MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Po przesyłkę sądową z Dziwiszowa do Jeżowa Sudeckiego

Wiadomości: Region
Poniedziałek, 3 lutego 2014, 8:00
Aktualizacja: Wtorek, 4 lutego 2014, 7:45
Autor: Angela
Fot. Angela
– Kiedy sąsiad przyniósł mi pomiętą kartę z zawiadomieniem, że mam odebrać swoją przesyłkę sądową w „Kwiatowym Raju” w Jeżowie Sudeckim, pomyślałem że to żart – mówi niepełnosprawny Kazimierz Cybulski z Dziwiszowa. – Okazało się, że doręczyciel z firmy In Post pomylił budynki. Jego pomyłka kosztowała mnie sporo wysiłku i ponad 20 zł. Stąd mój apel o rzetelność do nowego operatora, dostarczającego korespondencję sądową – dodaje nasz Czytelnik.

Pan Kazimierz Cybulski mieszka w Dziwiszowie na samej górze. Jak zapewnia, zawsze jest w domu, bo przez swoją chorobę nie może pracować. W ostatnim czasie odwołał się od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, bo ten odmówił mu przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy. To tej sprawy dotyczył list, po który pan Kazimierz musiał jechać do Jeżowa Sudeckiego.

- Całe szczęście, że mój sąsiad pofatygował się przynieść mi to zawiadomienie o miejscu odebrania tej przesyłki, bo ktoś inny mógł to przecież wyrzucić do kosza – mówi Kazimierz Cybulski. – Ja mieszkam pod numerem 90, obok jest 90a i 90 b. Doręczyciel nie sprawdził dokładnie adresu i zostawił zawiadomienie pod 90a, gdzie widocznie nikogo nie było w domu. Przez to ja musiałem jechać najpierw z Dziwiszowa do Jeleniej Góry, a później z Jeleniej Góry do Jeżowa Sudeckiego. Straciłem na ten przejazdy ponad 20 zł, co w sytuacji kiedy nie mam środków do życia jest dla mnie sporym wydatkiem. Inna sprawa to samo dostanie się do tego Jeżowa Sudeckiego. Musiałem osobiście odebrać list i był to dla mnie spory wysiłek. Łatwiej byłoby zgłosić się po list do jeleniogórskiego sądu – dodaje niepełnosprawny mieszkaniec Dziwiszowa.
Po odebraniu listu w „Kwiatowym Raju” okazało się, że sąd wzywa Kazimierza Cybulskiego do uzupełnienia dokumentacji w ciągu siedmiu dni. Gdyby informacja o liście gdzieś zginęła, pan Kazimierz straciłby możliwość ubiegania się o rentę.

Do firmy In Post wysłaliśmy zapytanie dlaczego doręczyciel pomylił budynki i czy powszechną praktyką doręczycieli jest zostawianie zawiadomień zawieszonych gumką na klamkach.
- Każde zgłoszenie sprawdzimy, jeśli tylko otrzymamy szczegółowe informacje. Wskazanie numeru nadawczego przesyłki pozwoliłoby nam sprawdzić tę informację w sposób dogłębny i kompetentny. Każde zgłoszenie jest dla nas źródłem cennej wiedzy i bynajmniej nie bagatelizujemy ich. Niemniej jednak zachęcamy czytelników do kontaktu przez wypełnienie formularza, który znajduje się pod adresem http://www.pgpsa.pl/kontakt/formularz-zapytania/ lub kontaktu telefonicznego z infolinią PGP (12) 444 26 62 – czytamy w odpowiedzi przesłanej nam przez Leszka Żebrowskiego, prezesa zarządu Polskiej Grupy Pocztowej SA, w skład której wchodzi In Post.

- Apelujemy więc o zgłaszanie nam konkretnych przypadków, które budzą wątpliwości. Jesteśmy otwarci na dialog i wszelkie usprawnienia, nie możemy zaś odnosić się do zarzutów nie potwierdzonych szczegółowymi danymi. Co do zasady, wszelkie procedury odbioru korespondencji - również dla osób niepełnosprawnych – pozostają bez zmian. Niemniej jednak chcielibyśmy przygotować dodatkowe udogodnienia dla osób niepełnosprawnych, o których będziemy informować. Ponadto, uruchomiliśmy specjalną infolinię dla osób niepełnosprawnych pod numerem (+12) 444 27 72. Pragniemy zauważyć, że nasi współpracownicy są w pełni elastyczni na takie kształtowanie lokalnie współpracy z osobami niepełnosprawnymi, która w sposób satysfakcjonujący będzie zaspakajała ich oczekiwania – dodaje prezes zarządu.

