MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Sobota, 4 lipca
im. Malwiny, Odona

Po zabójstwie do aresztu

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 15 kwietnia 2009, 7:47
Aktualizacja: 10:13
Autor: KMP
Kara dożywotniego więzienia grozi 53–letniej kobiecie, która podejrzana jest o zabójstwo mieszkańca ulicy Wiejskiej. Do tragedii, o której informowaliśmy, doszło w Wielkanoc.

12 kwietnia 2009 roku około godziny 22.10 policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze zatrzymali 53—letnią jeleniogórzankę podejrzaną o zabójstwo 71-letniego mężczyzny.

Jak ustalili policjanci, do zdarzenia doszło w pierwszy dzień Świąt Wielkanocnych w jednym z jeleniogórskich domów. W mieszkaniu tym odbyło się spotkanie rodzinne. Zaraz po nim doszło do nierozumienia, w efekcie którego kobieta nożem zadała ranę mężczyźnie w okolice serca powodując jego zgon.

Sprawczyni trafiła do policyjnego aresztu. Była nietrzeźwa. Miała 1,6 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zabezpieczyli również narzędzie zbrodni. Teraz za zabójstwo grozi jej nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Informacja z serwisu Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze

Ogłoszenia

Czytaj również

Powstaje "Kuchnia Ducha Gór"

Informacja wojewody ws. koronawirusa (aktualizacja)

Jest absolutorium, czy będzie referendum?

