MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Powoli rośnie świątynia

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 0:00
Autor: TEJO
Fot. Dudyński
Wciąż daleko do końca prac przy budowie kościoła przy ulicy Morcinka.

To jedyna nowo powstająca świątynia w Jeleniej Górze. Finansują ją wierni i darczyńcy najmłodszej jeleniogórskiej parafii Matki Boskiej Królowej Polski i św. Franciszka z Asyżu. Powstała po podziale na dwie części parafii przy kościele św. Erazma i Pankracego.

Projekt budowli jest ambitny: będzie w niej, między innymi, kościół dolny (już funkcjonujący) oraz obszerne pomieszczenie w kościele górnym, którego zarysy dopiero wyłaniają się znad fundamentów. Do tego strzelista dzwonnica i spadziste dachy nawiązujące do okolicznej zabudowy.
Przy świątyni budowany jest także dość spory dom parafialny.

Parafia zbiera datki od wiernych. Są też msze, z których taca przeznaczona jest tylko na ten cel. Rokrocznie organizowane są festyny parafialne, z których dochód trafia na budowę.

Jak mówi proboszcz ks. Grzegorz Niwczyk dobrze by było, aby do przyszłego roku kościół stanął w stanie surowym zamkniętym. Czy się to uda, zależy od hojności wiernych (z tym różnie bywa) i od operatywności samych duchownych. Pomagają też różni darczyńcy. Parafia utrzymywała kontakt z Niemcami z Bautzen, którzy ofiarowali dzwony z tamtejszego kościoła. Powieszono na razie jeden na prowizorycznej sygnaturce. Wszystkie zawisną na nowej dzwonnicy.

Na razie nabożeństwa są odprawiane w jeszcze zakurzonym i nieogrzewanym kościele dolnym oraz prowizorycznej kaplicy, która pełni funkcję kościoła od chwili powstania parafii. Przy ładnej pogodzie nabożeństwa i uroczystości religijne mają miejsce na zewnątrz, na rozległym terenie należącym do parafii.

Lokalizacja terenu od początku wzbudzała nieco kontrowersji, ponieważ świątynia buduje się na terenie dawnego niemieckiego cmentarza, przekształconego w latach 60-tych w park. Przy początku prac budowlanych trzeba było wykopać część drzew.
Do wyboru było inne miejsce: teren nieopodal stawu przy ulicy Mickiewicza. Wybrano tę pierwszą nie tylko ze względu na sakralny charakter lokalizacji. Obawiano się, że przy ulicy Mickiewicza prace budowlane mogą zostać utrudnione przez występujące tu wody podskórne.

Ogłoszenia

Czytaj również

O krok od tragedii

Marcin Wyrostek patriotycznie

Radni KO przeciw kupcom?

