człowiek się poci a o higienę osobistą dbać trzeba. Wyobrażasz sobie jak bym wyglądał po 3 dniach i nocach siedzenia pod sadem? Sąd Rodzinny w naszym mieście znajduje się na uboczu a nie przy głównej ulicy co ma wpływ na oddźwięk akcji. Często czytamy że Jelenia Góra nie jest zbyt bezpiecznym miastem dlatego też samotne siedzenie w nocy na ulicy nie jest dobrym rozwiązaniem. Nie dostarczając pokarmów, organizm szybciej się męczy i potrzebuje odpoczynku.
~Strajkujący 7-06-2011 16:50
Podobna akcję przeprowadza zdesperowany ojciec w Warszawie. Od tygodnia mężczyzna strajkuje pod prokuraturą. Jemu na pewno możesz zarzucić jedzenie bo nie masz możliwości sprawdzenia tego. Jeśli chodzi o mnie to pod sadem jestem od godziny 7:00 do 15:00. Ze względu na poniedziałkową pracę Sądu, wczoraj akcja była prowadzona do godziny 18:00. Tak więc albo tam Cię nie było albo nie chciałeś mnie widzieć. Mam nadzieję że odpowiedziałem na nurtujące Cię pytania. Każdego zainteresowanego zapraszam pod sad chętnie rozmawiam z przechodniami jak i petentami przychodzącymi do Sądu. Pozdrawiam
~abc 7-06-2011 16:55
Do 07-06-2011 14:48 | ~Adaś masz 100% rację. Do 07-06-2011 15:37 | ~Miś – Misiaczku no właśnie, nie pisz durnowatych tekstów. Do 07-06-2011 16:12 | ~Strajkujący – zastanów się, czy nie lepiej zgłosić się do psychologa, psychiatry. Twoje postępowanie jest bardzo brzydkie. Blog, filmy, policja, podsłuchy, itd. :( :( :(. Szukasz publicznego usprawiedliwienia swojego postepowania. Nie idź tą drogą. Poszukaj innego rozwiązania – swoim postępowaniem tylko zaostrzasz sytuację i szkodzisz głównie dziecku.
~Strajkujący 7-06-2011 16:57
Podobna akcję przeprowadza zdesperowany ojciec w Warszawie. Od tygodnia mężczyzna strajkuje pod prokuraturą. Jemu na pewno możesz zarzucić jedzenie bo nie masz możliwości sprawdzenia tego. Jeśli chodzi o mnie to pod sadem jestem od godziny 7:00 do 15:00. Ze względu na poniedziałkową pracę Sądu, wczoraj akcja była prowadzona do godziny 18:00. Tak więc albo tam Cię nie było albo nie chciałeś mnie widzieć. Mam nadzieję że odpowiedziałem na nurtujące Cię pytania. Każdego zainteresowanego zapraszam pod sad chętnie rozmawiam z przechodniami jak i petentami przychodzącymi do Sądu. Pozdrawiam
~? 7-06-2011 17:13
Strajkującu może bys napisał jaki powód jest,że matka dziecka nie pozwala ci się widywać z synem,bo na filmiku jak oglądałem to coś tam gośc na wózku mówił,że tyle czasu cie nie było i nagle się pojawiłeś,o co chodzi?
~ja 7-06-2011 17:14
jest takie powiedzenie"widziały gały co brały"możesz mieć teraz pretensje tylko i wyłącznie do siebie... a swoją drogą... trzeba było dzieciaka nie płodzić i teraz problemu by nie było.... jest antykoncepcja! a co do twojego blogu wzbudza kontrowersję! widać,że szukasz sensacji nie dość,że w internecie,w mediach,to jeszcze na mieście.... przydała by sie Ci wizyta chyba u jakiegoś psychologa lub psychiatry!
~Strajkujący 7-06-2011 17:20
Matka ograniczając mi kontakty z dzieckiem w koło twierdzi że wcale tak nie jest i ze to ja z własnej woli zaprzestałem kontaktów. Twierdzi że jestem niebezpieczny i stwarzam poważne zagrożenie dla dziecka. Jak mieszkaliśmy razem to takie zagrożenia nie było.
~Strajkujący 7-06-2011 17:29
Polecam zapoznać się z problemem alienacji rodziców i wtedy szukać źródła problemu. http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=495 Poszukaj to nic nie kosztuje a poznasz nowy problem jaki niszczy nasze dzieci.
~urzędnik 7-06-2011 17:38
Popieram Cię w 100 %. Jak sobie radzisz z tym upałem?
~mucha 7-06-2011 17:38
trzymam kciuki i podziwiam. http://www.youtube.com/watch?v=ZzS7mMJ5WVA&feature=related
~lili123 7-06-2011 18:10
...smutne...
~MILICJANT 7-06-2011 18:12
A ciekawe czy ten Pan płaci alimenty? Tatusiem chcę być! A czy portfel też chętnie otwiera? Przeczytałem bloga i na miejscu matki założył bym mu sprawę cywilną! PS: Jak taki człowiek może być przykładnym ojcem, jak matkę jego w internecie obsmarował! Ahhh
~do strajkuja 7-06-2011 18:15
uważniej wczytując się w bloga Pana Krzyśka zauważamy,że nie płacił na dziecko alimentów TYLKO DLATEGO BO MATKA NIE CHCIAŁA SIĘ SPOTKAĆ I NIE CHCIAŁA PODAĆ NR KONTA! to nie powód do niepłacenia alimentów. nie masz możliwości wpłaty na konto, to wysyłaj przekazami. sam robisz sobie problemy chłopie!
~Strajkujący 7-06-2011 18:18
Sprawa dawno nieaktualna. Problem został rozwiązany przez fundusz alimentacyjny tak więc przelewy, przekazy nie są już problemem.
~kowalski 7-06-2011 18:19
Strajkujacy.....widze ze chcesz zaistniec w mediach kosztem wlasnego dziecka A juz nazwanie tego protestem glodowym jest zenujace Masz problem to walcz w sposob sensowny i skuteczny ale nie w godz 7-15 :))))) no i Twe pisanie tekstow wyjasniajacych i usprawiedliwiajacych pokazuje zes nie dorosl do wychowania swego syna i dobrze ze synem opiekuje sie matka bo Ty jestes zlym przykladem dla niego.Wiec przestan blaznowac.
~ 7-06-2011 18:20
Powodzenia! Popieram! Też chciano mi odebrać córkę. Wygrałem!
~MILICJANT 7-06-2011 18:24
Fundusz alimentacyjny? To jeszcze z moich podatków jest płacone na jego dziecko! Bo on protestuje od 7 do 15!!! No normalnie paranoja!!
~alka27 7-06-2011 18:29
po przeczytaniu któregoś z postów Twojego bloga stwierdzam,że naprawde nie dorosłeś do ojcostwa.tekst: \"Według sędziego 3 godziny w tygodniu w oborze gdzie mieszka mój syn mam być tatą.\" tego jest dowodem. Jeśli dorosło się do ojcostwa i jest się odpowiedzialnym, to nie ważne, czy to obora, czy chlew,ale potrafi się, a przede wszystkim jest się tym ojcem dla swojego dziecka!
~ 7-06-2011 18:34
Czy dziecku wystarczy tata przez 3 godziny? W obecnoś ci osób wyzywających Cię od najgorszych? Lepiej nie widzieć dziecka niż przebywać w otoczeniu przedstawiającym ojca ew negatywnym świetle. Milicjant nie płacisz na mojego syna tylko ja to robię.
