MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Środa, 15 lipca
im. Henryka, Włodzimierza

Po mistrzowsku zagrali na pile. Francuzka górą!

Wiadomości: REGION JELENIOGÓRSKI
Poniedziałek, 25 lipca 2011, 7:34
Aktualizacja: Wtorek, 26 lipca 2011, 7:37
Autor: Agrafka/Accipiter
Fot. acc
Kiedy w nowojorskiej dzielnicy Queens zakończył się IX Festiwal Gry Na Pile, do Pałacu w Wojanowie zjechali artyści z Francji, Japonii, Niemiec, Polski i Szwecji. Tutaj w miniony weekend trwały mistrzostwa świata w grze na pile organizowane przez Fundację Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej. Imprezę z pewnością należy zaliczyć do największych wydarzeń artystycznych. Wygrała Gladys Hulot z Champagne–Ardenne (Francja).

Mało kto wie, że piłę wykorzystano do wykonywania muzyki. To narzędzie do cięcia drewna stało się inspiracją dla tak znakomitych kompozytorów jak: Piotr Czajkowski, Wolfgang Amadeusz Mozart czy Krzysztof Penderecki. Mija dokładnie trzysta lat, gdy tworzono po raz pierwszy muzykę grając na pile.

– Po raz pierwszy w Polsce zorganizowane zostały Mistrzostwa Świata Gry na Pile. Poprzednie odbyły się przed dziesięcioma laty w Czechach i wtedy Mistrzem Świata został Polak, Wojciech Suchań, który u nas pełni funkcję jurora - powiedziała Grażyna Kolarzyk, dyrektor Fundacji Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej.

W jury zasiadali również wicemistrz świata gry na pile Peter Dolpita z Czech oraz koncertmistrz Filharmonii Dolnośląskiej, skrzypek Janusz Nykiel. Dobór repertuaru był dowolny. Muzycy musieli zgłosić po trzy utwory do półfinału i jeden do finału z muzyki poważnej lub rozrywkowej.

Znany aktor filmowy i teatralny Emilian Kamiński, który także gra na pile, prowadził mistrzostwa. Zdradził publiczności technikę gry na tym nietypowym, choć znajdującym się w wielu domach instrumencie, jakim jest piła. – Każdą prawdziwą piłę wystarczy wygiąć tak, aby tworzyła literę S i można już z niej wydobyć dźwięk. Zastanawialiśmy się z jakim instrumentem można by porównać brzmienie piły i stwierdziliśmy, że najbliższy jest dźwięk strun głosowych wydobywany przez damę o barwie głosu mezzosopran – powiedział Emilian Kamiński. Warto wspomnieć, iż podczas koncertu finałowego Emilian Kamiński miał możliwość spotkania po latach z Bogdanem Kocą, aktualnym szefem Teatru im. Norwida, kolegą ze studiów warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, którą obydwoje ukończyli w 1975 roku.

W piątkowy wieczór w Pałacu Wojanów odbył się inauguracyjny koncert Wojciecha Suchania, obecnego Mistrza Świata gry na pile. Ten dolnośląski akordeonista i trębacz, absolwent Państwowej Szkole Muzycznej I-go stopnia im. Karola Szymanowskiego w Bystrzycy Kłodzkiej, w swoim repertuarze ma transkrypcje utworów instrumentalnych takich kompozytorów jak Johannes Brahms („Walc As-dur”), Fryderyk Chopin („Etiuda”), Edward Elgar („Salut d'Amour”), Jules Massenet („Medytacja”), Artur Rubinstein („Melodia”), Camille Saint-Saëns („Łabędź”), Franz Schubert („Serenada”), Robert Schuman („Marzenie”) czy Antonio Vivaldi („Zima” cz.2: Largo).

Artysta prezentował swój kunszt i maestrię wykonując liryczne melodie, utwory muzyki klasycznej i evergreeny przy akompaniamencie jeleniogórskiego kwartetu smyczkowego w składzie: Ewa Mutkowska, Marta Mutkowska, Janusz Nykiel i Bartosz Kolendo.

