MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 9 lipca
im. Sylwii, Weroniki

Pokusa wspomnień - felieton

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 14 października 2007, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 14 października 2007, 16:14
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Znajdź po latach dawną klasę. Raczej nie pożałujesz, nawet jeśli dziś sądzisz, że nie będziesz miał kogo szukać.

Najżywszymi wspomnienami są te ze szkolnej ławy. Przekonałem się o tym, kiedy pod opublikowanym wywiadem z panią Jadwigą Dąbrowską, dyrktorką II LO im. Norwida, szanowni Internauci zaczęli snuć szkolne wspominki z dawnych lat cieplickiej szkoły. Co prawda ja tam nie chodziłem, ale wrócić do przeszłości czasem trzeba.

Namówiła mnie koleżanka (nie ze szkolnej ławy) do wejścia i zarejestrowania się na portalu nasza-klasa.pl. Uległem. I nie żałuję.
Maturę zdałem lat temu 21. Znajomości z dawnymi kolegami klasowymi i nauczycielami – choć miały być zawsze zażyłe i trwać wiecznie – jakoś się po kilku latach prawie zupełnie zatarły. Życie nas potasowało i rzuciło w różne miejsca. Profesorowie wprawdzie na stanowiskach trwali, ale przez ich dzienniki przewijały się kolejne nazwiska pokoleń i tworzyły nowe przyjaźnie.

Moja klasa odżyła, kiedy utrwaliłem swoje dane na rzeczonym portalu. Wraz z różnymi wspomnieniami.
Tymi fatalnymi, kiedy to przy całej klasie pani polonistka zrugała moje wypracowanie z ballad romantycznych. Słusznie poniekąd, bowiem gniot był to pierwszej jakości. Ale o tym wiem teraz, nie wtedy. Siała zresztą postrach wśród wszystkich, a za ocenę dostateczną na świadectwie niektórzy gotowi byli dać ofiarę na mszę.

I tymi historyjkami śmieszniejszo-strasznymi, kiedy to podczas studniówki wychowawczyni wybroniła nas przed dyrektorem. Był zbyt spostrzegawczy i zauważył, że w trakcie balu gasiliśmy pragnienie i podsycaliśmy emocje owocem w płynie zakazanym nawet pełnoletnim uczniom. Sam bał się skosztować zawartości szklaneczek. I poprosił o obiektywną ocenę panią wychowawczynię, która ostro dała nam się we znaki wcześniej, podczas lekcji geografii. Ale pani, ku naszemu miłemu zdumieniu, upiła nieco magicznego nektaru i stwierdziła, że jest to oranżada. Z bąbelkami. Słodka i smaczna. – Może pan jednak spróbuje, panie dyrektorze? – spytała. – Nie, ależ nie. Przecież pani wie, co piła – wzdrygnął się udając wesołość dyrektor, który całą historię usiłował obrócić w żart.

I tymi sytuacjami zupełnie zabawnymi, kiedy to wspomnianą „oranżadę” kilkanaście minut wcześniej przemycał w butelkach po oranżadzie kolega z klasy. Robił to tak niefortunnie, że stłukł jedno z tak cennych naczyń w szatni, tuż przed wejściem do sali Kawiarni Zdrojowej. Na głośne „trach” oraz unoszącą się woń niekoniecznie oranżadowej pomarańczy zwróciło uwagę grono pedagogiczne, mierząc wzrokiem delikwenta i zabawnie poruszając nozdrzami w celu wyłowienia źródła tego niespodziewanego aromatu wnoszącego nową jakość w uzdrowiskowe powietrze styczniowego wieczoru przed feriami zimowymi.

Ale na szczęście jedno z drugim nie zostało połączone w logiczną całość splotu zdarzeń, dzięki czemu nas klasowy kolega mógł spokojnie wypić – z pomocą pozostałych – pod stołem część zawartości pozostałych butelek, które się uchowały w jego reklamówce. Do czasu, kiedy nie zauważył występku dyrektor…

Kiedy do ponad 21 latach wszedłem do mojej wirtualnej klasy, nielicznej w rzeczywistości, bo chodziło tam tylko osiemnastu licealistów, w tym siedmiu płci brzydkiej, spotkałem tylko trzy osoby.
Kolegę, który – choć chodził do humanistycznej klasy – wybrał się na studia matematyczne. I dwie koleżanki. Z jedną z nich siedziałem w ławce na historii u brodatego pana profesora, który – z sobie tylko znanych powodów – rozsadził uczniów zgodnie z alfabetyczną kolejnością nazwisk.

Pewnie jeszcze nie wszystkich z mojej klasy wzięła nostalgia za wspomnieniami, skoro się po raz drugi nie zapisali do szkoły. Nawet w internecie, gdzie nie krzyczą i dwój nie stawiają. Choć owa nostalgia innych zdecydowała o sukcesie samego pomysłu stworzenia tej elektronicznej możliwości odzyskiwania kontaktów, cieszącej się powodzeniem wśród dziesiątek tysięcy byłych uczniów.