~alka27 7-06-2011 18:41
wiesz ja bym się spotykała z ukochanym dzieckiem nawet w takiej sytuacji! chodziła na proponowane spotkania przez matkę, byle by spędzić każdą chwilę z dzieckiem.płacisz,a z czego niby? płacą Ci za siedzenie pod Sądem? wątpie. wszystko idzie na fundusz z Naszych podatków.
~Matka :):) 7-06-2011 19:00
Jestem matką i nie wyobrażam sobie aby nie dopuścić dziecka do spotkań z ojcem.Ono ma prawo widzieć mamę jak i tatę.Nie rozumiem matek które postępują tak ochydnie do ojca jak i dziecka:):)Rozumiałabym gdyby ojcie okazał się draniem i krzywdził dziecko,ale w tym wypadku ojcu nie ma co zażucić.Trzymaj się pan i trzymam kciuki za Pana.Pozdrawiam serdecznie:):A ty Głupia matko opamiętaj się!!!!
~Marta2828 7-06-2011 19:28
Ja znam te sprawę z drugiej strony. Kobieta została wyrzucona z domu przez faceta który zaczął ćpać i w dupie miał ją i dziecko.Na ich miejsce wprowadził sobie współkoatora narkomana.Przez 9 miesięcy miał w d***ie dziecko.Jak komornik zajął mu pensję to się zwolnił pracę by nie płacić alimenów.Irenka ułożyła sobie życie. Dziecko jest czyste zadbane szczęśliwe bez pseudo taty. Krzychu zamiast odtawiać syrki pod publikę weż się do roboty.Już bardziej popularny nie będziesz !!!
~magda9 7-06-2011 19:45
nie obrażajcie matki bo nie wierzę, że chce źle dla własnego dziecka. Jakby panu zależało to by widywał syna w obecności matki- dziecko jest malutkie wiele mu nie trzeba. Dla mnie to nagonka na kobietę i bardzo ciekawe : protest głodowy. Zapytam się zatem ILE dni pan już nie je?
~doMatki 7-06-2011 19:51
opamiętaj się kobieto nie obrażaj ludzi bo nie znasz sprawy
~ 7-06-2011 20:15
do Marta2828 genialny komentarz !!! Biedny tatuś, hahaha !!! Tak też myślałam, że z byle powodu sąd nie nakazałby ojcu kontaktów z dzieckiem tylko w obecności rodziny. Niech się cieszy,że w ogóle prawo do widywania się z dzieckiem ma !!!!
~Halszka1 7-06-2011 20:19
Trzymaj się! Mam wielką nadzieję, że wygrasz! A na pocieszenie napiszę, że udało się to parę lat temu mojemu znajomemu, tylko że to było inne miasto. Oby i w tej Jeleniej \"dziurze\" sąd stanął na wysokości zadania! Pozdrawiam!
~ja 7-06-2011 20:21
po oglądnięciu filmiku widzę faceta, który na 3 filmie cmoka na syna , specjalnie stoi i wytrąca z równowagi gościa na wózku żeby nagrać film. Gdyby ci zależało żeby dziecko nie słuchało to byś odszedł ale ty musiałeś mieć materiał, co?
~abc 7-06-2011 20:21
Do 07-06-2011 19:28 | ~Marta2828 | - super, że to napisałaś. Ja znam podobną historię. Tak to wygląda - gostkowi wydaje się, że jest pepkiem świata a po prostu gostek to typowa głupia łajza.
~znajomy 7-06-2011 20:22
zeby oceniac ojca to trzeba znac sprawe od podszewki Jedno jest pewne ze dziecko powinno niec kontakt z ojcem i matka bo potrzebuje ich oboje i to jest tylko glupota matki zemsta za rozstanie tylko kiedys sie to odwroci przeciwko niej
~trew 7-06-2011 20:32
Sprawa jest z punktu widzenia PRAWA bardzo prosta, jeżeli jakakolwiek osoba nie stosuje się do wyroku Sądowego to powinna zostać osądzona za to Z URZĘDU, ukarana i kropka. Jeżeli zrobi to ponownie to należy zasądzić karę BEZWZGLĘDNEGO WIĘZIENIA i kropka. Prawo w Polsce nie istnieje, jeleniogórskie Sądy są SKORUMPOWANE. Dodam że ja z wyrokami nie mam problemów ... ale trzeba słono płacić :-)
~Sąsiad 7-06-2011 20:35
Znam gościa jest moim sąsiadem faktycznie mieszkał z kobietą i dzieckiem.Rzadko go z nimi widywałem głównie to matka zajmowała się małym. Teraz ma takie dredowate wiecznie oćpane coś. Straszna patologia. Kobieto nie daj się nie pozwól by takie coś kontakowało się z twoim dzieckiem!!!
~ 7-06-2011 20:40
W budynku, w którym mieszkam nie ma podłączonego neta z Tp. Irenko opamiętaj się.
~dotrew 7-06-2011 20:48
to co piszesz to pomówienia , oby nie przeczytał tego ktoś z sądu bo wtedy to już na pisaniu się nie skończy tylko będziesz musiał udowodnić
~Moje zdanie 7-06-2011 20:50
Kolego !!! Dopóki nie złożysz wniosku i sąd nie ukaże matki twojego dziecka karą pieniężną to nic nie wskurasz. I tlumaczenie ze to tak jak byś karał swoje dziecko to zle myslisz. Wydaje mi sie ze wazniejsze dla niego jest aby widywał ojca. A dopoki nie pociagniesz jej po kieszeni to lipa Takie sa juz baby !!! Dopiero jak raz drugi bedzie musiala wylozyc kase to sie ocknie.
~ 7-06-2011 20:52
Do rozmowy zapraszam osobiście, pod sądem. Anonimowe oskarżanie i opinie są nadal tylko anonimowe.
~pchając 7-06-2011 20:55
się do gazety dajesz prawo innym wyrażać opinię nie wszyscy są tobą zachwyceni-musisz się z tym pogodzić że nie dla każdego jesteś wiarygodny
~Sąsiad 7-06-2011 21:02
do "~" Kilka słów prawdy i już jestem Irenką :) (dobrze wiedzieć jak wogóle na imię ma moja była sąsiadka) a kto Ci chłopie powiedział że pisze z domu? Wyrażam prawdziwą opinie na Twój temat to co widywałem i widuję.A twoja reakcja pokazuję tylko że mam rację. Wydaję mi się że kobieta ma na tyle klasy że nie zoabaczysz jej komentarza. Pani Irenko trzymay za Panią kciuki niech się Pani nie da :)
~do sąsiada 7-06-2011 21:05
Masz rację
~............ 7-06-2011 21:29
Panie Krzysztofie, a dlaczego się rozstaliście, bo to tutaj leży przyczyna tego stanu...
~Sąsiad 7-06-2011 21:34
Tak z życzliwość weż się chłopie za jakąś pracę a nie szopki odstawiasz. Ja zapierdalam całymi dniami by mój synek miał wszystko a Ty odstawisz strajki a matka dziecka pewnie pracuję na dwóch etatach by utrzymać synka. Załosny jesteś. Pierdolnij to całe patologiczne towarzystwo zapierdalaj po kwiaty i idż błagać kobietę by Ci wybaczyła.Albo do psychiatry bo ewidentnie masz coś z głową.
~kolega rodzi 7-06-2011 21:39
mamusia taka mądra że wypisuje na facebook-u głupoty, trzymam kciuki. jebać tą biurokrację,precz z PO
~ 7-06-2011 22:30
Bede podtrzymywac opinie, ze Polska to dziki kraj. W nim dziczeja matki, dziczeja ojcowie a dzieci wyrastaja na zaburzone psychicznie. Tak bedzie i w tym przypadku. mamusia porabana, bo z powodu nieplacenia alimentow zabiera dziecku kontakt z ojcem. Ojciec- desperata porusza caly swiat. A pani sedzina siedzi i pije kawke, poprawia makijaz i ma los dzieciaka gleboko w dupie. JAK DOBRZE, ZE MNIE U WAS NIE MA!!!!!!!!!!!!!!
