MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Prawo jazdy na rower?

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 16 maja 2019, 15:59
Aktualizacja: Piątek, 17 maja 2019, 13:17
Autor: Jelonka.com & TV Dami
Coraz więcej osób, także w naszym mieście, korzysta z rowerów, często poruszając się po jezdniach. Wiele z nich nie zna przepisów ruchu drogowego i stwarza zagrożenie dla siebie i innych. Według prawa, znajomość tych przepisów muszą potwierdzić wyłącznie osoby w wieku od 10 do 18 lat. A co z resztą? Pojawiają się więc głosy, że prawo jazdy powinno obowiązywać także na te pojazdy. Co o tym sądzą jeleniogórzanie? O tym w programie „Maraton subiektywności”.

Sonda

Rowerzyści też powinni zdawać egzamin na prawo jazdy?

Oddanych
głosów
891
Tak
54%
Nie
43%
Nie mam zdania
4%

Twoja reakcja na artykuł?

6
43%
Cieszy
1
7%
Dziwi
1
7%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
6
43%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Wybory coraz bliżej. PiS apeluje

Jak spędzimy święta?  

Finał procesu dwójki działaczy KOD–u

Komentarze (35) Dodaj komentarz

~......... 16-05-2019 16:27
Prawidłowo! Większość jeździ jak im się podoba nie zwracając uwagi na pojazdy i pieszych
~minisyran 16-05-2019 16:28
Kara rowerowa,albo prawo jazdy.Za to bezwarunkowo OC.
~sprawdzam 23-05-2019 8:28
do: ~minisyran (16:28)
Ktos na pewno bedzie z tego zadowolony. Polak zaplaci za badania lekarskie, za kurs, za egzamin. Wejdzie pewnie wyposazenie obowiazkowe oczywiscie nie za darmo. Ubezpieczenie. A moje pytanie jest takie czy to cos zmieni poza iloscia pieniedzy w naszych kieszeniach? Czy kierwocy samochodow, ktorzy posiadaja prawko nie powoduja wypadkow? Ile jest wypadkow z udzialem rowerzystow? Pytam o WYPADKI, a nie KOLIZJE! Przestancie szukac kolejnego sposobu na wydrenowanie kieszeni podatnika. Na pewno nie chodzi o bezpieczenstwo.
~Slavi 23-05-2019 22:08
do: ~sprawdzam (8:28)
Rozumiem, że dla Ciebie KOLIZJA to nie problem?! Nosz kur** Jak mi rowerzysta wjedzie w auto, porysuje błotnik, zderzak, maskę, urwie lusterko, zbije reflektor to rozumiem, że dla Ciebie to nie problem?! Jeszcze jak zwieje z miejsca zdarzenia... Nosz na prawdę... Dla mnie, jako użytkownika auta z obowiązkowym prawem jazdy, badaniem technicznym i ubezpieczeniem OC, to jest problem. Bo niby jak mam wyegzekwować z takiego cwaniaczka (czasem nawet) kilka tysięcy zł?!? Bo Go nie stać na kilkadziesiąt zł czy stówkę ubezpieczenia?! A może jeszcze uważasz, że rowerem pod wpływem można jeździć, no bo może się stać... Kilka rysek, trochę strachu... Dla kierowcy to naprawdę duży stres, zmarnowany czas, i często sporo straconych pieniędzy. Uważasz, że sokoro stać mnie na jazdę autem, to i sobie je naprawię na swój koszt, kiedy Ty mi je uszkodzisz ?! Żebyś się nie zdziwił, jak dorwie Cię kark w dresie w wypasionej beemce ;> Skoro mamy powszechne równouprawnienie, to i dla rowerzystów też, a co...
~ 23-05-2019 22:41
do: ~Slavi (22:08)
