MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 9 lipca
im. Sylwii, Weroniki

Pożegnali Alpinistów

Wiadomości: REGION
Niedziela, 14 listopada 2010, 14:19
Aktualizacja: Poniedziałek, 15 listopada 2010, 7:41
Autor: Accipiter
Fot. Archiwum M. Stambulski
W minioną sobotę na Cmentarzu Parafialnym w Podgórzynie przy ul. Kościelnej odbył się pogrzeb dwóch alpinistów – Manfreda Tkocza i jego syna Jana. Oboje zginęli tragicznie na Grossglockner, najwyższym austriackim szczycie w Wysokich Taurach w Alpach.

Uroczysta msza żałobna w intencji ofiar gór miała miejsce w kościele p. w. Matki Boskiej Częstochowskiej w Podgórzynie. Na czele konduktu żałobnego z ciałem tragicznie zmarłych alpinistów - 53-letniego Manfreda Tkocza i 25-letniego Jana Tkocza - przejechały drogę wozy strażackie.

Wśród tłumu, żegnających alpinistów w ostatnim, pośmiertnym pochodzie, była najbliższa rodzina, krewni oraz znajomi. Na prośbę żony i matki Manfreda Tkocza, pieniądze przeznaczone na kwiaty obecni na pogrzebie wrzucali do ustawionej przed kościołem specjalnej puszki Caritas.

Manfred Tkocz, znany jako społecznik i miłośnik gór, w latach 1990-94 pełnił funkcję wójta Podgórzyna, a potem pracował jako pośrednik ubezpieczeniowy. Podobnie jak dwaj pozostali młodzi wspinacze – jego starszy syn Jan i Jędrzej z Wrocławia, którzy zginęli w Alpach - zmarł na skutek wychłodzenia organizmu. Natomiast dwaj pozostali uczestnicy wspinaczki na Grossglockner, czyli młodszy syn Adam i jego kolega Michał, szli inną trasą i przeżyli.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dotacja na usuwanie azbestu

Nowe boksy na stadionie

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Komentarze (25) Dodaj komentarz