~też 7-06-2011 22:33
się cieszymy, jeszcze jakbyś mógł nie pisać to by było fajnie
~ojciecdzieck 7-06-2011 22:50
współczuję,sam mam taką sytuację z matką mojego dziecka ,płacę niemałe alimenty a ciągle strzela mi fochy,człowieku ,nie patrz na nią tylko zabieraj dziecko z przedszkola szkoły itd,masz prawo,pozatym ustal w sądzie że skoro zasuwasz do 18tej to chcesz mieć dziecko w weekendy ,tydzień ferii ,miesiąc wakacji ,co drugie święta itp ,wtedy jak weżmiesz dziecko to stara niech kwiczy i stęka !NIEDOWIARY !KIEDY WRESZCIE SĄD RODZINNY STANIE PO STRONIE OJCA ???
~obłęd 7-06-2011 22:55
co za ludzie się tu wypowiadają cyt: ,,wtedy jak weżmiesz dziecko to stara niech kwiczy i stęka,, Namawiają do porwania dziecka. Jedna tragedia-rady jak z więźnia
~pierd 7-06-2011 23:09
do Wujec mam nadzieję że też kiedyś będziesz w podobnej sytuacji prześmiewco
~dobra rada 7-06-2011 23:39
Bo zanim zdecydujesz się z laską na dziecko..to pochodź z nią dłużej niż rok,poznaj jej rodzinę,sprawdź czy nie jest czubem,przekonaj sie że jej na Tobie zależy a potem się rozmnażaj jeżeli z nią wszystko ok a wtedy unikniesz takich sytuacji jak np. w filmie "Tato"
~znajomi 8-06-2011 1:16
ludzie opamietajcie sie tu chodzi o dziecko o ojca ktory ma wygrane trzy sprawy a nie widzi dziecka ktory waruje pod domem molego i nie moze go zobaczyc a wy piszecie takie brednie a ty sasiedzie jezeli pracujesz calymi dniami to co ty widzisz oceniac innych jest latwo kiedy sie tego nie przezyje a moze widywales matke z dzieckiem bo niepracowala a ojciec pracowal calymi dniami
~kom 8-06-2011 1:23
sasiad ja tez tam mieszkam widuje gostka ijest spoko nie oceniaj nikogo po wygladzie trzymam kciuki
~Niggers 8-06-2011 3:50
Kolego ! Sąd to sąd a ja myslę o samosądzie. Wylej matce kwas na pysk i po sprawie.. Bedzie miła - pamiętaj Nie może nikt tego widzieć i bedziesz w ocenie sądu ( BEZKARNY )
~bel 8-06-2011 4:41
Daj sobie siana kiedys i tak cie dzieciak oleje zyj swoim zyciem i olewaj sam sie przekonasz jak dzieciary sa pozniej wdzieczne kiedys zycie bym oddal za dziecko a teraz wiem ze to glupota wydaje mi sie ze jest dla mnie obcym czlowiekiem
~strajkujący 8-06-2011 6:56
Pod tym adresem znajduje się mój blog, http://tatawalczy.wordpress.com/
~ 8-06-2011 7:12
dokladnie tylko w Polsce mozliwe NIESTETY ,gdzie indziej np w Niemczech to by szybko taka mamusie na ziemie sprowadzili i dziecko by nie cierpialo,powodzenia !
~JADWIGA Z ZA 8-06-2011 7:23
panie krzyśu walczyć ile sil o synka z sądem jestem z panem trzymam kciuki a sąd niech przejży na oczy zycze pozytywnego rozwiązania tej sprawy pozdrawiam
~ 8-06-2011 7:57
Chciałem wszystkim podziękować za pozytywne jak i negatywne komentarze.
~kds 8-06-2011 8:06
Kochany Tatuś, który próbuje zwrócić na siebie uwagę, jeżeli rodzicowi naprawdę zależy na swoim dziecku to stara się jak może, nie jest wymówką fakt iż kontakty, wizyty u dziecka są pod kontrolą Matki i że nie odpowiada Ojcu jej zachowanie, przecież to jest nieistotne, powinno liczyć się to że takowe kontakty są, Ojciec powinien cieszyć się każdą chwilą spędzoną ze swoją pociechą, jeżeli Matka dziecka próbuje ograniczyć je to ma ku temu powody, co potwierdza decyzja sądu, który musiał mieć podstawy do podjęcia takiej decyzji. Afiszowanie się, działanie pod "publuczkę" świadczy tylko i wyłącznie o tym iż Ojciec dziecka nie dojrzał jeszcze do roli Rodzica, jest to żałosne, Panie Krzysztofie niech Pan dorośnie, jest Pan Ojcem!!!
~ 8-06-2011 8:06
Szkoda, ze w cywilizowanym kraju taka sytuacja musi miec miejsce.W Niemczech zdarzaja sie tez owszem, cyrki ze strony rodzicow, ale Urzad d/s Mlodziezy (Jugendamt) trzyma na tym lape i dba o prawa dzieci. Bo przeciez w tym momencie nie chodzi tu ani o naburmuszona mamusie ani walecznego ojca- chodzi tylko i wylacznie o dzieciaka. Szkoda, ze polskie sadownictwo w tym momencie o tym zapomnialo. A ktos, kto napisal "widzialy galy, co braly" jest glupi jak but. Z lewej nogi.
~MC 8-06-2011 8:53
Brachu!! Trzymaj sie!
~olo 8-06-2011 8:59
Sprawą alimentów jest już załatwiona przez fundusz alimentacyjny. I wszystko jasne jesteś chłopie zwykłym szkodnikiem żyjącym na koszt innych i robiącym szopkę aby mieć swoje 15 minut. Powtarzam jeszcze raz podpal się będzie większy medialny szoł
~ 8-06-2011 9:08
do kds: po pierwsze matki nie zawsze maja powod, by tak sie zachowywac. Moze to byc zwykla nienawisc i niechec do ojca. Po drugie- decyzje polskich (jeleniogorskich?) sadow sa nie zawsze takie, ze mozna sie nimi zachwycic, wiec nie powoluj sie na fakt, ze tak zasadzili. Nie znamy sprawy do konca. Fakt, ze nie placi alimentow nie dyskwalifikuje go jako dobrego ojca. A po trzecie- nie wiem czemu ojciec, matka, rodzice piszesz duzymi literami....Nowa polska ortografia? cos przespalam?
~olo 8-06-2011 9:24
Krzychu podpal się ogólnopolskie media masz wtedy pewne 100% i tak nic więcej w życiu nie zrobiłeś tylko dziecko
~edi 8-06-2011 9:55
Panie Krzysztofie może lepiej by było załatwić sprawę i te brudy wyprać z byłą partnerką .Wierzę że chce pan widywać swojego synka ale ten cały cyrk odbija się niekorzystnie dla całej trójki.Po co te głupie komentarze które do niczego dobrego nie prowadzą tylko jeszcze pogarszają i tak trudną sytuację .Trzymam kciuki za waszą 3 .Dogadajcie się dla dobra Kamilka.
~ 8-06-2011 10:18
Sama jestem kobieta, i wiem, ze BABY , jesli nienawidza bylego partnera niezdolne sa do proponowanego przez edi (09:55) "dogadania sie". Jak on ma - jesli ona nie chce- z nia pogadac? Jaka proponujesz metode na zmuszenie tej kobiety do wspolnej rozmowy? W Niemczech jest tak, ze dla dobra dziecka taka rozmowe wyznacza sad (TRZEBA w rozmowie ziac udzial). Rozmowa odbywa sie w obecnosci pedagoga z Urzedu d/s Mlodziezowych.I kazdy moze wtedy powiedziec, co mu lezy na sercu i jakie ma propozycje na dalsza wspolprace matka- ojciec.
