MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Połączyła ich miłość do dolnośląskich zabytków

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 11 maja 2016, 8:05
Aktualizacja: Czwartek, 12 maja 2016, 8:09
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Fot. Dolnośląskie Towarzystwo Miłośników Zabytków
Od dwóch lat promują zabytki Dolnego Śląska skupiając w swoich szeregach pasjonatów z całej Polski, w tym ok. 10 z Jeleniej Góry – mowa o Dolnośląskim Towarzystwie Miłośników Zabytków. – Naszym celem jest zaszczepianie w ludziach miłości do niezwykłych miejsc Dolnego Śląska, które zachwycają, ale i wymagają pomocy – mówi jeleniogórzanka Małgorzata Wereszczyńska.

Dolnośląskie Towarzystwo Miłośników Zabytków założył Robert Matwiejów z Wałbrzycha, emerytowany strażak. – Ja w szeregi DTMZ wstąpiłam w kwietniu 2015 roku i od tego czasu moje życie zmieniło się nie do poznania – opowiada Małgorzata Wereszczyńska. – Jesteśmy grupą wariatów zakochanych w zabytkach Dolnego Śląska, doceniamy wartość tych niezwykłych miejsc i chcemy tę pasję zaszczepiać w innych.

- Zachęcamy całe rodziny do odwiedzania naszych zabytków i zgłębiania ich historii, bo dzięki temu one ponownie odżywają – mówi archiwistka Uniwersytetu Ekonomicznego w Jeleniej Górze.

Obecnie DTMZ ma ponad 150 członków, z czego 50 to osoby aktywnie promujące Dolny Śląsk. - W każdym miesiącu organizujemy trzydniowe wypady w niezwykłe miejsca – mówi Małgorzata Wereszczyńska. – W kwietniu byliśmy w Bukowcu, w maju będziemy w Pałacu w Muchowie, a w czerwcu być może zwiedzimy Kamienną Górę. Jesteśmy jak jedna wielka rodzina, ale wyjeżdżamy też na wycieczki indywidualne, szukamy czegoś wyjątkowego, by potem pokazać to pozostałym. Mamy też różnego rodzaju spotkania. Ostatnio w jeleniogórskiej Czekoladziarni zaplanowaliśmy wernisaż wystawy naszej koleżanki Magdy Wójcik, matki trójki dzieci, która robi piękne zdjęcia podczas naszych wyjazdów - dodaje pasjonatka.

Towarzystwo zaprasza też do swojego grona kolejnych pasjonatów. – Szukamy osób, które kochają innych ludzi oraz oczywiście zabytki Dolnego Śląska, ale nie awanturników – mówi Małgorzata Wereszczyńska. – Jesteśmy grupą osób pozytywnie zakręconych, z którą nie można się nudzić – dodaje.

Kontakt mailowy z jeleniogórską przedstawicielką DTMZ to: wereszczynskamalgosia@gmail.com.

Zachęcamy też do odwiedzenia konta tego Towarzystwa na facebooku: https://www.facebook.com/groups/dolnoslaskie.towarzystwo.mz/?ref=bookmarks

