MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Podcięta "Kolorowa"

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Środa, 11 maja 2005, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 21 stycznia 2006, 9:57
Autor: Nowiny Jeleniogórskie
Standardowa procedura kontrolna uchroniła letni tor saneczkowy w Karpaczu być może nawet przed tragedią. Podczas codziennego, porannego przeglądu urządzeń technicznych, prowadzonego zawsze przed uruchomieniem toru, pracownicy Centrum Rekreacji i Sportu „Kolorowa” odkryli, że stalowa lina nośna wyciągu obsługującego rynnę zjazdową została podcięta.

Początkowo odkryto jedno nacięcie. Krótko potem okazało się, że linę zniszczono w dwóch miejscach odległych od siebie o ok. 50 m. Nie ma mowy o jakichkolwiek innych przyczynach - wyeksploatowaniu czy wadach materiału. To była celowa robota. Ktoś w pełni świadomie nadpiłował linę. I wymagało to całkiem sporego wysiłku. Naruszenie grubego, metalowego splotu, zdolnego wytrzymać wielkie obciążenia, wymagało solidnej piły albo nawet elektrycznego fleksu.

Bardzo zagadkowy wydaje się powód przestępczego procederu. Do ciężkiej liny dobrać mogli się zwyczajni złomiarze, którzy - np. spłoszeni - ostatecznie nie dopięli swego. Okoliczności zdarzenia wskazują też na równie prawdopodobną dziś wersję o sabotażu na stoku. Czyżby ktoś chciał zamachnąć się na interesy „Kolorowej”?

Prezes centrum Andrzej Żyła sam zastanawia się nad takim pytaniem. Trudno jednak stwierdzić, komu mogłoby zależeć na sparaliżowaniu działania toru. W pobliżu nie ma żadnej konkurencji, a atrakcja, jaką bez wątpienia jest letni tor saneczkowy w Karpaczu, służy interesom całej okolicy.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Łoś w Karkonoszach

Studium na początek

Radni KO przeciw kupcom?

Marcin Wyrostek patriotycznie

Cecylia Woźniak skończyła 100 lat!

Marcin Wyrostek patriotycznie w Jeleniej Górze

O rozpadających się górach

Udany Piknik Strzelecki

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
831
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%