MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Pozaduszne refleksje ws. cmentarza przy Sudeckiej

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 10 grudnia 2017, 6:39
Autor: KSON
Od lat głównie seniorzy i osoby niepełnosprawne sygnalizują trudności z dostępem do grobów swoich bliskich na starym jeleniogórskim cmentarzu. Właściwie: mówi 75– letnia pani Joanna z Zabobrza sama nie jestem w stanie już dojść do rodzinnego grobu, głównie przez chaotycznie nisko ustawione ogrodzenia z ostro zakończonymi palikami i łańcuchami, które powodują, iż przejście jest po prostu niebezpieczne. Jedna z moich koleżanek przewróciła się przez takie ogrodzenie i cudem tylko nie doszło do poważnej kontuzji i nie był to jedyny przypadek.

Przed dwoma laty problem ten poruszany był w mediach, w interwencji zgłosiła go również radna Bożena Wachowicz- Makieła, ale jak widać bez reakcji.

- To problem, który mamy od wielu lat – mówi Zbigniew Rzońca, rzecznik prasowy Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, które zarządza cmentarzami komunalnymi w Jeleniej Górze. – Regulamin cmentarza zabrania stawiania tego typu ogrodzeń i w tej sprawie do opiekunów miejsc pochówku wystosowaliśmy wielokrotnie pisma domagając się likwidacji tych rzeczywiście niebezpiecznych elementów samowolnie montowanych przy grobach. Regulamin cmentarza wyraźnie zakazuje między innymi ustawiania bez zgody zarządcy ławek itp., budowy ogrodzeń. Za nieprzestrzeganie postanowień przewidziane są kary - podkreśla. Przyznaje, że na tzw. starym cmentarzu z wyegzekwowaniem zapisów regulaminu jest kłopot, gdyż wiele płotków powstało dziesiątki lat temu i trudno nakazać ludziom je zlikwidować. Tym bardziej, że często grobami opiekują się osoby starsze i trudno im zrozumieć, że kiedyś nikt nie zwracał na to uwagi, czy ogrodzenia są czy nie, a teraz nie można ich stosować.

- Poza tym – mówi Zbigniew Rzońca – ten cmentarz jest wpisany do rejestru zabytków. No i koszt rozbiórki powstałego kilkadziesiąt lat temu ogrodzenia, które zbudowano niekiedy z fundamentem, może stanowić problem.

Trzeba podkreślić, że nie chodzi o likwidacje starych grobowców, to byłoby bez sensu. Idzie o likwidację tych ogrodzeń, które zakończone ostrymi palikami i łańcuchami na niskiej wysokości stwarzają niebezpieczeństwo, o których mówiła pani Joanna z Zabobrza.

Tego problemu nie ma już na nowym cmentarzu przy ulicy Sudeckiej, jednak tutaj na starym cmentarzu jak twierdzą jego pracownicy zawsze pada odpowiedź, „że jak inni zlikwidują swoje ogrodzenia to moje też będzie zlikwidowane”. Jeszcze gorzej jest z organizacją pogrzebów, które nadal odbywają się na starym cmentarzu i bardzo często zdarza się, że osoby starsze, niepełnosprawne, poruszające się na wózkach nie mogą z uwagi na utrudniony dostęp uczestniczyć w ceremonii pogrzebowej swoich bliskich.

Potrzebna jest akcja edukacyjna uświadamiająca opiekunom grobów, że utrzymywanie tych ogrodzeń nie tylko jest niezgodne z regulaminem cmentarnym, ale również może mieć konsekwencje prawne dla osób stawiających takie ogrodzenia gdy ktoś ulegnie wypadkowi. Ponieważ tego problemu nie mają parafie zarządzające cmentarzami to może warto skorzystać z ich doświadczeń. Pewnie jeleniogórskie parafie wsparłyby takie działanie przez odpowiednie apele do wiernych. - Zadaliśmy pytanie naszym prawnikom - mówi Agnieszka Nowak z KSON-u, jakie konsekwencje prawne wynikają z nieprzestrzegania regulaminu cmentarnego odnośnie samowolnego montażu ogrodzeń? To podobna sytuacja jak z wypadkiem, któremu uległ ktokolwiek na nieodśnieżonym lub niebezpiecznym terenie przyległym do prywatnej posesji. Liczyć się zatem trzeba z prawnymi, finansowymi, a być może nawet karnymi konsekwencjami, gdy zdarzy się nieszczęście.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wokół wotum zaufania

