MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Pobił konkubinę, wyrzucał meble przez okno i groził samobójstwem

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 25 lipca 2011, 15:11
Aktualizacja: 15:12
Autor: KMP
Policjanci z Cieplic zatrzymali 32–letniego mężczyznę podejrzanego o znęcanie się psychiczne i fizyczne nad konkubiną.

W nocy z 23 na 24 lipca sprawca upił się i wszczął awanturę, podczas której pobił kobietę, zwyzywał ją i wyrzucił z domu. W ten sposób traktował swoją partnerkę od kilku lat. Tym razem poszkodowana zadzwoniła na policję.

Awanturnik zamknął się jednak w mieszkaniu i z okna znajdującego się na drugim piętrze zaczął wyrzucać na ulicę różne przedmioty, w tym meble. Nie chciał wpuścić nikogo do środka i zagroził, że jeżeli ktoś się do niego zbliży popełni samobójstwo – poinformowała podinspektor Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.

Na miejsce dojechali strażacy, którzy rozłożyli skokochron, powiadomiono też pogotowie ratunkowe oraz policyjnych negocjatorów. Sprawca jednak nie reagował na polecenia i nie chciał nikogo wpuścić. W tej sytuacji policjanci wykorzystali odpowiedni moment i wyważyli drzwi. Mężczyzna, który miał promil alkoholu w organizmie, został zatrzymany w policyjnym areszcie.

Za znęcanie się nad kobietą grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Ogłoszenia

Czytaj również

Remont ulicy Drzymały – jaka decyzja?