Komentarze (27) Dodaj komentarz

~nn 15-04-2009 8:57
Jak widać droga jelonko znowu przekręcacie całą sprawę !! Ta kobieta pracuje w sądzie a mąż jest architektem. To jego brat był czarna owcą rodziny nie raz bijąc swoją żonę i atakując współmieszkańców. Opisujecie tych ludzi jak zwyczajną patologie. Na początku zainteresujcie się może do końca tą rodziną a później stawiajcie hasła morderczyni, zasztyletowała. To porządna rodzina w której zdarzyła się tragedia. Denat był osobą agresywną i nie do końca zdrową psychicznie. A mam pytanie kto z Was w święta z rodziną nie pił?? Zawsze znajdzie się okazja wśród znajomych by po drinkować. Szczególnie gdy jest grill. Co do ZABÓJSTWA to był najprawdopodobniej nieszczęśliwy wypadek i na pewno działała ta kobieta w obronie własnej... A mianowicie gdy trwał grill poszła do kuchni coś ukroić a została tam zaatakowana przez brata męża w obronie własnej stała się tragedia zaznaczając że denat był pod wpływem alkoholu i bywał często agresywny.. Sąd jest od osądzania a nie Wy Jelnoko!! Radzę na przyszłość zrobić rozeznanie wśród sąsiedztwa a nie pisać i oczerniać ludzi. Wydaje mi się że rodzina powinna założyć Wam sprawę cywilną .
~do nn 15-04-2009 9:56
to znaczy ze jeżeli ktoś pracuje w sadzie a maż jest architektem to może bez karnie zabijać????? takich morderców powinni wsadzać na krzesło elektryczne!!!!!!!!!!!!!
~do nn --jeleniogórzanin 15-04-2009 10:10
facet jaką sprawę cywilna miałby założyć rodzina, kiedy autor podaje czytelnikom stan faktyczny sprawy i tyle. Dzięki temu przynajmniej wiem co się w regionie dzieje. Ty nn weż się trochę za siebie.
~lutek 15-04-2009 10:43
wydarzyła się duża tragedia, Morderczyni zrujnowała życie sobie i bliskim a to że PRACOWAŁA w sądzie nie ma najmniejszego znaczenia nn i to jest Morderczyni przez duże M!!!!!!!!!
~Ewa 15-04-2009 12:03
o jakim wy stanie faktycznym sprawy mówicie, stan taki dopiero nastąpi poprzez przeprowadzenie postępowania dowodowego i wtedy znajdą sie okoliczności sprawy i stan faktyczny co do tragedii jaka się wydarzyła, a co do krzesła elektrycznego, czlowieku na jakim ty świecie żyjesz, na krzesło elektryczne, to zabójcy mordercy, którzy mordują z zimną krwia patrząc tobie prosto w oczy, a nie ta nieszczęśliwa moim zdaniem kobieta, która przeżywała dramat rodzinny, mając takiego "świeć Panie nad jego duszą" drania - najpierw poznajcie fakty a później oceniajcie, nie ma co nasz naród jest niesamowicie zacietrzewiony, niesłusznie skazali by bez zbadania okoliczności na śmierć CZŁOWIEKA tak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! WŁAŚNIE CZŁOWIEKA.
~Cień 15-04-2009 12:08
Jeżeli nn ma rację, to tą kobietę powinno się leczyć, są sytuacje w życiu jak opisuje nn i osoba nękana nie wytrzymuje psychicznie i dochodzi do takich sytuacji.
~nn do jeleniogorzanina 15-04-2009 12:57
Najpierw człowieku naucz się czytać tekst ze zrozumieniem a stan faktyczny nie jest taki jak Jelonka napisała i to wiedzą wszyscy bliscy mieszkańcy. Autor artykułu nie pisze stan faktyczny tylko co do aresztu nie można pisać morderczyni dla sprawy gdzie nie ma prawomocnego wyroku w tej sprawie.. Przydało by się podejrzana i takiego typu słowa.. Kobieta przypominam najprawdopodobniej działała w obronie własnej zaatakowana przez brata swojego męża!! Był agresywny, odgrażał się to nie pierwszy raz oraz zastraszał !! Pamiętajmy sąd jest od karania i od sprawiedliwego procesu On zadecyduje co się tak naprawdę stało i orzeknie wyrok.. Ciekawe czy Tobie było by miło gdy by Twoją mamę zaatakował ktoś w obronie własnej zabiła by go a wszyscy pisali by "Morderczyni" !! Z góry stawiając na stryczku Twoją rodzinę i pisząc że pijacy !! Przeczytaj sobie artykuł wcześniejszy!! Nie wolno robić takich rzeczy!! Człowieku ile masz lat i jaką szkołę ukończyłeś ? Zastanów się!!
~nn 15-04-2009 12:59
Skoro znam sytuację rodzinną jaka była w tej rodzinie to piszę a resztę pozostawiam osądowi sądu.. Znam tą rodzinę i wiem że denat był wielokrotnie notowany przez policję oraz znany z agresji do rodziny..
~hm... 15-04-2009 14:05
a ja myślę, że najlepiej nie komentować tu niczego. Pan/i/ ~nn niepotrzebnie, choć pewnie w dobrej wierze, przytacza wszystkim kim jest podejrzana i jej rodzina... po co>?????
~. 15-04-2009 15:13
~nn 15-04-2009 15:46
ta kobieta działała w obronie własnej i nie wolno ją tak osądzać jeżeli nie zna się całej sprawy
aniamad 15-04-2009 16:46
do znajacych ta rodzine.......... jedna sprawa mnie zastanawia, jezeli znajacy rodzine, sasiedzi, domownicy etc. byli swiadkami agresji ze strony denata i wiedzieli, ze ow czlowiek grozil tej pani, to dlaczego nie zareagowali wtdey, kiedy jeszce mozna bylo cos zrobic, nim wydazy sie jakas tragedia..... sorki, nie znam tej rodziny, ani sytuacji w jakiej sie znalezli wymienieni w artykule, lecz gdy juz wczesniej byly jakies awantury, czy byla wzywana policja (wnioskuje to z artykulu i wypowiedzi komentujacych), to raczej istnieje 99 % szansy ze w koncu puscza nerwy i stanie sie jakas tragedia..... no nic, zero wyobrazni ludzi wiedzacych o tej sprawie, a to, ze ta pani pracowala w sadzie, to chyba tak ni z gruszki, ni z pietruszki ma sie do calej sytuacji. Wyksztalcenie, stanowisko pracy czy powiedzmy ¨"kaska", nie swiadczy, ze rodzina zyje bez problemow i w totalnej zgodzie, no.
