MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Premiera telewizyjna kinowego dzieła z jeleniogórzaninem

Wiadomości: JELENIA GÓRA KRAJ
Piątek, 29 kwietnia 2011, 8:21
Aktualizacja: 8:22
Autor: Accipiter
Fot. Archiwum
Dzisiaj będzie miała miejsce telewizyjna premiera kinowego filmu „Wszystko, co kocham”, gdzie odtwórcą jednej z ról jest pochodzący z Jeleniej Góry Igor Obłoza. Ten obsypany nagrodami komediodramat muzyczny w reżyserii Jacka Borcucha zostanie pokazany na antenie Canal+ o godz. 22:10.

- Jest to film o młodości i prawdziwej miłości, o pokazywaniu siebie, swojej indywidualności, odrębności. Ci bohaterowie wychowywani w okresie stanu wojennego chcą iść do przodu, coś osiągnąć. To niesamowite osobowości, mają pasję i nie znają rutyny, tu wszystko jest świeże, młode. Mają wolność w głowie. – opowiada Igor Obłoza, który dziś stoi na progu do wielkiej kariery aktorskiej. Występ w filmie „Wszystko, co kocham” (2009) był jego kinowym debiutem. - Dostałem postać nastoletniego punk-rockowca o pseudonimie „Diabeł”, który wzorowany jest na autentycznej postaci z przeszłości Jacka. – mówi o swojej roli Igor.

Film „Wszystko, co kocham”, który trafił po raz pierwszy na kinowy ekran w połowie stycznia ub. r., spodobał się publiczności, szybko zebrał bardzo dobre recenzje i zgromadził pokaźną liczbę nagród, m.in. Złotego Klakiera i Złotego Kangura od australijskich dystrybutorów na 34. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, za najlepszy scenariusz na międzynarodowym festiwalu filmowym Brussels Film Festival w Brukseli i zakwalifikowano go do konkursu głównego Sundance Film Festival 2010 w kategorii World Cinema Narrative Competition.

Wkrótce potem Igor Obłoza pojawił się na szklanym ekranie w dwóch serialach wojennych: TVP 1 „1920. Wojna i miłość” (2010) jako żołnierz Pierzchała, podwładny Władka Jarocińskiego i TVP 2 „Czas honoru” (2010). Przed kamerę wrócił w dramacie polsko-izraelskim Ami Drozd „Moja Australia” (2010) jako Staszek. A jakie inne role filmowe marzą się Igorowi? – Czuję się bardzo dobrze jako zakapior. Skóra, pistolet, schowany gdzieś nóż – to mi się podoba. Jestem raczej spokojnym człowiekiem, więc byłoby dla mnie czymś nowym zagrać kogoś niezrównoważonego. Taki „Taksówkarz” Martina Scorsese na przykład albo głęboko offowa adaptacja „Makbeta” Szekspira. Mógłbym zagrać też u Quentina Tarantino, tam się roi od zakapiorów.

Młody artysta jest synem Ilony Obłozy (z domu Szoka) i aktora Waldemara Obłozy, jeleniogórzanina związanego w latach 1985-87 i 1990-93 z Teatrem im. Norwida. Już od ośmiu lat kilka milionów widzów telenoweli TVN „Na Wspólnej” pewnie z uwagą śledzi na bieżąco losy mającego przygody alkoholowe błyskotliwego i ambitnego Romana Hoffera, serialowego bohatera Waldemara Obłozy. I najwyraźniej Igor poszedł w ślady ojca. W trakcie nauki szkolnej w II Liceum Ogólnokształcącym im. Cypriana Kamila Norwida na dobre zainteresował się teatrem, m.in. podczas jubileuszowych 35. Jeleniogórskich Spotkań Teatralnych 2005 obradował w składzie młodzieżowej komisji.

Po ukończeniu cieplickiego ogólniaka, Igor Obłoza podjął studia na Wydziale Aktorskim Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. Debiutował na scenie warszawskiego Teatru Rozmaitości w spektaklu opartym na twórczości Piera Paolo Pasoliniego „T.E.O.R.E.M.A.T.” (2009) w reż. Grzegorza Jarzyny. Następnie jako student czwartego roku występował w działającym przy warszawskiej uczelni Teatrze Collegium Nobilium. Zaraz po majowym weekendzie w łódzkim Teatrze Wielkim w ramach 29. Festiwalu Szkół Teatralnych - Igor zagra aż w trzech przedstawieniach dyplomowych: komedii szekspirowskiej „Stracone zachody miłości” w reż. Bożeny Suchockiej jako Dumaine, dramacie Federica Garcii Lorki „Yerma” w reż. Pawła Passiniego oraz adaptacji scenicznej opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza „Panny z Wilka” w reż. Mai Komorowskiej. A potem czeka go obrona pracy magisterskiej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Mają w nosie pieszych