Wypadek przy baniakach  

Uszkodzony dach szpitala

Komentarze (27) Dodaj komentarz

~+++ 25-07-2011 15:17
A mógł spełnić swoja samobójczą groźbe, byłby spokój jednego wiariata byłoby mniej
~popieram 25-07-2011 15:57
popieram w 100%
~ 25-07-2011 16:01
Szkoda, ze tylko grozil....
Piipi Jelonkowa 25-07-2011 16:06
~ Kobieta odpocznie od mężczyzny,a on .. od alkoholu ! ~DLATEGO ..więzienie jest potrzebne !
~wiwatka 25-07-2011 16:38
Ciekawe dlaczego dopiero teraz zadzwoniła na policję... Na pewno takie sytuacje działy się już wiele razy...
~kobieta 25-07-2011 16:42
jak wyjdzie ( jeżeli w ogóle go zamkną) to jej dopiero da do wiwatu za to że go sprzedała :(
~nie kobieta 25-07-2011 17:21
Ale dupek ! Dla baby robić takie hece !? Ciekaw jestem o co była ta awantura ? Wszystkie sprawy tego typu przedstawiane są zawsze jednostronnie ,a przecież baby potrafią dopiec tak że hej! Ale żeby pić od razu i robić awantury ? Dupek !
~Obywatel 25-07-2011 18:06
Kobiety wybierajcie dalej mięśniaków to będziecie szczęśliwsze!
~ 25-07-2011 19:31
To bardzo złożony problem.Często kobiety godzą się na takie traktowanie przez długie lata,wierząc,że nadejdzie lepsze.Czasem nawet jak odważą się wykręcić 997,to na drugi dzień wycofują oskarżenie bo czują się winne.Tak niestety jest,głównym sprawcą najczęściej jest alkohol ale bywa też inaczej.Kiedyś byłam przypadkowym świadkiem awantury między dwojgiem i stanęłam w obronie kobiety,którą solidnie okładał pięściami jej partner.Ku mojemu zdziwieniu to nie on się obruszył tylko ona z zakrwawioną buzią rzuciła do mnie a co cię to ...... obchodzi.Bywa i tak,jednak zjawisko przemocy w rodzinie i nie tylko, jest dość powszechne i mimo wszystko powinniśmy reagować.Strach kobiety przed zemstą partnera potrafi być większy, od fizycznego bólu zadawanego przez lata.Problem dotyka też dzieci.
~hjhj 25-07-2011 21:15
Stare przyslowie mowi ''Jak sie baby nie bije to watroba w niej gnije''jak mowi kolejne przyslowie '' w przyslowiach madrosc narodu'' wiec wynika z powyzszego ze polacy zbyt madrzy nie sa
~gaźnik 25-07-2011 21:19
Prawie promil? Tyle ma niemowlę po kefirze. Facet powinien odsiedzieć dychę za nieprzystosowanie do życia biologicznego (6 promili minimum).
~do +++ 25-07-2011 21:26
popieram
~xxx 25-07-2011 23:04
Kania ucierpiałeś ? xd
~taka jedna 26-07-2011 1:53
nie ukrywam, ze i policja w takich sytuacjach jest w porządku - wiem z autopsji. Jak moj ex mąż wystartowal kiedyś po pijaku do mnie i do córki z pięściami, zadzwoniłam na policje. Przyjechali, owszem......ale po blisko godzinie, czyli wowczas jak ten juz w najlepsze spał. Władza cosik tam spisała, dziwnie na mnie popatrzyła i pojechała sobie. A po kilku dniach od mojego męża usłyszałam, że władza (jego znajomi, koledzy) podczas spotkania z nim stwierdzili, że ja histeryczka jestem. I to jest jeden z licznych powodów, że kobiety nie zgłaszają takich przypadków. Bo jak ci, którym powierza sie nasze bezpieczenstwo mają takie męskie, sowinistyczne podejście to jak maltretowana kobieta ma mieć zaufanie do "stróżów prawa"??!!
~KOROZJA 26-07-2011 2:32
A ja słyszałam " Jak się chłopa nie bije to mu wątroba gnije" jedno i drugie tak samo się rymuje i tak samo irytuje . A od kiedy to jest przysłowie może powiedzonko dresiarzy i meliniarzy ... To samo jest z wierszykiem facet to stworzenie boże powinien mieszkać w oborze lecz ze względu na kształt d... kobieta go wzięła do chałupy . Tym bardziej ,ze dom jest królestwem kobiet , o którym one decydują jak Indianka jest zła to składa dom . Jeszcze niedawno mężczyzna wchodząc w próg domu całował kobietę w rękę oddając jej władze i hołd a obecnie beka siarczyście, rozrzucając skarpety zasiada przed tv lub kompem i napija browary a żona zmachana pracą zmienia mu pokale i podsuwa obiadek pod przepity ryj. Wszystko przez to ,ze faceci nigdy nie chcieli i nie zaakceptowali równouprawnienia prócz n
~KOROZJA 26-07-2011 4:38
A ZUS MIELI OPŁACONY ? Bo niby z czego jest opłacana policja , pogotowie i straż a jak jeszcze nie ma odpowiedniego ZUSU na policje i straż to bym zrobiła. Swoja droga dobry pomysł nie płacić Zusu a jak się jest chorym odstawić szopę i pogotowie przyjedzie razem z gazetą. POLSKA to dziwny kraj...
~KOROZJA 26-07-2011 4:43
Swoja droga nie rozumiem ? ZUS jest ponoć dobrowolny wszędzie tak piszą sami Zusowcy i Zuso pijcy . W konstytucji z kolei jest zapis ,że Słuzba Zdrowia , ogólnie szeroko pojęta opieka medyczna jest w Polsce bezpłatna i obejmuje wszystkich obywateli a szczególnie dzieci , i kobiety w ciąży . To czegoś tu nie mozna zrozumieć czy tylko mi s ie wydaje?
~do takiej j. 26-07-2011 9:21
Jako policjant nie chcę wchodzić w szczegóły twoich problemów na forum, ani rozważać co było powodem późnego przyjazdu (standard to max15min i 30 na wsiach), czy też co twój mąż tobie powiedział jak wrócił z komisariatu gdzie został wezwany, ani jak odczułaś spojrzenia interweniujących. Prawda jest taka i uświadamiam ją wszystkim ofiarom przemocy, że aby przerwać tą karuzelę same muszą się temu przeciwstawiać. Nie zwracać uwagi na to co ludzie powiedzą, jak policjanci się spojrzą, co powie agresor jak wytrzeźwieje. Gdy dochodzi do agresji należy wyjść z domu czyli uciec przed agresorem (dla własnego bezpieczeństwa). Gdy taki będzie nietrzeźwy policjanci pozostawia go w domu TYLKO za zgodą domowników. Jeżeli zostanie stwierdzona przemoc czyli więcej niż kłótnia i jednorazowe naruszenie
~do takiej j. 26-07-2011 9:28
