MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Policja zajęła się sprawą Castoramy

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 15 stycznia 2008, 7:21
Aktualizacja: Środa, 16 stycznia 2008, 7:51
Autor: JEN
Fot. TEJO
Czy poprzednie władze blokowały powstanie dużego sklepu u zbiegu ulic Jana Pawła II i Grunwaldzkiej? Ile miasto straciło na tym podatków? To ustala policja. Przesłuchiwani są byli prezydenci: Józef Kusiak i Zofia Czernow. A wiele wskazuje, że sprawa budowy marketu w tym miejscu wreszcie nabierze tempa.

Historia tego gruntu jest burzliwa. W 1997 roku gruntem należącym do dwóch właścicieli: Anatola Bustowskiego i Mirosława Górzyńskiego oraz rodziny Sinkowskich zainteresował się renomowany deweloper Muller. Zaproponował w tym miejscu budowę centrum handlowego na wzór Galerii Dominikańskiej. Rozmowy na ten temat zabrnęły daleko, ale ówczesna prezydent Zofia Czernow zażądała od inwestora 4 mln marek (czyli ok. 8 mln. złotych) za niewielki kawałek gruntu (ok. 0,5 ha) należący do miasta. Zachodni przedsiębiorca zdumiony tak wygórowaną ceną zrezygnował.

W następnych dwóch latach o to samo starali się następni inwestorzy. Sieć hipermarketów z materiałami budowlanymi OBI podpisała nawet umowę wstępną z właścicielami gruntów, gdy rada miasta uchwaliła zmianę przeznaczenia tego terenu z motoryzacyjnego na zagospodarowanie go obiektami o dużej powierzchni. T

utaj jednak inwencją wykazały się władze następnej kadencji, pod wodzą prezydenta Józefa Kusiaka, żądając bezprawnie od właścicieli gruntów tak zwanej renty planistycznej (4,2 mln zł) przed uchwaleniem zmiany planu zagospodarowania terenu. Miała być zapłacona w ciągu dwóch miesięcy, w dwóch ratach. Sprawa więc upadła, a władze miasta tej uchwały nie wykonały, ani nie odwołały, do końca następnej kadencji, czyli do 2006 roku.
Wcześniej, wbrew zapisom planu przestrzennego zagospodarowania miasta powstały w pobliżu: hipermarket „Tesco” i stacja paliw sieci „Statoil”.

Dopiero pod koniec poprzedniej kadencji władz miasta, przytomnością umysłu i rozsądkiem wykazał się wiceprezydent Józef Sarzyński, który zapewnił kolejnego inwestora – sieć hipermarketów materiałów budowlanych – Castorama, że nie będzie trudności z zagospodarowaniem wspomnianych gruntów.

Wówczas Castorama podpisała umowę wstępną z właścicielami i ustępującymi już władzami miasta. Władze obecnej kadencji, z prezydentem Markiem Obrębalskim nie są temu przeciwne. Jednak indolencja urzędników wydziału architektury spowodowała, że inwestycja nie może ruszyć od połowy roku, choć nie było żadnych prawnych przeciwwskazań. Wstrzymywanie przez ten wydział inwestycji czterokrotnie skrytykowało Samorządowe Kolegium Odwoławcze, które w ostatnim piśmie na ten temat z 19 grudnia 2007 roku podkreśliło, że decyzja uchylająca postanowienie wydziału architektury jest ostateczna.

Co dalej? Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki: władze miasta wydadzą decyzję o warunkach zabudowy inwestycji, czyli hipermarketu „Castorama”. Zgodę na to musi wyrazić rada miasta i marszałek województwa dolnośląskiego.

Jednak na tym nie koniec, bo odezwał się ostatnio prezes Stowarzyszenia Wspólne Miasto – Robert Prystrom. Najpierw zaskarżył miasto do SKO, a następnie złożył doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez obecne władze za to, że zgadzają się na lokalizację Castoramy we wspomnianym miejscu.

