MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 13 lipca
im. Małgorzaty, Henryka

Pożar byłego hotelu w Karpaczu

Wiadomości: Karpacz
Poniedziałek, 28 lipca 2014, 10:39
Aktualizacja: 18:05
Autor: Angela
Fot. KM PSP
Dwukrotnie wyjeżdżali wczoraj (27.07) strażacy do pożaru byłego ośrodka wypoczynkowego przy ul. Partyzantów w Karpaczu. Rano w ogniu było poddasze obiektu, a wieczorem fragment stropu w części pierwotnie nie objętej pożarem. Oficjalna przyczyna zapalenia się budynku nie została jeszcze ustalona, ale niewykluczone, że było to podpalenie. Straty oszacowano na około 600 tys. zł, a uratowano mienie o wartości około 1 mln zł.

Zgłoszenie o płonącym pustostanie przy ul. Partyzantów strażacy otrzymali około godz. 6.30. – Kiedy strażacy dojechali na miejsce w ogniu było całe poddasze, a ogień szybko się rozprzestrzeniał po drewnianym stropie – relacjonuje st. kpt. Andrzej Ciosk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze. – Akcja gaszenia obiektu trwała około sześciu godzin, a udział w ratowaniu budynku wzięło 22 strażaków z ośmiu zastępów straży – dodaje.

Ponowny alarm o pożarze tego samego obiektu strażacy odebrali o godz. 17.30. okazało się, że tym razem płonął fragment stropu, w części budynku pierwotnie nie objętej ogniem. Sprawę bada policja.
Również wczoraj (ok. godz. 15.00) w Karpaczu strażacy gasili samochód marki Renault, który zapalił się podczas podróży 3-osobowej rodziny. Na ulicy Droga Chomontowa zapaliła się komora silnika. Kiedy strażacy dojechali na miejsce, ogień objął już cały przód auta topiąc również plastikowe elementy wewnątrz kabiny. Podróżującym nic się nie stało. Samochód gasiło 10 strażaków.

Ogłoszenia

Czytaj również

Raport NIK dotyczący m.in. MZK Jelenia Góra

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Szansa na remont "zameczku"

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~KRECIK 28-07-2014 16:31
Czy to nie drugi juz pozar tego obiektu?
~krumm 28-07-2014 20:14
Jakieś trudnospalne to pruskie budownictwo. W grudniu, teraz ...
~miejscowy 28-07-2014 23:43
Z czegoś trzeba żyć, niech płacą firmy ubezpieczeniowe! popieram
~he he he 29-07-2014 0:47
Daję głowę, że to wrocławskie słoiki przygnały swoim ruplem. Prawie im się udało wjechać na samą górę do Karpacza.
~cieplik to j 31-07-2014 20:13
piłeś nie jedż,nie piłeś to napij się,a od kierownicy dalekim łukiem

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Ponad kilogram marihuany nie trafi do sprzedaży

Wyczyny męża po alkoholu

Tam już hazardu nie będzie

Działania prewencyjne "Truck & bus"

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
466
Tak
47%
Nie
39%
Nie wiem
13%