MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Podarunek z głową

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 31 maja 2006, 0:00
Aktualizacja: Środa, 31 maja 2006, 14:52
Autor: TEJO
Fot. Jelonka.com, Arek
W czwartek Dzień Dziecka. Sanepid ostrzega przed kupnem niebezpiecznych zabawek. Miłośnicy zwierząt odradzają podarunki w postaci żywych stworzeń. Rzecznik konsumentów radzi uważać na sklepowe buble. Kupujmy rozsądnie!

Nie tylko sklepy z zabawkami są oblężone przez klientów, którzy swoim córkom i synom chcą sprawić niespodziankę na 1 czerwca. Rodzice trafiają do sklepów z komputerami.
– Hitem w tym roku są iPody oraz odtwarzacze mp3 – usłyszeliśmy w jednej z placówek. Kosztują nie mało, ale chętnych nie brakuje – powiedziała nam sprzedawczyni.

Na szczęście fasolki, które po namoczeniu w wodzie zamieniają się w zwierzątka, zostały wycofane ze sprzedaży. Zbyt duże było ryzyko narażenia na szwank zdrowia dzieci.

W sklepie zoologicznym „Ara” przed Dniem Dziecka klientów nie brakuje.
– Najczęściej sprzedajemy chomiki i papużki, choć nie brakuje też amatorów szczurów i królików – mówią sprzedawcy.
Gwarantują, że zwierzęta są zdrowe i przebadane przez weterynarza. Reklamacje dotyczące „jakości produktu” ostatnio się nie zdarzały. W modzie są też małe psy i koty.

Miłośnicy zwierząt napominają, aby nie kupować żywych prezentów pochopnie. – Trzeba uświadomić dziecku obowiązki, jakie wynikają z posiadania stworzenia w domu. Inaczej podarunek szybko mu się znudzi – mówi Eugeniusz Ragiel, kierownik schroniska dla małych zwierząt.
Placówka co roku musi zająć się opuszczonymi w takich sytuacjach czworonogami.

Każdy, kto kupi zabawkę, która okaże się bublem, ma prawo do reklamacji. W przypadku kłopotu z jej przeprowadzeniem, pomoże Jadwiga Reder-Sadowska, miejska rzeczniczka praw konsumenta.
– Najwięcej do życzenia pozostawia jakość sprzedawanych produktów. Kupujący dzieciom prezenty skarżą się na lalki, którym szybko odpadają rączki, samochodziki z psującymi się kołami – mówi pani rzecznik.

Takie usterki to jeszcze pestka. Gorzej, jak ktoś kupi tani rower, który na trasie się zepsuje. A takimi właśnie pojazdami kuszą hipermarkety.
– Za dobry rower z właściwym osprzętem trzeba zapłacić co najmniej 500 zł. Tańsze produkty to pułapka – przekonują specjaliści w sklepie rowerowym przy ulicy Kopernika.

– Nie ma coś się oszukiwać, że jednoślad za 100 złotych lub deskorolka za 30 złotych są dobrej jakości. Lepiej wydać więcej raz w roku i kupić dziecku porządny prezent, niż częściej kusić się na taniznę i buble – twierdzi Jadwiga Reder-Sadowska.

Ogłoszenia

Czytaj również

W Cieplicach bez wyborów

Wybory coraz bliżej. PiS apeluje

60 lat minęło…

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~prookfa 31-05-2006 18:19
pan prezydent zrobi prezent wszyskim dzieciom i poda sie do dymisji.
~Blind Wood 31-05-2006 20:12
Jako 21 letnie dziecko żądam prezentu :D oczywiście mam odgórnie określony : Paulina Hyży taka najfajniejsza kobieta w Jeleniej :)
~ponury grabarz 31-05-2006 21:35
Hmm, to by było dobre jakby Kusiak się podał do dymisji. 5 czerwca kończę 18 lat i byłby to ostatni prezent na dzień dziecka, ale za to jeden z fajniejszych. Szkoda tylko że za nim przyjdą inne komuchy.
~Bezrobotny 1-06-2006 7:15
Niech Sanepid zajmie się poważniejszymi sprawmi np.jakość wody do picia w mieście a nie szuka tematów zastępczych.Bo na tym polu ma co robić.
~>>> Dzidziuś <<< 1-06-2006 11:44
Z okazji Dnia Dziecka życzę aby dorośli przestali wypisywać głupoty i zaczęli myśleć.Heh

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Próbują rozwiązać problem ze ściekami  

Protest fizjoterapeutów

Uciążliwe pogorzelisko

Droga ku wieczności Beaty Niemiec

Komisja Kultury jednogłośnie

Sonda

Rowerzyści też powinni zdawać egzamin na prawo jazdy?

Oddanych
głosów
862
Tak
53%
Nie
43%
Nie mam zdania
4%