Wypadek przy baniakach  

Studium na początek

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~ 29-04-2011 8:58
no i git,napewno obejrze
~nioza 29-04-2011 9:25
ale po co to podkreslenie ze z domu Szoka, kogo to obchodzi , chyba ze to nazwisko jest kluczem do kariery, czyli sami swoi,
vvupe 29-04-2011 10:34
ukończył w JG ogólniak i tyle wspólnego z miastem
~sqandal 29-04-2011 11:33
jak nie ma się czym pochwalić ( gospodarka , turystyka ) to choć jakiś aktorzyna z tej mieściny niech rozsławia nas w świecie. Jakie to smutne i jakie poniżające. Gra w filmie , no no ......... plakac czy smiać się
~galla 29-04-2011 12:11
do spandal- ponizajacy , ale ciebie , jest twoj wpis, a jezeli chodzi o aktorow z Jeleniej Gory , co ostro wystartowali i rozslawili jelenia gore to bylo kilku i to bardzo znanych, Pola Raksa, Piotr Skarga,no i nie zapomniana babcia Kiepska, u nas szlifowali deski sceniczne miedzy innymi Adam Hanuszkiewicz i wielu innych a ty spandal czym rozslawisz nasze miasto? czekamy , aby sie posmiac albo zaplakac
~też 29-04-2011 13:03
Olga Sarzyńska grająca obecnie w dwóch serialach jest też z Jeleniej Góry .Ale czy to powód do zachwytu?Żadna z tych osób nie chwali się pochodzeniem z Jeleniej Góry ani jej nie promuje.
~nos 29-04-2011 13:11
a w jakich serialach gra ta zapominalska olga takie czasy,ze mlodzi zapominaja o gniezdzie, ale ci starsi zawsze podkreslali ze sa z jelonki, albo ze tu zaczynali, ,
~nos 29-04-2011 14:47
zaintrygowala mnie ta olga sarzynska , wiec szukalem w w internecie i fakt nikt nigdzie nie podaje gdzie sie urodzila tylko data a miejsce urodzenia Polska. Wiec to nie wyglada na zapomnienie tylko na wyrzucenie z pamieci,
~do nos 29-04-2011 15:47
Nie wszystkie odcinki ale w większości : Samo Życie -Polsat./ już zakończony./ Hotel 52 /Polsat/ - we wczorajszym odcinku np. grała. Na pewno znalazłoby się coś jeszcze.Ale wszystkiego nie śledzę.
~quartz 29-04-2011 16:42
Olga czasami zagląda do Komarna....
~kinomaniak 29-04-2011 17:14
A Walduś z Kiepskich to ma nawet zonę z Jeloniej Góry
~abc 29-04-2011 18:11
A Tomuś Kamel ten to dopiero się wyhuśtał gwiazda panie pełną gębą i gdzie tylko może mówi że z Jelonki . To nic że wszyscy z niego łacha ciągną
~abc 29-04-2011 20:30
A Tomuś Kamel ten to dopiero się wyhuśtał gwiazda panie pełną gębą i gdzie tylko może mówi że z Jelonki . To nic że wszyscy z niego łacha ciągną
~sqandal 30-04-2011 11:01
.. do~galla nie zrozumiałas dziecino przesłania , kropka
~Ajotek 2-05-2011 23:30
a taki malutki śmigał po Zabobrzu z bratem bliźniakiem :) jak ten czas leci :)
~eija 19-12-2013 10:55
Jak już to igor nie miał brata bliźniaka tylko siostre bliźniaczke dla ścisłości Inga ma na imie
~majka ll 12-12-2016 23:24
Dlaczego w historii teatru brak nazwiska Poli Raksy , w latach 60 chodziłam do teatru i pamiętam Polę Raksę , a najbardziej w ,,Szatanie z siódmej klasy "

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Trwa remont Krakowskiej

W Filharmonii dla Niepodległej

W rocznicę urodzin Henryka Tomaszewskiego spotkanie w ODK

Artystycznie i nie tylko u "Młodych Duchem"

O rozpadających się górach

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
984
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%