Jak ci rowerzysta zwieje, to żadne OC nic ci nie da. Chyba, że chcesz przymusić do wieszania na rowerach pełnowymiarowych tablic rejestracyjnych. Raczej nierealne. A jak rowerzysta w ciebie wjedzie, będzie normalny i nie zwieje, to się dogadacie i zapłaci ci nawet nie posiadając OC. Inny z kolei będzie miał dobrowolne OC, które przecież można mieć nawet dziś. Przymuszanie nic tu nie daje. A tak nawiasem, to uważaj też na rowerzystów, bo nie tylko oni mogą cię zarysować, ale ty ich też. I zdziwisz się mocno, jak rozwalisz komuś karbonowy rower za 20 tys. zł, wart więcej, niż twoja "beemka".
~iras 16-05-2019 17:39
Badania niech robią na Groszowej. Kurs znajomości ruchu drogowego a co ?
~wer 16-05-2019 17:56
Proponuję iść na całość i do tego pomysłu dodać jeszcze "Kartę pieszego". Pożytek z tego dla nas będzie żaden a budżet stanie na nogi!
~ 17-05-2019 21:25
do: ~wer (17:56)
tobie na pewno przyda się pozwolenie na używanie komputera / smartphone'a
~bąkciele 16-05-2019 18:12
I jak za Stalina i Bieruta tablice rejestracyjne na rower !!!!!
~musowo 16-05-2019 18:13
Również koło zapasowe, trójkąt i apteczkę !!!
~ 16-05-2019 22:52
Większość rowerzystów ma prawo jazdy co najmniej kat. B. Macie tego świadomość, czy klepiecie bez sensu teorie, że 90% rowerzystów nie zna przepisów i jeżdżą jak chcą?
~xiz 17-05-2019 8:20
do: ~ (22:52)
Masz jakieś źródło tych statystyk, inne niż "z głowy"?
~xiz 17-05-2019 8:19
To nic nie da, to jest nie do opanowania. Większy efekt dałoby, gdyby w szkołach prowadzono obowiązkowe zajęcia z zasad ruchu drogowego oraz praktyczne z poruszania się po drogach. Tak jak w Holandii. To będzie potem procentować w każdej sytuacji, niezależnie od tego, czy ktoś będzie rowerzystą, pieszym czy kierowcą pojazdu silnikowego. Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał.
~realnie 17-05-2019 9:02
Janusz nawet z kompletem kategorii w prawku nie będzie wiedział jak ma jechać rowerem. I to wcale nie jest najgorsze, bo rowerem można bezpiecznie jechać i jezdnią i chodnikiem. Nie do zaakceptowania jest jedynie sytuacja kiedy rowerzyści jadą obok siebie.
~wer 17-05-2019 15:12
do: ~realnie (9:02)
Popieram. Getry i kaski nie uprawniają do jeżdżenia obok siebie. Rowerzyści po drodze powinni jeździć gęsiego... Jak się do tego nie stosują proponuję trąbić. Ja tak robię.
~ 18-05-2019 12:32
do: ~wer (15:12)
Za nadużywanie sygnałów dźwiękowych w terenie zabudowanym jest mandat. Za jazdę rowerami obok siebie, jeśli sąsiedni pas jest wolny i umożliwia bezproblemowe wyprzedzanie, mandatu nie ma. Rób tak dalej i trąb na wszystkich, to ty będziesz płacił, a nie oni. A jak trafisz na rowerzystę chama, to utrąci ci lusterko i tyle z tego będziesz miał.
~Turysta 20-05-2019 14:15
do: ~wer (15:12)
Poczytaj przepisy.. ze zrozumieniem. A do tego czasu nie wsiadaj za kierownice
~GośćJG 22-05-2019 7:16
do: ~ (12:32)
Problem w tym, że rowerzysci przeważnie czytają tylko pierwsze zdanie z przepisu, że jazda obok siebie jest dopuszczalana. To co jest dalej napisane się nie liczy. Nieważne czy przeszkadzają innym uczestnikom ruchu, ważne, ze napisali, że mogą... Oczywiście są rowerzysci co jeżdżą przepisowo i z kulturą osobistą ale tak jak w każdej grupie to Ci nieprzestrzegajacy przepisów rzutują na całość postrzegania ich jako grupy.
~DAWAJ ROWERA 17-05-2019 9:38
