MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 16 lipca
im. Marii, Mariki

Potrącenie ośmiolatka na skrzyżowaniu

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 26 maja 2014, 10:36
Aktualizacja: 11:04
Autor: 112
Trwa ustalanie przyczyn i okoliczności wypadku, do którego doszło wczoraj (25.05) przed godz. 16.00 na skrzyżowaniu ul. Paderewskiego i Działkowicza w Jeleniej Górze.

- Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że ośmioletni chłopiec z Jeleniej Góry próbował przebiec przez jezdnię i został potrącony przez samochód marki Daewoo, kierowany przez 45-letniego jeleniogórzanina - informuje Małgorzata Gorzelak z jeleniogórskiej policji. Chłopiec trafił do szpitala. Policja poszukuje świadków tego zdarzenia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Będą widoki ze Zbójeckich Skał

Wypadek w Przecznicy

Bestie A. Cieślińskiej w Muzeum Przyrodniczym

Komentarze (20) Dodaj komentarz

~sonia39 26-05-2014 19:24
dziecko bez opieki, a potem płacz do telewizora
~Jel... 26-05-2014 21:52
sonia 39 jaka Ty tępa jesteś moje dzieci też chodziły same w tym wieku no bo ja musiałam pracować -zanim napiszesz jakieś bzdety to zastanów się a nie piszesz bo coś tam chcesz wydukać
~nike 26-05-2014 22:16
dzieci są nieprzewidywalne lecz my dorośli możemy przewidzieć zachowanie dziecka. Na drodze z szczególna ostrożnością zachowywać się nie jest trudno, gdy blisko jezdni widać dziecko.
~taka prawda 27-05-2014 0:17
Przez jezdnię się nie przebiega, tylko przechodzi. I to tam, gdzie są przejścia dla pieszych. Jak dzieciak wpakował się pod koła samochodu, to sam jest sobie winny. I jego rodzice, że nie przypilnowali dzieciaka.
~mieszkaniec ul. 27-05-2014 9:28
przecież tam jest przejście i dzieciak przeszedł 'może przebiegł' 3/4 przejścia, wiec na pewno nie wszedł pod auto. A ze się znalazł metr za przejściem i brak śladów hamowania to chyba wiele wyjaśnia
~ 27-05-2014 12:47
ja już w wieku 7 lat sam chodziłem do szkoły i w różne miejsca a w wieku 8 lat umysł jest już na tyle rozwinięty że ma się świadomość różnych zagrożeń więc ewidentna wina dziecka i szkoda kierowcy że pewnie ma teraz problemy bo się dziecku zachciało nagle wbiegać na drogę
~Aaaa 27-05-2014 15:52
Ludzie zastanówcie się skoro to stało się na przejściu dla pieszych to nie może być wina dziecka,obowiązkiem kierowcy jest zwolnić i przepuścić pieszego.Ale rozumiem,że współczujący kierowcy to tego samego typu kierujący samochodami''jestem panem chamem na drodze co mi się jakiś pieszy wpieprza na przejście''
~Mieszkaniec 27-05-2014 15:57
To nie stało się na skrzyżowaniu tylko za ,na przejściu dla pieszych.Współczuję dzieciaczkowi.
~ 27-05-2014 16:08
jeszcze na dziecka ktore przeszlo operacje takie rzeczy wypisujecie. zastanowcie sie co by sie stalo jakby wam sie taka tragedia przytrafila!
~ddd 27-05-2014 17:19
No właśnie, sami dzieci pewnie nie macie a jak macie to trzymacie na łańcuchu... żałosne rzeczy tutaj się wypisuje... To ewidentna wina kierowcy, nie zachował ostrożności w okolicach przejścia dla pieszych, brak jakichkolwiek śladów hamowania i problemy zdrowotne- niedowład nogi wszystko tłumaczą, powinien się przesiąść do auta dla inwalidów... No niestety, żałujecie kierowcę ale przez własną głupotę i brak wyobraźni mógł zabić niewinne dziecko. Całe szczęście że żyje :)
~ddd 27-05-2014 17:22
No właśnie, sami dzieci pewnie nie macie a jak macie to trzymacie na łańcuchu... żałosne rzeczy tutaj się wypisuje... To ewidentna wina kierowcy, nie zachował ostrożności w okolicach przejścia dla pieszych, brak jakichkolwiek śladów hamowania i problemy zdrowotne- niedowład nogi wszystko tłumaczą, powinien się przesiąść do auta dla inwalidów... No niestety, żałujecie kierowcę ale przez własną głupotę i brak wyobraźni mógł zabić niewinne dziecko. Całe szczęście że żyje :)
~ddd 27-05-2014 20:38
