MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Podział gmin w promocji regionu?

Wiadomości: Region
Wtorek, 6 grudnia 2016, 10:38
Aktualizacja: 23:29
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
W poniedziałek (5.12) w sali konferencyjnej Urzędu Gminy Mysłakowice odbyło się spotkanie w ramach Karkonoskich Inicjatyw Obywatelskich, na które zjechali niemal wszyscy włodarze gmin naszego regionu oraz marszałek województwa Cezary Przybylski. Karkonoski Sejmik Osób Niepełnosprawnych stara się w ten sposób jednoczyć decydentów we wspólnym celu.

Wśród uczestników byli wójtowie i burmistrzowie gmin naszego regionu (Karpacza, Szklarskiej Poręby, Piechowic, Podgórzyna, Janowic Wielkich, Starej Kamienicy, Kowar, Jeżowa Sudeckiego), a także starosta i przewodniczący Rady Powiatu Jeleniogórskiego. Jelenią Górę reprezentowali radni Rady Miejskiej oraz naczelnik Wydziału Kultury i Turystyki – zabrakło prezydenta lub któregoś z zastępców. Rzecz jasna, był też gospodarz – wójt gminy Mysłakowice, a po raz drugi na zaproszenie KSON-u pojawił się marszałek wraz ze współpracownikami. Głos zabierali również przedstawiciele takich organizacji jak: PTTK „Sudety Zachodnie”, Karkonoski Park Narodowy, Związek Gmin Karkonoskich, Karkonosko-Izerski Klaster Turystyczny i lokalni przedsiębiorcy związani z transportem i turystyką.

Zgodnie z tezą przewodnią spotkania „Kotlina Jeleniogórska jako najmniej dostępna komunikacyjnie spośród wszystkich regionów Dolnego Śląska mimo najlepszych uwarunkowań naturalnych i infrastrukturalnych”, była mowa o potrzebie poprawienia dostępności komunikacyjnej dla potencjalnych turystów (w tym łącznik do drogi S3, która doczekała się finansowania i reaktywacja kolei do Karpacza i Kowar). Zwrócono również uwagę na „bezsensowną” inwestycję Jeleniej Góry, czyli obwodnicę południową, która ma być dwupasmowa, a zdaniem części uczestników powinna być dwukrotnie szersza, aby miała rację bytu. Przewodniczący Rady Miejskiej Jeleniej Góry Leszek Wrotniewski wskazywał, że to prezydent powinien być adresatem spostrzeżenia wygłoszonego przez burmistrza Piechowic.

- Od początków transformacji ustrojowej uczymy się promowania naszych regionów i miast turystycznych i delikatnie mówiąc wychodzi nam to średnio. Uczymy się najczęściej na własnych błędach, porażkach i cały czas „kombinujemy”, co by tu jeszcze wymyślić, aby przyciągnąć do nas turystów – mówili inicjatorzy spotkania. - Każdy region, miasto i przedsiębiorcy wydają masę pieniędzy, a efekty są raczej słabo widoczne w stosunku do wydatkowanych kwot. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest to, że każdy z podmiotów generalnie realizuje własne założenia i strategię promocji. Brak jest spójności przekazu, myślenia produktowego i budowania marki. Jest za to wiele różnorodnych działań i krótkotrwałych kampanii promocyjnych o wszystkim i siłą rzeczy turysta z tego przekazu niewiele się dowie i zapamięta – dodają.

Wydaje się, że z przyczyn politycznych sytuacja w najbliższym czasie nie ulegnie poprawie. Już teraz zacieśnia się współpraca pomiędzy Karpaczem, Szklarską Porębą, Świeradowem Zdrój i czeskim Harrachovem, a polityczny konflikt w starostwie jeleniogórskim może skutkować dalszym budowaniem własnej ścieżki promocyjnej kilku podmiotów, na czym stratne mogłyby być mniej zamożne gminy. Mówi się, że starostwo w budżecie na przyszły rok zaplanuje jedynie 6 tysięcy złotych na promocję, jednak Eugeniusz Kleśta zaprzecza tym doniesieniom. - To jest nieporozumienie, ta kwota jest co najmniej 10 razy większa, a i w innych pozycjach budżetu są kwoty mające skutkować zmianą formy promocji – stwierdził przewodniczący Rady Powiatu Jeleniogórskiego.

