MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Pogubił się w parkingowym labiryncie

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 28 grudnia 2008, 10:54
Aktualizacja: 10:55
Autor: TEJO
Tylko przez kilka minut policjanci poszukiwali wczoraj skradzionego sprzed Tesco samochodu marki Opel. Pojazd znalazł się bardzo szybko w… innym miejscu, bo właściciel zapomniał, gdzie go zaparkował.

Poświąteczne roztargnienie udziela się także kierowcom, którzy zostawiają auta na dużych parkingach, a potem zapominają o miejscu postoju. To przydarzyło się wczoraj jednemu z turystów. Kiedy po zakupach w Tesco gość chciał włożyć produkty do bagażnika auta, na miejscu samochodu zastał… pustkę.

Zdenerwowany przybysz szybko zawiadomił policję, która bez wahania zaczęła poszukiwania auta. Daleko jednak nie trzeba go było szukać. Opel stał kilkanaście metrów dalej i nikt go nie ukradł.

Ogłoszenia

Czytaj również

Giną woreczki na psie odchody

Szklane obrazy na warsztatach w GOK

Przetarg na Krótką – drugie podejście

Komentarze (25) Dodaj komentarz

rymcycymcy 28-12-2008 11:05
Brawa dla policji ! Złośnicy mówią, że policja nie potrafi odzyskać skradzonego auta. A tutaj proszę, jaki piękny wyjątek ! ;)
~??? 28-12-2008 11:17
matoł....
~ 28-12-2008 11:50
baran...
nico 28-12-2008 12:08
Brawo dla policj i kto teraz im zarzuci, że nie działają szybko ? :)
~kb 28-12-2008 12:13
HeHe
~domin 28-12-2008 12:32
ale czub!!!!!!!!!!!
~M. 28-12-2008 13:56
Ciekawe jak taki roztargniony człowiek może bezpiecznie kierować samochodem?
~jjj 28-12-2008 15:43
Ale kretyn po co wy o takich matolach piszecie....szkoda czasu
~ 28-12-2008 15:47
Ale kretyn!
~aguja 28-12-2008 16:27
a potem narzekają, że nie ma patroli
~jelgór 28-12-2008 16:39
opelek cenna rzecz:) dobrze, że policja znalazła:)
~Trzy grosze... 28-12-2008 17:39
...kazdemu moze przydarzyc sie chwila roztargnienia, ale wazne aby w takiej sytuacji emocje trzymac na wodzy i nie dzialac pochopnie...
~Tee 28-12-2008 19:07
Zgadzam się z Trzy grosze..., każdemu może się zdarzyć, szczególnie w chwilach roztargnienia, gdy ma się dużo przedświątecznych obowiązków na głowie. Trochę wyrozumiałości... Mi też kiedyś zdarzyło się, że zapomniałam, gdzie zaparkowałam, ale jak zawiadomiłam obsługę hipermarketu, udało się znaleźć samochód bez wzywania policji. Strachu się jednak najadłam co niemiara, bo też myslałam, że pewnie ktoś ukradł. Jak więc widzicie, nawet normalnemu człowiekowi może się zdarzyć, że zapomni, gdzie zaparkował samochód i wcale nie trzeba z tego powodu wyzywać go od kretynów czy matołów. Pozdrawiam Tee
~erg 28-12-2008 19:44
Wszyscy piszący takie obraźliwe komentarze dobrze się czują? Sądzę,że u nich pod sufitem cieniutko....
~do Tee 28-12-2008 20:15
Zgadzam się z tobą całkowicie, w końcu jakiś mądry komentarz (bez nicka, dawniej inaczej)
~do erg 28-12-2008 21:06
czyżby sprawca tego maga inteligentnego zajścia zabrał głos w sprawie? :D
~Ja też 28-12-2008 22:34
To podobnie jak ja. Tesco - Wrocław. Wyszłam z zakupów innym wejściem.Patrze chodze nogi miękkie.Dzwonie do rodziny.SZUKAJ.Pomyślałam i po 1/2 h znalazłam.Tam to dopiero jest ,,P" Tam to można się mocno pogubić.,Zapamiętałam reklamę , która niestety się powtarza. Pozdro dla gapowiczów
~ 28-12-2008 22:36
Dobrze ze głowy nie zgibiłbaran jeden
~Jeleniogórzanka 29-12-2008 1:24
~Krzyś 29-12-2008 10:29
Czy nie jest standardem to, że to głównie kobiety tak "gubią" samochody. Parę lat temu podeszła do mnie w centrum kobieta z dzieckiem i zapytała gdzie jest droga na Karpacz. Zaparkowała samochód przy kierunkowskazie na Karpacz i zapomniała gdzie to było... Pozdro. :)
~Krzyś 29-12-2008 11:24
Czy nie jest standardem to, że to głównie kobiety tak "gubią" samochody. Parę lat temu podeszła do mnie w centrum kobieta z dzieckiem i zapytała gdzie jest droga na Karpacz. Zaparkowała samochód przy kierunkowskazie na Karpacz i zapomniała gdzie to było... Pozdro. :)
piipi 29-12-2008 17:30
..do - (..Krzysia..)..a mezczyzni to chetnie "gubia" majteczki,a inaczej zostawiaja na miejscu "przestepstwa" !!.
~ 29-12-2008 22:36
Krzysiu, masz rację, kobiety często nie mają orientacji przestrzennej (nie wszystkie ale większość)! To cecha kobiet. A mężczyźni nie dostrzegają szczegółów. Kobieta zapamiętała kierunkowskaz, ale nie kierunek. To typowe.
~ 29-12-2008 23:43
Sama jak jadę samochodem to pamiętam wszystkie kierunkowskazy, ale i tak zawsze skręcam w niewłaściwym kierunku. A mój mąż przeciwnie - on nigdy nic nie widzi po drodze, a i tak zawsze skręci tam, gdzie trzeba.
krok1 15-01-2009 4:16
czub!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wyniki matur w Jeleniej Górze

Boczne boisko z początkiem sierpnia

Świetne półkolonie

Dużo drożej za śmieci

Co z tym SOR–em?

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
674
Tak
21%
Nie
76%
Nie mam zdania
3%