I uprawnienia na mikrofon też niech będą. Na wymyślanie mądrych pytań również. A tak serio to skąd wy te tematy bierzecie? W życiu by mi nie przyszło do głowy że pytać ludzi o prawo jazdy na rower. Może ktoś w redakcji miał spięcie z rowerzystą i stąd ten temat?
~Philip 17-05-2019 11:09
Dochodzimy do granic absurdu.Proponuje także zrobić prawo jazdy na wrotki.Nigdy nie popierałem poprzedniego systemu - ale za " komuny " było więcej swobód niż obecnie.
~ 17-05-2019 11:24
do 11:09 za komuny każdy musiał mieć kartę rowerową a jak milicja złapała bez to wykręcali wentylki i na piechotę a przy takim ruchu pojazdów powinni znać przepisy ruchu
~Dede 17-05-2019 11:48
Tak było :) W dzisiejszych czasach gdzie rower ma wartość taką jak auto które wygląda jak ławka w parku po zimie nie trudno o debili którzy jeżdżą jak debile. Wszawicę , grużlicę , tyfus, i inne choroby wytępiono. Trzeba popatrzeć na inne kraje jak ten problem rozwiązały. Wymyślanie absurdów odnoszę wrażenie zaczyna być nie tylko domeną eurokratów , ale i rozgrzanych naszych polityków.:) Pzdr.
~ 17-05-2019 21:29
nie tylko brak znajomości przepisów (zwłaszcza art. 33 ) ale brak uprzejmości oraz przekonanie że skoro jest się wielce eko oraz w mieście ogłoszonym "rowerowym stolcem" to wszystko wolno
~Slavi 17-05-2019 21:35
Koniecznie karta motorowerowa plus do tego OC obowiązkowo. I w szkołach podstawowych powinni wprowadzić przedmiot z zasad ruchu drogowego dla każdego!! Zarówno rowerzyści jak i piesi (oczywiście nie wszyscy, ale odnoszę wrażenie, że zdecydowana większość), nie zna lub wręcz olewa przepisy ruchu drogowego. Osoby posiadające jakiekolwiek prawo jazdy przynajmniej są zorientowani w przepisach. Mało który rowerzysta wie, że nie wolno mu przejeżdżać przez przejście dla pieszych, jeździć po ulicy jak obok jest ścieżka rowerowa, etc. Tak więc jestem jak najbardziej za...
~ 18-05-2019 12:37
do: ~Slavi (21:35)
Pokaż mi w JG taki fragment ulicy, gdzie obok biegnie zgodna z ustawą i prawem droga dla rowerów. Wtedy będę nią jeździł, zamiast jazdy jezdnią. Ciągiem pieszo-rowerowym, wykonanym tak, że piesi łażą całą szerokością i nie ma wydzielonej drogi dla rowerów nie mam obowiązku jeździć. Wolę komuś zarysować samochód, niż zabić dziecko puszczone samopas albo sam się zabić o smycz dla psa lub inną hulajnogę.
~Dede 19-05-2019 17:13
do: ~ (12:37)
Może się mylę , ale nie ma w naszym kraju ścieżek tylko dla rowerów. Są ścieżki rowerowo- piesze. Przykład ? Lubańska , K.Miarki ,Sobieszowska :)))itd, itd. Może się jednak mylę.
~ 22-05-2019 15:53
do: ~Dede (17:13)
A prawo jazdy masz? Skoro nie ma dróg tylko dla rowerów, to po co istnieje znak droga dla rowerów, który jest inny od znaku droga dla rowerów i pieszych? Na pierwszym jest rower na niebieskim tle, a na drugim jest rower i pieszy, oddzielony pionową lub poziomą linią. Są w tym kraju drogi tylko dla rowerów, zapewniam Cię. Natomiast to, że w Jeleniej ich nie ma, to świadczy tylko i wyłącznie źle o prezydencie tego miasta. Droga dla rowerów jest tu taką osobliwością i czymś niespotykanym, że sam się zastanawiasz, czy takie coś w ogóle w Polsce istnieje. W innych miastach taka droga jest dość często spotykana i normalna. U nas nie.
~Slavi 23-05-2019 21:47
do: ~ (12:37)
