MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Potrącenie na pasach przy sądzie

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 25 lutego 2008, 18:46
Aktualizacja: 23:15
Autor: carioca
Pieszy trafił do szpitala po tym, jak uderzył go samochód na oznakowanym przejściu dla pieszych w alei Wojska Polskiego na skrzyżowaniu z ulicą Grottgera. Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godz. 19.

Według relacji świadków mężczyzna przechodził przez jezdnię po pasach i nie zauważył nadjeżdżającego samochodu. Kierowcy nadjeżdżającej toyoty nie udało się wyhamować i potrącił pieszego. Poszkodowanego pogotowie ratunkowe zabrało do szpitala.

Wypadek spowodował spore utrudnienia w ruchu. Al. Wojska Polskiego była przez kilkadziesiąt minut nieprzejezdna. Policja ustaliła, że winnym zdarzenia był kierowca pojazdu, który został ukarany mandatem w wysokościu 500 złotych. Życiu potrąconego człowieka nie zagraża niebezpieczeństwo.

Przejście przy ul. Grottgera jest jednym z najbardziej niebezpiecznych w ciągu całej alei. W przeszłości dochodziło tu nawet do śmiertelnych wypadków.

Ogłoszenia

Czytaj również

Porozmawiaj o tym z notariuszem

Świętują Niepodległość

Nie bądźmy obojętni

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~sindi 25-02-2008 19:32
<i> dziękujemy, poprawiliśmy </i>
~:P 25-02-2008 20:24
Myslałam że to ja XD
~Łowca byków 25-02-2008 21:14
Przeczytalem tekst i w ciemno zalicytowałem, że to carioca :-) Bingo
~_rymcycymcy___ 25-02-2008 22:11
Uprzedzę 50 % komentujących ....tam wcale nie jest ciemno ! ...to jedno z najlepiej oświetlonych przejść w mieście ! ...hmm ?
~mieszkanka_wojska_polskiego 25-02-2008 22:18
tam powinny być światła!!!!
~gościnnie 25-02-2008 22:24
<i> regulamin złamany </i>
~Łowca byków 25-02-2008 23:20
"... Najpewniej pieszego nie widział także kierowca toyoty, która najechała na mężczyznę...." Toyota to jednak niewdzięczne auto, dzieło małych, japońskich rączek - za karę do kasacji. Widziała, a mimo to najechała na mężczyznę.
~rtoip 26-02-2008 7:59
Właśnie wczoraj może godzinę przed tym zdarzeniem tez na Wojska Polskiego vis a vis dawnego pogotowia, pewien pan wtargnął nagle na jezdnię (poza przejściem oczywiście)z wózkiem "towarowym' wprost pod sznur jadących w obu kierunkach samochodów pisk opon, a na klakson jednego z kierowców odpowiedział na całą ulice pier... się ! Jeśli chodzi o latarnie w okolicach przejść to ZDECYDOWANIE powinny być umieszczone NIżEJ ! Na obecnej wysokości światło mocno sie rozprasza.
~sindi 26-02-2008 10:47
Zgadzam się z "mieszkanka wojska polskiego"-tam zdecydowanie powinna być sygnalizacja świetlna.Może choć po części zmniejszyłyby się potrącenia pieszych w tym miejscu.Przyznam jednak,że spora liczba kierowców naszego miasta nie ma pojęcia o zasadach zachowania się podczas ruchu drogowego.Nie mówiąc już o braku wiedzy odnośnie przepisów.Biorąc pod uwagę np.krzyżówkę przy al.W.Polskiego z ul.Muzealną,często dochodzi do stłuczek w wyniku braku zorientowania kierowców,którzy wyjeżdżając z ul.Matejki,wymuszają pierwszeństwo na kierowcach jadących od ul.Muzealnej.Jak widać nie każdy jest dobrze douczony,skoro popełniane są takie błędy.Dlatego sądzę że sygnalizacja jest po części dobrym rozwiązaniem,chociaż z tego względu,iż ułatwia wielu kierowcom jazdę-oczywiście tym niedoszkolonym zwłaszcza.
~do sindi 26-02-2008 14:48
przeczytaj komentarze pod artykulem o nauce jazdy zobaczysz znawcow przepisów.W 100% zgadzam sie z twoik komciem.pozdr.
~Locke 26-02-2008 21:03
Uważam, że kolejne światła na Wojska Polskiego, to przesada. Od Urzędu Miasta, do Małej Poczty, na odcinku 1.300 metrów są ich cztery. Kolejne zakorkują ten fragment "na amen". Biorąc pod uwagi statystyki wypadków można jednoznacznie stwierdzić, że czy to na pasach czy nie, w 90 % jest to wina pieszych. Myślenie pieszych jest takie: są pasy, i mam absolutnie w d..ie, czy coś jedzie czy nie. To nie będzie moja wina. No i lezie wprost pod samochód. Z winą jest różnie, raz jest to wtargnięcie, innym razem wina kierowcy, ale skutek zawsze ten sam - pieszy leży. Jak mieszkam 12 lat w Jeleniej Górze nie widziałem, by jakiś pieszy dostał mandat od Straży czy Policji za łażenie jak baran po jezdni. Wystarczy postać 20 minut przy "Plusie" na Wolności, czy przy "Rosmanie" na Pl. Niepodległości. Piesi mają tam prawo za nic. Nieważne są światła, czterojezdniowa ulica, czy napięty ruch. Gdyby tak jeden z drugim otrzymał po 300 złotych "pokuty", kolejny raz nie wlezie na drogę w takim miejscu. No chyba, że głupi, albo młody cwaniaczek - kapturowiec, takich i tak nie szkoda.
~do locke 27-02-2008 20:13
Zgadzam sie z tobą całkowicie, piesi mają w du..ie czy coś nadjeżdża i włażą na jezdnie, a to przecież ich zdrowie czy życie jest narażone... kierowcy w przypadku potrącenia zazwyczaj nic sie nie dzieje. Wkurza mnie także takie myślenie że to tylko kierowca ma przewidywać i uważać ... a to niestety... gdybyśmy wszyscy wspólnie uważali to wypadków było by o wiele mniej, a rzeczywistość często jest taka że ... że piesi nie dość że przechodzą w miejscach niebezpiecznych to niektórzy nawet nie raczą sie rozejrzeć ! Więcej rozsądku życzę nam wszystkim, a wypadków będzie na pewno mniej !!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Finał remontu

Studium na początek

Udany Piknik Strzelecki

Marcin Wyrostek patriotycznie

Radni KO przeciw kupcom?

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
831
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%