MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Powiat vs sejmik dolnośląski – sprawa w sądzie

Wiadomości: Powiat
Niedziela, 4 września 2016, 7:15
Aktualizacja: Poniedziałek, 5 września 2016, 8:36
Autor: Robert Czepielewski
Fot. Robert Czepielewski
Sprawa przekazania przez Sejmik Województwa Dolnośląskiego drogi Powiatowi Jeleniogórskiemu znajdzie 23 września swój epilog we wrocławskim Sądzie Administracyjnym. Chodzi o drogi do przejścia granicznego Przęłęcz Okraj – Pomezni Boudy.

W myśl Uchwały 10a sejmiku dolnośląskiego z 26.11.2015 roku, drogi DW 368 i DW 369 zostały pozbawione kategorii dróg wojewódzkich i uzyskały status dróg powiatowych, co oznaczało, że powiat musi te drogi przejąć w zarządzanie. - Powiat został tym zaskoczony, bo takie decyzje powinny być podejmowane do końca III kwartału - komentuje wicestarosta powiatu jeleniogórskiego Paweł Kwiatkowski.

Podjęte przez powiat negocjacje z sejmikiem nie przyniosły pożądanego skutku, wobec czego została złożona skarga do Wojewody Dolnośląskiego, a ten zaskarżył uchwałę argumentując, że zostały naruszone przepisy ustawy i skierował wniosek do Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.

- Abstrahując od podstaw prawnych uchwały, drogi zostały przekazane w okresie zimowym, kiedy powiat miał już rozstrzygnięte przetargi na utrzymanie dróg - mówi Paweł Kwiatkowski. - Już w roku bieżącym na utrzymanie tych dróg wydaliśmy ponad 60.000 zł nie mając tych pieniędzy skalkulowanych wcześniej. Na domiar złego nie otrzymaliśmy żadnych subwencji, które pomogłyby zarządzać tymi drogami - dodaje.
Powiat jeleniogórski na utrzymanie 250 km dróg wydaje rocznie około 1 mln zł czyli 4 tys. zł na kilometr drogi. W przypadku przekazanych dróg powiatowi, które liczą 4,5 km proporcje wydatków są zupełnie zwichnięte, ponieważ koszt utrzymywania ich przejezdności tylko przez okres 3 miesięcy wynosił 60.000 zł, a bierze się to ze specyfiki dróg, które są trudne do eksploatacji i utrzymania.

Postanowienie sądu w tej sprawie być może nie rozwiąże problemu, ponieważ sejmik dolnośląski może wrócić do przekazania tych dróg poprzez legalna uchwałę, ale musiałby zdążyć ją uchwalić do 30.09.2016 r.
Do sprawy wrócimy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Mundurowi u dzieci