Sprawa jest dwuznaczna, bo w sprawie R. Prystroma prokuratura rozpoczęła postępowanie w związku z podejrzeniem popełnienia przez niego przestępstwa, polegającego na tym, że wyraził w 2003 r. gotowość przyjęcia łapówki w zamian za pomoc potencjalnym inwestorom w tej lokalizacji.

W efekcie tego doniesienia przesłuchiwani byli i będą – jak powiedział nadkomisarz Jacek Józiak z sekcji dochodzeniowej Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze – prezydenci władz poprzednich kadencji: Zofia Czernow, Józef Kusiak i Józef Sarzyński oraz niektórzy członkowie zarządu miasta, radni poprzednich kadencji i urzędnicy wydziału architektury urzędu miasta.

Chodzi o zbadanie stopnia szkodliwości społecznej, wynikającej z wstrzymywania inwestycji na wspomnianym gruncie. Przecież przez 10 lat do kasy miasta wpływałyby pieniądze z podatku gruntowego i dochodowego firmy oraz podatków od około 200 zatrudnionych w tym miejscu osób. Miasto straciło na tym wiele milionów złotych.

Póki co na ugorze, gdzie ma wyrosnąć market, koczowisko urządzili sobie bezdomni i narkomani, a atrakcyjnie położona działka leży odłogiem i czeka na lepsze czasy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Przejście dla pieszych prowadzące w...pole  

Giną woreczki na psie odchody

Bus był zepsuty?

