MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Po sesji rady powiatu: Sprawa absolutorium trafi do sądu

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 28 lipca 2016, 13:00
Aktualizacja: Piątek, 29 lipca 2016, 7:21
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Fot. Angelika Grzywacz-Dudek
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrzy czy radni powiatu jeleniogórskiego słusznie nie udzielili zarządowi powiatu absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu . 5 lipca br. Regionalna Izba Obrachunkowa we Wrocławiu unieważniła tą decyzję radnych, a dzisiaj (28.07) rada większością głosów zdecydowała, że odwoła się od decyzji RIO do sądu. Wcześniej jednak wywiązała się gorąca dyskusja, w której padła m.in. groźba odwołania przewodniczącego rady.

Dzisiejsza sesja rady powiatu została poświęcona wyłącznie tej sprawie. Bowiem poza sprawozdaniami starosty i przewodniczącego rady, radni niczym innym się nie zajmowali. Głosowanie, w którym 10 radnych poparło skierowanie odwołania od decyzji RIO do sądu, a sześciu było przeciwnych, poprzedziła burzliwa dyskusja.

Rozpoczął ją radny Mirosław Górecki, który pytał, kto był inicjatorem wniosku o skierowanie sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W odpowiedzi Eugeniusz Kleśta przyznał, że to jego wniosek.

Radny Rafał Mazur natomiast wnioskował, by przed rozpoczęciem dyskusji przewodniczący przytoczył swoje uzasadnienie uchwały.

- Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej uznało, że podczas głosowania nad absolutorium radni nie sprecyzowali żadnych konkretnych zarzutów, a jedynie podważali kwestię organizacji zarządu powiatu. Natomiast zarzut uszczuplenia budżetu z tytułu „wycinki drzew w pasie drogowym pomiędzy Staniszowem, a Słoneczna Doliną czyli przy drodze powiatowej nr 2652” dotyczy niewielkiej kwota ewentualnie utraconych dochodów. Z taką decyzją RIO nie możemy się zgodzić, ponieważ komisja rewizyjna realizująca zadanie kontrolne, dokonała ustaleń wskazujących na możliwość uszczuplenia w dochodach budżetu o 0,12 %. Dlatego w ocenie Rady Powiatu wystąpiło istotne zastrzeżenie co do wykonania budżetu za rok 2015 – bronił swojego wniosku Eugeniusz Kleśta.

Jednak opozycyjni radni nie dali za wygraną. – Buduje się fikcyjną teorię uszczerbku budżetu w powiecie, a komisja rewizyjna nie dokonała nawet odpowiednich wyliczeń, bo wzięła pod uwagę cenę drzew z produkcji leśnej, a nie drzew przy drodze, które mogą mieć co najwyżej wartość opałową. Dlatego ja nie podpisałem się pod tym protokołem – mówił Mirosław Górecki.

Jego postawę ostro skrytykował radny Jarosław Kotliński. – W Polsce szlacheckiej taką postawę nazywano warcholstwem – mówił radny. – Jeden radny mówi „nie pozwalam” i już, a przecież każdy radny ma obowiązek podpisania protokołu, lub odwołania się do adresata, którym był przewodniczący rady. Ja nie podważam prawa do wyrażania własnego zdania przez radnych, ale należy to robić według określonych zasad i procedur – dodał radny Kotliński.

Radny Jerzy Pokój apelował natomiast do radnych by głosowanie nad uchwałą odroczyć do czasu ustalenia czy doszło do uszczuplenia budżetu czy nie.
- Jesteśmy grupą poważnych ludzi i nie wolno nam wydawać decyzji na podstawie przesłanek czy domysłów, bo kolejnym krokiem będą doniesienia. Przed opinią publiczną, która wybrała nas do tej rady, źle na tym wyjdziemy. Jeśli okaże się, że doszło do uszczuplenia budżetu, to obiecuję, że sam zagłosuję za skierowaniem sprawy do sądu, ale do czasu wyjaśnienia tej sprawy odłóżmy tą debatę i to głosowanie – apelował radny J. Pokój.
W odpowiedzi przewodniczący Eugeniusz Kleśta przypominał jednak, że głosowania nie można przełożyć, bo rada ma 30 dni na odwołanie się od decyzji RIO do sądu. Przekonywał on również, że wniosek nie jest podparty przesłankami, a protokołem komisji rewizyjnej. – Rada podjęła też decyzję o skierowanie tej sprawy do prokuratury, więc widocznie znalazła ku temu podstawy – dodał Eugeniusz Kleśta.

- Słowami piosenki można powiedzieć, że jesteśmy na zakręcie. I to od nas teraz zależy, czy rada i zarząd powiatu wyjdzie na prostą czy się na tym zakręcie wywróci. Zakończmy tą kwestię i dajmy szansę by rada i zarząd w końcu się porozumieli i zaczęli działać na rzecz mieszkańców. Od trzech miesięcy zajmujemy się bowiem tylko tą kwestią, a ja chciałbym żebyśmy zaczęli zajmować się sprawami naprawdę ważnymi, jak inwestycje drogowe, zmiany z DPS-ach i itp. Ta sprawa budzi w radzie niepotrzebne emocje. Myślę, że wniosek przewodniczącego zderzy się w sądzie ze ścianą, bo brakuje w nim jakiejkolwiek racjonalnej argumentacji. Dlatego ja będę głosował dzisiaj przeciwko, a w przyszłości będę zabiegał o odwołanie przewodniczącego rady – dodał Rafał Mazur.

