MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Prawnik radzi

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 30 lipca 2009, 11:47
Autor: mgierus
mgierus
Fot. mgierus
1.Remont mieszkania komunalnego 2.Rękojmia za wady rzeczy sprzedanej

1. Remont mieszkania komunalnego

Chcemy zrobić remont łazienki ale najpierw chcemy się upewnić czy jak będziemy się wyprowadzać, to czy otrzymamy zwrot pieniędzy za ten remont. Wójtowa powiedziała, że następny lokator nam to spłaci. A co jeżeli nikt się tam nie wprowadzi, albo lokator nie będzie chciał nam zapłacić? – Dorota

Z opisanej sytuacji wynika, że jest Pani (współ)najemcą lokalu mieszkalnego, należącego do mieszkaniowego zasobu gminy. Stąd też, chcąc trafnie odpowiedzieć na Pani pytanie należałoby wcześniej zapoznać się z regulaminem lub też uchwałą rady gminy, dotyczących zasad dokonywania remontów lokali mieszkalnych przez najemców. Możliwe, że mocą takiej uchwały uregulowano również kwestie dofinansowania remontów mieszkań komunalnych, choć co do zasady ich najemcy wykonują je na własny koszt. Oznacza to, że kwestia ewentualnego zwrotu poniesionych przez Panią kosztów remontu łazienki, czy też innego rodzaju ulepszeń lokalu może być rozstrzygnięta w drodze obowiązujących przepisów regulaminu lub uchwały rady gminy, bądź też w drodze pisemnej umowy, zawartej przez Panią jako najemcą z gminą jako wynajmującym, co wynika z przepisu art. 6d ustawy z dnia 21.06.2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. 2001, nr 71, poz. 733 ze zm.). Ponadto, do przeprowadzenia jakiegokolwiek remontu mieszkania komunalnego potrzebna jest przeważnie zgoda gminy jako właściciela. Niemniej, warto pamiętać, że zgodnie z przepisami art. 6a powołanej wyżej ustawy gmina, jako wynajmująca jest zobowiązana między innymi do dokonywania napraw lokalu, napraw lub wymiany instalacji i elementów wyposażenia technicznego w zakresie nieobciążającym Pani jako najemcy, a zwłaszcza napraw i wymiany wewnętrznych instalacji wodociągowej, gazowej i ciepłej wody – bez armatury i wyposażenia, a także napraw i wymiany wewnętrznej instalacji kanalizacyjnej, centralnego ogrzewania wraz z grzejnikami, instalacji elektrycznej, anteny zbiorczej (z wyjątkiem osprzętu); wymiany pieców grzewczych, stolarki okiennej i drzwiowej oraz podłóg, posadzek i wykładzin podłogowych, a także tynków. Gmina ma obowiązek opłacenia i przeprowadzenia wymienionych prac na własny koszt. Na Pani wniosek prace te można również przeprowadzić we własnym zakresie. Wcześniej należałoby jednak uzyskać zgodę gminy (lub administratora budynku, w którym znajduje się Pani mieszkanie) oraz jej zobowiązanie do zwrotu kosztów remontu po jego wykonaniu. Prace te wymagałyby następie odbioru ze strony komisji wydelegowanej przez gminę (lub przez administratora).

2. Rękojmia za wady rzeczy sprzedanej

Kupiłam przez Internet glebogryzarkę ogrodniczą. Po jej otrzymaniu natychmiast przystąpiłam do montażu, w czym pomagała mi osoba obeznana z tego typu mechanizmami. Po jej uruchomieniu okazało się, że bez przyczyny wycieka olej z miski olejowej. Z kolei przy następnej próbie uruchomienia zerwał się sznurek od rozrusznika. Postanowiłam odesłać ją do sprzedawcy z żądaniem zwrotu wpłaconej, niebagatelnej sumy pieniędzy. Otrzymałam odpowiedz, że nie mam prawa oddawać zakupu, gdy był on używany. Jak zatem nie uruchamiając maszyny miałam możliwość stwierdzić, że jest ona wybrakowana? Czy rzeczywiście nie mam prawa zwrócić zakupu, jeżeli nie tylko nie odpowiada on moim oczekiwaniom, ale nawet naraża na dodatkowe straty? Czy naprawdę sprzedający ma prawo nie przyjąć złego towaru, którym handluje? – Judyta Y.

Dla określenia Pani uprawnień w zaistniałej sytuacji, należałoby w pierwszej kolejności ustalić, czy wskazany zakup glebogryzarki ogrodniczej związany był pośrednio z prowadzoną przez Panią działalnością gospodarczą lub zawodową. To ustalenie przesądza bowiem o uznaniu Pani za konsumenta, a co za tym idzie o możliwości skorzystania przez Panią ze szczególnej i szerszej ochrony prawnej. Niezależne jednak od tych ustaleń oraz uprawnień wynikających z praw konsumenta, jako osobie kupującej zawsze przysługują Pani uprawnienia, wynikające chociażby z rękojmi za wady rzeczy sprzedanej. Zgodnie z przepisami art. 556-576 Kodeksu cywilnego sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność. Wada fizyczna może stanowić podstawę odpowiedzialności sprzedawcy, gdy istniała przed wydaniem rzeczy albo powstała po wydaniu rzeczy, ale z przyczyny tkwiącej w tej rzeczy już uprzednio.