Komentarze (29) Dodaj komentarz

~socjolog 15-01-2008 8:30
"Srali muszki, będzie wiosna, będzie trawka lepiej rosła" - znacie ten wierszyk? To sobie pośpiewajcie; kaktus mi na dłoni wyrośnie jak ukarzą "winnych" i spełnią się marzenia mściwych "biznesmenów"
~Nieprzewidywalny 15-01-2008 8:42
Policja i Prokuratura powinna zająć się również sprawą wybudowania "Biedronki" obok targowiska na Zabobrzu. Jak to się stało, że działkę przy ul. Wiejskiej, należącą do miasta podzielono na trzy części i środkową sprzedano właścicielowi działki pomiędzy targowiskiem na ul. Wiejską ? W ten sposób udrożniając komunikację dla "Biedronki". Zamiast zadbać o interes jeleniogórskich kupców i drobnych przedsiębiorców utrzymujących całe rodziny, zadbano o łapówkę od wielkiego koncernu. Panie K., Pnie S. - co, może nie ?
zloty666 15-01-2008 8:48
Widać władza robiła wszystko, żeby uatrakcyjnić Miasto dla inwestorów. Pytanie czy śledztwo do czegoś doprowadzi ? I jakie kary poniosą odpowiedzialni ?
~ 15-01-2008 9:14
Wydział Architektury ,decyzje pani Kwas..... wystarczy zbadzc Prokuratura ma co robic A aaa napewno jakiemus prokuratorowi wydała pozytywna decyzje i jej się upiecze
~mmm 15-01-2008 9:46
Ci z tych władz to sami idioci wszystkiego zabraniaja ludzia lepiej by sie żyło!!!!!!!!!!!!!!
~po co nam tam market 15-01-2008 10:03
Market budowlany TAK. Ale nie w tym miejscu. Artykuł napisany tak, by forsować inwestycję(?) które zablokuje nam całkowicie śródmieście! A czy przypadkiem autorem nie jest pan, który oferował Prystromowi ową "łapówkę"? Jeśli tak, to chyba podejrzane, że taka osoba zabiera głos(ujawniająca całą sprawę po 3 latach!) w tej sprawie, wielokrotnie mówiono(także na łamach Jelonki) że to nie jest najszczęśliwsza lokalizacja tej inwestycji!
~Pieniacz 15-01-2008 10:13
A czy będą przesłuchiwani ludzie ze Wspólnego Miasta i targowiska Rondo? Przecież to oni blokowali wszelkie inwestycje handlowe. Pamiętram liczne pikiety pod ratuszem,wojenne okrzyki na sesjach,urągające powadze Rady Miejskiej,delegacje do prezydenta i radnych i "uczone" teorie,np. "Po wybudowaniu stacji benzynowej na ul. Sudeckiej zostanie poważnie zachwiany proces dydaktyczny w pobliskim gimnazjum nr 3 wskutek oparów", albo:"Wybudowanie kolejnego sklepu wielkopowierzchniowego spowoduje zamknięcie wszystkich placówek w ciągu ulic 1-go Maja i Konopnickiej i śmierć tych kwartałów miasta." , albo:" Z Jagniątkowa, Sobieszowa i Cieplic jest rewelacyjna komunikacja do hipermarketów i nie ma potrzeby budować nowych".Zadziwiające, wręcz powalające z nóg jest to,że w tej kadencji powstała ww. stacja benzynowa,na targowisku Rondo wybudowano piętrową "Biedronkę" , ponadto wybudowano "Biedronkę" przy ul. Elsnera, Kaufland,Pepco,rozszerzyć ma powierzchnię o nowy asortyment Carrefour, Lidl przy ul.Ogińskiego i Lidl przy ul.Sobieszowskiej, Jysk,Chata Polska - i nikt nie protestuje,panuje wręcz euforia,jak sprawnie i tanio można zrobić zakupy.Ówcześni bojownicy,wojownicy i teoretycy zamilkli jakoby i gdzieś się pochowali.
~BW 15-01-2008 11:06
Przeczytałem ten artykuł i aż mnie zmroziło. Przecież to jest jakiś niewiarygodny SKANDAL. Aż się boje myśleć ile takich inewstycji straciła Jelenia Góra. I tak z każdym rokiem miasto upada... Ciekawe co na swoje usprawiedliwienie mają dotychczasowe władze miasta? ...jeśli chodzi o Pana Prystroma, to wydawało mi się że zależy mu na rozwoju miasta, z perspektywy czasu widzę jednak, że jest to gość któremu zależy jedynie na rozgłosie..szkoda.. i na koniec - jestem przeciwnikiem wszelkiego rozliczania itd. itp. bo i tak to do niczego nie do prowadzi. Natomiast obecny Prezydent Miasta powinien wyciągnąć daleko idące konsekwencję wobec urzędników odpowiedzialnych za nieudolność w pozyskiwaniu nowych inwestycji.