Poparł go Jacek Włodyga, który apelował, by zakończyć ten wątek i nie kierować sprawy do sądu. – Mi osobiści szkoda jest czasu na to ciągłe bicie piany, bo nic z tego nie wynika – mówił radny. – W taki sposób będziemy to ciągnąć do kolejnego absolutorium – dodał.
Do tych głosów dołączyła się starosta Anna Konieczyńska. – To co się teraz dzieje jest podważeniem wszystkiego co wspólnie zrobiliśmy w minionym roku, wykonania budżetu, ale i wszystkich innych działań. Dlatego apeluję, by zakończyć ten wątek i już nie kompromitować rady – dodała.

Wiceprzewodniczący rady Krzysztof Wiśniewski natomiast udowadniał, że gdyby zarząd powiatu dopilnował procedur dotyczących wycinki drzew, nie byłoby żadnej dyskusji dotyczącej tego tematu.
- Zostaliśmy wybrani przez mieszkańców by dysponować pieniędzmi publicznymi i nad nimi czuwać, więc jeśli dochodzi do ich rozrzutności lub też nie są one pozyskiwane w odpowiedni sposób, to radni mają obowiązek reagować – przekonywał Krzysztof Wiśniewski.

Ostatecznie, po jeszcze wielu wymianach zdań radnych, wiceprzewodniczący Leszek Supierz złożył wniosek o zamknięcie dyskusji, który poparli wszyscy obecni na sali (15 osób). Głosowanie nad uchwałą zakończyło się decyzją większości (10 głosów) o skierowaniu sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Nowy taras na Paciorkach

Koniec remontu drogi w Zachełmiu

Wieczór wspomnień

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~abc12 28-07-2016 14:01
No to Mazur z jednej strony przywalił Konieczyńskiej ze czas znacząc pracować na rzecz powiatu a z drugiej strony Kleście aby przestał uprawiać swoje polityczne pisowskie gierki
~Pi 28-07-2016 14:18
Czy ten powiat 'ziemski' jest w ogóle potrzebny? Dwa powiaty grodzki i ziemski w Jeleniej Górze to na pewno o jeden za dużo.
~ 28-07-2016 14:19
Pisor chory z nienawiści8 , jak rozpieprzać to po trupach !!!
~ 28-07-2016 16:13
,,zle z nami będzie " powiedzial Jerzy Pokój- oj oj cos sie sypie i bedzie zle
~bora bora 28-07-2016 16:19
aw jmeleniej dali complexowi apsolutorium ja sie pytam dłaczego ciezko oderwac od koryta ale jeszcze tydzien i idszie nowe nawet miejscowa merlin monroe nie przypuszcza jest poza nia bo kaczor sie wwił ze głosowała za podwyzka i powoli odsuwa i czas na nowe wybory
~sajmon 28-07-2016 19:11
Ale zamydlili oczy :) faktem jest że jesteśmy jako JG bardzo zadłużoną gminą i nikt nie przejmował się warunkami zadłużenia :) może ktoś odpowie ile miasto kosztuje miesięcznie obsługa długu :) A tu pierniczycie o paru drzewach i niby dlatego budżetu wam przyznać nie chcą :) niekompetentnym osoba ja bym złotówki nawet nie dał więc pomyślcie :)
~ksawe 28-07-2016 21:20
Radnym PiS-u nie chodzi o to ,czy faktycznie starostwo straciło na całej wycince 0,1 czy 0, 2 % dochodu do budżetu, tylko by opanować starostwo powiatowe wraz z PSL-owskimi karierowiczami. To takie lokalne wydanie Koryta+, bo o to w tym wszystkim chodzi. Zły przykład pisowskiej "dobrej zmiany" zawitał z Wiejskiej do Kotliny Jeleniogórskie,j na czym stracimy my wszyscy tutaj mieszkający
~ 29-07-2016 3:24
Że Rada Powiatu jeleniogórskiego te jedna wielka kompromitacja - nie trzeba o tym nikogo przekonywać. Rada Powiatu winna być organem doradczym, wspomagającym Zarząd. Jest organem destabilizującym funkcjonowanie powiatu. Powiaty, administracyjny twór jaki powstał po likwidacji województw, jest zbędny w strukturze organizacyjnej państwa. Generuje ogromne koszty. Zdrowy rozsądek nakazuje podjąć natychmiastowe działania zmierzające do likwidacji powiatów.
~Anoniminus 29-07-2016 7:51
Jeszcze raz dobitnie widać na przykładzie reformy administracyjnej kraju, to jest powstania powiatów, że słynne 4 reformy AWS-owskie przeprowadzone przez legendarnego Buzka zostały sknocone do imentu. Tak to Polak potrafi!!!! P.S. Pani Starościna przystojna, reprezentacyjna, na dodatek mówi składnie i nie "kleśta".
~ 29-07-2016 11:13
Jak dzieci, jak dzieci :(

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Warsztaty modelarskie

Studium na początek

Wypadek przy baniakach  

O rozpadających się górach

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
123
Tak
63%
Nie
35%
Nie wiem
2%