Ja nie piszę tutaj o tym czy w JG są drogi rowerowe, tylko stwierdzam, że jestem za uprawnieniami do poruszania się rowerami (jak również skuterami). To, że prawie nigdzie nie ma dróg rowerowych z prawdziwego zdarzenia to fakt niepodważalny. Jednak moim zdaniem każdy użytkownik drogi powinien wiedzieć jak się po niej poruszać! I po to potrzebna jest karta motorowerowa jak i nauka (teoria) o ruchu drogowym dla każdego (również pieszych) już w podstawówce (tak jak mnie uczono za czasów komuny!), po to, aby każdy był świadomy tego, jak się zachować na drodze, chodniku, ścieżce pieszo-rowerowej czy przejściu dla pieszych... A nie założenie, że skoro ktoś jest pełnoletni (ma 18 lat) to wie jak się poruszać rowerem czy skuterem. Piszesz, że wolisz komuś zarysować samochód, niż zabić dziecko... I bardzo dobrze, ale czy nie lepiej mieć od takich zdarzeń ubezpieczenie?! Czy może wolisz bulić za naprawę auta z własnej kieszeni? Może Ciebie stać wyłożyć kila tysięcy za uszkodzone auto (zderzak, maska, lusterko, reflektor - w nowych autach do dość spore koszty), ale niektórzy muszą liczyć się z każdym groszem, a kilkadziesiąt czy sto parę złotych za święty spokój to niewiele - chyba warto. A może uważasz, że uda Ci się uciec i uniknąć odpowiedzialności za powstałe szkody? Zdziwisz się, jak ktoś Cię dopadnie, gdy mu zarysujesz auto... Takie mam zdanie i tyle, każdy ma prawo myśleć co o tym sądzi, tak więc karta motorowerowa i OC dla każdego rowerzysty!!
~CYCKONOSZ 18-05-2019 11:37
Ale temat sobie znaleźliście. Tragedia. W filmiku jeden gość dobrze powiedział: pieszy też może spowodować wypadek. Praktycznie każdy może spowodować wypadek, czy to deskorolkarz, czy rowerzysta, wrotkarz, czy piesek na spacerze. A jak piesek na spacerze to też musi mieć OC i kartę spacerowania czy co? Zajmijcie się prawdziwymi problemami miasta a nie bzdurami.
~Slavi 23-05-2019 21:52
do: ~CYCKONOSZ (11:37)
Za pieska czy dziecko odpowiada jego właściciel lub rodzic (opiekun, osoba dorosła, która powinna znać przepisy, a jak nie zna to trudno - i tak będzie płacić za swoje dziecko, czy też pupila). Pamiętać należy, że nieznajomość przepisów nie zwalnia nikogo z obowiązku stosowania się do nich...
~ 20-05-2019 10:27
rower to raz a drugi problem ze typ nie znajacy ani jednego znaku drogowego może legalnie jechać motorowerem czy skuterem na dowód osobisty,to dopiero absurd.
~hm 20-05-2019 20:52
Niestety zbyt wiele dano przywilejów rowerzystom a za mało stawia się im wymagań. Czas to zmienić.
~ 22-05-2019 15:58
do: ~hm (20:52)
Wymagania są, tylko policja ich nie egzekwuje. Chociażby najbardziej oczywisty i powszechny przepis jak zakaz jazdy po chodniku. Niektórzy robią wielkie oczy, gdy im powiesz, że rowerem po chodniku nie można. Co gorsza, niektórzy kierowcy samochodów wykrzykują, że rowerem po jezdni nie wolno i trzeba po chodniku. Przydałoby się to w końcu wyprostować i nauczyć prawidłowo wszystkich, kierowców też. Gdyby wszyscy rowerzyści dostawali za jazdę chodnikami mandat, to musieliby jeździć po jezdni, czyli tak jak jest w przepisach. Gdyby wszyscy zaczęli jeździć po jezdni, to ruch samochodowy byłby mocno utrudniony. Może wtedy w końcu ktoś by zaczął budować drogi dla rowerów jak należy. Wszyscy by na tym zyskali. Kierowcy, piesi, a przede wszystkim rowerzyści, których jest naprawdę z roku na rok więcej.
