MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Wtorek, 22 września
im. Maurycego, Tomasza

Pomóżmy Romanowi w leczeniu stwardnienia rozsianego

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 11 listopada 2014, 8:25
Aktualizacja: 12:39
Autor: TelewizjaStrimeoTV
TelewizjaStrimeoTV
Fot. TelewizjaStrimeoTV
Jelenia Góra szykuje się aby pomóc Romanowi Geftasewiczowi, który od blisko 10 lat choruje na stwardnienie rozsiane. Jedyną szansą na normalne funkcjonowanie, a może i na wyleczenie jest wyjazd do Indii i poddanie się kuracji komórkami macierzystymi. Koszt wyjazdu to 100 tysięcy złotych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Manewry medyczne

Debata o szlaku "Dolina Bobru"

Identyfikacja wizualna

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~plantator 11-11-2014 19:04
...chcialbym tylko napomknac, ze i w PL mogliby Go leczyc, ale niestety lekarstwa sa zakazane i tak oczerniane, ze chyba nigdy nie bedzie legalizacji (lub chocby depenalizacji) tego leku:/ Niemniej, jest jednym z najskuteczniejszych lekow zwalczajacych stwardnienie rozsiane. Ale co ciemnogrod moze o tym wiedziec, przeciez tego nie powiedza w tiwi... Co do akcji - jak najbardziej pozytywna, oby sie udalo zebrac te pieniazki i jeszcze zeby leczenie bylo skuteczne, to bylaby bajka:) Czego zycze Panu Romanowi :)
~amc 11-11-2014 20:35
Panie Romanie nie musi pan jechac az taki swiat drogi,wystarczy zadzwonic do AMC do Gdanska, Lecza tam najciezsze i nieuleczalne choroby byla kobieta ktora wyleczyli z tej choroby i wielu ludzi z innych ciezszych chorob a pieniadze niech pan trzyma na preparaty ktore bedzie pan bral,wysle pan kopie dokumentacji medycznej .prosze zadzwonic pod nr 601390059 lub i poprosic pania Alicje Dmowska mozna tez wyslac smsa pod n. 607635578 a stacjonarny 801316951 moze pan poprosic zeby polaczyli pana z lekarzem zeby powiedziec o swoim przypadku zycze zdrowia bedzie dobrze.pozdrawiam.
~Ewelina 11-11-2014 21:48
I warto było studiować we Wrocławiu? Trzeba było skończyć naszą porządną szkołę dającą dobry zawód, a nie wrocławską szkołę gotowania na gazie uczącą wszystkiego, czyli niczego. I chłopak został na lodzie. Szkoda chłopaka, mam nadzieję, że życie mu się ułoży, a popełnione błędy nauczą go w przyszłości nie popełniać tych samych błędów.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Koronawirus w Szkole Podstawowej nr 10

Dzień Sportu

To było bezpieczne?

Orle pamięta o Ryszardzie Semczuku

Do miejskiego autobusu tylko ze złożoną hulajnogą

Sonda

Wiemy, jak ważna jest ochrona środowiska, ale czy dbamy o to na co dzień?

Oddanych
głosów
765
Tak
24%
Nie
72%
Nie wiem
4%