MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Pracownia Codzienności – sposób na problemy

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 24 sierpnia 2013, 7:33
Aktualizacja: Poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 10:12
Autor: Mea
Fot. Mea
– Chodzi o oderwanie się od problemów życiowych i „zasmakowanie” w pracach artystycznych – tak o otwartej wczoraj (23.08.) Pracowni Codzienności mówiła Alina Boreta z Fundacji S.O.S. Codzienność, która wraz ze Spółdzielnią Socjalną Patron utworzyła miejsce dla kobiet zagrożonych wykluczeniem. Obiekt znajduje się przy ul. Wolności 41.

- Recykling i rękodzieło są coraz bardziej modne w naszym kraju, dlatego postanowiliśmy razem z Fundacją S.O.S. Codzienność otworzyć tę pracownię. Wszystko oparte jest na społecznej odpowiedzialności biznesu, czyli pracy z ludźmi narażonymi na wykluczenie lub już wykluczonych społecznie. Dla kobiet m.in., które pozostają w naszych pokojach interwencji kryzysowej to jest duża szansa. Panie nie posiadają świadczeń, a mają małe dzieci, w takiej sytuacji nie mogą znaleźć pracy. My chcemy im w tym pomóc. Dlatego już jedna z tych pań zostanie zatrudniona na umowę o pracę właśnie w Pracowni Codzienność. Planujemy zatrudnić więcej kobiet, a dla pozostałych chętnych prowadzone będą warsztaty. Wykonane przedmioty będzie można tu kupić – podkreślał Konrad Sikora, prezes zarządu Spółdzielni Socjalnej Patron.

Podstawowym materiałem, z którego uczestniczki pracowni będą tworzyć piękne rzeczy to len. – Koleżanka pokazała mi jakie ciekawe przedmioty można stworzyć z lnianej tkaniny, a wcześniej pracowałam już dwanaście lat w tkalni, postanowiłam więc wyrabiać przedmioty użytkowe i ozdobne – mówiła Sonia Wierzbicka z Pracowni Codzienność.

Twórcy pracowni planują stworzenie modnego produktu lokalnego, który będzie charakteryzował nasz region. – Większość prezentowanych tu produktów została wykonana przez podopiecznych S.O.S. Codzienność. Stawiamy głównie na rzeczy z lnu. Z tej regionalnej rośliny produkujemy bransoletki, naszyjniki, broszki, które można kupić już od 7 zł, ponadto: szale, poduszki, torebki, woreczki na chleb, pokrowce na okulary czy telefony komórkowe. Ponadto robimy biżuterię drewnianą np. kolczyki oraz z gliny - np. wisiorki – mówiła Alina Boreta.

Goście uczestniczący w otwarciu pracowni byli zachwyceni ozdobami wykonanymi z naturalnych materiałów oraz recyklingu. Zwracano uwagę na oryginalne lniane torby z krawatami. – Bardzo podobają mi się te ekologiczne produkty, które obecnie są na czasie. Kupiłam córce drewniane kolczyki w kształcie motyli. Ciekawe też są czarno-białe szale z lnu – powiedziała Alicja Szklarska, wiceprzewodnicząca Rady Cieplic.