Dzień potem, w sobotnie popołudnie, konkurs muzyczny o miano mistrza otworzył emerytowany nauczyciel z Żywca w województwie śląskim Jacenty Ignatowicz grając na trombicie i na…liściu. W otwartym konkursie muzycznym wzięło udział piętnastu reprezentantów Francji, Japonii, Niemiec, Polski i Szwecji. Jego uczestnicy zagrali utwory skomponowane specjalnie na piłę.

Wszystkie występy nagradzano gromkimi brawami. Po obradach Jury, które spośród uczestników wyłoniło pięciu finalistów, Mistrzem Świata w grze na pile muzycznej ostatecznie została Gladys Hulot z Champagne-Ardenne (Francja).

Sobotni finał imprezy uświetnił występ zespołu Cocotier, Doroty Miśkiewicz z udziałem grającego na pile Wojciecha Suchania i Marka Napiórkowskiego. W niedzielę natomiast miał miejsce mistrzowski koncert finałowy Wojciecha Suchania i Gladys Hulot ze towarzyszeniem Big Bandu i kwartetu smyczkowego Filharmonii Dolnośląskiej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Będą widoki ze Zbójeckich Skał

Czyżby Andrzej Duda?

Warsztaty pod Buczkiem

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~art 25-07-2011 8:00
Świetny pomysł, wspaniała impreza. Gadys Hulot FANTASTYCZNA!
~ziom ! 25-07-2011 8:55
najlepsza laseczka na 15 ^^
~brj 25-07-2011 10:09
Impreza świetna, gratulacje dla Fundacji za organizację, szkoda tylko że na koncertach była mniejsza frekwencja niż się spodziewano, ale ci którzy przyjechali do Wojanowa nie żałują, ja osobiście mam nadzieję, że ta impreza zagości w Wojanowie na dłużej. Nie pamiętam, żeby któraś z organizowanych w okolicy imprez (wyłączając Szklarską Porębę) była tak świetnie nagłośniona w mediach (Trójka, teleexpress, media lokalne).
~............ 25-07-2011 10:42
Gdyby taka impreza w tym czasie była zorganizowana w JELENIEJ GÓRZE, to na pewno byłoby więcej słuchaczy, a do Wojanowa trzeba dojechać i stamtąd wrócić, co wyklucza wiele osób. No, ale FILHARMONIA DOLNOŚLĄSKA JEST PRZECIEŻ LATEM NIECZYNNA... W Jeleniej Górze, jak zwykle, sezon ogórkowy...
~ona 25-07-2011 11:11
do wiecznie narzekających - każda filharmonia ma przerwę wakacyjną.
~............ 25-07-2011 12:04
do "ona" - nie każda - poczytaj sobie tutaj: http://kultura.trojmiasto.pl/ob.php?id=269
~ 25-07-2011 14:36
W wojanowie to niedługo zorganizują gre na nocnikach tandetne miejsce dla tandetnych ludzi
~kultura 25-07-2011 17:00
Impreza była na poziomie i dla ludzi na poziomie, byłem widziałem, słuchałem, więc nie piszę i nie wypowiadam się bez znajomości tematu. Gratulacje dla organizatorów oby więcej takich imprez...
~sas 25-07-2011 17:17
kolego z 14:36 dla Ciebie było by dobre siedzenie na nocnikach był bys najlepszy
~QusSy 25-07-2011 21:48
w Jeleniej Górze jak nic się nie działo, tak nadal nic się nie dzieje, nędza jest...jakieś koncerty by się przydały ZNANYCH zespołów na cały świat. Pozdrawiam wiecznie imprezujących.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wyjątkowi aktorzy, niecodzienne okoliczności

Skarby Opactwa

Nowa wystawa w Muzeum Tkactawa

Guwer: To będzie profesjonalny skatepark treningowy

Bestie A. Cieślińskiej w Muzeum Przyrodniczym

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
792
Tak
46%
Nie
41%
Nie wiem
14%