Jednocześnie prezes informuje, że zgodnie z kryteriami stawianymi przez Centrum Zakupów dla Sądownictwa, Polska Grupa Pocztowa SA ma w całej Polsce 7543 placówek pocztowych w, a lista placówek, w których można odebrać awizowaną przesyłkę znajduje się w interaktywnej wyszukiwarce na stronie: http://www.pgpsa.pl/zasieg-dzialania/. Podkreśla też, że skuteczność doręczeń bez awizacji to 75 procent (na 3,7 mln nadanych przesyłek rejestrowanych do 28.01), a wraz z awizacją to 90 procent. Dodaje, że w tym okresie firma otrzymała 306 reklamacji.

Przypominamy, że Polska Grupa Pocztowa SA dostarcza przesyłki sądowe od 1 stycznia 2014 roku. Wygrała bowiem dwuletni kontrakt na te usługi o wartości około 496 mln złotych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Spacer po kowarskich muzeach

Poznali wyniki rekrutacji

Nie zaśmiecajmy otoczenia Kropelki

Komentarze (27) Dodaj komentarz

~ 3-02-2014 8:22
ZUS - "Zakładu Usług Społecznych" - oplułem monitor! Kobieto! Nie znasz rozwinięcia skrótu najbardziej opluwanej firmy państwowej?!
~pom 3-02-2014 8:47
Ja bym to padał podał do sadu. O odszkodowanie. Co za kraj! I jeszcze ... się chwali że mają 75 procent skuteczności a co z pozostałymi przesylkami. ??????
~ 3-02-2014 8:49
Wpisać sobie proszę w "YT": "Afera Pocztowa- Twoje listy zostały spalone". To sądom zależy na tym, by listy nie dotarły do adresata. Sądy, to jedna wielka mafia.
~petent 3-02-2014 9:15
Grupa pocztowa to tylko przesyłki sądowe, może w końcu dojdą na czas. Może w końcu nie będę znajdowała listów poleconych w skrzynce ( ciekawa jestem kto za mnie podpisuje odbiór). Jestem również inwalidką, więc często mam przesyłki z ZUS, jeszcze nigdy poczta nie zdążyła dostarczyć mi wezewania na komisję na czas. Potem tylko tłumaczenie i proszenie o nowe terminy. Przesyłki giną a listy priorytetowe potrafią dotrzeć po 2 tygodniach. Jestem również wściekła na Pocztę za kolejki przy okienkach. W Cieplicach siedzą 3 Panie ale tylko jedno okienko obsługuje to paranoja. Teraz otrzymałam awizi i odebrałam bez nerwów bez kolejki. Nikt nie mói o przekrętach Poczty, która zatrzymała wiele przesyłęk w grudniu i teraz docierają z opóźnieniem. Nie dyskwalifikujmy od razu popatrzmy jak będą działać.
~-ja- 3-02-2014 9:33
W zeszlym tygodniu pan ktory roznosi listy z Inpost nawet sie nie pofatygowal zeby sprawdzic czy adresat jest w domu, zadzwonil na pierwszy nr domofonu, wszedl i wrzucil gotowe zawiadomienie o odbiorze przesylki do skrzynki
~ 3-02-2014 10:02
Zakład Usług Społecznych ???? a cio to
~kazek 3-02-2014 10:33
a ta kula to chyba jakaś kula po ogrodzie biega bez czyżby jakaś lewa rencinka
~ 3-02-2014 10:40
Szanowna Redakcjo! bardzo proszę o sprawdzenie i poinformowanie mieszkańców czy Pan/Pani w kiosku z kwiatami, prasą itd. ma uprawnienia do sprawdzania mojego dowodu osobistego. Przesyłki - pisma z sądu mają wraz z kopertą białe ( nie żółte) potwierdzenie odbioru. Odbierając list - przesyłkę wydający ma obowiązek stwierdzić czy adresat jest tą osobą. Musi wpisać dane z dowodu osobistego. Ma prawo żądać dowodu??co z ustawą o zachowaniu danych osobowych.
~i jeszcze je 3-02-2014 10:52
Z Siedlęcina ludzie też musza jeździć do Jeżowa po listy! Tez fo kiaciarni... pod Zabobrzem. Ok 10 km. A nie dojeżdza tam żaden autobus!
~kazek 3-02-2014 11:19
człowieku co to za kłamstwa nie rozczulaj sie nad soba za tyle lat przekretóóww masz sporo odłożone
~jakitaki 3-02-2014 11:23
w sumie dziwię się, jak Poczta Polska mogła przegrać taki kontrakt, tym bardziej że cennikowo są nieznacznie drożsi od PGP i przy takiej masie nadawanych przesyłek na bank mogli zejść z ceną. Mam nadzieję, że mimo wszystko odwołanie Poczty Polskiej od wyników przetargu, przyniesie pozytywny skutek i poczta, ponownie zajmie się doręczaniem przesyłek sądowych.