Ogłoszenia

Czytaj również

Rondo prawie gotowe

Bulwar niemal gotowy

40 lat Liceum Plastycznego

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~cdr 24-08-2013 9:11
"utworzyła miejsce dla kobiet zagrożonych wykluczeniem" że co? wykluczeniem z czego? społeczeństwa? czemu nie ma mężczyzn zagrożonych wykluczeniem? Może już wyginęli?
~czytelnik001 24-08-2013 9:40
Świetny pomysł! Nareszcie dzieje się coś z sensem w Jeleniej Górze. Tak trzymać!
~Simplex 24-08-2013 9:47
Szwalnia.
~xel 24-08-2013 9:53
A Wrotnieski co tam robi, chce zmienić zawód , czy boi się wykluczenia?
~ 24-08-2013 10:07
to jest nowa forma czynu społecznego, pochodu 1 majowego. Propaganda komuny i odwracanie uwagi od przyczyn. Przezucanie odpowiedzialności na siebie. Ambitny człowiek i z honorem, odpowiednim przyrządem usunął by wrogów, winnych wykluczenia i byłby wolny...
~obserwatorr 24-08-2013 11:43
Moze i szwalnia, ale za to z jakimi oryginalnymi i nieszablonowymi pomyslami. Dobrze, ze cokolwiek dzieje sie w tym kierunku. Bardzo dobry krok.
~M. Kaflik 24-08-2013 13:49
Bardzo się cieszę ze współpracy Aliny Borety z Konradem Sikorą. Osoba Prezesa Spółdzielni Socjalnej Patron gwarantuje podstawy ekonomiczne tego przedsięwzięcia oraz odpowiednie zaplecze techniczne. Jeśli coś może martwić to fakt że takie miejsca rzeczywiście są potrzebne - mnóstwo osób przytłacza dzisiejsza rzeczywistość i dzisiejsza biedna Jelenia Góra. Dziwi mnie równocześnie obecność na otwarciu osób współodpowiedzialnych za taki stan rzeczy w naszym mieście. Znów ta polityka .... Cóż - pozostaje mi pogratulować pomysłu i życzyć sukcesów w wyciąganiu z kłopotów podopiecznych Pracowni Codzienność. Pozdrawiam - Marcin Kaflik.
~ 24-08-2013 14:40
czy ta fundacja SOS ma cos wspolnego z inne firma sms?
~ 24-08-2013 15:20
Jak tak patrzę na zdjęcia, to widzę, że to są naprawdę ładne rzeczy. Ten, co to wymyśla (projektuje), jest dobrym plastykiem.
~biedny 24-08-2013 19:41
A gdzie te wykluczone osoby, bo widzę tylko te przy korycie !!
~ 24-08-2013 19:59
do biedny - a ty chciałbyś, aby ciebie cała Jelenia Góra oglądała jako wykluczonego? To lepiej niech ludzie oglądają te publiczne osoby. Zawsze można coś na nich napisać. Np.że ktoś ma za długie wąsy. Albo że sweterek za czerwony. ;-)
~ 24-08-2013 23:03
@ ~cdr - wykluczonych ze społeczeństwa. To się tak właśnie nazywa. Zgodnie z nomenklaturą unijną. Za wykluczonych uważa się np. bezrobotnych, bezdomnych, nie radzących sobie, analfabetów, czasem Romów (dlatego są programy "wkluczające" ich do społeczeństwa).
~uratowana 25-08-2013 13:50
Coraz częściej robi się karierę na biednych ..... taka prawda :( Bo w altruizm tych przedsiębiorców nie wierzę!
~ 25-08-2013 16:43
do uratowanej - Jeśli dają innym pracę, to już dobrze, jeśli Tobie to nie odpowiada, to sama załóż taką spółdzielnię i innym daj pracę. Dobrze, że będzie praca dla kilku osób. Jeśli ktoś jest przedsiębiorcą, to jego celem nigdy nie jest altruizm lecz zysk. Co też nie jest złe, jeśli i pracownicy przy tym zarobią.
~taxi 25-08-2013 22:55
a słyszeliście że w dialogu nie było internetu przez łikend ?
~ 26-08-2013 9:32
ot.....łikiend w Jeleniej Dziurze....
~jaga 27-08-2013 13:17
jakoś dziwnie znajome te ,,dzieła ekologiczne,,

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Do parku narodowego z psami czy bez?

Bilety MZK też podrożeją?

Pierwsze magisterki w KPSW

Kruszwicka z wykonawcą!

Wyruszli na Olbrzymy

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
921
Tak
21%
Nie
76%
Nie mam zdania
3%