Komentarze (33) Dodaj komentarz

~Parafianka 16-04-2007 18:35
Brawa dla Ks Niwczyka i wspanialych ksiezy ks Jaroslawa i Ks Andrzeja i aby zawsze byli z nami i nigdy naszej swiatyni nie opuscili Zycze powodzenia w dalszej budowie i zycze chojnych datkow
~no i co 16-04-2007 18:49
A kościół na Kiepury? Nie jest już budowany czy zaginął?
~jdlsf 16-04-2007 19:06
oho moj kosciol...^^ przyszly.. heh a no niby zbieraja datki na ten kosciol... tylko dziwnym trafem panie zbierajace na ten cel, ktore chodza po okolicznych domach moj dom zawsze omijaja hehe...dziwna sprawa...no ale coz:D w kazdym razie czekamy czekamy juz kolejny rok...i jak na razie na tym czekaniu sie konczy... chociaz postepy juz widac...nie da sie ukryc... hmm moze wtedy wreszcie ludzie beda miec wieksza ochote chodzic do tego kociola?
~dres 16-04-2007 19:21
Może by tak jakieś baseny lub boiska zbudować zamiast kolejnych kościołów.
~na Kiepury 16-04-2007 19:34
na Kiepury kościół św. Jana jest już "prawie" gotowy, trudno mówić, że jest budowany, msze są w środku, tak mi się wydaje
~gemba 16-04-2007 20:08
Parafianko . Życzenia powodzenia w budowie na pewno się dobrodziejowi przydadzą . Powodzenie tyż . Mam nadzieję , że więcej grobów już nie sprofanuje w czasie budowy tego Bizancjum .
~klarenz 16-04-2007 20:15
ha ha ha z tym kosciolem to jest jedna wielka massakra ze sprawdzonego zrodla wiem, ze podczas prac budowlanych (a dla niepoinformowanych, które toczyły/toczą się na terenie byłego cmentarza popełniono wiele czynów - krótko mówiąc beszczeszcąc groby - kości walały się po ziemi, pozniej wszystko razem zostalo zapakowane na przyczepę i tak leżało leżało leżało aż w końcu zostało wywiezione - co gdzie i jak - nik nie wie jesli ktoś ma ciekawsze wiadomosci niechaj pisze :)
~szpieg 16-04-2007 20:34
budowa potrwa jeszcze z 5 lat minimum (optymistycznie). wiem bo pracowalem i szybszej realizacji się nie spodziewajcie.
~river 16-04-2007 21:14
nawet nie wiecie ile ks. proboszcz wklada zaangazowania w ta budowe. sam biega we wszystkie mozliwe miejsca aby tylko uzyskac srodki na budowe swiatyni. miejmy nadzieje ze budowa sie szybko zakonczy:)
~MARCYŚ 16-04-2007 21:35
MOŻE STARCZY JUŻ KOŚCIOŁÓW PRZECIEŻ NIEDŁUGO I TAK NIEBĘDZIE MIAŁ TAM KTO CHODZIĆ!!!!
~Dana 16-04-2007 22:05
Pojawiły się nieścisłości w artykule: na codzień i w niedziele nabożeństwa odbywają się w niedużej zadbanej kaplicy, natomiast większe uroczystości typu 1-sza Kom. Sw., Bierzmowanie i inne odbywają się w dolnej części nowo budowanego kościoła. Co do komentarza jdlsf: wystarczy podejść do tych pań i powiedzieć, że chce się dawać ofiary na budowę kościoła, one bardzo chętnie założą kartotekę i będą przychodziły co miesiąc. Widocznie doszło do jakiegoś nieporozumienia, które można przecież wyjaśnić.
~Maro 16-04-2007 22:19
Z tego co wiem to szczatki zmarlych pochownych na tym cmentarzu spoczywaja w zbiorowej mogile usypanej tuz obok budowanego kosciola
~Ashaf 16-04-2007 23:21
A moze by tak meczet zbudowac a nie kosciol? Jeszcze mozna zmienic zdanie i przeksztalcic budowe!!!!
~Inkwizytor 16-04-2007 23:23
Wy niewdzieczni grzesznicy! Bedziecie sie smazyc w piekle!!!! Wasze nr IP zostaly juz wyslane do Watykanu!!!!!!!!!!
~ciekawski 17-04-2007 0:12
.........moze lepiej wybudowac stacje pogotowia ratunkowego za te pieniadze , bedzie jakis pozytek z tego ?
~peter 17-04-2007 8:54
UNIA WAS WYLECZY Z CIEMNOTY
~Piotr z Parafii 17-04-2007 9:29
Świątynia będzie piękna. Fakt, że trzeba na nią trochę jeszcze poczekać. To ogromna inwestycja! Mało kto ma pojęcie, jakie to wysokie koszty. Ofiarność ludzi pokrywa na pewno tylko jakąś część prac. Za to nasi Księża są najlepsi w Jeleniej Górze. Oni budują żywy Kościół. W tej młodej Parafii bardzo wiele się dzieje. Ks. Grzegorzu, Ks. Jarku, ks. Andrzeju - dzięki za to, co dla nas robicie!
~Jose z Chicago 17-04-2007 9:54
Kościół bardzo potrzebny - chwalebny cel.Księża wyjatkowi i pełni poświęcenia.Ile będę miała sił to będę pomagać.
~Emeryt 17-04-2007 10:13
Współczuję pobliskim mieszkańcom jak im dzwony anielskie i zawodzenie umili życie... Kto mądry już sprzedaje tam mieszkania - później będzie niedrogo.
~mody 17-04-2007 11:31
a ja w tym miejscu gdzie teraz kosciół budują kochałem sie z dziewczynami jak jeszcze był park. Ale mi uswięcili tamto miejsce! Zawsze teraz będę je pamiętał!!!