~Slavi 23-05-2019 22:35
Przytoczę jedną sytuację z życia wziętą: rowerzysta, starszy Pan, jechał chodnikiem ul. Sudecką, na wysokości ul. Ptasiej, za SP7 (tam mniej więcej go dogoniłem jadąc rano do pracy) zjeżdża z chodnika na ulicę (bez jakiejkolwiek sygnalizacji, patrzenia za siebie, czy może, czy nic nie jedzie...) prawie mi pod koła. Ledwo go ominąłem. Ok 200m dalej , przy UM, Pan dogania mnie stojącego na światłach, przy czym widzę w lusterku, że wykorzystuje lukę między autami i z prawego pasa zmienia tor jazdy na pas lewy (ale przy prawej krawędzi) i zatrzymuje się tuż obok mnie na czerwonym świetle (ja stoję na pasie lewym - prosto i w lewo, mam zamiar jechać prosto, jestem w pierwszej linii na skrzyżowaniu, równo z tym Panem). Światło zielone - ruszamy... Pan dziarsko depnął na pedały (mi się włączyła lampka ostrzegawcza, bo już widziałem gościa w akcji kilka razy - tak się składa, że dość często go mijałem na drodze) i pojechał prosto przez skrzyżowanie, po czym, będąc tuż za nim (a dokładniej na przejściu dla pieszych) nagle, bez jakiegokolwiek ostrzeżenia czy upewnienia się, że może i nie ma zagrożenia, skręca w lewo (po pasach) na chodnik przy teatrze i jedzie dalej, jak gdyby nigdy nic chodnikiem wzdłuż ulicy Wojska Polskiego... Normalnie mnie zamurowało, i gdyby nie "intuicja" gość wpadłby mi pod koła... Gdyby tam jechał jakiś mniej doświadczony kierowca, cwaniak próbujący wykorzystać kilkadziesiąt metrów pasa do wcięcia się przed kierowcę jadącego prawym pasem prosto, starszy Pan leżałby pod kołami auta... I niech mi ktoś powie, że nie potrzebne jest "prawo jazdy" na rower...
~ 23-05-2019 22:51
do: ~Slavi (22:35)
Potrzebna jest wiedza i znajomość przepisów. Prawo jazdy niekoniecznie. To tylko niepotrzebne koszty. Zresztą - kierowcy mają obowiązek mieć prawo jazdy i co z tego wynika? Mało jest idiotów za kierownicą, którzy zachowują się tak, jakby nigdy uprawnień nie mieli? Nie wyobrażam sobie, że ten starszy człowiek będzie nagle robił prawo jazdy na rower. A jak nie zrobi, to zabronisz mu jeździć? Dla mnie to jest po prostu nie do uregulowania i nie do wyegzekwowania. Załóżmy, że będzie obowiązek, a jeśli ktoś nie zrobi prawa jazdy i będzie jeździł, to co? Kto go złapie? Policja ma kontrolować uprawnienia na rowery, tak jak kontroluje kierowców? Kto sfinansuje drugie tyle patroli drogówki? To jest nie do zrobienia. Jedynym rozwiązaniem jest budowa dróg dla rowerów, które będą tylko dla rowerów, a nie dzielone z pieszymi. Prawdziwych, asfaltowych, odpowiednio wyprofilowanych i odpowiedniej szerokości. Wtedy można w takich miejscach całkowicie zakazać jazdy rowerem po jezdni. Jeśli te drogi rowerowe będą dobre, to nikt, nawet kolarz szosowy, nie będzie miał interesu w zjeżdżaniu na jezdnię.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Konferencja PiS: Wybory i lokalne połączenia

Zimówki obowiązkowe?  

Rajd zdewastował las?

200 pieczątek w 24 godziny

Miasto ma dbać o giełdę?  

Sonda

Wg. rządu najlepiej zarabiający mają finasować 500+ dla osób niepełnosprawnych. Czy to jest słuszne?

Oddanych
głosów
170
Tak
39%
Nie
57%
Nie mam zdania
4%