~kod 8-06-2011 11:09
jezeli matce zadna wersja spotkan ojca z synem nie odpowiada chce dziecko odsunac calkowicie to po co pobiera alimenty
~niemy08 8-06-2011 11:29
Wez się gościu za siebie to wszystko za parę lat przeczyta twój syn i co wtedy o tobie powie? Myślisz tylko by być sławnym a nie o dziecku. Dobrze że mały jest u mamy a nie z tobą. duma w kieszeń i dogadaj się z kobieta tylko tak to rozwiążesz nie krzywdząc dalej dziecka.
~ 8-06-2011 11:42
Niedobrze, ze konsekwencje tej wojny domowej bedzie ponosic dziecko. Bo ze tak bedzie, wiem na pewno. Poczytajcie o zaburzeniach Bordeline, DDA i innych zaburzeniach powstajacych (z podobnych albo takich sanmych!) powodow.I szkoda, ze sad tego nie widzi. Pan sedzia/ pani sedzina i inne urzedasy, ktore sprawy sie zajmuja nie maja pojecia, ze sytuacja ta moze wplynac negatywnie na zycie dzieciaka. Moze zaproponowac sedzinie, zeby powolala rozmowe w obecnosci pedagoga/ psychologa? zeby kazdy powiedzial czego sobie zyczy????
~znajomaK 8-06-2011 12:03
Ja znam te Sprawe od strony matki. Nie jest tak jak wszystkim próbuje wmówić ten Pan. Ma on możliwość widywania się z Małym. Nie policze ile razy już na niego czekalismy na placu zabaw aż przyjdzie. Potem okazywało się że nie ma go bo ze wspólokatorem baluje np w Krakowie. Teraz chwilę zainteresuje się dzieckiem za miesiąc mu się znudzi i znowu zostawi go na pół rok. Pani Sędzio to dopiero zagraża dobru dziecka.
~n i c o 8-06-2011 12:30
Jak obejrzeć filmy Pana Krzysztofa, gdzie tego szukać na tym blogu ?
~kot 8-06-2011 12:41
znajomek co ty za brednie wypisujesz przez prawie rok walki z matka ojciec waruje pod drzwiami wzywa policje ale nikogo to nie interesuje zycze ci tego samego zobaczymy co zrobisz w tej niemocy
~do ~n i c o 8-06-2011 12:46
http://www.youtube.com/watch?v=cAraRV_b-so&feature=related tu masz link do czesci 1 a w części 3 masz jak tatuś cmoka do synka jak do jakiegoś pieska.... filmiki uruchamiaja sie jeden po drugim....
~Jagódka 8-06-2011 12:58
Ojojoj... kłania się moje dzieciństwo. Matka zabrała mnie od ojca jak miałam kilka lat. Nie miałam kontaktu z tatą przez ponad 10 lat. Wszystkie listy jakie wysyłał były "przechwytywane"przez babcię. Jak skończyłam 16 lat to pojechałam do taty (a miałam pojechać do koleżanki na weekend), tato rozpłakał się jak mnie zobaczył - nie poznał mnie w pierwszej chwili ale zgłosił na policję że jestem u niego i że jestem tu z własnej woli i teraz mieszkam z tatą. Matkę rozumiem bo chciała dobrze ale mam do niej wielki żal... na razie nie jestem w stanie jej wybaczyć.
~olo 8-06-2011 13:00
zaraz bedzie jak w warszawie , jest krzysiu jest impreza a moze ktos zalozy fanclub krzysia
~n i c o 8-06-2011 13:04
Masakra !!! Co za koleś ?! W tonie szyderczy głos, film zrobiony pod autora, ale kompletny brak profesjonalizmu, Źle zrobiony scenariusz. Tatuś tymi filmikami przedstawił swoją osobę. Oglądamy to po raz kolejny i po analizach wysłałbym go na jakąś terapię przed dopuszczeniem do dziecka. Dużo w tym kolesiu agresji, prowokacji itp. On ma tak naprawdę z tego co tu widać w dupie dobro swojego syna. Chodzi mu tylko o jego ego. Napewno filmy były już przejrzane przez odpwiednie osoby, które wyciągną wnioski. Szok. Panie Krzysztofie musi Pan dorosnąć "troszkę" do ojcostwa ! Nie znamy oczywiście mamy dziecka, ale widać że maleństwo ma zapewnioną opiekę i zaangażowanie całej rodziny. Nie ma się co dziwić, że lecą wulgaryzmy z ich ust bo przecież są nachodzeni i prowokowani. Koleś nie ma wyobraźni.
~ 8-06-2011 13:09
Jak widac na zalaczonym obrazku- kazdy medal ma dwa konce, kazda historia dwie (moze i wiecej) prawdy. Mamulka gada tak, tatus siak. Komu wierzyc? posrodku jest niewinne dziecko. Nie chce tak ciagle zle przepowiadac, ale zobaczycie, drodzy rodziciele, ze chlopak bedzie mial problemy, bo taka sytuacja jest typowa do tego, by od wieku dojrzewania bywal stalym bywalcem w Przychodni Zdrowia Psychicznego. Pracuje z takimi juz od lat, wiem, o czym mowie...
~ofiara prawa 8-06-2011 13:18
która doprowadza klientów do takiego stanu prawnego w jakim jest Pan Krzysztof
~ofiara prawa 8-06-2011 13:30
Pewnie Pan Krzysztof jest ofiarą Pani adwokat z ulicy Okrzei w Jeleniej Górze, która doprowadza klientów do takiego stanu prawnego w jakim jest Pan Krzysztof...
~ 8-06-2011 13:31
"Szczególne znaczenie w powstaniu zaburzenia bordeline przywiązuje się do wczesnych doświadczeń społecznych. Ważna ma być szczególnego rodzaju relacja z rodzicami, dzieciństwo związane z brakiem stałości i bezpieczeństwa, duża liczba doświadczeń niezgodnych z oczekiwaniami dziecka. Wiele osób z osobowością borderline przypomina sobie z dziecinstwa rozerwanie miedzy ojcem a matka". Wasz syn jest kandydatem, a WY jako rodzice jestescie odpowiedzialni za zdrowie (takze psychiczne) dzieciaka. I to oboje- i ojciec i matka. Zamiast o tym pomyslec, toczycie miedzy soba wojne. Jestescie nieodpowiedzialnymi egoistami.
~edi 8-06-2011 13:57
Myślę że najlepiej gdyby babcia Kamilka pozwoliła porozmawiać jego rodzicom ,widać po filmach że ma duży wpływ w konflikcie .Wiem jak to jest wychowywać się bez ojca i pomimo że mam 40 lat dalej chciałabym z nim porozmawiać.Nie był obecny w ważnych chwilach mojego życia, chociaż wysyłałam zaproszenia ,które wyrzucała jego 2 żona.Nie wie że ma wnuki i nie wie jak żyje .To jest przykre.Moje koleżanki na spacer szły z tatą a ja z moim kochanym dziadziem ,a to on tato powinien prowadzić mnie za rękę .Nie osądzajcie ani mamy ani taty Kamilka bo przecież wielu z was ich po prostu nie znacie.
