MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Po sesji powiatu: A. Konieczyńska nadal starostą

Wiadomości: Powiat
Wtorek, 31 stycznia 2017, 9:28
Aktualizacja: Czwartek, 2 lutego 2017, 19:21
Autor: Robert Czepielewski
Fot. Robert Czepielewski
Wczorajsza (30.01) Sesja Rady Powiatu Jeleniogórskiego potwierdziła, że zarówno rada, jak i zarząd nie są w stanie, w obecnym składzie, zgodnie prowadzić konstruktywnych prac dla dobra powiatu. O co chodzi?

28 grudnia dziesięcioosobowa grupa radnych złożyła wniosek o odwołanie z funkcji starostę jeleniogórskiego po tym, gdy Anna Konieczyńska po tym gdy podpisała się pod projektem budżetu na rok 2017, a zagłosowała przeciwko niemu. Wczoraj odbył się epilog tej sprawy, czyli głosowanie nad jej odwołaniem.

Arytmetyka głosowania na sali obrad pokazywała, że do odwołania A. Konieczyńskiej zabraknie jednego głosu i być może to było przyczyną, że przed głosowaniem przewodniczący rady Eugeniusz Kleśta zaprosił przewodniczących klubów na rozmowę podczas, której zaproponował odwołanie całego zarządu. Pomysł ten, mniejszości radnych popierających Annę Konieczyńską, nie przypadł do gustu.

- Odbyliśmy bardzo ciekawe rozmowy podczas, których wydawało się, że jesteśmy bardzo blisko rozwiązania problemu, ale jak to zwykle podczas takich rozmów bywa, nie udało się określić punktów stycznych, związanych z możliwością wykreowania nowej jakości w powiecie - powiedział Eugeniusz Kleśta.
W podobnym tonie wypowiedział się Rafał Mazur, który podkreślił, że zarząd już dawno przestał mówić jednym głosem, więc problemy w funkcjonowaniu zarządu pogłębiają ciągnące się sprawy sądowe. - Zarząd wyczerpał swoją chęć współpracy dla dobra powiatu jeleniogórskiego, jak również współpracy z radnymi. Uważam, że cały zarząd nie powinien pełnić swojej funkcji. Problem ten można było rozwiązać honorowo, dlaczego tego honoru tutaj brakuje, to też nie do mnie pytanie - mówił.

Przeciwnego zdania był radny Jerzy Pokój, który nie widzi podstaw ani do odwołania Anny Konieczyńskiej z funkcji starosty, ani do odwołania zarządu powiatu, zarzucając hipokryzję radnym, którzy złożyli wniosek o odwołanie starosty. - Dzisiaj czytałem, że wszystkie kontrole jakie się odbyły w podległych zarządowi jednostkach są dobrze ocenione, czyli podległe zarządowi jednostki pracują sprawnie, dobrze i bez zastrzeżeń. To jest o tyle dobra wiadomość dla mieszkańców powiatu, że konflikt, który na tej sali mamy nie przekłada się na życie w powiecie. Jak zakończy się dzisiejsze głosowanie, nie wiem. Natomiast po głosowaniu musimy rozpocząć rozmowy na temat dalszego funkcjonowania tego zarządu, bo przeciąganie w nieskończoność tej sytuacji może doprowadzić do tego, że tak dobre opinie na temat działania jednostek podległych zarządowi, za rok mogą być diametralnie inne - powiedział Jerzy Pokój.

Krzysztof Wiśniewski nie podzielił tej dość optymistycznej wypowiedzi radnego Pokoja dotyczącej podległych zarządowi jednostek. Zaznaczył, że problem z dogadywaniem się dotyczy nie tylko zarządu, ale także pracowników starostwa powiatowego. - Pracownicy mają już dość tej sytuacji, bo nie wiedzą, czy mają iść po podpis do starosty, wicestarosty, czy do członka zarządu. Za chwilę będziemy mieli problem w Powiatowym Urzędzie Pracy bo zawiązały się tam związki zawodowe i być może będzie czekał nas spór zbiorowy – stwierdził radny Wiśniewski.

