MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Niedziela, 12 lipca
im. Weroniki, Jana

Podgryzani listonosze

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 7 kwietnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 7 kwietnia 2006, 12:07
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Mają gaz pieprzowy i paralizatory. Ale i tak z duszą na ramieniu wchodzą tam, gdzie są psy. Listonosze nie lubią czworonogów. Ze wzajemnością.

Ataki psów to ponad połowa wszystkich wypadków przy pracy listonoszy. Doręczyciele przechodzą specjalne szkolenie, ale fobia wśród nich rośnie.
– Odgłos szczekania dochodzącego zza drzwi nie nastawia mnie pozytywnie – mówi jeden z jeleniogórskich doręczycieli. – Podobnie działa widok brytana, który pilnuje innych posesji.

Wśród jeleniogórskich listonoszy nie brakuje osób pokąsanych przez psy. Te – choć z pozoru łagodne – upodobały sobie właśnie doręczycieli jako cel ataku.
– Najgorsze są te małe kundle. Właściciele o nich mówią, że nic nie zrobią. A to szczekające coś zaraz uwiesi się na nogawce i pogryzie łydkę – mówi pan Janusz, który na poczcie pracuje od kilku lat.
Trudno takie zwierzę potraktować paralizatorem, czy też gazem pieprzowym. Tych narzędzi listonosze używają przy ataku większych bestii.

Te też nie wahają się przed atakiem. – Wkładałem listy do skrzynki w ogrodzeniu domku jednorodzinnego. Jak spod ziemi wyrósł wilczur i poszarpał mi kurtkę. Dopiero interwencja właściciela uspokoiła rozjuszonego psa – mówi doręczyciel.

Dlaczego psy gryzą listonoszy? Weterynarze twierdzą, że ci noszą na sobie mnóstwo zapachów z różnych domów, dlatego niektóre czworonogi zachowują się wobec nich wyjątkowo agresywnie.

Właściciele psów, które rzucą się na listonosza, muszą liczyć się z konsekwencjami zachowania swoich pupili. – Poczta ma prawo zażądać odszkodowania w przypadku, kiedy pogryzienie uniemożliwi doręczycielowi pracę na czas powyżej siedmiu dni – usłyszeliśmy.

Policja planuje zorganizowanie specjalnych szkoleń dla pracowników poczty. Materiałem ma być edukacyjny film zatytułowany „Bezpieczny listonosz. Jak uchronić się przed pogryzieniem”.

Ogłoszenia

Czytaj również

Norweska Dolina Luxury Resort***** – 4 dzieci gratis, poleca ITAKA

Interaktywne centrum w budowie u strażaków

Promesy dla gminnych jednostek OSP

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~Misia 7-04-2006 12:33
wina lezy po odbwydu stronach. zarowno po stronie psa jak i wlasciciela. a listonoszom wspolczuje.
~ktos 7-04-2006 15:38
a na furtkach wisi przecież"uwaga groźny pies" to jest ich wina, po co wchodzą. Mogą zadzwonić. Cięzko? to nich tera cierpią
~lolo 7-04-2006 17:53
ktos ty pajacu jeden przestan juz sie moze wypowiadac bo mnie szczysci.Ciekawe co bys gadal jak by ci poczte kolo plotu zostawiali,kto by chcial to by sobie czytal!!
~ktos 7-04-2006 18:50
tak, są małe skrzyneczki na furtkach na kluczyki przymocowane W jakim swiecie ty żyjesz? Listonosz nie musi wchodzić na terytorium. W większości listonosze są sobie sami winni.Nie tylko, ale również A wypowiadać się będę, bo mam do tego prawo. Boisz się, że ktoś może mieć rację i ty jej znieśc nie możesz?
~Kasia 26 7-04-2006 19:32
A ja uważam, że w żadnym wypadku nie jest tu winny pies. To bezmyślni właściciele są za takie sytuacje odpowiedzialni.Co zresztą widać nie tylko na przykładzie listonoszy, ale ogólnej beztroski właściecieli np. psy biegajace luzem, bez kagańców itd.,to częsty widok na naszych ulicach niestety. Jak się ma psa, to trzeba mysleć - wtedy jest komplet.
~amstaf 8-04-2006 7:56
mam psa i szokujemie to psy powinny być na łanicuhah mam pinczera
~ktos 8-04-2006 12:06
jak psy są luzem, to nie tylko listonosz jest ofiarą

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Jednokierunkowo Zakosami na Śnieżkę

Przy Handlówce z darmowym parkingiem

Zmiana prezydentury w Rotary Club Jelenia Góra  

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Promesy dla strażaków  

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
339
Tak
47%
Nie
40%
Nie wiem
12%