~do n i c o 8-06-2011 14:02
Dokładnie się z Tobą zgadzam. nie jestem laikiem. I to cmokanie jak na psa i podgrzewanie atmosfery- perfidny facet
~a123 8-06-2011 14:30
a moje zdanie jest takie,czasami ten ojciec zastępczy,którego traktujemy jako biologicznego jest o niebo lepszy właśnie od tego biologicznego... ja bym nie chciała mieć ojca,który tak się zachowuje jak Pan Krzysiek,który za wszelką cenę chce tak naprawde uprzyrzyć matce a tym samym mi życie,który specjalnie stoi jak jakiś palant i prowokuje ludzi d oawantur. z tego co widać po filmikach,jesteś dla tego dziecka obcym człowiekiem.i szczerze uważam,że jeśli matkad ziecka miałaby sobie ułożyć życie z jakimś normalnym facetem,to niech układa,dziecko będzie go traktować jak oojca i na pewno będzie miało szczęście,miłość,a przede wszystkim spokój.nie szarpcie się całe życie,tylko ułóżcie sobie życie na nowo - każde z osobna. czasami takie rozwiązanie jest tym najlepszym. szkoda dzieciaka.
~ofiara prawa 8-06-2011 14:43
Pani adwokat J. W-J z Okrzei "broniąc" pokrzywdzonego ojca - swoją bezradnością wspierała matkę, które nie dawała dziecka do kontaktów.
~ 8-06-2011 14:49
"Wina" lezy po obu stronach.I nie ma sie co szarpac- KAZDE dziecko ma 2 rodzicow i oboje po rowno sa za nie odpowiedzialni.Jestem pewna, ze za kilkanascie lat zbiora zniwo tego dziecinstwa...poza tym zle robicie podajac jakies tam nazwiska adwokatow. To moze byc krzywdzace, opanujcie sie. Dziwie sie, ze Jelonka takie posty z nazwiskami na chybil- trafil drukuje.
~znajomak 8-06-2011 15:08
No i nie znacie prawdy owy Pan widział się z synem 01.06 w hip Hopie bawił się z dzieckiem i matka w niczym nie przeszkadzała. A potem zamiast to kontynuować to poszedł pobić dziadka i nagrać filmiki. Tak na prawdę facet w nosie ma dziecko dalej prowadzi rozprawę rozwodowa. Dziewczyno trzymaj się jesteśmy z tobą wszyscy. Sędzia powinien zakazać kontaktow facetowi
~Q 8-06-2011 16:13
A Ty Krzysiu interesowałeś się po tym jak się rozstałeś z matką dziecka, czy dziecko ma co jeść w co się ubrać, otóż nie! Alimentów nie płaciłeś i płacić nie zamierzasz, bo niby jak? Stojąc pod sądem nie zarobisz na spełnianie potrzeb swojego syna, to powiedz mi jak można Tobie dziecko dać do zaopiekowania się. Teraz robisz z siebie przykładnego ojca, co to się nim interesuje, jak przecież nawet nie chciałeś żeby się urodził. A gdy się urodził to wychodziłeś z domu piwsko pić z kumplami... ot wielki tatuś... W domu dziecko z Tobą nie było bezpieczne i podejrzewam że nie będzie (dalej dopalacze zażywasz?) No i Twoja agresja, filmiki puściłeś, szkoda że nie widać, że pobiłeś dziadka swojego syna. Takiemu jak Tobie, psa bym nawet pod opiekę nie powierzyła
~kot 8-06-2011 16:23
ziomek nie wiem co mogl jeszcze wymyslic Pan Krzysiek zrobil to co mu serce kazalo zycze ci tego samego kiedy musisz podiac dobra decyzje tylko nie wiesz ktora jest wlasciwa sprobuj przezyc to samo .A skad Ty wiesz kiedy widzial sie z malym
~a123 8-06-2011 16:25
znam taki przypadek,i facetom w tym wieku niewolno wierzyc w ani jedno słowo.... na pewno się spotyka z dzieckiem a w prawo i lewo opowiada,jaka to matka dziecka jest zła i jak to niby utrudnia... znam taki przypadek z własnego doświadczenia, dlatego nie wierzcie Panu Krzyśkowi,bo nie warto.... dziewczyna pewnie uciekła z dzieckiem dowiadując się że ma nałogi,które przed nią ukrywał i po co jej facet,który nie ma pracy? takich przypadkow jest mnóswo i długo by pisać.....
~znajomak 8-06-2011 16:57
wiem bo widziałam. My nie zostawimy kobiety i dziecka samych :-) jest Nas Duzo na każdym placu zabaw czy Hopie patrzymy i wrazie potrzeby będziemy interweniować. Q masz w 100% rację niestety tak było. Człowieku Wez się za siebie dla swojego syna nie wymyślaj kolejnych wymowke.
~znajomak 8-06-2011 17:05
Zauważyliście że dziś poszło trochę opini ze strony znajomych matki i protestujący milczy? Już nie komentuje?! Mam nadzieję że zacznie wkoncu myśleć o swoim dziecku nie o sobie. 29 lat egoizmu chyba już starczy chłopaku masz syna czas dorosnąć.
~jl 8-06-2011 17:24
to już rozumiem dlaczego dziadek na filmie podnosi się z ziemi a kaleka na wózku wyzywa gościa. To pan Krzysztof go pobił,tak?
~zyczliwa 8-06-2011 17:26
drogi krzysztofie wiem co przezywasz sami z mezem to przezywalismy mam dla ciebie duzo informacj jak to zrobic zeby prawo bylo po twojej stronie nie moge cie znalesc na facebooku podaj profil i jak cie odnalesc tam ci wszystko opisze albo podaj meila
~zyczliwa 8-06-2011 17:43
drogi krzysztofie wiem co przezywasz sami z mezem to przezywalismy mam dla ciebie duzo informacj jak to zrobic zeby prawo bylo po twojej stronie nie moge cie znalesc na facebooku podaj profil i jak cie odnalesc tam ci wszystko opisze albo podaj meila
~Q 8-06-2011 17:49
Tak, właśnie ten cudowny tatuś pobił dziadka swojego synka, był przy tym bardzo agresywny i niestety prowokował swoim zachowaniem, wcale nie myśląc o dziecku. I jeszcze próbował wmówić, że to on został pobity, a na koniec wykrzyczał, że następnym razem go zabiję, i ja się teraz pytam jaki tu przykład dałby Kamilkowi? "Synku, poczekaj, tatuś tylko Twojego dziadka pobije i zaraz do Ciebie przyjdzie". A teraz ta szopka ze strajkiem: od 7-15, potem pójść do domu, najeść się i wyspać, zamiast tego to do pracy człowieku byś poszedł, pieniądze zarobił, zatroszczył się finansowo o syna, to i może zobaczą wtedy że Ci na nim zależy, a nie na sobie, Egoisto.
~znajomak 8-06-2011 17:53
Dokladnie dlatego na filmie dziadek ledwo się podnosi bo został pobity przez pana Krzyska. strasznie bulwersuje mnie ta sprawa. Dziewczyna zapierdala żeby utrzymac syna bierze nocki by jak najwięcej być z synem. Czasami jest tak zmęczona że ledwo na oczy patrzy a mimo to bierze dziecko na płac zabaw czy na spacery i pół dnia biega za małym. Nikomu się nie skarży nie uzala się nad sobą. A tu taki bawi się w" opalanko" przed sadem pisarza amatora i oczernianie dziewczyny i jej rodziny. Niech ten sąd się wkoncu weźmie za niego dla dobra małego.
~do Ireny 8-06-2011 18:31
Kobieto za to co ten koleś robi pozbaw go praw do dziecka. Zbieraj na niego papiery, nagrywaj dokumentuj każde spotkanie itp. Nie daj się zastraszyć, kto jest choć trochę inteligentny widzi co to za koleś. Nie daj się zastraszyć bo on jest cyniczny i wyrachowany.