W ubiegłym roku powiat przeznaczył na promocję 71 tysięcy złotych, a w poprzednich latach było to ponad 120 tysięcy złotych. Gdyby drastyczne cięcia okazały się prawdą, niewykluczone, że część gmin skupi się na odrębnej promocji nie dopłacając już do puli starostwa. Starosta liczy jednak na zreflektowanie się projektodawców budżetu. - Jesteśmy powiatem turystycznym, nie możemy zrezygnować z promocji powiatu. Mam też nadzieję, że skoro negują wszystko, to pokażą nam swoje świetne pomysły i źródła ich finansowania – powiedziała Anna Konieczyńska, która odnosząc się do tematów poruszanych na konferencji Karkonoskich Inicjatyw Obywatelskich wyraziła zadowolenie, że „z Wrocławia coraz lepiej widać Jelenią Górą, bo do tej pory miała wrażenie, że wszystkie środki koncentrują się we Wrocławiu”.

O połączeniach autobusowych pomiędzy Karpaczem, Szklarską Porębą, Świeradowem Zdrojem oraz czeskim Harrachovem (w okresach szczytu turystycznego) mówił burmistrz miasta pod Szrenicą. - Jest to jeden z nielicznych, bardzo ważnych elementów rozwijających turystykę w regionie. Ludzie mogą pozostawić auta przy hotelach, pensjonatach i przemierzać wspomniane gminy, zmniejszając ruch na ulicach – podkreślił Mieczysław Graf informując jednocześnie o kolejnym efekcie współpracy wymienionych czterech gmin – kalendarzu obejmującym imprezy kulturalno-sportowe na 2017 rok na wspomnianych terenach. - Dzisiaj nie mamy czasu czekać na decyzje starostwa. Jeżeli starostwo będzie chciało prowadzić z nami wspólną promocję, to chciałbym, żeby to była współpraca – nie może być tak, że składamy się do jednego worka w starostwie i oni robią to po swojemu. Dzisiaj jesteśmy krok milowy do przodu – wyznał szczerze burmistrz Szklarskiej Poręby.

Zdaje się, że nie wybrzmiała do końca sprawa jednolitej oferty i wspólnego marketingu. Drogi dojazdowe stały się sednem dyskusji, ale to prawda, że bez dobrej komunikacji nie ma turystyki – podsumował konferencję Stanisław Schubert, prezes Karkonoskiego Sejmiku Osób Niepełnosprawnych, którego zdaniem należy naciskać na władze regionu, aby postawiły na wspólną promocję. - Będziemy się starać stworzyć pozytywny lobbing, także w oparciu o naszych parlamentarzystów. Po to nas Pan Bóg wyposażył w usta i uszy, żebyśmy ze sobą rozmawiali – dodał organizator spotkania.

- Od ostatniego spotkania w ramach Karkonoskich Inicjatyw Obywatelskich zmieniło się podejście do S3. Rząd potwierdził realizację tej bardzo istotnej drogi dla regionu – mówił Cezary Przybylski. W kwestii promocji marszałek również kładzie nacisk na wspólną promocję zwracając uwagę na „wybrednych” turystów. - Nie w każdej miejscowości musi być tor saneczkowy, aqua park – możemy tak to zrobić, żeby turysta przemieszczał się – dodał C. Przybylski.

Dzisiejsza konferencja miała za zadanie naostrzyć dwa główne problemy – wspólną promocję i komunikację. Była to cenna próba wypracowania wspólnego stanowiska i osoby zgłaszające swoje uwagi, wnioski – potwierdziły, że to jest największy problem, przed którym stoimy w najbliższych latach. Ruch z roku na rok zwiększa się, a dostępność nie idzie w parze – powiedział Michał Orman, wójt gminy Mysłakowice.