Żeby odwołać Annę Konieczyńską, jej przeciwnicy potrzebowali 12 głosów w dziewiętnastoosobowej radzie powiatu. Za jej odwołaniem w głosowaniu tajnym opowiedziało się 11 radnych, 7 było przeciw. Na sesję nie przybył radny Grzegorz Rybarczyk.

- Nie chcę postrzegać wyniku głosowania jako rodzaj satysfakcji. Mam tylko prośbę do radnych, żeby ta sytuacja, która się dzieje nie rzutowała na naszą pracę, bo zastanawiam się czy nasza praca ma polegać na tym, żeby się odwoływać, czy żeby pracować. Nie zgadzam się też z opinią radnego Wiśniewskiego, że powiat źle funkcjonuje. Uważam, że funkcjonuje bardzo dobrze i w tych najważniejszych sprawach jesteśmy razem - powiedziała Anna Konieczyńska.

Ogłoszenia

Czytaj również

Ulica Tabaki gotowa

Mandat za wypalanie kabli

Wybory: Zwycięstwo PiS

Komentarze (32) Dodaj komentarz

~gacek 31-01-2017 10:31
Trzecie głosowanie w ciągu roku z takim samym skutkiem! No i po co było strzępić jęzory? Liczyć do 12 nie nauczyli w szkole? Jak się nie ma wystarczającej liczby głosów, to siedzi się cicho. A tak zrobiliście sobie szlaban na możliwość głosowania za odwołaniem starosty na pół roku.
~ 31-01-2017 11:14
Konieczyńska chyba wstydu nie ma.
~ooo 31-01-2017 11:17
ale jak to przecież większość za odwołaniem była, więc jak starosta ma rządzić
~jAN 31-01-2017 11:31
Tych starych radnych wysłać na Kamczatkę i po kłopocie
~lok 31-01-2017 11:37
rządzi bo w ustawie o samorządzie powiatowym zapisano, że aby odwołać starostę potrzeba 3/5 głosów rady czyli z 19 osobowej rady 12 głosów. Popierana jest przez 6 osób jak pokazało głosowanie bo ten 7 głos był jaj głosem.Dawno straciła większość ale ta pani wstydu i honoru nie ma. Szkoda mi Jerzego Pokoja który grzebie swój autorytet popierając Annę Konieczyńską.
~anonim165 31-01-2017 11:49
No i cały misterny plan poszedł w PISdu!!!
~Pi 31-01-2017 12:10
Sztuczny zbędny twór jakim jest powiat ziemski już dawno nie powinien istnieć. Jak widać radni zajmują się wojowaniem o stołeczki - NUDZĄ SIĘ! Bez znaczenie kto jest starostą - jak cały urząd jest zbędny.
~ 31-01-2017 13:15
Fama niesie że nóżkami przebiera Urbański ?
~po co ? 31-01-2017 13:33
Po co komu ta przechowalnia ?
~ 31-01-2017 13:39
Z ostatniej chwili Bolek to jednak Bolek
~zbuj 31-01-2017 13:47
Po co komu ta przechowalnia? Przechowywanym! Za taką kasę też byś chciał żeby cię przechować i głosiłbyś pewnie, jak pani Ania, godnie i cierpiętniczo, że to dla dobra narodu, społeczeństwa, powiatu i że w zasadzie nikt nie jest w stanie ciebie zastąpić,
~~ 31-01-2017 13:48
Bolek to Bolek a Misiu to Misiu
~bolek 31-01-2017 13:51
Bolek to Bolek, Misiu to Misiu a carne jest białe.
~ 31-01-2017 14:04
Polacy wpiszcie na yutyube Bolek Wałęsa
~ 31-01-2017 14:06
Polacy przez tyle lat ws okłamywali że Bolek obalił Komunizm byliście okłamywani Wpiszcie na yutyube Bolek Wałęsa
~do 13;51 31-01-2017 14:14
o take Polskę walczyłem Ja Bolek
~ 31-01-2017 14:18
Polacy wpiszcie na yutyube Max Kolonko Mówię o Totalnej Rewolucji w USA będzie jeszcze lepiej
~ 31-01-2017 14:29
Polaku wpisz na yutyube Bolek Wałęsa Polaku taka jest prawda