~znajomak 8-06-2011 19:31
Tak Irenko nie daj się my pomożemy odbierzemy mu wszelkie prawa.Prawda jest taka że facet wyrzucił z domu swoją kobietę z dzieckiem na ich miejsce zamieszkał Kapiszon wiecznie zbakane stworzenie. Co oni razem wyprawiaja w sypialni należy ich zapytać. A inteligentni niech sami wyciągają wnioski. Kobieta przez palanta przeszła piekło pozbierała się ułożyła sobie życie a ten... Krzysiek zachowaj się chodź raz jak mężczyzna i zostaw Irenke w spokoju dość krzywd jej i dziecku wyrządziłeś.
~do ~życzliwa 8-06-2011 20:26
też jestem zainteresowany, wiem co ten człowiek czuje - chętnie skorzystam z doświadczeń e mail: mago525@interia.pl ludzie ten chłopak już był w sądzie!!!
~ 8-06-2011 20:32
Strajkujący chyba z głodu dzisiaj padł bo coś głosu nie zabiera.
~Ludzie 8-06-2011 20:32
wstukałam w naszej klasie ksywe Kapiszon miasto Jelenia Góra i już wiem o jakim kolesiu w dredach piszecie tu na forum. Jakaś totalna masakra i jakie zdjęcia ludzie wejdźcie i sami zobaczcie! Jezu, Irenka na kogo on ciebie i twoje dziecko wymienił!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!No i Pan Tatuś też jest na tych zdjęciach z jakiejś imprezy. Tragedia, że ty masz czelność z ludzi durniów robić.!!!!!!!!!!!
~do ~życzliwa 8-06-2011 20:35
też jestem zainteresowany, wiem co ten człowiek czuje - chętnie skorzystam z doświadczeń e mail: mago525@interia.pl ludzie ten chłopak już był w sądzie!!!
~wstaw te 8-06-2011 20:37
zdjęcia na swojego bloga ,Tatawalczy, z tym nieświeżym kolesiem w dredach to będzie pełniejszy obraz ojcostwa. Zdjęcia z tego roku. Jestem w szoku
~znajomak 8-06-2011 20:56
Prawda wychodzi na jaw to co ma komentować? Że chciał zrobic z ludzi Debili i mu nie wyszło? Tak wygląda tatuś co dba o dobro dziecka!
~szok 8-06-2011 21:23
a ja tak przeglądam na facebooku akcje którą Pan Krzysiek popiera: Zwracamy dzieciom rodziców - Akcja 207 i to co tam pisze to mnie przeraża...nawet w prokuraturze zakładał sprawe o niby znęcanie się nad synkiem przez jego dziadków i matkę - odmówili wszczęscia dochodzenia.... straszne...chłopie czy Ty jesteś normalny? a zresztą za publikowanie danych Pani Ireny - powinna Ci Ona założyć sprawę ciwilną......oczerniasz tą dziewczyne na każdym kroku!!!!! OPAMIĘTAJ SIĘ CHŁOPIE!
~edi 8-06-2011 21:54
Widzę że chłopie równo zrobiłeś z nas durni a z pani Irenki tyrana jak jesteś takim draniem to siedż sobie pod tym sądem do usranej śmierci teraz wiem że litość to zbrodnia a jak się dziad topi to popchnąć nogą .Weż się za robotę na 3 zmiany jak nie masz co robić albo do kamieniołomu a nie zatruwasz życie kobiecie .Dorośnij...No fakt dzisiaj albo masz wolne od sądu albo nie masz nic na swoją obronę .A ręce masz do bicia to wykorzystaj je do pracy a nie z pieniędzy podatników chcesz utrzymać swoje dziecko!!!
~ 8-06-2011 22:34
Chciałem wszystkim podziękować za pozytywne jak i negatywne komentarze.
~A. Błaszkiew 8-06-2011 22:58
Dzień dobry wszystkim .Nazywam sie Aneta Błaszkiewicz. Dla mnie nie ma znaczenia ten szczególny przypadek bo nie mi oceniać relacje międzyludzkie ale sprawa nie jest odosobniona i dotyka cały kraj. Obyście nigdy Panie i Panowie nie znaleźli się w takiej sytuacji, w której przyszłoby Wam walczyć o własne dzieci. Nie wiem jaki jest Pan Krzysztof ale znam wielu wspaniałych ojców, którzy nie widują własnych dzieci dlatego,że prawo w Polsce jest po stronie matki. Pamiętajmy,że to dorośli się konfliktują. Dzieci kochają rodziców bezwarunkowo. Odebranie im możliwości kontaktu jest dla nich szokiem. Szokiem jest sam fakt,że tatuś już z nami nie mieszka. Dlatego należy się zastanowić zanim zaczniemy sypać oskarżeniami. Pan Krzysztof i tak nic nie wskóra. Takie mamy prawo. Czas na zmiany???
~jempizzę 8-06-2011 23:05
Przeczytałam wszystkie komentarze i wiecie co? Takich "tatusiów" znam w Jeleniej Górze mnóstwo. Różne historie, znajomi bliżsi, dalsi, znajomi znajomych.... Zaznaczam, że również w przedziale wiekowym 29-32 lata. Nieodpowiedzialni, szlajający się po knajpach, ćpający... Ale przeważnie to matka jest "szurnięta", "czepialska", "chora psychicznie" itp. A w ogóle nie widzą swojej niedojrzałości, totalnego braku odpowiedzialności za dziecko, za rodzinę. Smutne to jest i przykre, może trzeba milion razy się zastanowić - czy to z tym facetem chciałabym mieć dziecko ?? Jak będzie wyglądać nasza przyszłość ?? Nie wierzyć w bzdury typu "urodzi się dziecko, to się zmieni". Niestety, życie weryfikuje wszystko. Życzę szczęścia matce, a przede wszystkim dziecku.
Viki 9-06-2011 0:04
07-06-2011 11:46 | ~moje zdanie | [usuńcie ten wpis] IP: *.internetdsl.tpnet.pl Znając życie tatuś pewnie musiał nieźle nawywijać skoro matka przed nim dziecko strzeże..... matka wie najlepiej co dobre dla jej dziecka !!! I tu możesz być w błędzie , nie wiesz co zaszło , nie wiesz co kieruje tą kobietą , ale widzę że chłopak walczy o swoje , więc nie pisz że coś nawywijał , takimi pochopnymi osądami kiedyś możesz być ty osądzon-y-a . To że nie ułożyło mu się życie z matką jego dziecka , nie przekreśla faktu że che mieć kontakt z dzieckiem . A może kierują tobą jakieś mroczne wspomnienia z Twojego życia bo miałaś-eś jakieś traumatyczne przeżycia z Twoimi rodzicami , i w efekcie wychowane było w "bidulu" . Nie przekreślaj z góry szczerych-dobrych chęci ojca który skoro walczy o ..
~włodek 46 9-06-2011 2:04
do Viki i wszystkich obrońców tego pana taty: Drodzy Państwo,czy jesteście znajomymi lub przyjaciółmi tego pana,czy poprostu macie takie swoje zdanie na temat tej smutnej historii ? Postaram się bez wywodów.Nie znam Mamy dziecka,nie wiem i nie chcę wiedzieć co spowodowało rozpad tego związku(kij zazwyczaj ma 2 końce),ale bardzo dobrze kojarzę pana K. sprzed kilku lat.Nie mam pojęcia jak długo znał się i był razem z mamą swojego dziecka.Z filmów własnego autorstwa,którymi się chwali na swoim blogu,widzę że jest taki sam jak 8 - 9 lat temu,a stan jego zachowania wymaga moim zdaniem (pracuję jako terapeuta w pewnym ośrodku uzależ.) jak najszybszej interwencji.Być może kiedyś wydorośleje i stanie się odpowiedzialnym ojcem,NARAZIE dla bezpieczeństwa dziecka i matki pełna izolacja od p. K.