~ 15-01-2008 13:48
Dziwi mnie upór, z jakim Castorama chce wybudować swój obiekt akurat w takim miejscu. Jestem zdcecydowanie za tym, by bardzo ostroznie podchodzic do tej inwestycji. Coś mi tu nie gra. To nie ma wygodniejszego dla klientów miejsca? Liczyć sie powinien nasz, klientów komfort i nasza klientów wygoda. Na jakim świecie żyja ci z Castoramy? Szykuje sie horror z dojazdem do planowanej inwestycji. Już w tej chwili powstają gigantyczne korki na Grunwaldzkiej i i innych przyleglych ulicach. Miejsce jest niebezpieczne ze względu na możliwość wystąpienia gwałtownych powodzi. Niech prokurator nie straszy.
~Dziwna inwestycja 15-01-2008 13:55
Dlaczego Castorama nie dba o naszą, klientów wygodę w dojeździe do planowanego hipermarketu? Coś mi tu nie gra. Dlaczego Castorama pcha się w miejsce zagrożone także powodzią? Jest to miejsce zabudowane siecią rur wodociagowych i kanalizacyjnych. To nie ma w Jeleniej Górze dogodniejszch dla klientów miejsc? Już w tej chwili dojazd do Tesco jest trudny. W soboty powstają gigantyczne korki na Grunwaldzkiej i przyległych ulicach. Szlag człowieka trafia!
~babcia 15-01-2008 17:39
socjolog masz racje! muszki s...ja także na Czarnym nie dla mieszkańców.
~ahoj 15-01-2008 17:54
No i mamy pierwszego w JG lobbyste... w prawdzie nie wyglada na lobbyste i maniery ma inne, ale pokochajmy go. Brawo Jasiu, tak trzymac, jeszcze kilka tekstow napisz o tym, jak wladza przesladuje panow B i jaka jest nieobra!
~Mike 15-01-2008 18:15
No tak i kolejny hipermarket. Wybudujcie w tym mieście galerię handlową a nie kolejny hipermarket i oczywiście gdzie ? Na zabobrzu bo gdzie indziej. A gdzie plan zagospodarowania terenu między Centrum a Cieplicami ? tam po drodze jest tyle miejsca, a te dziury powodują tylko to że miasto ma 3 centra. Ratusz, Cieplice i Sobieszów. Ale widać że chyba władzom jg zalezy na tym aby miasto się nie rozwijało tak jak należy a młodzi ludzie wyjeżdżali z miasta. Ciekawe jak będzie sprawa z galerią która ma powstać na Kilińskiego...znowu miasto coś zrobi takiego żeby do tego nie doszło. A co do komunikacji to też brawa dla władz. Aleja Jana Pawła - Grunwaldzka wybudujcie kolejny hipermarket nastąpi cud i korków nie będzie. Już teraz się nie da przejechać bez stania w korku. Nic w tym mieście się nie dzieje dobrego a władze siedzą na stołkach nic nie robią i tylko doją kasę !
~ 15-01-2008 18:18
miejsce pod budowe jest fatalne . Dobrze sie dzieje ,że w tym miejscu nie ma castoramy ,może i do miasta wpłynęło by trochę funduszy ale i tak rozpłynęły by się po kościach ,bez wyraźnego pożytku dla miasta ,a zostały by tylko potężne korki blokujące skrzyżowanie aleji i Grunwaldzkiej i wtedy napewno ten coby stał w korku nie myślał by o milionach dla miasta
~zyggi 15-01-2008 18:26
artykuł jest wyjątkowo tendencyjny; jest modelowym przykładem złego (jednostronnego) i taniego dziennikarstwa; szkoda, że nie udało się autorowi dotrzeć do innych osób (oprócz właścicieli terenu) wymienianych w tekście
~jeleniogórzanin 15-01-2008 18:30
sprawa jest pilna dla wszystkich a chyba najbardziej dla redaktora z jelonci.com do którego co jakiś czas przyjeżdza jeden z wlaścicieli działki na tym terenie i coś knują szu, szu, szu. co jakiś czas temat powraca a to dziwne łapówki nagrane na wideo (sprzed kilku lat - bo podobno się znalażly co za łąd w domu ?) za dużo zbiegów okoliczności w jednej sprawie jak nie wiadomo o co chodzi to wszyscy wiemy chodzi o grubą kasę. Garstka osób świetnie na tym zarobi a jeleniogórzanie dostaną knota na wiele lat w postaci mało atrakcyjnej dla klientów castoramy i zatkanego całkowicie strategicznego dla miasta skrzyżowania