- Jedyną szansą dla nas jest wspólne lobbowanie nad rozwojem sieci komunikacyjnej. Każdy ma swoje wizje, swój interes, ale naszym wspólnym interesem jest poprawa dostępności drogowej na teren Kotliny Jeleniogórskiej – dodał gospodarz spotkania.

Czytaj również

Podatkowa „nowość”  

Magiczny wieczór z Cleo i Pectus

Chcą powtórki wyborów!

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~Zamiejscowy radny 6-12-2016 11:13
Czy zamiejscowy radny Wrotniewski zdobył się na odwagę i zapytał Przybylskiego dlaczego w tym roku tak po chamsku podzielono w województwie pieniądze na inwestycje drogowe: około 137 mln zagarnął Wrocław o prawie całą resztę Bolesławiec. Wrotniewski kolaboruje z zawziętym wrogiem Jeleniej Góry, sławnym w świecie z występów na lotnisku we Frankfurcie niejakim Protasiewiczem.
~aparat 6-12-2016 13:08
zdjęcie nr 24 jest z..ebiste ! ! !
~Filip56 6-12-2016 18:40
Trzeba zwijać żagle Jelenia Góra odkąd straciła wojewódżtwo z roku na rok pada a do tego nieudolni włodarze doprowadzają Jelenią do eldorado biedomarketów.
~iga 5 6-12-2016 19:00
panie Leszku Wrotkowski to nie tylko opinia burmistrza Piechowic taką opinie ma każdy mieszkaniec kotliny jeleniogórskiej oraz wszyscy kierowcy w niej mieszkający jeżdżący po lokalnych drogach, bo jak już budować obwodnicę Maciejowej to tylko po dwa pasy w każdym kierunku wraz z pasami zjazdowymi żeby pojazdy opuszczające obwodnicę nie tamowały płynności jazdy innym pojazdom
~Real 6-12-2016 19:16
Dzieci we mgle, uczą się i uczą. A pieniądze publiczne marnują się i marnują.
~MARUDA 6-12-2016 22:00
Ludzie o czym WY debatujecie??? Tu trzeba wielomilionowych inwestycji w infrastrukturę !!!! połaczenie JG z S3 i kolej JG - Karpacz to podstawowe kwestie !!!! Autobusiki z Karpacza do Szklarskiej to sobie możecie podstawiać na pewno będą tak obładowane, ze głowa boli !!!! Drogi są u Nas tragiczne. Dziura na dziurze !!! W Piechowicach na chodniku można skręcić nogę o Janowicach już nie wspomnę - tam ciężko wózkiem z dzieckiem przejechać - chodników albo brak albo są w takim stanie, że szkoda gadać. Szklarska to samo dewastacja na kazdym kroku. Tak piękne miasteczka a takie zaniedbania. Każda władza sie do tego przyczyniła. Tak piękny region a tak żeście go przejedli i przepili. Jedynie Karpacz idzie w dobrą stronę i tu brawa dla zarządzajacych tą gminą. Mysłakowice dobre inwestycje w drogi.
~Swoj 6-12-2016 23:07
A Ty Maruda(kim kolwiek jestes)palancie weź sie do roboty a nie tylko oceniaj i krytykuj.Jestes regionalnym zerem chamski krytykantom.
~mieszkanie przy torach 7-12-2016 7:16
reaktywacja lini kolejowej Jel.góra Karpacz co za dziwni ludzie chcą i lobbuje za taką inwestycją ciekaw jestem czy mając swoje 100 mln zainwestowali by w ten "biznes"

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wielka Paka dla Dzieciaka po raz 11!

Zakończenie XLIX Rajdu na Raty 2019

Mozaika pod ochroną

Taśmą pod pod kolej linową na Kopę

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
693
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
8%