~verysorry 14-11-2010 14:34
...ale nazywajcie sprawy ich właściwymi rangami. Kilka dni temu w radiu (I) największa obecnie (żyjąca) legenda górołażenia Leszek Cichy (35 lat temu pierwszy ośmiotysięcznik) omawiając m. in. ten wypadek rzekł, że żadni z nich alpiniści. On nie słyszał nawet takich nazwisk, a w końcu gościu siedzi w samym jądrze wydarzeń. Oni po prostu byli bardziej doświadczonymi turystami. Nie wiem po co komu takie "docenianie" i dowartościowywanie ludzi, którzy poszli w góry, mimo, że były wszystkie przeciwwskazania. Znowu ta idiotyczna zasada przemilczania... nie powiem czego.
~do verysory 14-11-2010 18:08
Leszek Cichy, a kto to taki? nie slyszalem aby takie nazwisko bylo zwiazane z gorami!!
~sziwa 14-11-2010 18:25
http://pl.wikipedia.org/wiki/Leszek_Cichy
~życiowy 14-11-2010 18:42
Niech spoczywają w pokoju. Co do JELONKI. Zamieszczenie reklamy kandydatów w tekście o uroczystości pogrzebowej jest nie na miejscu. To tak jak rozdawać swoje ulotki na pogrzebie. Taka jest moja opinia, ale może w wyścigu szczurów nic się nie liczy.
~do zyciowy 14-11-2010 18:52
co sie dziwisz kolego to tylko oblicze Prystroma!ćo mozna sie po nim spodziewac?
~życiowy 14-11-2010 19:55
Jak to pisałem był Jeszcze Marconi. Pracownicy jelonkowi skrzętnie to usuneli, bo podpaść pracodawcy nikt nie chce.
~jaga 14-11-2010 19:58
Do życiowy. Można się po nim spodziewać, że Jelenia ruszy do przodu,a po tobie można się spodziewać że napiszesz kolejny paszkwil, nie mając pojęcia o kim piszesz,prawdopodobnie zapłacili ci przeciwnicy polityczni Prystroma, bo do tego już się zniżają.Baj.
~jaga 14-11-2010 20:06
Powyższy tekst dotyczy postu z 18:52. Nawet nie potrafi ze strachu się podpisać.Baj.
~Tubylec 14-11-2010 20:08
Co do JELONKI, to dziwnym trafem (he he) po artykule stawiającym w niekorzystnym świetle konkurentów w nadchodzących wyborach (z PO) nie ma możliwości dodania komentarzy. Pan Marconi zachowuje się w tym momencie nieetycznie nie dając możliwości skomentowania wypocin jego pracowników. A może to sam WM napisał o tych milionach dla J. Pokoja.? Jak się ma takie narzędzie to można wielu ludziom wodę z mózgu zrobić.
~jaga 14-11-2010 20:19
Powyższy tekst dotyczy postu z 18:52. Nawet nie potrafi ze strachu się podpisać.Baj.
~Tubylec 14-11-2010 20:29
mój wpis nie dotyczy żadnego postu. To jest moje spostrzeżanie po dzisiejszej lekturze JELONKI. Pozdrawiam
~mariansajnog 14-11-2010 20:32
do verysorry. Alpinista to ten co chodzi po Alpach. Himalaista to ten co po Himalajach, taternik ..... itd. Leszek Cichy nie jest największą "żywą legendą". Prawda, ma górskie ogromne zasługi. Nazwisk znać nie musi bo niby dlaczego ma je znać. Różnica pokoleń. Znam Leszka Cichego bardzo dobrze , dziwi mnie więc jego wypowiedź, tak jak zresztą Pana pisanie. Cała grupa była do tego zdania bardzo dobrze przygotowana. Gdzieś popełnili błąd. Leszek Cichy być może siedzi, jak Pan określił " w centrum wydarzeń", ale tylko tych około warszawskich. Wspinaczka dzisiaj jest sprawą indywidualną i dzięki Bogu poza warszawską. Nie powinien więc , i Cichy, i Pan tego typu opinii wygłaszać. Nasi, byli nie tylko ciekawymi ludźmi ,ale też dobrymi ALPINISTAMI.
ebee 14-11-2010 21:13
Jeszcze raz wyrazy wspólczucia dla rodziny Pana Manfreda. Chylę także czoło przed rodziną, która w obliczu własnej tragedii potrafiła jeszcze pomyśleć o innych potrzebujących. Natomiast wstyd mi za tych internautów, co w obliczu takiej tragedii bez ogródek uprawiają prowincjonalne politykierstwo. Wybaczcie, że w tym miejscu, ale trochę kultury i obycia.... jago, tubylec, verysory. EBEE
~sławek 14-11-2010 21:43
