MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 2 lipca
im. Marii, Urbana

Pobił córkę, trafił za kratki

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 25 maja 2010, 15:20
Aktualizacja: 15:22
Autor: TEJO
Pijany ojciec poturbował 11–letnią córkę. Dziewczynką zaopiekowali się lekarze. Sprawca został zatrzymany w policyjnym areszcie.

W minioną niedzielę przed godz. 22 na numer alarmowy policji zadzwoniła kobieta i powiadomiła, że w jednym z mieszkań najprawdopodobniej ojciec bije swoją 11-letnią córkę. Zgłaszająca słyszała krzyki i płacz dziecka.

Policjanci zastali na miejscu 39-letniego mężczyznę z 11-letnia dziewczynką, która miała widoczne ślady pobicia. Dziecko zostało przewiezione do szpitala. Mężczyzna był pijany i agresywny. – Swoją złość skierował w kierunku funkcjonariuszy. Został obezwładniony i wkrótce potem umieszczony w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia i dalszych czynności – poinformowała podisnp. Edyta Bagrowska, rzeczniczka policji.

Sprawca, kiedy wytrzeźwiał, spokorniał. Przyznał się do pobicia córki. Tłumaczył, że alkohol wyzwolił w nim agresję, którą wyładowywał na córce.

Ojcu za znęcanie się nad dzieckiem grozić może nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna został objęty dozorem policyjnym. Musi zgłaszać się w jednostce policji pięć razy w tygodniu. O sytuacji policjanci powiadomili również sąd rodzinny.

Ogłoszenia

Czytaj również

Rondo – czy w tym roku się uda?