Ogłoszenia

Czytaj również

Przy Złotniczej będzie chodnik do boiska

Niebezpieczne wyzwania

Wreszcie dobra droga

Komentarze (21) Dodaj komentarz

~gluś 11-05-2016 8:20
świetna inicjatywa i fantastyczni Ludzie :)
~hmm 11-05-2016 9:45
Może warto dołączyć...
~Magdalena Wójcik 11-05-2016 10:04
Grupa jedyna w swoim rodzaju :) Jestem dumna ze do niej należę :)
~silesius 11-05-2016 10:32
Ciekawa inicjatywa. Informujcie o wszystkich Waszych pomysłach oraz spotkaniach. Dołączymy do Was.
~ja 11-05-2016 10:38
Tak emerytowany strażak może sobie pozwolić. Mnie nie stać ns takie wypady bo mam rodzinę na utrzymaniu. Pewnie sami prominęci. Z moich k...podatków.
~gośka 11-05-2016 10:57
JA piszesz bzdury nie znając ludzi. Ja tez pracuje jak większość osób z tej grupy. Nie jesteśmy prominentami i od nikogo nie bierzemy pieniędzy. Swoje frustracje i żale przelewaj gdzie indziej.Może jedno piwo mniej dziennie i stać by cie było na wyjazd z rodzina na Chojnik.
~kokospoko 11-05-2016 10:58
Gamonie się bawia w businessmanów za cudze pieniądze. Jakby miał wydać z własnej kieszeni to by policzył a tak szasta na lewo i prawo a potem ludzie zapłaca w podwyżkach.
~iras 11-05-2016 11:28
Tak trzymać jestem z Wami :)
~123 11-05-2016 12:14
Bawimy się za swoje a nie za twoje gamoniu bez zainteresowań
~ 11-05-2016 13:12
foto 10- gdzie to jest?
~123 11-05-2016 13:16
Opactwo w Bukowcu
~pablo7428 11-05-2016 13:29
Robimy to co lubimy,bo taką mamy pasję i nie jesteśmy żadną bandą gamoni,wszystko koszty pokrywamy z naszych własnych kieszeni.
~Ewa B 11-05-2016 13:54
Do gamonie się bawią za swoje pieniądze ( ja jestem pracownicą marketu i zarabiam najniższą krajową) natomiast jeszcze większe gamonie siedzą tylko przed kompem,popijając piwo i trollują na forach. Nikt nas nie dofinansowuje Mega- Gamoniu :)
~Magdalena Wójcik 11-05-2016 17:12
Tak czytam komentarze .. Smutno mi ze macie o nas tak skrzywione zdanie .Wystarczy nas poznać , zobaczyć że nie jesteśmy przez nikogo obdarowywani pieniędzmi .Tak w formie wyjaśnienia z podatków tez nie czerpiemy korzyści gdyż nie jesteśmy w żadnym stowarzyszeniu lub innym nawet pozarządowym kręgu.Osoby czynnie uczestniczące w DTMZ w ramach spotkań robią tzw.zrzutkę na to byśmy mogli gdzie się przespać , co zjeść i co zwiedzić . Sadzicie że nasze działania są nie halo . Ok , to wasze priv zdanie . Ja mam 3 dzieci na utrzymaniu w tym dziecko lat 17 z Dziecięcym Porażeniem Mózgowym , nikogo nie proszę by mnie wspierał finansowo bym mogła normalnie spełniać marzenia w grupie . Zawsze się dokładam do zbiórek mimo iż dostaje od państwa jałmużnę .. Więc proszę Was .Nie osadzajcie nie znając !
~oplaz 11-05-2016 18:19
Piękna inicjatywa :) Nasze okolice są przepiękne i zawsze gorąco polecam zwiedzanie tego co "pod nosem", a nie szukania czegoś za lasem. Żałuje że moje chęci ograniczone są do mocy mej. Gdybym miała siły byłabym wszędzie niestety żeby chodź w części pokazać piękno okolic mojemu synowi zmuszona jestem dawkować atrakcje. Pozdrawiam serdecznie pasjonatów :)
~zxzxzx 11-05-2016 18:21
@Magdalena tylko 1 komentarz na 14 był krytyczny.
~ 11-05-2016 21:46
ja pikole....prominenci:-)
kazimierzp 12-05-2016 7:55
Magda! Jak na fora internetowe to stosunek głosów pozytywnych do głosów frustratów jest zupełnie przyzwoity. Więcej optymizmu co do ludzi, a że są też tacy dla których internet służy do zagłuszania swego nieudacznictwa poprzez dyskredytowanie innych to trudno - "taki mamy klimat!". Trzeba tylko się cieszyć, że coraz więcej jest grup sformalizowanych i niesformalizowanych którzy zachwycają się tym co nas otacza i chcą się tym dzielić z innymi... Róbmy swoje, póki ta zabawa trwa!;-)
~deska 12-05-2016 9:00
Frustracja wyzwala się nawet wobec najbardziej neutralnych, i w oczywisty sposób, pozytywnych działań. Jesteśmy skazani na frustratów, którzy zawsze w Polsce są w większości. Bezpieczniej jest nic nie robić niż robić coś pożytecznego.
~Ania z Mazowsza 12-05-2016 20:53
Mieszkam na drugim końcu Polski, mam zaszczyt przynależeć do tej społeczności od ponad roku. Wybieram się na najbliższe spotkanie. Przykro mi, że są ludzie, których jedyną pasją jest szkalowanie i ubliżanie innym. Najpierw poznaj, potem oceń.
~do_frustratow 15-05-2016 18:23
frustratow widac nie brakuje.... taka fajna ekipa, a w komentarzach jak zwykle znajdzie sie paru buraczanych zuli co wylewa swoje zale za swoje nieudane zycie... Jak zwykle o wlasne nieudacznictwo obwiniaja wszystkich tylko nie siebie. Najgorzej, ze to jeszcze zaklada rodziny i sie mnozy.....

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Remiza jak nowa

Sentymentalny powrót Watry

Wypadek przy baniakach  

Pożegnali Słońce

Studium na początek

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
307
Tak
62%
Nie
36%
Nie wiem
3%