W pełni popieram opinię EBEE, wstyd mi za wymienionych "internautów" za obrzydliwe, opinie, kompletnie nie na miejscu, podłość niektórych osób, jak widać nie zna granic. Kto wyprał was z mo...lności, zniżacie się bruku i to oplutego.
Tomy M. 14-11-2010 22:16
Z Cichego alpinista jak z koziej d*py tromba. Cichy do Himalaista.
~Gosiar 14-11-2010 22:26
Podgórzyn, to dla mnie miejsce szczególne. Tam poznałam będąc na koloni - jako wychowawca - cudownych ludzi ; P.Celinę i P.Andrzeja z "Karolinki'.Gdy usłyszałam, że Ci, o których mówiono parę dni jako o zaginionych alpinistach zostaną pochowani w Podgórzynie wróciły wspomninia. Szczere wyrazy szacunku i współczucia. Małgorzata - Namysłowianka.
~Gosiar 14-11-2010 22:40
Muszę dodać - nie znałam osób, które zabrały góry, jednak w obliczu śmierci nie powinno się syczeć. Normalny ludzki odróch- wygląda inaczej.
~major 15-11-2010 0:20
Chłopcy ocenili, że stać ich na zdobycie Grossglocknera - więc poszli. A że pogoda się załamała? Nie Oni pierwsi, i nie ostatni, którzy nie wrócili z gór...Nie nam sądzić, jakie błędy popełnili, a w górach drogo się płaci za błędy. Szkoda ludzi, pozostaje powiedzieć tylko - cześć Ich pamięci. I zadbać, żeby tabliczki z Ich nazwiskami umieszczono na Symbolicznym Cmentarzyku w Dolinie Lomniczki.
~magmalbo 15-11-2010 0:31
My znaliśmy te osoby. Kiedyś, zdawało by się, że nie tak odlegle, chodziliśmy z Manfredem po ogniu. Byli wspaniałymi wrażliwymi ludźmi. Mieli wielkie serca i wiele miłości do świata ludzi i przyrody. Kochali i byli kochani. Niechaj wspinają się w górach w niebiańskim Macondo. [...] ludzie odchodzą nie wtedy, gdy muszą, ale kiedy chcą [...]. Gabriel García Márquez — Opowiadania (Morze utraconego czasu)
~magmalbo 15-11-2010 0:47
My znaliśmy te osoby. Kiedyś, zdawało by się, że nie tak odlegle, chodziliśmy z Manfredem po ogniu. Byli wspaniałymi wrażliwymi ludźmi. Mieli wielkie serca i wiele miłości do świata ludzi i przyrody. Kochali i byli kochani. Niechaj wspinają się w górach w niebiańskim Macondo. [...] ludzie odchodzą nie wtedy, gdy muszą, ale kiedy chcą [...]. Gabriel García Márquez — Opowiadania (Morze utraconego czasu)
~AdamW 15-11-2010 7:37
Jakiś czas temu, w wypadku samochodowym w okolicach Rybnicy zginęła kobieta. Pod artykułem znalazł się taki komunikat: "Ze względu na pamięć i szacunek dla Zmarłej, komentarze pod tym artykułem zostały wyłączone". Może szacunek należy się nie tylko tamtej Pani?
~olo 15-11-2010 9:38
A to Polska właśnie... Sam się zastanawiam gdzie ja żyję. Czy to ma jakieś znaczenie co powiedział Cichy pewnie cytat wyrwany z kontekstu.Podziwiam jednak siłę żony Manfreda. Kobieta pocieszała wszystkich którzy składali Jej kondolencje. Prawdziwa kobieta z gór.
~ 15-11-2010 11:01
Typowe zachowanie na Jelonce, chyba typowe dla Polakow: nieuszanowanie i brak pietyzmu. Prosze w obliczu tragedii o niedrukowanie zbednych (czyt. "glupich") komentarzy. Przeciez uwielbiacie chodzic do kosciola: wiec idzcie tam i pomodlcie sie za dusze zmarlych oraz za wytrwanie i sile dla zony.A marne pisanie zostawcie na inne tematy, pieniacze...
~ 16-11-2010 14:12
A niemka jak zwykle: Polacy to, Polacy tamto... Typowe dla niemców!
~przyjaciel 16-11-2010 18:05
TO BYŁ OGROMNY POGRZEB -BYŁO 300 A MOŻE 400 OSÓB. DWIE TRUMNY: OJCA I SYNA ROBIĄ DUŻE WRAŻENIE. RODZINA BARDZO DOBRZE SIĘ „TRZYMAŁA”. ZNAŁEM JANA I FREDA-WZÓR RELACJI OJCA I SYNA, TYLKO POZAZDROŚCIĆ. ODESZLI WARTOŚCIOWI LUDZIE. BARDZO PROSZĘ O POWAGĘ SYTUACJI, CISZEJ NAD TRUMNAMI!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Trwa budowa punktu widokowego

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Popłynęli dla dzieci  

Porównaj ceny z Jelonką.com

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
2145
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%