~Tryton 15-01-2008 18:32
przerażający jest fakt, że w mieście tym wybudowanie czegokolwiek większego to dla inwestora jakiś horror w odcinkach. To miasto stało się skansenem Dolnego Śląska, brak jakichkolwiek większych inwestycji to ewenement na skale regionu... no ale skoro i władze i opozycja w postaci pana Prystroma i jego "Własnego Miasta" ręka w rękę od lat starają się żeby nic tu nie powstało... to co się w tym mieście działo i dzieje to nie nieudolność to zakrawa już na złą wolę... Jaką politykę wobec inwestorów ma to miasto, ilu inwestorów skorzystało z szumnie zapowiadanych zwolnień w podaktu od nieruchomości; uchwały przyjętej z bólem, nie wartym efektu... ilu zainwestowało w słynnych SAG-ach; dumie poprzedniej władzy, jak się ma przyjęty z wielkim hukiem program walki z bezrobociem i strategia rozwoju miasta... zwykła propaganda i zero efektu... Dopiero w obliczu zbliżających się wyborów poprzednia władza zaczeła markować dogadanie z Castoramą i Partridge a nawet pomyślano o SSE, oczywiście wszystko to propagandowo, bo jak się okazało po wyborach nic nie jest dogadane a wniosek o SSE, złożony przez poprzednią władzę poprostu przepadł... no ale władza owa ma wprawę to przecież nie byly pierwsze wybory przed wcześniejszymi zapowiadano min fabrykę mebli, fabrykę Dr. Schneidera, fabrykę Toyoty (mówiono o niej z uporem maniaka nawet wówczas, gdy zaczęto już wyrównywać teren pod ww fabrykę w Jelczu) o zapowiadaniu Aquaparku z litości nie wspomnę... Obudźcie się... skoro budowa zwykłego marketu budowlanego i galerii handlowej staje się w tym mieście sprawą, która urasta od rangi olbrzymiego problemu, z którym władza tego miasta nie potrafi uporać się od lat... to dokąd to miasto zmierza... napewno w przeciwną stronę niż reszta Dolnego Śląska...
~Emeryt 15-01-2008 19:33
Działania typowe dla ''samonierządowców''JG. Proponuję szkolenie w Karpaczu, Bolesławcu lub Gminie wiejskiej Zgorzelec.
~nie sądzę, 15-01-2008 21:30
żeby obrębalski świadomie blokował te inwestycje. raczej brakuje mu chęci albo pary - choćby żeby wykopać przygłupich urzędasów działających w myśl zasady -na wszelki wypadek zabronić. nie mówiąc już o doprowadzeniu do sytuacji, w której z inwestorem się współpracuje i szuka rozwiązań, a nie wynajduje przepisu, z którego można przywalić albo fałszywych zwolenników - ze wszech sił popieramy tę inwestycję, ale... nie w tym miejscu, wyburz pan ruiny po celwiskozie i tam zbuduj swój biznes. no cóż, zobaczymy jak to będzie wyglądało na koniec kadencji. z drugiej strony swoje robi atmosfera tworzona przez ostatnie lata przez wsioków, bezczelnie przedstawiających się za obrońców mieszkańców, jedyne na co stać ich nieskomplikowane móżdżki to robienie dymu, powtarzanie lewackich teoryjek, że 1 miejsce pracy stworzone w supermarkecie przez wrednych kapitalistów to utrata 7 innych stanowisk, albo, że każdy inwestor i urzędas to łapówkarz i przekręciarz. a populistyczna publika, której w jeleniej nie brakuje, kupuje takie opinie, wystarczy poczytać komentarze na jelonce. podobnie jak bezsensowne czepianie się nawet tam, gdzie obiektywnie coś się udało. gdyby posłuchać durnego szczekania nieudaczników sprzed trzech lat, to np do dziś na moniuszki gdzie jest kaufland, jet, jysk i przyzwoicie wyglądające mieszkania byłyby chaszcze i dupiaty parking. i castorama i ze dwie galerie w końcu powstaną, tyle że to będzie 5 lat za legnicą i zgorzelcem... ale trochę optymizmu na koniec: cóż to jest 5 lat umysłowego opóźnienia lokalnych polityków i różnych szemranych obrońców mieszkańców wobec wieczności!?!