Wszczęto śledztwo w sprawie KPR–u

Boczne boisko z początkiem sierpnia

Komentarze (8) Dodaj komentarz

kazimierzp 10-12-2017 7:47
Cmentarz przy Sudeckiej został w 1985 roku wpisany do rejestru zabytków ale ciekaw jestem który płot, który nagrobek uzyskał przed postawieniem decyzję urzędu konserwatora zabytków?!? A tak mówi prawo. Więc są to wszystko samowole budowlane i przy konsekwencji działania zarządzających cmentarzem można przymusić "dysponentów" tychże nagrobków i płotków do przywrócenia do stanu właściwego. Z drugiej strony należałoby się raczej zastanowić jakie cechy zabytku ma sam cmentarz. Rozumiem że krematorium tak pełniące obecnie jedynie funkcję kaplicy cmentarnej, ale wszelkie pola grzebalne. Starych zachowanych nagrobków jest kilkanaście, układ alejek został dawno zniszczony przez pochówki "dogęszczające" cmentarz... Niestety ale taki chaos powstaje też i na nowym cmentarzu przy ulicy Sudeckiej.
~ 10-12-2017 8:38
cyt." i łańcuchami na niskiej wysokości stwarzają niebezpieczeństwo, o których mówiła pani Joanna z Zabobrza" rozumiem ,że łańcuchy wysoko mogą być?
~ 10-12-2017 10:41
do: ~ (8:38)
Nie tępa sztuko, to znaczy, że żadnych łańcuchów w ogóle nie powinno tam być! Skąd w ogóle retyńska moda na grodzenie grobów? Po co to i co Ci ludzie mają w głowach stawiając stalowe słupki zakończone ostrymi szpicami i wieszając łańcuchy? Ludzie ogarnijcie się! To cmentarz a nie Wasze podwórko!
~ 10-12-2017 11:24
Jaki zarzadca taki porzadek,wystarczy pojechac na nowy cmentarz na Krosnienskiej gdzie zarzadca mogl opanowac balagan od poczatku a tak jak staniesz przy glownej alei to widac jak kazdy robi sobie po swojemy.Zadnego porzadku ,zadnej linii prostej kraweznikow nie mowiac ze do drugiego rzedu grobow w ogole nie ma dojscia.
~Jel.. 10-12-2017 11:52
w 1973r obok grobu naszej rodziny postawiono taki szpiczasty płot to też zabytek? ostatnio nadziałam się na na ten szpic ręka bolała bardzo długo następnym razem wystąpię do zarządcy cmentarza o odszkodowanie
~ 10-12-2017 15:25
Nie przekonuje mnie "litość p. Rzońcy dla łańcuchów i ich właścicieli..Pan Rzońca na nową lepszą i lepsiejszą modłę dzielenia Polaków, dzieli babcie, dziadków i inne osoby na te ,ktore mogą ulec wypadkowi wskutek pułapek łąńcuchowych/ich problem!/ i te, którym nie można popsuć broń Boże, humoru nakazem zlikwidowania samowolki budowlanej.Ponadto, każdy który" dzierżawi " swoje "ha" na cmentarzu, ma opłacone kwity na jakąs powierzchnię. Wszystko , co wystaje poza zapłacony grunt,do rozbiórki na koszt zachłannego !
~Kaśka 10-12-2017 17:23
Ludzie traktują cmentarz jak własne ogródki działkowe. Co roku urządza mi awanturę kobieta, gdy przechodzę koło jej wielkiego nagrobka do swojego grobu wewnątrz pola. Niczego nie depczę, jestem taktowna a ścieżka jest stosunkowo szeroka. Gdyby mogła to postawiła by mur z drutem kolczastym.A dojście do grobów w środku pól przez osoby niepełnosprawne - nie mówiąc o jakichkolwiek wózkach - jest w ogóle niemożliwe. Tam nie ma żadnych ścieżek i odstępów między rzędami grobów. Pogrzeb w takim miejscu to gehenna, przepychanka i częsta utrata równowagi. A gdyby jeszcze były łańcuchy...
~xxx 12-12-2017 11:58
I oto nawet na miejscu ostatniego pochówku odzywają się nasze plemienne nawyki. W istocie dobrze, że nagłaśnia się ten problem, który jak myślę spowodował brak konsekwencji ze strony administracji cmentarnej. Ciekawe czy dalszy ciąg tego artykułu będzie trzeba zatytułować "Wypadek na cmentarzu"?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Już dzisiaj teatr wyjdzie do ludzi!

Przez ludzi zginęły rodziny pszczele  

Dużo drożej za śmieci

Nagroda za zdjęcie z Biegu Piastów

PiS apeluje do mieszkańców

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
483
Tak
20%
Nie
77%
Nie mam zdania
2%