~wlodek 46 9-06-2011 2:26
cd. Panie Krzyśku, wierzę że potrafi Pan się pozbierać. Przede wszystkim, niech Pan zmieni swoje otoczenie ! Nie jest mi również ono obce. Jeśli zależy Panu choć troszkę na Tym wspaniałym dzieciaczku, które wspólnie stworzyliście, to niech Pan NATYCHMIAST zmieni o 180 st. swoje zachowanie ! Można osiągnąć swój cel, można odzyskać swojego kochanego synka, ale nie tak, jak Pan to prezentuje, i napewno nie stanie się to z dnia na dzień. Nienawidzi Pan swojej byłej kobiety, okey, ale dla syna musi być Pan ojcem a nie zbuntowanym, pokrzywdzonym w Pana odczuciu dużym chłopcem !
~............ 9-06-2011 7:07
Jakiej orientacji seksualnej jest strajkujący tata?
~znajomak 9-06-2011 8:31
Prawda jest taka że facet nigdy nie interesował się dzieckiem nawet gdy z nim mieszkał potem zaczął prowadzac do domu cpunow jak kobieta na to się nie zgodzila to wyrzucił ją wraz z dzieckiem z domu i w Dupie miał wszystkich i wszystko. Teraz mu się nudzi to odstawía szopki. I nikt temu chłopakowi nie broni kontaktow z synem to on nie przychodzi!!! A ja się zastanawiam gdzie on ma rodzinę i przyjaciół że nie zrobią z nim porządku. Pani sędzio zakaz kontaktow dla tego typa.
~ 9-06-2011 8:39
do terapeuty: być może pan wie co było 9lat temu, ale może każdy ma szanse , by się zmienić, powinien pan to wiedzieć . Ale jeśli jest pan terapeutą tylko dla tego ,że kiedyś miał pan problem, to współczuje tym ludziom ,którzy myślą ,że maja do czynienia z fachowcami..Namnożyło się tych pseudo- terapeutów bez wykształcenia i tylko szkodzą ludziom..
~znajomak 9-06-2011 9:43
Zgadzam się z terapeuta! Zamknąć typa na miesiąc w psychiatryku niech go zdiagnozuja. A do tego czasu zakaz zbliżania się do Irenki Kamila i reszty rodziny! Facet zrób z sobą porządek. I jeszcze raz do wszystkich głośno i wyraźnie NIKT NIE BRONI DUPKOWI KONTAKTOW Z DZIECKIEM! Ale ze względu na wszystko co tu widzicie nie można faceta zostawic samego z dzieckiem!
~hexa 9-06-2011 9:44
Człowieku! brak Ci klasy, a dziecku robisz tylko wstyd.. bo ja w wieku kilkunastu lat nie chciałabym wspominać akcji mojego "kochanego tatusia" który "brudy" rodzinne wywlekał na forum całego miasta... jeśli byłoby z Tobą naprawde wszystko w porządku,to podejrzewam ,że nie było by całej sprawy z ustaleniem kontaktów, a nawet jeżeli, to Sąd nie miałby wątpliwości,abyś mógł się widywać z dzieckiem bez obecności osób trzecich. Na drugi raz przemyśl ,zanim zrobisz kolejną" super akcję" w walce o syna, którym na codzien nie masz ochoty nawet się zainteresować.. Współczucia dla dziecka i matki..
~ 9-06-2011 9:47
Komentarza z 004 nie napisala Viki z Niemiec! Ktos sie pod nia podszywa. Bezczelne.
~Wujec 9-06-2011 9:53
No i czekam cały czas az "Strajkujacy" napisze mi w końcu na czym ten strajk głodowy polega. Ale artykulik spadł z tabloidu, nie jest już taki medialny... wiec może odpuścił sobie... Albo sie przeżarł:)
~ 9-06-2011 10:51
polecam gorąco galerię przyjaciela walczącego tatusia. To wiele wyjaśnia http://nk.pl/#profile/1143108/gallery/64 weź się chłopie schowaj i nie rób szopki!!!
~znajomak 9-06-2011 13:16
Ludzie nie dajcie się oszukać takiemu typkowi. Chętnych do pomocy dla Irenki i Kamila zapraszam do siebie. Każda pomoc w walce o dobro dziecka Bedzie bardzo mile widziana. Gdybym nie pracowala to zasiadalabym obok tego pana w ramach anty strajku :-) A strajkujący już nie zaprasza pod sąd na dyskusję?
~znajomak 9-06-2011 13:46
I drodzy państwo strajkujący dziś o 12 00 zakończył strajk. nastrajkował się. Biedak zgłodniał :-) chłopię do psychiatry!!! Dopiero do dziecka !!!
~Strajkujący 9-06-2011 13:55
Chciałem serdecznie podziękować za pozytywne jak i negatywne komentarze. Niestety nikt z osób mających poważne zarzuty względem mnie nie zrezygnował ze swojej anonimowości. Pozdrawiam
~znajomak 9-06-2011 14:13
To już są szczyty !!! Pluj takiemu w twarz to powie że deszcz pada! Krzysiek to nie są zarzuty wobec ciebie tylko fakty których ty i twój ukochany nie ukrywacie a nie potrafisz się zwyczajnie przyznać że jestes zwykły gnuj. Dobrze że nie wpisałeś i nigdy nie wygrasz. chcesz syna na odwyk i do psychiatry! I dorosnij wkoncu!!!
~ 9-06-2011 14:37
no to się nagłodził chłopak!!!!! weekend idzie na imprezkę trzeba wyskoczyć to się strajk skończył a ty droga Irenko szybciutko skopiuj zdjęcia razem z opisami przyjaciela Krzysia i zasuwaj z tym do Sądu. tatusia trzeba pozbawić praw do dziecka. i nagrywaj,zapisuj wszystko co się da!!!
~ 9-06-2011 14:41
no to się nagłodził chłopak!!!!! weekend idzie na imprezkę trzeba wyskoczyć to się strajk skończył a ty droga Irenko szybciutko skopiuj zdjęcia razem z opisami przyjaciela Krzysia i zasuwaj z tym do Sądu. tatusia trzeba pozbawić praw do dziecka. i nagrywaj,zapisuj wszystko co się da!!!
~obserwator2 9-06-2011 15:13
To się pan Krzysztof pogrążył... Chętnie bym się dowiedział całej prawdy, bo na początku jak zacząłem czytać artykuł to miałem zdecydowanie inne zdanie niż po przeczytaniu wszystkich komentarzy.
~ja23 9-06-2011 17:23
galeria boska. Ja tylko się dziwie Irence że tego pana praw do dziecka nie pozbawiła. Sprawa prosta wg mnie jezeli to prawda o sklonnosciach do uzywek. Z tym panem to psa bym na spacer nie pusciła
~to ciota 9-06-2011 23:06
to ciota zwykła i damski bokser. pajac nie potrafi pracować tylko fisiuje z jakimiś strajkami. Gdybyś był moim ojcem to wyszczać bym się na ciebie nie chciał.
~... 10-06-2011 23:31
o Jempizzę - chyba najnormalniejsza wypowiedź w całym tym zamieszaniu... A prawda jest jedna i zna ją Bóg a odczuje dziecko. Panie "Tatusiu"... przez siedzenie pod sądem i głodówkę na to dziecko to Pan nie zarobi - niestety. Natomiast co do "Mamusi" to proszę oszczędzić sobie i dziecku przykrości i wogóle się tu nie wypowiadać -szkoda Pani nerwów i czasu. Pani tak tyra jak wół by dziecku jeść dać więc to Pani jest opoką dziecka a nie ten nierób uliczny który się ojcem śmie nazywać...