~ahoj 15-01-2008 21:45
~nie sądzę, Jerzy, żona w domu czeka, przestań pisać bzdurki w necie, odpocznij, napij się herbatki z melisą, jutro znowu do roboty w ratuszu idziesz, i pan w czarnej skórze znowu będzie siedział przy gabinecie, i czekał, czekał czekał aż się Jerzy wywiążesz...
~_rymcycymcy___ 15-01-2008 21:49
Każde miejsce pracy w markecie to 8 miejsc straconych na bazarkach i małych sklepikach, większość takich wielkich inwestorów to tylko zrobi przekręty i wyjedzie z naszymi pieniędzmi z podatków, które na miastu płacimy comiesięcznie, a oni nie będą. Trzeba wycofać te pozwolenia na Kaufland i inne i umożliwić tam handlowanie dla wszystkich chętnych. Tak się najlepiej rozwinie smal biznes. U nas w USA to nie do pomyślenia, żeby wpuszczać takich wielkich inwestorów i robić markety jeden obok drugiego. Przemyślcie to !
~ziki 15-01-2008 21:49
na tak małe miasto tyle hipermarketom komu to potrzebne moze by jakis basen wybudowali albo obiekt rekreacyjny moze mniej w łape dają ze nic takiego nie ma w duzo mniejszych miastach w kraju sa baseny kina itp a tu co tylko siano by brali !!!!!!!!!!!!!!! i ludzią zycie uprzykszali!!!!!!!!!!! kiedy to sie zmieni zresztą po co i tak nie dlugo wszyscy wyjada przez te zarobki nedzne i nakim wtedy beda zarabiac na emerytach, powstaly i popadaja a i w lape nikt dac nie bedzie mnial bo za co wszystko do wroclawia pujdzie a w miescie zostanie szeryf i urzad skarbowy wtedy wezmą sie za emeretow i pozabierają im dorobki w swietle brutalnego polskiego prawa skarbowego i z dobrze kiedys rozwijającego sie miasta zostanie chojnik rynek i przy nim baszta pozdrawiam
~grr 16-01-2008 21:18
tu przydalby sie wiadukt nad grunwaldzka, coby sie korki nie tworzyly. i niech mi nikt nie mowi ze tam jest malo miejsca. jak porzyklad takiej udanej inwestycji (z goowniana nawierzchnia ale to juz jest inna sprawa) podam skrzyzowanie 29 listopada z opolska w krakowie
~KM 18-01-2008 10:24
Skrzyżowanie Grunwaldzkiej i Jana Pawła powinno otrzymać rondo, które przyczyniłoby się do zwiększenia płynności ruchu pojazdów. Branżę Castoramy właściwie wystarczająco reprezentują w Jel. NOMI, Metalowiec, Matex itp. A na wykorzystanie gorących źródeł Cieplic na basen pływacki, przykryty choćby tunelem plexiglasu (jak np. w Kopenhadze) czekamy od 40 lat. Wielu młodocianych wyładowałoby swe siły na pływaniu, a nie na dewastowaniu miasta.
~Dawid 18-01-2008 18:28
Śmiać mi się tylko z tego wszystkiego chce. Po co budować kolejny wielkopowierzchniowy market w centrum miasta, w dodatku budowlany bez żadnej galerii handlowej?? Ludzie, gdzie wy żyjecie?? Wolnostojących marketów juz nie buduje sie ładnych pare lat... Nie dość, że Jelenia Góra nie ma centrum z prawdziwego zdarzenia, co wiecej tutaj nawet nie ma zadnych sklepów z prawdziwego zdarzenia, a tutaj taki psikus. Miałbyc FocusPark w 2008? Dzięki Bogu mamy już 2008 rok, a tu nawet zadnego przygotowania do robót w miejscu, w którym miałby FocusPark powstac nie ma. Nawet Legnica cały czas się handlowo rozbudowuje, powstała Galeria Piastów, która zresztą rozbudowuje się dalej, powstało C.H.Ferio, coś tam jeszcze w centrum się buduje. Nie wspominam o Wrocławiu, bo to za duża rożnica, ale w zeszłym roku powstały tam trzy wielkie