MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Porażki jeleniogórskich fighterów w Polkowicach

Wiadomości: Polkowice
Środa, 25 listopada 2015, 2:06
Aktualizacja: Czwartek, 26 listopada 2015, 22:32
Autor: MDvR
Fot. użyczone
W minioną sobotę w Polkowicach odbyła się Gala Hyundai Boxing Night. Stoczono osiem pojedynków na zasadach K–1 i jedną w thai–boxingu. Sędzią głównym imprezy był Paweł Malinowski (szef WFMC), a sędzią ringowym Mariusz Ligiżyński. W imprezie nie zabrakło zawodników Shidokan Jelenia Góra.

Nasz klub reprezentowali juniorzy Mateusz Furman i Kacper Stemplewski. Pierwszy z nich stoczył walkę z seniorem Pawłem Jasienowiczem (Malinowski Team Żagań). Niestety po dość kontrowersyjnym werdykcie sędziowskim przegrał pojedynek 1:2. Również Kacper Stemplewski nie sprostał swojemu rywalowi - Michałowi Buganikowi, który w drugiej rundzie doprowadził do liczenia jeleniogórzanina wygrywając ostatecznie decyzją sędziów 3:0. W karcie walk wieczoru były podopieczny Mariusza Ligiżyńskiego – Grzegorz Lenart już w pierwszej rundzie po silnych kopnięciach na udo (low-kick) doprowadził do liczenia przeciwnika. Ponowienie akcji zakończyło walkę przed czasem. Ostatni pojedynek Gali Hyundai Boxing Night o Zawodowego Mistrza Europy WFMC na zasadach K-1 stoczył Bartek Muszyński, który zmierzył się z Vasylem Chalyh'em z Ukrainy. Początek rundy nie zapowiadał szybkiego zakończenia pojedynku. Silne kopnięcia na udo, a w konsekwencji kopnięcie na głowę dało jednak zwycięstwo fighterowi z Polkowic już w pierwszej rundzie.

Już w sobotę, 28 listopada nasi zawodnicy wezmą udział w Otwartych Mistrzostwach Śląska low-kick w Gliwicach.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wygrały po raz szósty z rzędu

Nauczyciele dzieciom

Bike Maraton 2020. Znamy kalendarz!

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~piotrek b-d 25-11-2015 11:04
Jaki jest sens takiego "sportu"?
~:-D 25-11-2015 11:13
Do Piotrek b-d....Ale ty ... jesteś.... Napewno wiekszy niż głupie pisanie twoje
~kibol-1 25-11-2015 14:07
ta młodzież chociaż trenuje a nie siedzi przed kompem i ma jakiś cel. raz się wygrywa - raz się pezgrywa, kaźda walka to kolejna lekcja (ale tylko dla tych co coś robią). brawa dla walczących i ambitnych
~gjetee 25-11-2015 14:55
Do ~kibol-1 ... twoj nick mowi wszystko... XD Lepiej lac sie po glowie niz siedziec przed kompem.... tia.... nic dodac, nic ujac :D
~do Piotrek b-d 25-11-2015 17:53
A jaki jest sens grania w piłkę???? Każda dyscyplina sportu czy to boks, czy to tenis, czy piłka daje możliwości rozwoju, samorealizacji, uczy pokory.
~do gjetee 26-11-2015 9:25
tak lepiej ćwiczyć i uprawiać sporty niż siedzieć przed kompem, później rosną pizdusie typu homus computerus, nie mężczyźni.
~piotrek b-d 26-11-2015 14:11
Wydaje mi się jednak, że sporty związane z walką wzmagaja agresję i oczywiście poza własnym rozwojem, kondycją, sprawnością itd pozwalają na upokarzanie innych. Ja zdecydowanie nie jestem zwolennikiem sportów walki, ale szanuję poglądy innych na ten temat.
~Hood 23-01-2016 23:56
Podzielam Twoje zdanie Piotrek, osobiscie jestem za aktywnyn trybem zycia, bo gram w piłkę nożną i biegam, ale kazdy sport walki to dla mnie głupota i poza rozwojem sprawności fizycznej żadnych wartości ze sobą nie niesie...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Rozrywki tu nie będzie, powstanie market

Magiczny wieczór z Cleo i Pectus

Droga po remoncie

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Rok niespełnionych obietnic

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
824
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
9%