~@ 3-02-2014 12:50
Pan rezes Żebrowski słusznie uważa, że każdy niepełnosprawny emeryt ma w domu komputer i biegle posługuje się internetem! nie mogę się nadziwić: na naszych oczach rozregulowano dobrze działający system pocztowy!
~Abcd 3-02-2014 13:18
Mam dwa pytania do zaistniałej sytuacji. Pierwsze: Czy osoby pracujące w punktach, które zostały wyznaczone do przekazania wezwań z sądów i prokuratur przeszły odpowiednie szkolenie? Drugie: Co z ochroną o danych osobowych? Te dwa pytania wspaniale pasują do obecnej sytuacji, którą mamy od 1 stycznia br., a sam ten przetarg pachnie padliną na kilometr...
~rumcajs54 3-02-2014 16:14
Czy to kolejny mafijny przekręt w tym kraju ? No i oczywiście, że idzie o "Ubezpieczeń Społecznych" ale Pani Angeli daleko jeszcze do wieku emerytalnego, .....................
~in post 3-02-2014 16:49
a w agencji w kinie grand facet ktory wydaje listy z in postu to taki gwiazdor ktory ludzi traktuje z gory i na nich krzyczy uwaga na ten punkt
~alinka2103 3-02-2014 18:09
wszyscy narzekamy. była poczta - źle, nikomu nie dogodziła jest in post - źle, chcecie poczty, to o co chodzi....... polak tylko narzeka
~ 3-02-2014 19:16
Co to jest „Kwiatowy Raj” ????????? szkoda ze pijaki pod sklepem nie wydaja listy z sadu.
~ford 3-02-2014 19:43
Wszyscy Polacy powinni mieć w d.... te powiadomienia i nie odbierać . Może te głupie sądy nareszcie palną się w łeb i pomyślą nad jakąś wygodą dla petentów. A nie nabijają kabzy naszym kontem. Wszystkie nasze sprawy s opłacane. Sędziowie za dużo zarabiają dlatego nie wiedzą co jeszcze mają wymyślić. Ja jakbym dostał takie powiadomienie tobym nim wytarł tyłek i miałbym w nosie i wszystkie sprawy.
~do ford 3-02-2014 21:05
to nie wina sędziów, że przetarg wygrała PGP tylko Ministerstwa=posłów i urzędzików z w-wy, który go organizowali. Zanim zaczniesz kogoś opluwać to sprawdź .
~taki tam 4-02-2014 6:43
Zakład Utylizacji Szmalu albo owoc twojego żywota Je ZUS
~upss 4-02-2014 13:27
Ja muszę iść po list na drugi koniec miasta, choć jeden z punktów odbioru mam pod domem. Czym kierują się doręczyciele? Własną wygodą czy robieniem sobie jaj z innych?
~iga 4-02-2014 17:36
jak in post kiedyś dostarczal rachunki to nigdy nie byly w skrzynce tylko gdzieś po okolicznych domach trzeba było szukac a poczta dostarcza bez problemu i zawsze na czas
~trr 4-02-2014 18:03
Zona w zus to i mąż chory :)))
~ 4-02-2014 20:50
W Siedlęcinie tez mamy punkt odbioru takich listów lecz niestety mieszkancy muszą gnac do Jezowa! Paranoja.
~Dxxx 4-02-2014 22:14
Afera taka, jakby wszyscy dostawali zawiadomienia z sądu z taka częstotliwością jak rachunki za wodę... Przeciętny obywatel sporadycznie koresponduje z sądem, więc jak raz na rok zdarzy się konieczność przejechania kilku kilometrów, to korona z głowy nie spadnie... Do marketów ludzie jeżdżą po 20km co tydzień i nikt nie marudzi.
~Jel... 4-02-2014 22:33
POCZTEX też tak działa 2 razy czekałam na przesyłkę a kurier nawet nie pofatygował się zadzwonić do mnie tylko zostawił awizo w skrzynce a później kłamie -,że nikogo nie zastał.....będę unikać ich
~FFF 4-02-2014 23:01
Ja swoje awizo to na śmietniku u sadów znalazłam a drugie na płocie paranoja,a po przesyłkę muszę jechać czerwonym autobusem potem niebieski ok.20 km.koszt to ponad 20 zł.chory kraj ,i jak ma być w tym kraju dobrze jak pani z zieleniaka nawet nie wiedziała jak dopełnić formalności by ja mi wydać.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Kolejne utrudnienia w ruchu do Wrocławia  

Nowy sposób na wyższą emeryturę

Bilety MZK też podrożeją?

Sudety w Gościńcu

PiS apeluje do mieszkańców

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
119
Tak
25%
Nie
73%
Nie mam zdania
2%