MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Pożar budynku w Staniszowie

Wiadomości: Staniszów
Środa, 20 lutego 2019, 8:21
Aktualizacja: Czwartek, 21 lutego 2019, 6:43
Autor: WAC
Fot. straż pożarna
Olbrzymie straty materialne spowodował pożar, który wybuchł wczoraj (19.02) wieczorem w jednym z domów wielorodzinnych w Staniszowie.

Pierwsze jednostki ratownicze pojawiły się na miejscu pożaru o godzinie 21.35. W tym momencie ogniem było objęte całe poddasze i ostatnia kondygnacja budynku. Na szczęście trzy osoby przebywające tedy w obiekcie opuściły go przed przybyciem służb.

Podczas akcji gaśniczej, prowadzonej przez 9 zastępów strażackich, doszło do wybuchu butli z gazem. Dwie kolejne udało się wynieść bezpiecznie z płonących pomieszczeń. Akcja gaśnicza trwała do godziny 2.00. Spaleniu uległ w całości dach domu, zaś poddasze jest wypalone. Niższe kondygnacje zostały zalane w trakcie akcji gaśniczej.

Twoja reakcja na artykuł?

1
4%
Cieszy
0
0%
Dziwi
1
4%
Nudzi
9
33%
Smuci
1
4%
Złości
15
56%
Przeraża

Czytaj również

Fałszywy alarm w Galerii Sudeckiej

Senator Mróz o kolejnych programach społecznych

30. Ro(c)k bez kurtyny

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~Karol 20-02-2019 10:04
Co się nie spali to się utopi. Z pożaru cało mogą wyjść tylko kaczki. Tak się gasi w Polsce. (nie mówię tu o tej akcji bo nie widziałem jak było)
~strażok 20-02-2019 19:01
do: ~Karol (10:04)
A jak byś ugasił dwa piętra załe w ogniu nie zalewając pomieszczeń na dole?? Przy tak rozwiniętym pożarze to nie realne. Owszem da się ugasić pożar mieszkania nie zalewając kondygnacji poniże. Są rózne techniki operowania prądami wody, które umożliają ograniczenie strat przez zalanie do minimum. Strażacy z kotliny Jeleniogórskiej bardzo dobrze je znają, są organizowane nawet takie ćwiczenia.
~Artur 21-02-2019 9:18
do: ~Karol (10:04)
W przypadku przybycia na miejsce i zastaniu rozwiniętego pożaru poddasza prawie nie możliwe jest ugaszenie go bez podania znacznych ilości środka gaśniczego w postaci wody, co pożar to inna sytuacja. W przypadku pożarów kiedy służby przybywają na miejsce i zastają "pożar w zalążku" stosują określone techniki operowania prądem wody aby ograniczyć straty popożarowe, niestety patrząc na ten pożar było to niemożliwe.
~ 20-02-2019 10:10
Za dużo pożarów. Gdzie są kominiarza? Kto odpowiada za czyste kominy /bez sadzy/?
~ 20-02-2019 11:45
Jak się nie pali w lecie to kominiarz zjawia się po podpis ,co niektórzy zapomnieli że od góry komin się czyści nie tylko od dołu troche sadzy

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Co to były za tańce!

Prezesi spółek miejskich o cenach energii

Głosy za strajkiem?

Muzeum w pałacu

Strażacy usuwali skutki wichury

Sonda

Czy wszyscy młodzi do 26. roku życia powinni być zwolnieni z podatku PIT?

Oddanych
głosów
888
Tak
38%
Nie
55%
Nie mam zdania
7%