galerie Arkady, Pasaż Grunwaldzki i Magnolia Park, a w Jeleniej Górze nic. To naprawdę tak cieżko, żeby powstało jedno wieksze centrum handlowe (nawet jak w przypadku Koszalina, gdzie jest duze C.H. Emka). Czy nie lepiej, zeby zamiast jezdzic po calym miescie, w ktorym i tak cos cos konkretnego sie poprostu nie da zalatwic to wszystko w jednym miejscu? Czy nie lepiej, żeby powstała galeria handlowa, która skupiłaby w sobie market budowlany (castorama/obi), elektromarket (media markt, inne raczej nie wchodzą w gre), jakiś supermarket (bomi/champion itp) i galeria chociazby 50 sklepów odziezowych, obuwniczych itd?? @KM - nie wiem czy tak NOMI, gdzie nic nie ma czy inna hała wystarczająco reprezentuje branże castoramy, bo jeżeli tak twierdzisz, to najwyraźniej nigdy w castoramie czy obi nie byłes. moze jeszcze powiesz, ze marex czy black red white skutecznie może nam zastapić ikee??
~Dawid 18-01-2008 18:40
P.S. @ziki - "tyle hipermarketów"?? Nie badz smieszny... Przeciez tu w ogole konkurencji nawet nie ma. Ma bardzo nie daleko najlepszy przykład - niewiele mniejszy od J.Góry Lubin, czy niewiele większa Legnica. Te miasta sie ciagle rozbudowuja, a J.Góra jak stala w miejscu, tak stoi.
~Krzyś 19-01-2008 11:09
Sam jestem handlowcem, ale nikt i nic nie jest w stanie obniżyć korzystnie dla nas klientów cen, jak nie walka między marketami. Pamiętacie ceny paliw w "jelonce"? Dzięki "Tesco" i "Jet" ceny na rynku nie dyktują już: "Sombin", "Orlen" i spółka. Pamiętam sytuację w Kostrzynie, gdzie jedna z nowo powstałych stacji paliw urządziła walkę na ceny z "sieciówkami". Skorzystali na tym polscy klienci. "Sieciówki" ceny ustawiały pod niemców. Może jako handlowiec stracę "Kowalskiego" na jakiś czas, ale on wróci, bo w markecie kupi coś "made in china" co po miesiącu się rozsypie, odda do reklamacji, poczeka, zdenerwuje się i wróci. No i oczywiście kupi bez pomocy personelu, bo na taki w "markecie" się nie doczeka. Przy kasie się nie doliczy, że za "promocyjny" towar zapłaci więcej jak normalnie, a pod datą ważności jest naklejka z trochę inną "zawartością". Jeżeli masz towar dobrej jakości, to o markety się nie martw. Oni zarobią i ty zarobisz. A jak masz towar "gówniany" to walcz. Sprzedajesz to samo co oni, tylko że oni mają niższe ceny i klient u Ciebie nie kupi. Zyskamy MY: bo ci co nie mają pieniędzy (a takich jest u nas dużo) zrobią zakupy taniej (gorszej jakości, ale kupią), bo na rynek wejdzie kapitał, bo będą nowe miejsca pracy. Może ktoś powie: że nie będą płacić podatków, że wybudują siłą roboczą z poza miasta, że praca tam będzie za marne pieniądze, a my tam zostawimy własne pieniądze, które "wyjadą" za granice. Macie racje, lecz bez tego: miasto będzie stało w miejscu, mała ilość rąk do pracy wymusi na "marketach" podniesienie pensji (a wtedy będą "złotówki" i dla NAS), budowlańcy którzy "TO" zbudują będą musieli gdzieś mieszkać (zarobią na tym "hoteliki" i pensjonaty - czyli MY). ONI będą musieli zmodernizować węzły komunikacyjne, bo nikt tam nie pojedzie żeby przy okazji postać sobie w "korkach". Czyli trochę zyskamy i trochę stracimy, ale RUSZYMY z miejsca. Dajmy się rozwinąć Jeleniej Górze, na pewno na tym nie stracimy.
~ 12-06-2008 21:58
a czego Wam brakuje w NOMI ?
~ 12-06-2008 23:12
a czego Wam brakuje w NOMI ?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

37. MFTU rozpoczęty!

Świetne półkolonie

Bilety MZK też podrożeją?

Dużo drożej za śmieci

Klub seniora poczeka...

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
590
Tak
21%
Nie
76%
Nie mam zdania
3%