MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Porwał córkę, trafił pod dozór

Wiadomości: REGION
Wtorek, 6 kwietnia 2010, 14:09
Aktualizacja: 14:10
Autor: TEJO/Policja
Fot. Policja
Kłopoty z prawem będzie miał mężczyzna, który przed świętami uprowadził własną córkę.

O porwaniu i poszukiwaniach informowaliśmy przez jakiś czas w sobotę, ale na publikację wiadomości nie zgodziła się matka dziewczynki. Tymczasem jak informuje kom. Paweł Petrykowki, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, sprawa znalazła szczęśliwy finał.

Mieszkanka Kowar powiadomiła oficera dyżurnego policji o uprowadzeniu jej córki przez ojca dziewczynki. Trzylatkę zabrał ojciec, który ma ograniczone prawa rodzicielskie. Zgodnie z decyzją sądu mógł się spotykać z dzieckiem w określone dni i godziny tygodnia. W czwartek po spotkaniu z córką nie odwiózł jej do matki. Przepadł bez wieści. Powiadomił jedynie matkę, że chce spędzić z córką święta, po czym nie można było się już z nim skontaktować – podała policja.

Po powiadomieniu przez matkę o tym zdarzeniu, policjanci rozpoczęli poszukiwania dziewczynki i jej ojca. Sprawdzali różne miejsca, w których mężczyzna mógł przebywać. Prowadząc działania operacyjne, funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna może być na terenie Karpacza. Te ustalenia potwierdziły się. Policjanci odnaleźli dziecko i mężczyznę w jednym z tamtejszych pensjonatów. Dziewczynka była cała i zdrowa. Została przekazana matce.

29-letni mężczyzna, który trafił do policyjnego aresztu, usłyszał już zarzut uprowadzenia dziecka. Za czyn, którego się dopuścił, grozi mu teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności. Prokuratora zastosowała wobec niego dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.

Ogłoszenia

Czytaj również

Po akcji „Znicz”

Na stadionie już jasno

Pożar mieszkania w Kostrzycy

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~ 6-04-2010 15:08
Gdzieś wyczytałam,że ten mężczyzna był karany za znęcanie się nad matką swojej córeczki. Jednakże, żeby nie ten fakt powiedziała bym krótko- matki bardzo często-aż za często za swoje niepowodzenia w miłości karzą swoje dzieci i co za tym idzie -ich ojców, zabraniając im spotkań ze sobą. To dla mnie jest chore i bardzo niezrozumiałe niestety! Poza tym niestety Polska to kraj w którym OJCOWIE są traktowani tylko jak "maszynki do robienia" dzieci- swoje zrobiłeś-nie wywiązujesz się ze swego zadania jak ja sobie umyśliłam więc możesz odejść. Następnie Sądy przychylają się do próśb matek o zakaz widzeń z dziećmi "bo tatuś jest zły-nie taki jak chciałam". Wcale się nie dziwię,że coraz więcej ojców uprowadza swoje dzieciątka-oni są na prawdę traktowani często jako zło konieczne. Jednakże dodam jeszcze coś co mnie samą martwi- opinia o ojcach się nigdy nie zmieni-większość!!!! z nich sama zapracowała na taką wizytówkę tatusiów. *
~tata 6-04-2010 16:27
chory kraj, chorzy ludzie, chore prawo...
SolAngelica 6-04-2010 16:56
Tak, tatuś nie chce utrzymywać kontaktów z dziećmi- jest źle. Jak chce- też jest źle...Rany... 06.04.2010 15.08- zgadzam się...
~ola 6-04-2010 17:02
lepiej niech się dogadają , by nie zrobic większej krzywdy dziecku
ktosiek 6-04-2010 18:59
Kolejna MIŁOSNA wojna którego niestety największą ofiarą jest i będzie dziecko :(
~Ojciec 6-04-2010 20:53
Jedną z przyczyn takich sytuacji są sfeminizowane niemal w 100% Sądy Rodzinne, które wydają mało obiektywne postanowienia o kontaktach ojca z dzieckiem. Desperacja ojców jest w wielu przypadkach zupełnie usprawiedliwiona a karanie ich za to, że prawo ignoruje potrzeby ich dzieci to jakieś nieporozumienie.
~Ja 6-04-2010 22:06
Tak się szumnie mówi na temat ojców biednych i krzywdzonych przez Sądy rodzinne.... a czy ktoś pomyśli jak ciężko musi być matce, która musi znosić fochy ojca dziecka i czesto patrzeć na jego wypaczone pojęcie miłości do dziecka?? w niektórych przypadkach powinny w ogóle ojca odizolować od dziecka. Matkom też musi byc ciężko kiedy ich "partnerzy" umywają od wszystkiego ręce a potem sfrustrowani upominają się o swoje prawa, oskarżając matki o całe zło.
gwiazdeczka 6-04-2010 23:28
15.08~~wylogowało mnie!!* Ja22.06..pokaż gdzie szumnie!!! mówi się o ojcach dyskryminowanych niesłusznie!!!???
~mucha 7-04-2010 8:41
Nie jednej żonie wpier..l się należy . Znam naprawdę dużo łajdaczących się mężatek - mamusiek , które zaniedbują swoje obowiązki wobec męża i dzieci . " Stary " haruje , a jedna z drugą szlaja się i szuka c...a do d..y . Niektórym tatusiom też niczego nie brakuje . Popieprzone to wszystko .
~gość22 7-04-2010 15:15
mucha w 100% Cię popieram. Niektóre matki takie są, a później zgrywają wielkie ''dobre mamusie''

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Studium na początek

Paser został zatrzymany

Śmiertelny upadek z rusztowania

Harcersko i patriotycznie

O rozpadających się górach

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
783
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%