Ci wpisani w mojej klasie ułożyli sobie życie rozmaicie, ale korzeniami wciąż tkwią w tamtych chwilach. Kiedy wyznacznikiem mijającego czasu były sprawdziany, odpytywania, wytęsknione piątki przed weekendem, bolesne poniedziałki powrotu do szkolnego gmaszyska i upragnione wakacje. Chcą spotkać się i porozmawiać o dawnych, dobrych dziejach, od których człowiek nie może się odciąć, choćby nie wiem jak tego pragnął.

I jakby zupełnie przez przypadek wkrótce potem, kiedy już zapisałem się do tej wirtualnej klasy wspomnień, zadzwonił telefon. Prawdziwy. Usłyszałem w słuchawce głos tej samej polonistki, która rugała mnie za beznadziejne wypracowanie z ballad romantycznych. Też bardzo by się chciała spotkać, nie tylko ze mną, ale i z człowiekiem, który zbił butelkę z zakazaną oranżadą przed studniówką. I z innymi. Bo matura to niby była jak wczoraj, a upłynęło od niej już ponad 21 lat.

Za chwil parę w mailowej skrzynce odebrałem wieści od innych dawnych licealistów, którzy pamiętają i mnie, i tamte lata. I prawie że odzyskałem młodzieńczą werwę w ten mglisty dzień października, z wiszącą w powietrzu jesienią. Już się nawet zacząłem zabierać za odrabianie lekcji, tak bardzo szkolne chwile zawładnęły moją wyobraźnią i pamięcią, która raptem jakby znalazła ujście dla strumyka wspomnień ze szkolnej ławy.

Pomyśleć, że to wszystko tylko dzięki jednemu wpisowi. Pokusie, której uległem, dzięki skutecznej zachęcie koleżanki, która w tej wirtualnej szkole jest już bardziej ode mnie obeznana. Tak oto, starsi absolwenci i byli uczniowie, radzę Wam, skorzystajcie z tego technicznego dobrodziejstwa i wpiszcie się do naszej klasy. Warto.

Ogłoszenia

Czytaj również

Rondo w tym roku?

Powstanie trasa rowerowa

Przegląd miejskich inwestycji – ciąg dalszy  

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~dorobach@aol.com 14-10-2007 16:19
szanowny panie tejo!dzieki za ten artykol!przy naszej stodniowce w zeromie przed 49 laty to samo sie zdazylo; pilismy ostre rzeczy z flaszek orezatowych. taki pomysl ze stronka "bylych" by sie tez przydal w "zeromie.natychmiast bym sie wpisala. mam kontakt tylko z jedna kolezanka z mojej klasy. teraz mieszkam w niemczech. pozdrowienia dorota
~UFOK 14-10-2007 16:31
No tak , ale nie zyje sie na cmentarzach ojcow . Przeszlosc jest przeszloscia .
~.......... 14-10-2007 18:49
Portal nasza–klasa jest super. Moja klasa spotkała się dzięki tej stronie po 16 latach, niezapomniane przeżycie. Niby zmienieni, dorosli, ale w głebi Ci sami zwariowani......
~Pynio 14-10-2007 19:18
www.nasza–klasa.pl. Naprawdę gorąco polecam. Dla mnie bomba!!
~cypis do UFOKA 14-10-2007 19:23
Nikt Cię do tego nie zmusza.
~Andy D 14-10-2007 21:34
nasza klasa juz w przyszlym tygodniu dziki temu medium organizuje spotakie po latach ilu nie zdradze>taka moda ale jak fajna wirtual w real pozdroka Konrad wyslalem przed chwila do ciebie zaproszenie siemka
~tomasz73 14-10-2007 21:58
Naprawdę strona ekstra, sam skorzystałem i założyłem konto. Miło wspominać jacy byliśmy, i szkoda, że nie można cofnąć czasu ......
~SP8 wcześniej 3 15-10-2007 9:47
A do mojej klasy nikt nie chce dołączyć :–(
~baśka 15-10-2007 11:57
Wciagnela mnie bez reszty ta Nasza klasa. Tylko nie moge patrzec na nazwy tych zakladanych szkol, np. Wyższa Szkoła Tanca Zbójnickiego, czy też Puszczania Bąków. Beznadzieja. Szkoda, ze moderatorzy nie usuwają takich szkół.
~Agnieszka 15-10-2007 14:27
Wspaniala strona – tez sie powoli"organizujemy.Gratuluje pomyslu.P.
~Ciotka z ... 15-10-2007 21:45
Jeszcze raz Pan udowodnil ze wasz tygodnik jest THE BEST! Niezastapiony informator, cos dla kazdego.Gratuluje! Ja tez, dzieki Pana felietonowi, odnalazlam kolegow z lawy sprzed 30 lat, choc szkola fizycznie juz nie istnieje! Z powazaniem, Danuta

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Przy Handlówce z darmowym parkingiem

Inwestycje drogowe w powiecie bolesławieckim

Trzeba posprzątać

Zebrali 3 tony odpadów

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
2054
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%