MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Prawnik radzi

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 9 grudnia 2009, 16:13
Autor: mgierus
mgierus
Fot. mgierus
1.Gdy uczelnia nie wydaje dyplomu 2.Dziedziczenie ustawowe

1. Gdy uczelnia nie wydaje dyplomu

W październiku tego roku obroniłam licencjat i po miesiącu dostałam dyplom, lecz bez suplementu. Na uczelni z której dostałam dyplom zostałam poinformowana, że suplement otrzymam w lutym lub marcu. Zdziwiła mnie trochę ta informacja, ponieważ zapisałam się na nową całkiem inną uczelnie na studia magisterskie i potrzebuję złożyć suplement do grudnia, żeby dostać na nowej uczelni dokumenty (kartę egzaminacyjną, legitymację itp.). W tej sprawie dzwoniłam do starej uczelni i prosząc o wyciąg ocen potwierdzony przez dziekana, który miał by zastąpić suplement do czasu kiedy zostanie on wydany. Uczelnia odmówiła mi wydania wyciągu, uzasadniając tym, że musze czekać na suplement. Tylko że ja nie mogę czekać tak długo, bo zostanę skreślona z nowej uczelni i rok będę miała do tyłu. Co w takiej sytuacji powinnam zrobić, czy stara uczelnia postępuje zgodnie z prawem? Czy suplement dyplomu nie powinien być wydany wraz z dyplomem? Czy stara uczelnia może mi wydać wyciąg ocen potwierdzony przez dziekana? – Justyna

Oczywiście uczelnia wyższa, na której uzyskała Pani tytuł zawodowy działa w opisanej sytuacji wbrew przepisom obowiązującego prawa. Treść § 12 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 02.11.2006 r. w sprawie dokumentacji przebiegu studiów (Dz. U. 2006, nr 224, poz. 1634) stanowi bowiem, iż w terminie 30 dni od dnia złożenia egzaminu dyplomowego uczelnia sporządza i wydaje absolwentowi dyplom ukończenia studiów wraz z dwoma odpisami i suplementem do dyplomu oraz dokonuje wpisu do księgi dyplomów. Bezpodstawne jest również stanowisko uczelni w przedmiocie odmowy wydania Pani wyciągu ocen. Zgodnie bowiem z przepisami § 10 ust. 4, w zw. z ust. 1 pkt 2 wspomnianego wyżej Rozporządzenia, odpisy lub wyciągi kart okresowych osiągnięć studenta zawierających imię (imiona) i nazwisko studenta, numer albumu, imię i nazwisko oraz tytuł naukowy lub stopień naukowy prowadzącego zajęcia (zaliczającego lub przeprowadzającego egzamin), nazwy przedmiotów, które student zaliczył w okresie zaliczeniowym, określenie formy zaliczenia, uzyskane oceny oraz liczby punktów, zgodnie z Europejskim Systemem Transferu i Akumulacji Punktów (ECTS), daty i podpisy osób egzaminujących i zaliczających poszczególne przedmioty oraz podpis kierownika podstawowej jednostki organizacyjnej uczelni dokonującego wpisu na kolejny rok (semestr) studiów mogą być wydane studentowi lub absolwentowi, na jego wniosek, upoważnionej osobie do rak własnych lub wysłane poczta, za zwrotnym poświadczeniem odbioru. Wobec powyższego, w razie dalszej zwłoki w spełnieniu prawnego obowiązku wobec Pani po stronie byłej uczelni, powinna Pani w moim przekonaniu w pierwszej kolejności zwrócić się ze skargą na piśmie do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Departamentu Nadzoru i Organizacji Szkolnictwa Wyższego (ul. Wspólna 1/3, 00-529 Warszawa), które przeważnie podejmuje w tego rodzaju sprawach zdecydowane interwencje w uczelniach. Ponadto, może Pani również zwrócić się o pomoc do Rzecznika Praw Studenta (ul. Bracka 18/16, 00-028 Warszawa).

