MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Powstanie niezwykła atrakcja turystyczna w KPN?

Wiadomości: Region
Niedziela, 30 października 2016, 8:16
Aktualizacja: Poniedziałek, 31 października 2016, 8:13
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Fot. Użyczone/KPN
W listopadzie dyrekcja Karkonoskiego Parku Narodowego spodziewa się wizyty bawarskiego inwestora, który w na terenie KPN chce wybudować ścieżkę w koronach drzew, czyli specjalny szlak poprowadzony kilkadziesiąt metrów nad ziemią.

– To by była pierwsza Polsce, niezwykła atrakcja turystyczna, pokazująca las i przyrodę z zupełnie innej perspektywy i - co ważne- dostępna dla wszystkich, również dla osób niepełnosprawnych, seniorów czy matek z dziećmi w wózkach – mówi Andrzej Raj, dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego.

Obecnie dyrekcja KPN jest już po wstępnych rozmowach z inwestorem na temat przedsięwzięcia. Koszty ma pokryć zainteresowana firma, a KPN ma wydzierżawić teren pod tę inwestycję.

- Jest to firma z Bawarii, która podobne ścieżki „treetop” wybudowała już w kilku parkach narodowych w Europie – mówi Andrzej Raj. – Co ważne, to oni w stu procentach finansują wszystkie koszty, potrzebują natomiast terenu pod taki obiekt. Mieliśmy już kilka spotkań i wiemy, że są oni zainteresowani budową takiej ścieżki na naszym terenie. W listopadzie przedstawiciele tej firmy mają przyjechać do nas na wizytację typowanych przez nas miejsc, czyli terenu KPN w Jagniątkowie lub pod Chojnikiem z wykorzystaniem obiektu tzw. Centrum wybudowanego przez Miasto – dodaje A. Raj.

Jak mówi szef KPN, ścieżki w koronach drzew mają od 600 metrów do 1,5 km długości i prowadzą od kilkunastu do kilkudziesięciu metrów nad ziemią. Każda z nich ma tzw. wieżę obserwacyjną w centrum, z której można podziwiać całą panoramę.

Kiedy pierwsi turyści mogliby skorzystać z tej niezwykłej atrakcji? - Jeśli wizytacja zakończy się sukcesem i inwestor zdecyduje się na budowę szlaku nad ziemią w KPN – ie, firma będzie musiała najpierw przejść całą procedurę formalną (zrobić projekt, zdobyć pozwolenie na budowę i wszelkie inne dokumenty), co może potrwać około roku – wyjaśnia Andrzej Raj. – Sama budowa potrwa również rok i moim zdaniem może się rozpocząć jesienią 2017 lub wiosną 2018 roku. Bawarska firma realizuje bowiem takie inwestycje po dwóch stronach granicy państw sąsiadujących. Obecnie taki szlak buduje po stronie czeskiej w Jańskich Łaźniach i tam zakończy ją w sierpniu 2017 roku. Procedurę formalną może oczywiście prowadzić jednocześnie, ale prace budowlane rozpocznie dopiero wtedy, kiedy skończy prace w Czechach – dodaje Andrzej Raj.

Ogłoszenia

Czytaj również

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Rzemiosła zdobią drzewa

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~franek z lasu 30-10-2016 10:19
Czytam i nie wierzę nastapiły jakięś zmiany w postrzeganiu i podejściu do inwestorów w KPN.Czy tyeż to przedwczesny żart na q kwietnia?KPN główny hamulcowy rozwoju turystyki w naszym regionie rozmawia z inwestorem który chce dokonać tak głębokiej ingerencji w ekosystem.Przecież doprowadzi to do masowej migracji ptactwa ,i innych wierząt z terenów przebiegających i przylegajacych do tej ściezki.Wprowadzi w sposób nienaturalny najgraożniejszego , najwiekszego szkodnika człowieka.Owszem wystepował on w koronach drzew ale w dzungli amazońskiej i najprawdopodobniej w epoce pierwotnej.
~ 30-10-2016 10:53
Singletracki są znacznie mniej inwazyjne, a Raj je zablokował. Może bawarczycy oferują ciekawszą łapówkę?
~zx 30-10-2016 11:25
To muszą się pospieszyć bo wycinka leci na taką skalę, że niebawem nie będzie żadnych koron drzew.
~IIIsort 30-10-2016 11:32
Trzech znawców się mądrzy ! A motory i kłady to WAM nie przeszkadzają?
~ 30-10-2016 11:53
Tras narciarskich nie można , ale liny na drzewach itp to można! Hipokrtyzja !Wybiórcza ochrona przyrody i to gdzie w Parku Narodowym !!groza
~ 30-10-2016 12:43
Franek z lasu to prawda ,, a może jednak coś w myśleniu KPN zmieni się na dobre dla turystów
~ 30-10-2016 19:28
A ten znak zapytania to co oznacza??? :)
~XD 30-10-2016 19:36
wejść na Żar nie można ale budujemy "ścieżkę w chmurach"... (jestem za wchodzeniem na żar i za scieżką w chmurach)
~Moni 30-10-2016 19:53
Ciekawe że "przyjezdni z daleka" inwestorzy mają jakby łatwiej od tubylców. Czy tylko mnie się tak wydaje?
~Yrezi Rewor 31-10-2016 5:35
Ech... Na rowerowesingle zgody brak, a niemiaszkom po drzewach "łazić" pozwolą... Dziwne to wszystko, dziwne władze KPN-u:-/ Taki tu mamy raj w tym naszym parku...
~Lakiernik 31-10-2016 7:01
Mam mieszane myśli co do inwestora, kolejna firma zagraniczna dla której polaczki będą nabijali kabze. . Raj znając życie, dał zielone światło bo niemiecki inwestor zaproponował jemu dość drogi gift. Tyle w temacie
~Real 31-10-2016 9:30
Bawarczycy jeszcze nie wiedzą w co mogą się wpakować. Jak dostaną się w biurokratyczny labirynt, w miażdżące przedsiębiorców tutejsze urzędnicze tryby, to polegną. Polegną na słynnym raporcie oddziaływania na środowisko, który uwalił wszystkie inwestycje np. narciarskie. Chyba, że zatrudnią zielonych oszołomów i dobrze posmarują.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Rozrywki tu nie będzie, powstanie market

Świętowali Złote Gody

Maroko w Casparze jeszcze do 15 grudnia  

Ktoś zniszczył choinki

Wyciąg nie dla szkółek narciarskich?

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
909
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
8%