No właśnie, sami dzieci pewnie nie macie a jak macie to trzymacie na łańcuchu... żałosne rzeczy tutaj się wypisuje... To ewidentna wina kierowcy, nie zachował ostrożności w okolicach przejścia dla pieszych, brak jakichkolwiek śladów hamowania i problemy zdrowotne- niedowład nogi wszystko tłumaczą, powinien się przesiąść do auta dla inwalidów... No niestety, żałujecie kierowcę ale przez własną głupotę i brak wyobraźni mógł zabić niewinne dziecko. Całe szczęście że żyje :)
~ddd 27-05-2014 22:37
No właśnie, sami dzieci pewnie nie macie a jak macie to trzymacie na łańcuchu... żałosne rzeczy tutaj się wypisuje... To ewidentna wina kierowcy, nie zachował ostrożności w okolicach przejścia dla pieszych, brak jakichkolwiek śladów hamowania i problemy zdrowotne- niedowład nogi wszystko tłumaczą, powinien się przesiąść do auta dla inwalidów... No niestety, żałujecie kierowcę ale przez własną głupotę i brak wyobraźni mógł zabić niewinne dziecko. Całe szczęście że żyje :)
~ 27-05-2014 23:09
a może świateł byście tam chcieli, żeby was zwolniły z myślenia ????
~emeryt 28-05-2014 1:10
Nawet na przejściach dla pieszych przez jezdnię się nie przebiega. Będzie miał smarkacz nauczkę na przyszłość, jak nalezy zachowywać się na jezdni. Niektórym samo gadanie nic nie daje, więc potrzebne jest nieszczęście, żeby przybyło oleju w głowie.
~ 28-05-2014 9:51
warto popatrzec na tzw doroslych to od nich ucza sie zasad dzieciaki samica bo to nie matka zasuwa na czerwonym z dzieckiem w wozku i papierochem a gebie a dzieciaki u wozka sie ucza ,w pegeerze cieletnika pod opieke by nie dostala ale tu jest matka
~onna 29-05-2014 0:34
to w końcu na skrzyżowaniu czy przejściu dla pieszych-bo to jest różnica!!! tak czy inaczej...może przynudzę... nie tak dawno dzieci `same` lub prawie `same` się chowały... były mądrzejsze, bardziej wyposażone w instynkt samozachowawczy i chyba bardziej inteligentne-przynajmniej inteligentne emocjonalnie... w dzisiejszych czasach dzieci bywają tak bardzo ogłupione, że moja 10 letnia siostrzenica potrafi prawie racjonalnie wytłumaczyć swój brak umiejętności jazdy na rowerze... czy to jest normalne? dla mnie nie bardzo... Więc drogi ~ddd... wstaw jeszcze z 15razy swój komentarz-może nabierze rangi;)
~do ~onna 29-05-2014 2:52
A ty nawet nie nauczyłaś się poprawnie pisać po polsku. Pewnie jesteś głupsza od swojej siostrzenicy i ona rechocze z ciebie jeszcze bardziej. Jeżdżenie na rowerze nie jest niezbędne do życia, ale umiejętność pisania - już tak. Chyba że chcesz pozostać na poziomie XVIII-wiecznego chłopa, co to potrafił postawić tylko trzy krzyżyki, bo taki poziom aktualnie sobą prezentujesz.
~Do onna 29-05-2014 6:34
Stało się to na przejściu dla pieszych ul.paderewskiego koło miejsca spotkań świadków Jehowy proszę jasno oceniać sytuację a nie zwalać winę na dziecko,rodziców czy system edukacji.Dzieci od najmłodszych lat w przedszkolu,szkole mają spotkania z policją na temat bezpiecznego zachowania na drodze,również w podręcznikach jes to szeroko omawiany temat,a wy kierowcy ile razy przeczytaliscie kodeks od czasu uzyskania lub " kupienia " prawa jazdy.....
~do 06:34 29-05-2014 17:28
Aha, to dziecko na pewno znało zasady poruszania się po drodze, gdyż "dzieci od najmłodszych lat w przedszkolu, szkole mają spotkania z policją na temat bezpiecznego zachowania na drodze, również w podręcznikach jest to szeroko omawiany temat", ale kierowcy już nie? Bo co, bo kierowcy nigdy nie byli dziećmi? Ciekawy sposób dedukowania. Myśl jak coś piszesz, w twoim przypadku mowa jest srebrem, a milczenia złotem.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Drzymały i Flisaków gotowe – od kiedy MZK?

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Wypadek w Jeżowie

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Pożar opuszczonego samochodu

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
818
Tak
46%
Nie
41%
Nie wiem
14%