nietykalności - to czasami jest mylone nawet przez interweniujących, ale chodzi o to, że gdy przemoc jest ciągła, wpadła w nawyk agresorowi to jest rozważane wszczęcie dochodzenia i tu tez jest potrzebna zgoda, a wręcz żądanie pokrzywdzonej. Więc jeżeli osoba jest zastraszona, współuzależniona to naprawdę ciężko ja wydobyć z takiego stanu. Często takie osoby aby nie uświadamiać sobie swojej niemocy i niejako winy za trwanie takiego stanu rzeczy oskarżają policje i inne instytucje o brak działań. To dla nas zrozumiałe i zawsze staramy się jasno powiedzieć - to jest TWOJE życie, twoja decyzja, my pomagamy w jej realizacji i zrobimy wszystko co prawem przewidziane aby zapewnić Ci bezpieczeństwo. Dlatego proszę wszystkich aby gdy spotkają ofiarę przemocy to pomogły jej zrozumieć, że najpierw
~cd. 26-07-2011 9:38
sama musi podjąć konsekwentną decyzję i stanowczo przeciwstawiać się przemocy (nie chodzi o bicie się ze sprawcą ale właśnie o wezwanie policji, skontaktowanie się z dzielnicowym który powinien powiadomić MOPS, Ośrodek Interwencji Kryzysowej, Komisję ds Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i nawet Sąd Rodzinny gdy są małoletnie dzieci) To bardzo trudna decyzja ale gdy zostanie podjęta to sprawca albo szybko się poprawia, albo jest skazany. Często ta decyzja determinuje też dalsze życie czyli dochodzi do rozwodu z winy agresora...
~............ 26-07-2011 9:47
No, i w końcu coś bardzo mądrego można przeczytać w komentarzach. Chodzi o te od godziny 09:21 do 09:38.
~xxx 26-07-2011 10:02
PIIPI w końcu przestaniesz chore komcie pisać bo twój oprawca już nie będzie się znęcał nad tobą
~do 09 :21 26-07-2011 10:17
popieram.kiedys tez sie awanturowalem bo mnie koles zdenerwowal a bylem pod wplywem alkoholu,gdyby wtedt nie policja to mial bym wiecej problemow niz tak zwany dolek.wiec trzymam kciuki zeby nie popuszczac awanturnika i pijaka.
~KOROZJA 26-07-2011 10:32
Apelując do bitych i poniżanych jakkolwiek sie z tym czujecie czy potraficie wybaczyć i wytłumaczyć oprawcę czy czujecie do niego bezwarunkowa miłość nie pozwalajcie sobie na utrzymywanie takiego stanu rzeczy w waszym życiu . Zmiana może boleć , może przerażać perspektywa samotności ( ofiary zazwyczaj maja obniżone poczucie własnej wartości z stąd trudność oderwania się i podejmowania niezależnych decyzji) lecz po przerwaniu błędnego koła może być tylko lepiej jak pisze powyższy komentator agresor albo zaczyna sie starać i sam również podejmuje walkę ze swoimi wadami lub zyskujemy siłę do działania i odejścia bez bólu od kata . I nagle słońce zaczyna świecić w naszym życiu. podejmujemy prace , jesteśmy aktywni , pomysłowi , szcżśliwi....
~ 26-07-2011 11:13
Często widzę kobiety zmagające się z takimi problemami,ich bezsilność i strach.Strach przed odrzuceniem,pogardą i przekleństwem.Nie szukają pomocy,szukają współczucia- a to najczęściej ślepa uliczka.Niestety- to środowisko kształtuje takie postawy a One chcąc tej nieskazitelności sprostać -godzą się na wszystko.Słyszą:,,wytrzymaj dla dzieci,rozwód to hańba dla naszej rodziny,dzieci muszą mieć ojca,rozwód to grzech,przysięgałaś na dobre i na złe,,Większość współczuje- rzucając krótko,, takie jest życie,,.Nic bardziej mylnego! Moje życie mój wybór.,,Na tyle jesteś szczęśliwy na ile sam sobie pozwolisz,,-powiedział Abraham Lincoln.Szukajcie grup wsparcia,pomocy fachowców,nie wierzcie stereotypom nawet tym z ambony!! Szanujcie Siebie a nie oprawców.Zycie jest jak kalka-dzieci patrzą....
~przykre to.. 27-07-2011 16:44
nie rozumiem kobiet które na takie coś się godzą nigdy w życiu bym sobie na to nie pozwoliła wystarczyłby jeden raz i nie patrzyłabym na nic nawet jeśli bym mocno kochała nigdy nie pozwoliłabym na to żeby moje dziecko na to patrzyło i się bało nie wahała bym się ani chwili zabrała bym dziecko i odeszła!!! jak to mówią w każdym gównie znajdzie się coś pozytywnego. chociaż są kobiety które lubią być bite i zdradzane i taki już jest ich żywot.Ja bym szybko zakończyła rozdział takiego życia i nigdy nie obejrzała bym się w tył... dopóki nie doszło do żadnej tragedii współczuję takim kobietą a przede wszystkim dzieciom. Nie rozumiem takich frajerów którzy podnoszą rękę na kobiety albo dzieci 25lat dla cweli!!! Trzymam kciuki aby była silna i odeszła od niego zrozumiała że życie ma sens!
~ 28-07-2011 7:43
do przykre to.. Właśnie dla takiej dyskusji powinny służyć powyższe artykuły.Wymiana poglądów, doświadczeń ,dosadnej i mądrej krytyki, może pomóc zagubionym w życiu kobietom.One przechodzą ,,piekło,, często na własne życzenie i nie wolno li tylko i wyłącznie im współczuć.Każda z maltretowanych kobiet powinna myśleć tak jak Ty a nie będzie rodzinnych dramatów tego typu.Każdy facet,który tylko raz,, podniesie rękę,, na swoją partnerkę będzie to robił dotąd,dopóty będzie miał przyzwolenie.Wrzód musi być wycięty bo wcześniej czy póżniej wda się gangrena.Nie ma innej drogi -trzeba odejść.Tłumaczenie, - iż godzą się na to dla dzieci jest równoznaczne z tym jak by te dzieci porzuciły. Serwują im ,,piekło,, natomiast,, raj,, dla oprawcy.Przykre ale wciąż prawdziwe...Głupota widocznie- nie boli

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wystartowała gra miejska

Pożar mieszkania na Mickiewicza

Byłeś świadkiem tego wypadku – zadzwoń

Palił się pustostan w Kowarach

W setne urodziny Tomaszewskiego

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
434
Tak
62%
Nie
35%
Nie wiem
3%