~też emeryt 17-04-2007 11:40
niestety już zawodzenie daje sie we znaki całą niedzielę. Jakby nie mogli odprawiać mszy w środku - muszą wywalic głośniki na zewnątrz i krzyczeć przez nie godzinami.
~Crystel 17-04-2007 11:57
Takiej Światyni potrzebujemy.Jeżeli spełnia się prośby - dach na kościele będzie niedługo.Ks.Grzegorzu ks. Jarosławie ks.Andrzeju -dziekujemy, jesteście wspaniali - bądżcie z nami na zawsze!
~Parafianka z" Pankracego" 17-04-2007 12:01
"Nie trzeba robić wszystkiego,żeby stać się wielkim człowiekiem.Bycie człowiekiem to juz cos wielkiego " Dużo wytrwałości,siły i zrealizowania planów ks. Proboszczowi Grzegorzowi oraz wikariuszom ks. Jarosławowii ks. Andrzejowi podziekowania za piękną pracę kapłańską jaką wykonują w tej Parafii.
~szydełko 17-04-2007 12:16
Budujcie swiatynie!! Interes kwitnie, juz sie zabieram za dzierganie kolejnej partii beretow moherowych. Cale szczescie, ze "aniluks" nie padl dzieki pani Zofii Czernow.
~wierny z ul. Wyspiańskiego 17-04-2007 13:04
Budowa cały czas idzie do przodu. Może powoli, ale do przodu. Z pewnością mile widziani byliby konkretniejsi sponsorzy, a nie tylko tacy, co potrafią krytykować, a sami grosza nie dają. Mam wrażenie, że trochę za mało mówi się w kościele o samej budowie. Ks. Grzegorz powinien przedstawiać konkretne plany, kosztorysy. O tym się nie mówi. Tylko podziękowania za ofiary, rzadko prośby. Trochę konkretniej przydałoby się czasami, tak jak nieraz zwłaszcza ks. Jarosław potrafi powiedzieć. Generalnie jest w porządku. Trzymajcie tak dalej!
~Zamiast 17-04-2007 13:23
Może zamiast dawać pieniądze kolejnej świątyni dać je np. pani Czernow na rozwój Aniluxu. Pan Bóg będzie bardziej zadowolony. Bogu pałace są niepotrzebne. Potrzebne jest szczęście ludzi.
~Wielki 17-04-2007 13:41
Wielkim człowiekiem stać się można wtedy, gdy robi się coś pożytecznego dla ludzi. Mam tu na myśli pania Czernow a nie proboszcza.
~grosik 17-04-2007 13:53
Czy na plebani bedzie kanalizacja? Bo na Morcinka nr2 ludzie zalatwiaja sie jeszcze w latrynach, zima im tylki przymarzaja do deski i nie moga isc dac na tace. Proboszczu, ludzie nie tylko modlitwa zyja ale i jedza chleb.
~DO KLARENZ 17-04-2007 14:06
tak sie składa że kości wszystkie zostały zebrane i pochowane w zbiorowej mogile na terenie cmentarza, przy której potawiono również pomnik. Nie ma mowy o "walaniu" się kości. Wiec jak nie masz pojecia o czym piszesz to lepiej sie nie wypowiadaj.
~Agnieszka 17-04-2007 15:15
Moze by tak na wzor i podobienstwo swiatyni bozej w Licheniu produkcji genialnej B.Bieleckiej? Kto,przy zdrowych zmyslach wydal pozwolenie na wybudowanie tego koszmaru przez duze"K"na terenie Polski - mam nadzieje,ze Jelenia nie podzieli losu Lichenia.Brrr...
~ktosik 17-04-2007 23:05
No kasy z budowy na samochody nie przeznaczaja, bo jezdza wyjatkowo skromnymi autami. Proboszcz ma od lat tego samego Opla, a i mlodzi nie przesadzaja, jak w innych parafiach. Ten kosciol jest ok., jeden z lepszych w naszym miescie.
~wia 18-04-2007 8:42
To prawda, że mamy w parafii wspaniałych księży a każda Msza św jest wyjątkowa... Życzę Wam Drodzy Księża samych dobrych dni w Waszej posłudze. Szczęść Boże... ...vox populi vox Dei...
~wierna 15-05-2007 8:51
Zdjęcie zamieszczone do artykułu jest nieaktualne. Jeżeli ktoś chce zobaczyć jak daleko /Światynia jest budowana z datków parafian ,którzy rozumieją potrzebę jej powstawania i potrafią docenićstarania i zaangażowanie w tworzenie "rodziny parafialnej" naszych wspaniałych Kapłanów/- zapraszamy w najbliższą niedzielę tj.20.05. do obejrzenia budowy od wewnątrz.Po każdej Mszy Św. będzie można wejść na teren nowo budowanej świątyni i zobacdzyć jak faktycznie wygląda postęp w pracach.Mile widziani będą wszyscy mieszkańcy parafii - nie tylko wierzący ,czy uczęszczający do Kościoła. Obecność na Mszyśw. nie jest wymagana.Powstrzymajmy sie od ocen póki nie zobaczymy....

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Studium na początek

„Grabarów” bezpieczny

O rozpadających się górach

Świętują Niepodległość

Wypadek przy baniakach  

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
831
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%