~do nn 15-04-2009 19:08
bo nn to członek rodziny "Morderczyni" -to proste!!
~......+++ 15-04-2009 19:41
przyznaje rację ~hm... po co!!!! na głupotę nie ma rady, "nn" nie tłumacz się, jestem z Tobą i wierzę, że ta kobieta będzie miała na tyle siły, że by teraz temu sprostać.
~do nn --jeleniogórzanin 15-04-2009 21:37
znalazł sie adwokat...albo chce wybielić najbliższych
~Cień 15-04-2009 22:15
Do postu, 15-04-2009 16:46 | aniamad. Ja i moi sąsiedzi też jesteśmy świadkami takiej patologi i anonimowe zawiadomienie nic nie pomoże, dostaniesz tylko odpowiedz pisemną w której jest napisane "Postanowił odmówić wszczęcia śledztwa na podstawie art. 17 par.1 ptk. 1 kpk1 wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu" a jako świadek narażać się nikt nie będzie.
~Ewa do nn 15-04-2009 22:19
nie znam ciebie, nie obchodzi mnie czy jestes czlonkiem rodziny tej biednej kobiety, ale doskonale wiem, ze ona nigdy nie popelnila by tego bez przyczyny z tak tragicznym skutkiem , bo nie ma skutku bez przyczyny - "ofiara" byla niesamowitym draniem-delikatnie mowiac, ale ofiara to faktycznie byla miedzy innymi KOCHANA ELA tak kochana a ta reszta niech sie odczepi od oczerniania nie znajac faktow, ELA TRZYMAJ SIE JESTESMY Z TOBA prosze jej to przekazac!!!
~Ewa do jeleniogorzanina 15-04-2009 22:28
ZNALAZL SIE WIELKI p r o k u r a t o r - NIEJEDEN JUZ POPELNIL WIELKA GAFE - zatem powodzenia - szkoda mi ciebie jestes zalosny, a tak naprawde to odczep sie ludzka istoto, bo moze masz problemy z samym soba, trzeba byc czlowiekiem, a ty nim z pewnoscia nie jestes i wiesz co, zycie to tobie wynagrodzi za bezpodstawne ocenianie, jeszcze jedno, nie nazywaj siebie jeleniogorzaninem, bo na to trzeba zasluzyc zyjac jak czlowiek a ty nim nie jestes, pa i "powodzenia" w oczernianiu
~EWA do ~` 15-04-2009 22:45
jaki wszechwiedzacy o krzykach i wyciagajacy wnioski, znalazl sie cichy i spokojny, jak tak to powodzenia, a tak nawiasem mowiac, to gdzie ty wielki cichy i spkojny bohaterze byles jak tam byly takie wielkie krzyki???????????????? zacierales raczki i cieszyles sie i szukales sensacji????????????? no pieknie szkoda mi ciebie hmhmhm, zycze tobie "powodzenia" w takim postepowaniu, a na pewno zycie tobie wynagrodzi...
~nn!! 16-04-2009 9:44
chciałam powiedzieć że znałam tą kobietę i była bardzo spokojna uczciwa i nieskłonna do agresji i jakiej kolwiek przemocy!!!! to nie morderczyni tylko zdesperowana kobieta, która przez wiele lat musiała znośić upokorzenia ze strony denata. wierzę że będzie walczyła i niedługo cała sprawa sie wyjaśni. jestem z nią
diablica 16-04-2009 10:30
nn!! zabiła człowieka i nie jest morderczynią?! w jakim Ty świecie żyjesz? zamiast znosić mogła się rozwieść, albo od niego odejść! z własnej woli się męczyła, a to już jej problem! trzeba było nie pić tyle tylko myśleć! mądry polak po szkodzie;/
~ 17-04-2009 8:33
a może denat to nie był jej mąż??
~mk 17-04-2009 12:32
Ta kobieta której tak chętnie niektórzy sie wypowiadają " morderczyni" jest napewno lepszym człowiekiem niz niejeden z Was! Składam wyrazy współczucia jej i rodzinie. A co do domorosłych sędziówi i prokuratorów to proponuje abyście zostawili tą sprawę prawdziwym sądom, które oceniają oskarzonych i ich czyny na podstawie ustalonego stanu faktycznego i zebranych dowodów a nie doniesień medialnych.
~ 17-04-2009 18:44
popieram mk!!! ta kobieta jest po prostu zdesperowana !!! a w końcu po wielu latach nerwy nie wytrzymały i stała się tragedia!
~ja 17-04-2009 21:26
nic nie wiecie....
~ktosik 17-04-2009 22:01
Ja też znałam tę kobietę, szkoda, że nikt nie wie co działo się w tym domu. W takiej sytuacji w której ona się znalazła nie jednemu by nerwy pusciły. Słowo " morderczyni" absolutnie do niej nie pasuje. A to, że był alkohol, to chyba normalne w końcu w Święta każdemu wolno wypić.
~~~~~ 18-04-2009 16:59
Jak nie znacie okoliczności to po co te dywagacje na jakiś temat??? Morderczyni?? A może ofiara?? Skąd wiecie kto kogo zaatakował?? Skąd te słowa?? Poczekajcie do decyzji Sądu, a tym wszystkim którzy atakują życzę takiej sytuacji wśród bliskich... może wtedy właczy się myślenie????

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

WORD Jelenia Góra podsumowuje I półrocze 2020

Plany wysadzenia mostu (jednak) są realne?

Spotkali się z Beatą Kempą

Drastyczne billboardy

Wczoraj kino plenerowe, a dzisiaj Jacek Ziobro

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
1358
Andrzej Duda
41%
Rafał Trzaskowski
54%
Nie wiem
5%