Będzie park rekreacji

Uważajmy na tojady

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~sajmon 4-09-2016 7:49
Skoro powiat jest we władaniu tą drogą a nie stać go na utrzymanie drogi :) to niech zamknie tę drogę i wyłączy ją z użytkowania :)
~ 4-09-2016 13:05
ale co nas to k...a obchodzi, płacimy podatki na aparat państwowy i ma wszystko działać , a co do tej konkretnej sprawy to nie zawracajcie ludziom gitary tylko należy srogą grzywną ukarać i pracowników Sejmiku Województwa Dolnośląskiego i tych z powiatu jeleniogórskiego i to koniecznie poszczególnych pracowników odpowiedzialnych za to zamieszanie a nie same instytucje bo ka ra ma dotknąć ich osobiście a nie skarb państwa czyli podatników
~r 4-09-2016 14:29
1 lipca 2016 Czerwiec 2024!…W zatęchłych kanałach ciepłowniczych, gdzieś pod ulicami Warszawy, rozległo się miarowe, metaliczne stukanie. Wszyscy z oddziału, w skupieniu odliczali… siedem, osiem, dziewięć. Potem trzy sekundy ciszy i jeszcze dwa miarowe kling, kling. To było umówione hasło. Odetchnęli z ulgą. To ktoś ze zrzutów, z samej Brukseli. Kierwiński, jako, że dowódca, do tego najsilniejszy, ze stęknięciem ciężarowca, szarpnął żeliwną pokrywę. Do kanału wpadło powietrze przesycone spalonym prochem. Znów bojówki PIS, z Kibolami i Narodowcami, dokonywały czystek KODeinowców, bezpośrednio na ulicy. Już chciał się rzucić do walki, ale zacisnął tylko z wściekłości pięści. Wiedział, że musi być odpowiedzialny. Obiecał to przecież Schetynie, jak ten, udawał się na ostatnią akcję pod Belwede
~r 4-09-2016 14:32
Obiecał to przecież Schetynie, jak ten, udawał się na ostatnią akcję pod Belweder, z której nigdy nie powrócił. Kierwa szybko jednak przywołał się do porządku. Partyzantka to nie zabawa! Uniósł właz i powoli by nie ściągnąć skanerów MPWiKu, przeczesujących kanały w poszukiwaniu rebeliantów, odłożył go na stary pamiętający, chyba jeszcze 80 rok, styropian. Potem, dla bezpieczeństwa, ale bardziej z ciekawości, kogo przysłali z Centrali, stanął w wejściu wpatrując się w czeluść śluzy. W bladym świetle dostrzegł znajomo wyglądający cień. Zmarszczył powieki by wyostrzyć wzrok, gdy cień potknął się o niedokładnie spasowane betony i odruchowo rzucił k…hhwa. Napięcie sięgnęło zenitu, tak, że powietrze można było kroić, bo wszyscy doskonale znali to „erh”! Na chwilę wstrzymali oddech. Blade światło
~r 4-09-2016 14:34
Blade światło lampy naftowej zadrgało raz i potem jeszcze raz. Wszyscy bezwiednie wstali. Wzruszenie ścisnęło im gardła. To był On. Donald. W uniformie Bundeswehry, z parabellum przy pasie, wyglądał wyśmienicie. Kierwa, który nosił w podziemiu, pseudonim „Igła” powstrzymując łzy, rzucił komendę „baczność”. Sanitariuszki, Hanka i Ewka zaintonowały, a po chwili już wszyscy, nie zważając na skanery, zaśpiewali pełną piersią… O, radości, iskro Bogów, kwiecie Elizejskich Pól, święta, na twym świętem progu staje nasz natchniony chór. Jasność twoja wszystko zaćmi, złączy, co rozdzielił los. Wszyscy ludzie będą braćmi tam, gdzie twój przemówi głos! Ledwie, wybrzmiały ostatnie słowa hymnu, rzucili się sobie w objęcia. Trzaskowski wyciągnął butelkę
~r 4-09-2016 14:37
Trzaskowski wyciągnął butelkę Palikotówki, pamiętającą jeszcze stare przedreżimowe czasy. Siedli na skrzynkach po amunicji, a każdy wziął w dłoń musztardówkę z wódką. Za Unię! Wzniósł toast, Donald. Za Unię! Odpowiedział chórem oddział. Wypili! Nikt nie zakąsił. Partyzantka nie zakąsza. Igła sięgnął po drugą butelkę, ale Donald powstrzymał go wzrokiem. - Nie teraz Igła! Jutro zaczynamy, musimy mieć jasne umysły. Sprawnym ruchem zsunął ulotki z powielacza, by na jego pokrywie rozłożyć mapę. Ktoś przysunął lampę. Pochylili się, a Donald niczym Napoleon wskazał palcem cel….. Żoliborz. -Kaczyński? Tak, Marszałek Kaczyński! Igła przełknął głośno ślinę. Wiedział, że wielu nie wróci. Odkąd, Kaczyński został marszałkiem i zapuścił wąsy, Żoliborz został ufortyfikowany, obsadzony
~r 4-09-2016 21:17
Żoliborz został ufortyfikowany, obsadzony najlepszym wojskiem, a każda Babcia, robiła tam dla służb, co łatwo można było poznać po dużych torebkach obciążonych zwykle VIS em…… - Igła, jak zaopatrzenie? - Parę kilo trotylu, siedem granatów, trzy Kałachy i jeden rewolwer.. - Mało! Choleha mało! A wsparcie? - Załatwione! Chłopaki od Kosiniaka, kosy przekuli. Kijowski. Zandberg. Chłopcy od Millera też! - Zuchy! Wyregulujmy zegarki. 23:13. Zaczynamy 10:30. A teraz odpoczynek. W pełnym rynsztunku porozkładali się po kątach. Donald, nie mógł jednak zasnąć. Wpatrywał się w stare numeru Wyborczej, którymi oklejone były ściany. Bartoszewski, Michnik, Wałęsa, spoglądali na niego i zdawali się mówić, Donald! Tyś Europy nadzieją!
~r 4-09-2016 21:18
Dumny, przymknął powieki. Zmęczenie lotem i skok ze spadochronem uczyniło swoje. Zasnął. Tusk! Z wozu! Wściekły, że ktoś go śmie budzić po nazwisku, otworzył oczy i zobaczył znajomą gębę klawisza. Ruchy Tusk! Tu Wronki, a nie Ciechocinek! Szoruj na kuchnię, dyżur masz!Zwiń Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/swiat/news-rozstrzelano-wicepremiera-korei-polnocnej,nId,2260928#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Odpust na szczycie

Święto Karpacza

Z Ziemi czerpane...

Hotspoty w Karpaczu

Czyja to studzienka? (aktualizacja)

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
381
Tak
87%
Nie
8%
Nie mam zdania
4%