~a123 11-06-2011 18:27
dziwię się,że Jelonka publikuje nazwiska umieszczane w komentarzach... a tak swoją drogą komentarze,pod artykułem,to nie jest dobre miejsce na wyjaśnianie spraw,spotkajcie się i porozmawiajcie, a nie tu sobie skaczecie do gardeł...
~sasiad1 11-06-2011 22:06
to juz Panią Irenką zostałem dobre :) widzę że tu cała rodzina Laskowskich ma nie równo pod sufitem to co się dziwić Krzysztofowi :) Pani Irenko tak jak już pisałem pełna izolacja od nich wszystkich...może jednak się Pani tu wpisze :)
~znajomak 12-06-2011 15:58
Wystawiliscie się na ocenę opinii publicznej i zostaliscie ocenieni zgodnie z faktami a że to wam się nie podoba cóż wasz problem :-)
~znajomak 12-06-2011 16:42
Drodzy państwo popatrzcie na konto pana Laskowskiego na Facebooku tam jest odpowiedź dlaczego tak szybko zakończył strajk :-) ostatnio dodane zdjęcie wyjaśnia wszystko :-)
~tosia 15-06-2011 22:15
przy debilskich rodzicach cierpi tylko dziecko i nikt nie zdaje sobie sprawy z tego co ono myśli i jak przeżywa ludzie nie róbcie sobie na złość bo wszystko może obrócić się przeciwko wam
~ 17-06-2011 8:58
do 12-06-2011 16:42 | ~znajomak | - a co jest na tym zdjęciu? nie jestem na facebooku, więc tam nie wejdę...
~znajomak 17-06-2011 18:53
Zdjecia "tatusia" z wycieczki rowerowej
~123 18-06-2011 14:48
,,Tatus,, niech sie postara zarobic na utrzymanie dziecka ,a nie odstawiac szopki pod sadem.
~- 19-06-2011 7:28
do ~ masz 100% racji
~nikt 19-06-2011 20:19
1. Pozbawił bym tego pana władzy rodzicielskiej. 2. Zakazałbym jakichkolwiek kontaktów z dzieckiem. 3. Wysłał na przymusowe leczenie i odwyk. 4. Ukarał za obrazę sądów i innych instytucji państwowych jak i funkcjonariuszy publicznych. 5. Wysłał do więzienia za uchylanie się od płacenia alimentów - jak by chwilę posiedział, szybko by się opamiętał. Nierozwinięty emocjonalnie "tatusiu", wiesz, że jak twój syn dorośnie to będzie miał przez ciebie tylko kłopoty - jaki wstyd. Zainteresowałeś mnie swoją chorą rozgrywką i obiecuję ci, że za pięć lat odnajdę cię i dowiem się co zrobiłeś dla swojego dziecka i ile wniosłeś w jego życie a potem opiszę to w celach kompromitacji wszystkich instytucji broniących praw "ojców". Normalny Tato, "człowiek" nigdy nie ma problemów z kontaktami z dzieckiem!!!
~nikt 19-06-2011 20:32
Prawo jest bardzo dobre. Tylko takie zniekształcenie rzeczywistości przez niezrównoważonego emocjonalnie człowieka, doprowadza do tego, że ludzie, którzy zatracili kontakt z rzeczywistością twierdzą, że sądy są skorumpowane itd. Ktoś tam pisał, że ma pieniądze i wygrywa sprawy :)), może kiedyś na siebie trafimy i się posądzimy - stracisz dużo pieniędzy na marne :))) Pani, która ma kłopot z medialnym "tatusiem" życzę odwagi i cierpliwości - dwa lata i gość straci kontakt z rzeczywistością - pomoże mu w tym jego własna postawa. Rzeczywistość jest inna dla każdego człowieka, więc polecam trochę rozsądku i racjonalizacji użytkownikom tego forum. "podziwiam" ludzi, którzy trzymają za tego jegomościa kciuki. A sędziów namawiam do moralnego, a nie prawnego podejścia do takich przypadków.
~nikt 19-06-2011 20:39
Prawo jest bardzo dobre. Tylko takie zniekształcenie rzeczywistości przez niezrównoważonego emocjonalnie człowieka, doprowadza do tego, że ludzie, którzy zatracili kontakt z rzeczywistością twierdzą, że sądy są skorumpowane itd. Ktoś tam pisał, że ma pieniądze i wygrywa sprawy :)), może kiedyś na siebie trafimy i się posądzimy - stracisz dużo pieniędzy na marne :))) Pani, która ma kłopot z medialnym "tatusiem" życzę odwagi i cierpliwości - dwa lata i gość straci kontakt z rzeczywistością - pomoże mu w tym jego własna postawa. Rzeczywistość jest inna dla każdego człowieka, więc polecam trochę rozsądku i racjonalizacji użytkownikom tego forum. "podziwiam" ludzi, którzy trzymają za tego jegomościa kciuki. A sędziów namawiam do moralnego, a nie prawnego podejścia do takich przypadków.
~Paweł79 20-06-2011 19:59
do nikt 1) pozew poszedł 2) do załatwienia trzeba czasu 3) w trakcie realizacji 4) nie do ruszenia 5) realizowane. Plus kilka innych pozwów.
~Syla 20-06-2011 22:46
Jestem mamą,trzymam za Pana kciuki ,nie rozumiem postępowania kobiet.Dziecko nie jest karta przetargową tylko żywą istotą .Podejrzewam ,że teraz odezwą się inni ojcowie, którzy nie mieli tyle siły by w ten sposób co Pan ,zwrócić uwagę na problem.Nikt nie patrzy ,że dzieci w niektórych przypadkach miałby lepiej z ojcami,standardowo jest tak ,najgorsza matka-ale matka.Nikt nie zastanawia się co czują bezbronne dzieci.Apel do matki dziecka- KOBIETO jeżeli jesteś normalna i kochasz swoje dziecko naucz się dzielić nim z ojcem,Waszych rozterek nie przekładaj na Synka bo robisz mu straszną krzywdę!Później ludzie zdziwieni ,że jakiś zdesperowany ojciec porywa dziecko-w takich sytuacjach -nie dziwię się.Trzymam kciuki i licze na mądrość Matki i wytrzymałość Ojca...
~Paweł79 21-06-2011 0:30
może by Pani zrozumiała postępowanie matki gdyby przeczytała wszystkie komentarze i trochę pomyślała? Tatuś nie jest wcale taki za jakiego chce tu uchodzić ma poważne problemy ze soąbą otaczajacymi go ludzmi używkami itp. Może jak jest Pani taką dobra matą to da Pani swoje dziecko do narkomanów? Bo to w tej chwili właśnie to proponuje Pani matce. Matka tylko broni swoje dziecko a że musi robić to przed jego ojcem to już świadczy o "tacie"
~kukocz77 24-06-2011 16:31
te baby to mają nie które na rypane to się obróci przeciwko niej syn rośnie i jak sie dowie dlaczego taty nie było przy nim to ją znienawidzi. ja też jestem matką i w życiu bym własnym dziecią takiej krzywdy nie zrobiła chyba że ojciec byłby jakimś żulem,czy bandytą i ucierpiałoby moje dziecko,na spotkaniach z nim,
~do kukocz77 24-06-2011 19:35
no to masz odpowiedz dlaczego matka nie daje mu dziecka

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Cecylia Woźniak skończyła 100 lat!

Jubileusze małżeńskie

MPGK przygotowane na zimę

Porozmawiaj z notariuszem

Stoi kolej na Kopę

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
859
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%