Zatrzymany za kradzież hulajnogi

Nietrzeźwy kierujący i z zakazem zatrzymany

Komentarze (25) Dodaj komentarz

~ 25-05-2010 15:57
a gdzie była mamusia?!
~hymek 25-05-2010 16:01
Gratulacje dla czujnej sąsiadki, oby więcej takich w życiu to może spokornieją ci co potrafią swoją złość i życiowe frustracje wyładowywać tylko na słabszych. Ponieważ jak wiemy, alkohol jest dla ludzi, ale dla ludzi z głową, z mocną głową ;)
~ 25-05-2010 16:31
to ma problem.w wiezieniu zaopiekuja sie nim tak jak on corka
b_jg 25-05-2010 16:33
Do 5 lat za zmaltretowanie dziecka? A i tak skończy się "zawiasami". A gdzie była matka? Tak to jest jak "patologia" narobi sobie dzieci....
~iza 25-05-2010 16:35
kiedyś odbierze za ten czyn zasłużoną nagrode życzę mu tego
~taaa 25-05-2010 16:38
5 razy i weekend-paranoja-powinien rano i wieczorem przez 7 dni żeby nie miał czasu sie nawalić. A gdzie Mama ? dobrze że ludzie zaczynają reagować .....
teessi 25-05-2010 16:58
do | b_jg | - Mogła być w pracy...
~Antek 25-05-2010 17:00
Brawo dla kobiety która nie była obojętna i zadzwoniła na policję.
~..do b_jg !! 25-05-2010 17:19
..moze staneła w obronie swojej mamy ! ~Biedna dziewczynka ..
~pokorna 25-05-2010 18:45
wiele jest dzieci,które są skrzywdzone,połowa z nich kryje swoje emocję przez strach,lęk..reagujmy!!! dzieci są po to by je kochać i otaczać je troską. pomoc społeczna w Polsce jest jaka jest i pozostawia wiele do życzenia...
~ 25-05-2010 21:29
co sie d...le czepjacie matki moze byla w pracy,same negatywy
~IRENKA83 25-05-2010 23:03
zero tolerancji dla oprawcow dzieci !!!!
~widz i obserwator 25-05-2010 23:08
Niestety takie sytuacje nie tylko względem dzieci dzieją się na co dzień.Dlaczego wymiar sprawiedliwości nie respektuje przepisów art. 207 par. 1 i innych podobnych czyli art. 157 par 1i 2, art 190 par. 1, art. 217KK itp...do momentu incydentu uszczerbku na zdrowiu lub co najgorsze"śmieci".Smutne i zastanawiące...
~widz i obserwator 25-05-2010 23:14
Niestety takie sytuacje nie tylko względem dzieci dzieją się na co dzień.Dlaczego wymiar sprawiedliwości nie respektuje przepisów art. 207 par. 1 i innych podobnych czyli art. 157 par 1i 2, art 190 par. 1, art. 217KK itp...do momentu incydentu uszczerbku na zdrowiu lub co najgorsze"śmieci".Smutne i zastanawiące...
~zabrac 26-05-2010 7:33
alkocholika zabrac dziecko i nie odac szkoda dziecka
~ak 26-05-2010 8:48
sku............yna zagonić do budowy wałów, niech żre co znajdzie na łące, przez kolejnych 50 lat
b_jg 26-05-2010 9:18
Jeśli dziewczynka stanęła w obronie matki, tzn, że taka sytuacja (chodzi mi o picie alkoholu i agresywne zachowanie ojca) miała już miejsce wcześniej i to zapewne nie raz. A jeśli matka zgadzała się na takie traktowanie siebie, a co gorsza dziecka to, moim zdaniem, jest współwinna. Chyba, że rzeczywiście była w pracy...
~Edek 26-05-2010 9:56
Ojcu za znęcanie się nad dzieckiem grozić może NAWET do 5 lat! -porażka!!!NAWET??????????????????
~xxx 26-05-2010 9:57
tak każdy ignorant się tłumaczy,że alkohol jest winny , a nie on!!! i co z takiego dziecka później wyrośnie jak w domu jest patologia?!
aida1985 26-05-2010 11:17
Do b_jg: Czy nie słyszał Pan/Pani o czymś takim jak współuzależnienie?? Naprawdę łatwo jest komuś oceniać taką kobietę (a czasami nawet mężczyznę) z zewnątrz, gdy się nawet nie ma zielonego pojęcia co ona i jej dziecko w takich momentach przeżywają. Najłatwiej nam Polakom jest oceniać innych, wytykając im ich błędy, naśmiewając się z ich porażek życiowych, potknięć, nie próbując w jakikolwiek sposób zrozumieć drugiego człowieka i chociaż na chwilę postawić się w ich sytuacji. Ciekawe czy wtedy też by wszystko wydawało się takie proste i oczywiste?... Szczerze wątpię!!! No ale cóż oceniając innych sami chowamy się za płaszczem własnych porażek, bezsilności...
~n i c o 26-05-2010 11:27
nasze prawo jest jednak śmieszne !!! W państwach bardziej rozwiniętych, f...r nie wyszedłby na wolność przez conajmniej 5 lat. A tu dostanie wyrok w zawieszeniu i to wszystko. I dalej będzie się mścił na rodzinie !!!
b_jg 26-05-2010 11:40
do aida1985. A skąd Pani wie czy ja przez ten koszmar nie przeszłam? Mi wystarczyło, że raz podniósł rękę, zabrałam dziecko i odeszłam, a proszę wierzyć, że nie miałam gdzie! I nawet sobie Pani nie wyobraża jak ciężko było mi "stanąć na nogach", zaczynać wszystko od nowa. Dziś jestem w stałym związku z mężczyzną, który mnie kocha i szanuje a córeczka jest szczęśliwa! W takich sytuacjach nie można się użalać nad sobą i usprawiedliwiać, że nie ma się gdzie pójść! Są ludzie, którzy zawsze pomogą ofiarom przemocy, zwłaszcza gdy chodzi o dziecko. Ale skoro nie ma się nawet chęci do tego, aby zmienić swoje życie, to niestety ale nikt tego za nikogo robić nie będzie. I nie jest to kwestia silnego charakteru bo jak się kocha swoje dziecko, to nie funduje mu się patologii w domu!
~n i c o do b_jg 26-05-2010 13:53
Zgadzam się z Panią w 100 %. pozdrawiam
~Edek 27-05-2010 7:55
I ja również, być z pijakiem tylko dla "dobra dziecka" to porażka!. Dla dobra dziecka trzeba odejść i to jak najpredzej. Najważniejsze czy "tatuś" sam chce sobie pomóc, a w wiekszości przypadków wybiera wolność i flaszkę a nie rodzinę. Kolejne leczenie, wszywki to kosztuje a nie każdy wie jak szybko te pieniądze wydane przez rodzinę mogą być zmarnowane! Pozdrawiam mądre i odważne mamy, które wybierają dobro i bezpieczeństwo dziecka ponad gadanie "ludzi", którzy pomagają alkocholikom i ich dobro przekładają często nad życie dziecka!
~ 27-05-2010 10:37
Wspoluzaleznienie to bardzo bardzo skomplikowany fenomen. Poczytajcie w necie na ten temat. Jasne, ze najlepiej jest odejsc. Ale nie kazda kobieta (=przewaznie sa to kobiety) ma sile. A w Polsce zaplecze dla ofiar alkoholizmu jest slabo rozwiniete, nie ma dla nich pomocy "z prawdziwego zdarzenia". Dziewczyna bedzie miala traume do konca zycia-klania sie kolejny fenomen: DDA (=dorosle dziecko alkoholika).

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Wkrótce kontrole kąpielisk

Wakacje „pod lupą” policjantów

Spotkania z Beatą Kempą

Jest absolutorium, czy będzie referendum?

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
963
Andrzej Duda
41%
Rafał Trzaskowski
54%
Nie wiem
5%