2. Dziedziczenie ustawowe

Moi rodzice przeżyli ze sobą 40 lat. Zamieszkiwali wspólnie w mieszkaniu spółdzielczym. W 2006 r. zmarła moja mama, a rok później ojciec wykupił mieszkanie na własność. W chwili obecnej, mój ojciec ożenił się ponownie i zameldował na pobyt stały moją macochę w swoim mieszkaniu. Na chwilę obecną, ojciec nie sporządził żadnego testamentu i jak na razie nie ma ochoty na jego sporządzenie. Ojciec tłumaczy, że w razie jego śmierci, nasza macocha nie będzie dziedziczyła jego mieszkania własnościowego, ponieważ zostało ono zakupione przed zawarciem związku małżeńskiego (mojego ojca z moją macochą). Czy ojciec ma rację? Czy jednak powinien zostać sporządzony testament, bez uwzględniania w nim mojej macochy? Jakie prawa będzie miała moja macocha, w razie śmierci mojego ojca? – Elwira Nowara

Na wstępie należy podkreślić, że Pani ojciec, chcąc rozporządzić swoim majątkiem na wypadek śmierci przez sporządzenie testamentu musi mieć w tym względzie możliwość świadomego i swobodnego powzięcia decyzji i wyrażenia swej woli. W przypadku braku rozporządzenia testamentowego, czyli w sytuacji gdy Pani ojciec jako spadkodawca nie sporządzi testamentu lub testament okaże się nieważny, albo gdy osoby powołane do dziedziczenia nie będą chciały lub nie będą mogły być spadkobiercami, wówczas zastosowanie będą miały przepisy ustawy (głównie Kodeksu cywilnego). Niemniej jednak w takiej sytuacji (w przypadku dziedziczenia ustawowego), zgodnie z treścią przepisu art. 931 § 1 k.c. jako dzieci spadkodawcy zostaniecie Państwo powołane do spadku wraz z jego żoną. Wszyscy będziecie dziedziczyć w częściach równych, jednakże część przypadająca żonie Pani ojca nie będzie mogła być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku. Na sytuację tę niestety nie będzie miało wpływu trafne skądinąd twierdzenie Pani ojca, oparte zapewne o przepis art. 33 pkt 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym przedmiotowe mieszkanie należy do jego majątku osobistego, albowiem zostało ono nabyte przed zawarciem małżeństwa pomiędzy Pani ojcem, jego obecną żoną, a tym samym przed powstaniem pomiędzy nimi wspólności ustawowej. Oznacza to bowiem jedynie tyle, że dopóki Pani ojciec żyje, to jako wyłączny właściciel wspomnianego mieszkania, może on nim swobodnie rozporządzić, bez zgody swojej żony. Jednakże w przypadku jego śmierci i dziedziczenia ustawowego, do spadku jako całości po Pani ojcu (obejmującego zarówno jego majątek osobisty, jak i wspólny) powołane zostaną w pierwszej kolejności dzieci spadkodawcy oraz jego żona. Oczywiście, na chwilę obecną sytuację tę można zmienić m.in. poprzez sugerowane przez Panią rozporządzenie testamentowe przedmiotowym mieszkaniem, bez uwzględniania powoływania w nim do spadku Pani macochy. Należy jednak pamiętać, że i w tym przypadku, w razie śmierci Pani ojca, macocha będzie zasadniczo uprawniona do zachowku, a więc przynajmniej do połowy udziału spadkowego, który przypadłby jej przy dziedziczeniu ustawowym (art. 991 k.c.).

Mariusz Gierus – prawnik

Pytania z dopiskiem „Prawnik radzi” prosimy wysyłać na adres redakcji lub elektronicznie, na adres: prawnik@jelonka.com

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Jubileuszowy trening

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Warsztaty modelarskie

Nowy taras na Paciorkach

Wypadek przy baniakach  

Studium na początek

O rozpadających się górach

Pożegnali Słońce

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
123
Tak
63%
Nie
35%
Nie wiem
2%