MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Piątek, 3 lipca
im. Jacka, Tomasza

Po premierze „Tylko jednego dnia” w Teatrze Zdrojowym

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 7 października 2013, 7:56
Aktualizacja: 8:02
Autor: Elster
Fot. Zdrojowy Teatr Animacji
Wczoraj (w niedzielę, 6 października) na scenie Zdrojowego Teatru Animacji miała miejsce premiera przedstawienia „Tylko jeden dzień” autorstwa Martina Baltscheita, w reżyserii Agaty Kucińskiej. Spektakl, który cieszył widza niezależnie od wieku, zauroczył zwłaszcza najmłodszych, bo też do nich przede wszystkim adresowana jest ta niezwykła opowieść.

Edukacja młodego człowieka odbywa się nie tylko w domu czy w szkole. Teatr także stanowi miejsce, z którego maluchy czerpią wzorce. Tworząc spektakle dla dzieci, należy o tym pamiętać. Tekst Martina Baltscheita, niemieckiego dramaturga, autora książek dla dzieci i młodzieży, ilustratora, aktora i lektora radiowego, nie jest nachalną próbą teatralnego dydaktyzmu, chociaż w bogatej wizualnie otoczce jest miejsce dla mądrego przesłania. To próba dotknięcia tajemnicy śmierci. Spektakl w niezwykle lekki sposób mówi o tym bardzo trudnym problemie; nie tylko tej śmierci dotyczącej bliskich nam osób, lecz także naszej własnej. Młody widz dowie się, że ważne jest to jak i z kim przeżyjemy ten czas, który jest nam dany, bez względu na to, czy będzie on trwał sto lat, czy tylko jeden dzień.

Fabuła jest dosyć prosta - na tyle by nawet małe dzieci mogły nadążyć za biegiem wydarzeń. Pewnego razu Lis (Radosław Biniek) i Dzik (Rafał Tadeusz Ksiądzyna), dwoje zgranych przyjaciół, obserwują jak z jajka wykluwa się mała Łątka Jednodniówka (Diana Jonkisz). Powszechnie wiadomo, że owady te żyją tylko jedną dobę. Ale leśni przyjaciele nie chcąc unieszczęśliwiać nowo narodzonej Łątk i ukrywają przed nią brutalną prawdę. Wymyślają więc zabawy, które mogłyby odwrócić uwagę Łątki od rzeczywistości. Przekonują ją, że to nie ona, a Lis, jest stworzeniem, któremu został tylko jeden dzień życia. Muszka razem z Dzikiem organizuje Lisowi jego „ostatnie” chwile w taki sposób, by mógł jak najwięcej przeżyć, nauczyć się i zobaczyć. Łątka Jednodniówka doprowadza m.in. do zabawnego ślubu z Dzikiem oraz narodzin dziecka.

Perypetie troskliwych zwierząt i Łatki przeplatane są dużą dozą ciepłego humoru. Twórcom przedstawienia udało się przenieść widzów w bajkowy świat lasu. Wiele dobrego można powiedzieć o reżyserii Agaty Kucińskiej (legitymującej się tytułem doktora sztuki, aktorki związanej z Wrocławskim Teatrem Lalek, pełniącej funkcję adiunkta na wrocławskim Wydziale Lalkarskim krakowskiej PWST i współpracującej także z wrocławskim niezależnym Teatrem Ad Spectatores), która zrealizowała sztukę ciekawą, przemyślaną i dopracowaną pod każdym względem. Starannie przeczytała dramat Martina Baltscheita i osadziła go w przestrzeni teatralnej z budzącą uznanie biegłością warsztatu, jak również literą tekstu.

Bardzo dobrze wypada czteroosobowy zespół aktorski (jako piąta osoba na scenie pojawia się jeszcze statysta, który odziany w kostium chrząszcza zmienia dekorację - zastosowano tu technikę teatru cieni): Katarzyna Morawska, Diana Jonkisz, Radosław Biniek i Rafał Tadeusz Ksiądzyna. Wszyscy bardzo precyzyjnie realizują intencje reżyserki.

Spektakl cieszy oko. Uwagę przyciąga szczególnie scenografia Anny Chadaj, bogata i barwna, a także muzyka Damiana Dudzińskiego, która podkreśla poszczególne wątki historii przechodząc od spokojnych partii do skocznych. Całość jest bardzo wyrazista i dynamiczna.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Spotkania z Beatą Kempą

"Cyklon" Semczuka – premiera książki 10 czerwca

Teraz mazur z "Halki"  

Edycja Limitowana: SEN_kartoteka improwizacje  

Trwa rozbudowa SOSW

Drastyczne billboardy

Aktorzy z Norwida znowu zagoszczą w domach  

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
1196
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%