MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 13 lipca
im. Małgorzaty, Henryka

Pomagramy – takiej imprezy jeszcze nie było!

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 9 maja 2016, 8:44
Aktualizacja: Środa, 11 maja 2016, 7:57
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Muzycy z Jeleniej Góry oraz regionu przybyli wczoraj (8.05) na Plac Ratuszowy, żeby pomóc Maksymilianowi Piwowarskiemu. Chłopiec wygrał walkę z nowotworem, ale potrzebuje jeszcze wsparcia i to właśnie dla niego zbierano datki podczas trzeciej edycji Pomagramy.

Kilkudziesięciu muzyków – od maluchów po dorosłych postanowiło spędzić niedzielę w wyjątkowy sposób. W sumie 7 zespołów z Jeleniej Góry, Kamiennej Góry czy Złotoryi grało jednocześnie różne rodzaje muzyki na Placu Ratuszowym, więc każdy mógł znaleźć coś dla siebie. - Jest DJ, są dzieci, które śpiewają i grają, są też muzycy rockowi, a nawet punk rockowi, więc jest to odważne grać na Rynku – jeszcze z perkusją. Bardzo proszę mieszkańców o wyrozumiałość – powiedział Krzysztof Wojtas, organizator Pomagramy. Oprócz stałych bywalców charytatywnej inicjatywy stowarzyszenia Harygma, w akcję włączyły się miejscowe kapele. - bardzo się cieszę, że lokalna scena muzyczna wspiera tę inicjatywę – dodał Krzysztof Wojtas.

Wolontariuszami akcji zostali studenci jeleniogórskich uczelni, a także spoza stolicy Karkonoszy. Byli to młodzi ludzie, którzy podkreślali, że znacznie więcej da im pomoc potrzebującym, niż korzystanie z uroków majowego weekendu. - Warto pomagać. Ludzie są bardzo uprzejmi, jak nie chcą czy nie mogą wesprzeć akcji, to grzecznie o tym mówią – powiedziała jedna z wolontariuszek, która pomagała już przy Szlachetnej Paczce i bardzo chętnie włączyła się w akcję Harygmy.

Maks to podopieczny Fundacji Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową. To nie pierwsza impreza w Jeleniej Górze dla 6-latka z Piechowic. Gdy chłopiec przybył na jeleniogórski Rynek nie brakowało chwil wzruszenia – widok grupy młodych ludzi, którzy zgromadzili się, aby pomóc chłopcu wywołał łzy mamy Maksa. - Sam widok wzrusza, jest to bardzo wzruszające i pomocne dla nas. Maks będzie szybko rósł, a nie zawsze będziemy mieć dofinansowanie z NFZ, czy PCPR-u – powiedziała mama chłopca. - Przed amputacją przez 1,5 roku w ogóle nie rósł, a teraz, kiedy mamy przerwę od chemii, Maksymilian zaczął dość szybko rosnąć i musimy kupić następną protezę i nowy wózek – powiedziała Kamila Piwowarska szacując aktualne potrzeby na 40 tys. zł.

Impreza charytatywna warta jest wymienienia instytucji, które ją wsparły. - Jesteśmy wdzięczni Galerii Sudeckiej za pomoc, Kolejom Dolnośląskim – część muzyków przyjechała tu za darmo pociągiem. Bardzo wspomógł nas jeleniogórski Kaufland przekazując ogromną ilość wody, Trip Bus, który przywiózł nam krzesła i inne rzeczy.

Współorganizatorem imprezy było Jeleniogórskie Centrum Kultury, a głównym organizatorem Zespół Działań i Kulturalnych Harygma z Kamiennej Góry. Istotne wsparcie charytatywnej imprezy dali restauratorzy z Placu Ratuszowego, którzy użyczyli prądu, w tym restauracje Sofa oraz Warka - zobowiązały się przekazać 10 procent utargu z tego dnia na rzecz akcji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Bałaganiarz zapłaci

Moja Mała Ojczyzna – konkurs

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~O matko 9-05-2016 18:00
I wszystko super i pięknie gdyby nie to że wszyscy grali naraz,każdy co innego i klienci restauracji uciekali i plac był pusty bo wiedzieć się nie dało.Ot geniusz co to wymyślił
~ 9-05-2016 18:22
Świetna inicjatywa! Brawa dla muzyków i organizatorów. A restauratorzy w większości wspierali tę akcję. Super, że grali jednocześnie. Jedynie proponuję, żeby spróbować zagrać te same utwory w różnych stylach.
~Tosia11 9-05-2016 21:02
Wiem, że mieszkańcom Placu Ratuszowego było miło i poczuli się dowartościowani, gdyż organizatorzy wywiesili na drzwiach poszczególnych klatek prośbę-informację o celu imprezy i nieuniknionym hałasie. To było tak jak trzeba. A poza tym Maksiu, który czekasz na protezę trzymaj się!
~Gość 9-05-2016 22:27
Do 'o matko'. Wszyscy grali w tym samym czasie bo takie było założenie imprezy, nikt nigdzie nie uciekł. Nie trzeba być geniuszem tylko mieć ochotę pomagać innym ludziom
~tak ma być 9-05-2016 22:52
super inicjatywa, niedociągnięcia w tym wypadku są jak kurz, wiatr powiał i nic nie pozostało! brawo!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Czyżby Andrzej Duda?

Maseczki dla szpitala

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Interaktywne centrum w budowie u strażaków

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
470
Tak
47%
Nie
40%
Nie wiem
13%