Przedstawione przez Panią stanowisko sprzedawcy, jakoby sam fakt używania rzeczy sprzedanej pozbawić miał Panią możliwości jej zwrotu wydaje się błędne. Same uprawnienia z tytułu rękojmi dają bowiem Pani jako osobie kupującej szereg możliwości, w tym: możliwość żądania obniżenia ceny sprzedanej rzeczy; żądania usunięcia wady lub naprawienia sprzedanej rzeczy (jeśli sprzedawca jest jednocześnie jej producentem); możliwość żądania wymiany rzeczy na wolną od wad (wówczas sprzedawca ponosi wszelkie wynikłe z tego tytułu koszty, np. pakowania, transportu, ubezpieczenia, itp.); możliwość odstąpienia od umowy, ale tylko w przypadku, gdy wada jest istotna, tzn. nie pozwala na użytkowanie przedmiotu zgodnie z jego przeznaczeniem.

Aby mogła Pani skorzystać ze wymienionych wyżej uprawnień, po wcześniejszym sprawdzeniu przedmiotu sprzedaży i stwierdzeniu jego wadliwości, należy zawiadomić sprzedawcę o wykrytych wadach i zgłosić swoje roszczenia. W opisanej przez Panią sprawie, możliwość skorzystania z rękojmi za wady fizyczne we wspomnianej glebogryzarce będzie skuteczna przez okres co najmniej jednego roku od dnia dostarczenia towaru, z zastrzeżeniem, iż wada została zgłoszona sprzedawcy nie później niż 1 miesiąc od chwili jej wykrycia. Zarzut z tytułu rękojmi może być podniesiony także po upływie jednego roku od dnia dostarczenia towaru, jeżeli zawiadomiła Pani sprzedawcę o wadzie przed upływem tego terminu. W przypadku uwzględnienia zgłoszonych przez Panią roszczeń i wymiany towaru na nowy, termin na zgłoszenie uprawnień z tytułu rękojmi za ewentualne wady wymienionego towaru będzie biegł na nowo.

Mariusz Gierus – prawnik

Pytania z dopiskiem „Prawnik radzi” prosimy wysyłać na adres redakcji lub elektronicznie, na adres: prawnik@jelonka.com

Ogłoszenia

Czytaj również

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Rozrywki tu nie będzie, powstanie market

Ruszył proces sprawców tragedii drogowej

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~nie-prawnik 2-08-2009 4:30
chyba wypada poszukać innego prawnika - rękojmia konsumenta już nie dotyczy - została zniesiona Ustawą z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i o zmianie kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz. 1176) i zastąpiona pojęciem "niezgodności towaru z umową" w tym przypadku towar na pewno nie jest zgodny z umową i z tego tytułu przysługuje Pani prawo do żądania wymiany lub naprawy produktu. Z rękojmi może Pani skorzystać gdy nie jest Pani konsumentem i nie przysługują Pani prawa wynikające z w/w ustawą (czyli jeśli np. produkt został zakupiony w celach związanych z działalnością gospodarczą) Niestety sprzedawcy dosyć często korzystają z prawa wyłączenia takiej umowy z rękojmi, czyli prowadząc działalność gospodarczą jest się na dużo gorszej pozycji. Jest jeszcze prawo do zwrotu towaru w ciągu 10 dni w przypadku sprzedaży m.in. wysyłkowej, wynikające z Ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z dnia 2 marca 2000 r. (Dz. U. nr 22, poz. 271). Wynika z niego, że aby towar zwrócić musi on być nie używany (ale nie oznacza to, że nie może być np. zmontowany) więc jeśli nie zdążyła Pani tego urządzenia użyć - przysługuje Pani prawo do zwrotu
~postronna 10-08-2009 12:49
"~nie-prawnik" widać, że ma spore problemy z czytaniem ze zrozumieniem, a to podstawa dla zagłębiających się w zawiłości prawa i to nie tylko polskiego ;) p. Judyta nie pisze, że jest konsumentką i nie wynika to z jej pytania. Dlatego jak dla mnie jasno jest napisane w odpowiedzi, że dla uznania kupującej za konsumenta (korzystającego ze "szczególnej i szerszej ochrony prawnej") należałoby najpierw ustalić, czy określony zakup związany był pośrednio z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą lub zawodową. Szkoda, że internetowa, a do tego anonimowa i dosrywająca upierdliwość niektórych komentujących wciąż bierze górę nie tylko na tym forum :( Dla zwiększenia obiektywizmu swojej wypowiedzi dodam tylko konstruktywnie, że faktycznie "prawnik jelonki" mógł wskazać w odpowiedzi na ustawę o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, że istnieje i że stosuje się ją wobec konsumentów w miejsce rękojmi :) Z drugiej jednak strony dla zdezorientowanej p. Judyty mogłoby to być już niezrozumiałe. Anka W.
~gosia - oczekująca odpowiedzi 8-09-2009 20:00
zakupiłam auto używane - po trzecim dniu od zakupu zaczęło szwankować - sprzęgło, biegi w umowie jest paragraf, że zapoznałam się ze stanem technicznym i nie przyługuje mi prawo do żadnych roszczeń w przypadku wystąpienia wad po dniu podpisania umowy. Proszę o informację czy podpisanie takiej umowy jest równoznaczne z brakiem dochodzenia przeze mnie swoim roszczeń (może był to stary druk umowy?). Proszę o możliwie pilną odpowiedź. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Rok niespełnionych obietnic

Chcą powtórki wyborów!

To grozi tragedią  

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
573
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
9%