~mieszkaniec 31-01-2017 15:12
wstyd żeby jeden głos decydował o odwołaniu- czy Pani Starosta nie powinna się zastanowić,nad dalszym swoim losem w powiecie dla dobra powiatu i odejść z honorem ? Kurczowe trzymanie się stołka do następnego głosowania to kwestia czasu. Skoro tyle osób nie chce z Nią współpracować po co się upierać.
~ 31-01-2017 15:23
To niekompetentna i despotyczna kobieta, czy Platforma tego nie widzi?
~Bomber 31-01-2017 16:53
A co może Walczak chce zostać ? hahahahahaah
~ksawercia 31-01-2017 17:50
Jak widać PiS dwoi się i troi,by pokazać PO ,że w powiecie potrzebna "dobra zmiana". "Misiewicze" w powiecie i J.G już czekają w blokach startowych,by ruszyć z kopyta na posady. Współpraca PiS- PSL w naszym powiecie ma się dobrze, na co przymyka oko Kosiniak- Kamysz zgodnie z zasadą; nie ważne gdzie i dokąd,nie ważne z kim ,byle nasi mogli załapać się na stanowiska.
~ 31-01-2017 17:56
Bolek ;nie o taką Polskę walczyłem
~z powiatu 31-01-2017 19:11
Brawo Pani Starościno !! Tak trzymać. Rozgonić to towarzystwo, albo zagonić do odśnieżania drogi na OKRAJ
~Do z powiatu 31-01-2017 19:42
Zeby Ciebie niepogonili i wówczas. Bedziesz prosila o taka pracę
~do z powiatu 31-01-2017 22:40
Idea słuszna. Rozgonić i stanąć na czele rozgonionych.
~zbuj 31-01-2017 22:49
Demokracja jest piękna dopóty dopóki jej życie i polski system prawny nie zweryfikuje. Tak oto w światłach jupiterów demokracji 6 ludzi przeciwko 12 jest w stanie utrzymać na stołku Panią starostę. Szczęśliwy powiat. Przy okazji komentatorze " z powiatu". Starościna to żona starosty. Któryż to starosta miał szczęście przysposobić Panią Anię?
~Tuz 1-02-2017 0:42
Z moich obliczeń wynika, że 11 głosów w tym wypadku powinno wystarczyć. Jeżeli do odwołania potrzeba 3/5 radnych, a na sali było 18 (a nie 19), bo jeden nie przyszedł, to 3/5=10,8. Nie wiem, jak oni to liczą, ale zawsze bierze się pod uwagę liczbę głosujących. Myślę, że jakiś prawnik powinien się wypowiedzieć w tej kwestii.
~=098 1-02-2017 8:50
słuszna uwaga ale liczy się 3/5 ustawowego składu rady. Gdyby w dniu sesji obecnych było 11 radnych to też by nie odwołali. Ot taka demokracja broniona przez KOD i PO demokracja jest wtedy kiedy rządzi PO. Ale poza ustawowym zapisem jest jeszcze honor.
~esej 1-02-2017 14:07
Skoro tak się do honoru odwołują to niech Kwiatkowski i Walczak pokażą jacy sa honorowi i niech honorowo zrezygnując zamiest bez mydła włazić w d..ę PiSowi
~moja rada 1-02-2017 14:41
Ktoś i coś MUSI stać na straży demokracji. Tym czymś jest "3/5" ^_^
~do "moja rada" 1-02-2017 21:14
Jeszcze lepszym strażnikiem demokracji byłoby 9/10 nieprawdaż? Albo, co tam, nie wahajmy się, 100%. Jak demokracja to demokracja! Przy okazji; dlaczego Grzegorz R zwiał ? Bał się czegoś? Pana Jurka? Pana Marcina?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Będzie referendum w Jeleniej Górze?

Po Koronę Gór Polskich

Areszty za rozbój i kradzież

Przetarg rozstrzygnięty

Radny KO: Szyszko już, a kiedy reszta?

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
722
Tak
14%
Nie
65%
Nie wiem
21%